Reklama

Abp Nowak w Pajęcznie: możemy zginąć jak nam będzie brakowało kapłanów

2018-08-07 12:25

Ks. Mariusz Frukacz

Beata Pieczykura/Niedziela

„W duchu dziecięctwa chcemy pójść przez Pajęczno, by modlić się o powołania kapłańskie” - mówił abp senior Stanisław Nowak na początku Mszy św. w kościele pw. Narodzenia Pańskiego w Pajęcznie, w którym jest również szczególny kult świętych dzieci fatimskich: Franciszka i Hiacynty.

7 sierpnia w dekanacie pajęczańskim kolejni kapłani archidiecezji częstochowskiej modlili się i pielgrzymowali w intencji powołań kapłańskich w ramach inicjatywy „Modlitwy serc i stóp kapłańskich”.

Zobacz zdjęcia: Modlitwa serc i stóp

W pielgrzymce do parafii dekanatu pajęczańskiego wzięli udział m. in. ks. Szymon Gołuchowski, ks. Paweł Hadaś, ks. Tomasz Gil, ks. Mikołaj Węgrzyn, ks. Jarosław Sroka, ks. Wiesław Bąkowicz. W homilii abp Nowak przypomniał, że sam Jezus prosił, by modlić się o powołania kapłańskie. - „Proście Pana żniwa, żeby wysłał robotników na swoje żniwo”. Proście, „rogate”. Właśnie od tego słowa „rogate” powstał zakon rogacjonistów, który założył Św. Hannibal Marie Di Francia. Charyzmatem tego zgromadzenia jest błaganie, modlitwa o powołania. My odpowiadamy na tę prośbę Jezusa – mówił abp Nowak.

- Odbywamy naszą pielgrzymkę błagalną o powołania do każdej parafii, bo parafia jest świętością. Parafia ma wielkie zadania wobec Boga, to jest rodzina Boża. Parafia jest święta – podkreślił arcybiskup senior. - W naszym pielgrzymowaniu idziemy z krzyżem, z którego Jezus przemawia: „Szukam właśnie Ciebie” – kontynuował arcybiskup i dodał: „ Jezus szuka młodych ludzi, by poszli za Nim. Powołania kapłańskie kształtują się w rodzinie. Rodzina w naszych czasach jest okropnie niszczona. Zło niszczy rodzinę. Wszystkie ideologie współczesne są straszne w tym swoim strzale w istotę rodziny. Genderyzm, mordowanie dzieci nienarodzonych, eutanazja. To wszystko jest przeciwko rodzinie”.

Reklama

- Gdy Jezus mówi „szukam właśnie Ciebie”, to mówi szukam Ciebie ojcze, matko. Szukam Ciebie, żebyś kochał życie małżeńskie i rodzinne, bo to jest podstawą powołań kapłańskich – podkreśłił arcybiskup. Abp Nowak wskazał na wzór św. Karola Boromeusza, który boso szedł przez ulice Mediolanu i błagał Boga o miłosierdzie i o kapłanów. – Ten święty, to także wielki patron kapłanów, który jako ojciec Soboru Trydenckiego był jednym z autorów dekretu o kapłanach – podkreślił abp Nowak.

Nawiązując do tekstu Ewangelii abp Nowak podkreślił, że są w niej piękne przykłady modlitwy. - Mamy najpierw samotną modlitwę Jezusa. Jaka wielka jest ta modlitwa Jezusa. Następnie w czasie burzy na jeziorze, gdy łódź zaczyna tonąć i apostołowie są przerażeni to zaczynają się modlić: „Panie ratuj, bo giniemy”. Pod wpływem modlitwy Jezus przynosi pokój – mówił abp Nowak - Ta modlitwa przerażonych apostołów jest dla nas wielkim znakiem. Następnie mamy modlitwę Piotra, który zaczyna tonąć – dodał arcybiskup. - W trudnej sytuacji braku powołań kapłańskich i pięknych powołań małżeńskich i rodzinnych jest wielka nadzieja w tym, że Jezus ciągle się modli za Kościół. Msza św. to jest ofiara i modlitwa Jezusa – kontynuował arcybiskup senior.

- Jezus się modli przez kapłanów. Jakie to ważne, żeby byli kapłani, by Jezus w nich i przez nich się modlił. Błagamy i wołamy o kapłanów. Czujemy bowiem lęk o sprawę Bożą. W Polsce wiele rzeczy może brakować, ale niech jej nie braknie kapłanów. W obrazie tonącego Piotra jest przerażony Kościół. Możemy zginąć jak nam będzie brakowało kapłanów – wołał arcybiskup i przypomniał, że „wiara chrześcijańska tak bardzo potrzebuje Eucharystii, spowiedzi, rozgrzeszenia kapłańskiego”.

Na zakończenie abp Nowak wskazał na święte dzieci fatimskie. - Maryja się posłużyła dziećmi w Fatimie, żeby współczesnemu światu powiedzieć: „Ludzie nawracajcie się, módlcie się, odmawiajcie różaniec”. Jakże są piękne te dzieci fatimskie w pokucie i modlitwie – zakończył abp Nowak.

Po Mszy św. kapłani wraz z wiernym udali się w pielgrzymce do sanktuarium Pajęczańskiej Matki Kościoła, gdzie abp Nowak w krótkim słowie przypomniał prawdę, że „ idziemy przez Maryję do Jezusa i przez Jezusa do Maryi” - Niech Maryja usłyszy te nasze błagania o powołania kapłańskie – mówił abp Nowak. Akcja „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań” potrwa w archidiecezji częstochowskiej do 20 sierpnia. Każdego dnia w innym dekanacie kapłani pieszo pielgrzymują od parafii do parafii, modląc się i poszcząc w intencji powołań kapłańskich.

WSZYSTKIE MATERIAŁY O "MODLITWIE SERC I STÓP KAPŁAŃSKICH W INTENCJI POWOŁAŃ" ZNAJDZIESZ TUTAJ TUTAJ

Tagi:
abp Stanisław Nowak Modlitwa serc i stóp kapłańskich

„Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”: 18 sierpnia, dekanat mstowski

2018-08-18 13:08

Beata Pieczykura

– Życie kapłanów ma być świadectwem miłości Bożej wobec dzieci i młodzieży; ma być pomocą dla tych, których Chrystus powołuje, w odkrywaniu ich drogi powołania – mówił ks. Zbigniew Zalejski podczas Mszy św. o godz. 8 w kościele pw. św. Otylii w Rędzinach.

Beata Pieczykura/Niedziela

Ta Eucharystia rozpoczęła modlitwę serc i stóp kapłańskich, a następnie objęła następujące parafie: Podwyższenia Krzyża Świętego w Koninie, gdzie w oczekiwaniu na przybycie pątników był wystawiony Najświętszy Sakrament, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mstowie, Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Małusach Wielkich, Opatrzności Bożej w Krasicach i św. Stefana Węgierskiego w Skrzydłowie.

Tego dnia pielgrzymi wędrowali w obecności relikwii św. Jana Pawła II oraz patronów liturgicznej służby ołtarza: św. Jana Berchmansa, św. Dominika Savio, św. Stanisława Kostki i św. Alojzego Gonzagi.

Sens tej wielkiej inicjatywy modlitewno-pokutnej kapłanów Kościoła Częstochowskiego wyjaśnił ks. prał Marian Duda: – Chcieliśmy zanurzyć się w krzyżu Pana Jezusa, niosąc go; chcieliśmy zanurzyć wszystkich kapłanów wraz z ich problemami, trudnościami, kryzysami i radościami, a zarazem chcieliśmy zanurzyć wszystkich, którzy są powołani, a którzy nie widzą przed sobą Jezusa mówiącego: „Pójdź za Mną”. Jezus z tym wołaniem jest silniejszy niż cały współczesny kontekst. Ciągle musimy z ogromną wiarą rzucać się do stop Jezusa i modlić się, ponieważ On jest większy, On jest silniejszy i On może ze współczesnych młodych wykrzesać świętych i gorliwych kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Bagnasco: tragedia rozdarła nasze serca, Genua się jednak nie podda

2018-08-18 15:43

vaticannews / Genua (KAI)

We Włoszech odbył się pogrzeb części ofiar, które zginęły w wyniku zawalenia 200-metrowego odcinka wiaduktu w Genui. W całym kraju jest to dzień żałoby narodowej. „Zawalenie się wiaduktu rozdarło nasze serca. Rana jest bardzo głęboka. Genua się jednak nie podda” - podkreślił kard. Angelo Bagnasco, który przewodniczył uroczystościom pogrzebowym. O swej modlitwie zapewnił Papież Franciszek.

Archiwum/ kard. Angelo Bagnasco
Kard. Angelo Bagnasco, arcybiskup Genui, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch (do maja tego roku), przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

Pogrzeb miał charakter państwowy. Uczestniczyli w nim przedstawiciele najwyższych władz, z prezydentem i premierem na czele oraz tysiące Włochów. W hali genueńskich targów, gdzie sprawowano uroczystą Eucharystię ustawiono 19 trumien, w tym jedną białą. W sumie w tragedii zginęło 41 osób, ale część rodzin zbojkotowała państwowe uroczystości nazywając je farsą i zdecydowała się pochować bliskich podczas prywatnych ceremonii. Pierwsze pogrzeby miały miejsce już wczoraj. Tymczasem ratownicy nadal przeszukują gruzowisko ponieważ jedna osoba wciąż jest uważana za zaginioną.

Ordynariusz Genui podkreślił, że mimo rozdartego serca mieszkańcy miasta nie poddadzą się, będą walczyć o lepszą przyszłość. Podziękował za płynące z wszystkich stron słowa wsparcia, gesty solidarności i modlitwę. Podkreślił też sprawne działanie służb ratunkowych, poczynając od strażaków. Ich delegacja została powitana na pogrzebie burzą oklasków. Kard. Bagnasco wskazał, że tragedia w Genui nie może zostać zapomniana. Upomniał się również o konkretną pomoc dla 600 osób, które w wyniku tragedii straciły dach nad głową, ponieważ ich mieszkania znajdują się w blokach mieszczących się pod zawalonym wiaduktem.

"Wiadukt się zawalił. Był on jednak nie tylko ważnym kawałkiem autostrady, ale drogą niezbędną do codziennego życia wielu, arterią ważną dla rozwoju miasta. Genua jednak się nie podda – serca jej mieszkańców rozdzierają tysiące myśli i uczuć, ale cały czas walczą – mówił w homilii pogrzebowej kard. Bagnasco. – Ufamy, że tak liczne osoby ewakuowane nie tylko znajdą czasowe schronienie, ale szybko będą mogły odzyskać ciepło prawdziwego domu. To godzina bliskości. Tylko wpatrując się w Chrystusa nie ulegniemy desperacji i będziemy znów mogli z odwagą patrzeć na świat, życie i nasze ukochane miasto. Będziemy mogli budować nowe mosty i żyć razem".

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się biciem kościelnych dzwonów w całej Genui. Na czas trwania pogrzebu zamknięto wiele sklepów, ustała też praca w porcie, zatrzymały się autobusy i taksówki. Wieczorem na znak żałoby i solidarności z rodzinami ofiar tragedii zgaśnie oświetlenie rzymskiego Koloseum.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Rodzina parafialna odpoczywa z Bogiem

2018-08-19 18:18

s. Alicja Pełszyńska SJE

Nasze ludzkie życie na ziemi jest odmierzane cyklicznymi wyznacznikami czasu.

s. Alicja Pełszyńska SJE

Wszyscy jesteśmy zobligowani do podporządkowania swojego życia i potrzeb wymogom i wezwaniom tego odwiecznego porządku. W księgach Nowego Testamentu znajdujemy ponad trzydzieści razy wypowiedź Pana Jezusa ,Apostołów zachęcającą do pracy. Praca jest jedynym, uczciwym źródłem zdobywania środków do życia. Trzeba jednak stwierdzić, że aby praca przynosiła pożądane skutki duchowe i materialne musi być przerywana czasem odpoczynku.

Dnia siódmego sierpnia br. razem z Bielankami z Parafii św. Kazimierza w Pruszkowie i ich rodzicami wyjechałam nad morze do Stegny miejscowości położonej w północnej Polsce na Żuławach Wiślanych nad Zatoką Gdańską. Ośrodek Kolonijno – Wypoczynkowy „POLAR” w którym zamieszkaliśmy i przemili gospodarze ,oraz urocza obsługa studentów w czasie posiłków pozwoliła nam zatopić się w soczystą zieleń lasów i pól oraz nasycić oczy pięknem morza i rześkim wiatrem fal morskich.

Świeże powietrze, ruch, woda i słońce zregenerowały nasze siły fizyczne i duchowe. Nasz wspólny pobyt dostarczył nam wiele korzyści bycia „razem”. Jako opiekun grupy postanowiłam ,że każdego dnia po kolacji będziemy czytali Pismo św. po 10 minut przez 10 dni i będzie to 100 minut na stulecie odzyskania Niepodległości przez naszą Ojczyznę .Dzieci z wielkim entuzjazmem i ochotą przyjęły tę informację. Byłam pełna radości i podziwu, że moi podopieczni chętnie włączają się w wielkie serce daru dla umiłowanej Polski .Zwiedzaliśmy Gdańsk z bazyliką Mariacką i pięknymi dziełami sztuki z najcenniejszym dziełem „Sąd Ostateczny „ Hansa Memlinga (1467-1473). Modliliśmy się przed sarkofagiem Marszałka Macieja Płażyńskiego oraz przed pomnikiem epitafium ofiar katastrofy smoleńskiej .Rzeźba Pięknej Madonny Gdańska dzieło wykonane z miękkiego piaskowca przez nieznanego artystę wprowadziła nas w klimat modlitwy. A zegar astronomiczny w Kościele Mariackim 1464-1470 wykonany przez Hansa Duringera z Torunia przypominał nam o tym, że czas szybko ucieka -wkrótce nowy rok szkolny i katechetyczny. Najważniejszym wydarzeniem dnia była Msza święta w kościele w Stegnie pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa . Na wieży znajduje się gałka z chorągiewką wietrzną, na której widnieje data 1683. Co roku w zabytkowym kościele odbywa się Międzynarodowy Festiwal Organowy organizowany przez Filharmonię Bałtycką im. Fryderyka Chopina w Gdańsku. Po tak przeżytych chwilach wróciliśmy w domowe pielesze nie tylko wypoczęci fizycznie, ale ubogaceni duchowo. Stało się to dzięki temu, że „Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich”(Dz.Ap.4,32).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem