Reklama

Zakupy z sercem

Patriotycznie i wolnościowo - pielgrzymi z diec. legnickiej już na Jasnej Górze

2018-08-07 17:52

Jasna Góra / it (KAI)

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Z hasłem: „Tu zawsze byliśmy wolni” na Jasną Górę dotarła 26. Piesza Pielgrzymka Legnicka. Jak większość tegorocznych grup, pątnicy uczyli się w drodze miłości do Ojczyzny i polskich dziejów. Wejściu do Sanktuarium legnickim pielgrzymom towarzyszyły przeróżne pomysły wyrażania miłości do Polski. Jedna z grup wnosiła np. 25 metrową biało-czerwoną flagę i ogromne kadzielnice.

- Przyszliśmy tu uczcić stulecie naszej niepodległości. Słuchaliśmy niezwykle przejmujących historii np. o Żołnierzach Niezłomnych. Dzięki temu przekonaliśmy się, że dzięki niezłomnej wierze możemy być w Bogu i wraz z Maryją, zawsze wolni – powiedziała pani Małgorzata.

Szczególnie ważne dla uczczenia jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości były dla pielgrzymów dni: 31 lipca i 1 sierpnia. W Tyńcu Małym odbyła się wieczornica przy tablicy upamiętniającej więźniów obozu Gross Rosen, którzy zginęli w marszu śmierci w lutym 1945 roku. Natomiast cały kolejny dzień pamiętano szczególnie o tych, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim. O godz. 17.00 czyli w godzinę „W” pątnicy dotarli do Oławy. Gdy rozległ się dźwięk syren, wszyscy zatrzymali się i trwali przez dłuższą chwilę w modlitewnym skupieniu.

Dla wielu, zwłaszcza młodych pątników, tegoroczna pielgrzymka była okazją do refleksji nad tym, jak traktujemy Ojczyznę, jak o niej myślimy i co chcemy dla niej czynić. Agata i Weronika pielgrzymowały z Polkowic w harcerskich mundurach. - Chcemy Polski wierzącej i patriotycznej, która nie tylko będzie krzyczała, że trzeba coś zmieniać, ale naprawdę będzie się zmieniała na lepsze. Dla nas wolność to możliwość trwania w wierze i podejmowania decyzji, także o tym, że swoje pasje możemy realizować w Polsce - mówiły pątniczki. Agata chce zostać astronautką i jest przekonana, że może swoje marzenie zrealizować w kraju.

Reklama

Wejściu na Jasną Górę legnickim pielgrzymom towarzyszyły przeróżne pomysły wyrażania miłości do Polski. Jedna z grup wnosiła np. 25 metrową biało-czerwoną flagę i ogromne kadzielnice, inna wchodziła z biało-czerwonymi opaskami na rękach. Wszyscy mieli koszulki z napisem: Tu zawsze byliśmy wolni i wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej.

- Słowa wypowiedziane tu na Jasnej Górze przez św. papieża Jana Pawła II - Tu zawsze byliśmy wolni - to był dla nas taki drogowskaz, aby odczytywać wolność, na którą wskazuje nam Maryja. Ona przypomina i uczy nas, że prawdziwa wolność dla człowieka jest w Jezusie Chrystusie - powiedział ks. Mariusz Majewski, przewodnik pielgrzymki.

Jak zwykle w pielgrzymce przyszli ci, którzy mają już wieloletnie doświadczenie, ale sporo było też „pierwszaków”. Pani Halina skończyła 60 lat i spełniła swoje marzenie. - Nikt mnie nie namawiał do udziału w pielgrzymce, to jakoś za mną chodziło. Najpierw było wiele przeszkód, małe dzieci, praca a teraz mogłam wreszcie wyruszyć i jestem szczęśliwa - wyznała pątniczka.

Kompanii legnickiej towarzyszyła grupa rowerowa. 11 osób przyjechało z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa z Bolesławca. Agata Makułka na pielgrzymkę wybrała się już piąty raz. Jak zauważyła najważniejszy jest cel i intencja. - Cel jest bardzo ważny. Z koleżanką lubimy jeździć na rowerze, ale w momencie kiedy mamy ten cel, że jedziemy do Matki Bożej a nie rekreacyjnie wokoło domu, to całkiem zmienia punkt widzenia. Mając intencje każdy ból, każda trudność przekuta jest w radość – powiedziała pani Agata.

Bolesław Słotwiński podkreślił, że grupa rowerowa przez całą drogę mocno akcentuje swój pielgrzymkowy charakter. – Jak przejeżdżamy obok kogoś to nie mówimy 'dzień dobry', ale 'szczęść Boże'. Kiedy pytają nas skąd jesteśmy i odpowiadamy, że z parafii, od razu proszą o modlitwę, rozmawiają, częstują czym tylko mogą – powiedział cyklista.

Także pielgrzymi na rowerach wyrażali miłość do Polski a to poprzez biało-czerwone elementy stroju i orła na piersi. - Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami i o tej polskości chcemy świadczyć - powiedział Bolesław Słotwiński.

Pielgrzymki rowerowe stają się coraz bardziej popularną formą dotarcia na Jasną Górę. W tym roku obserwujemy znaczący wzrost ich liczby, coraz bardziej są też zorganizowane i „uduchowione”, bo w większości z nich jadą także kapłani.

Do Maryi Jasnogórskiej pielgrzymowało w tym roku 808 osób podzielonych na 8 grup, dodatkową stanowiła jeszcze grupa porządkowa. Pielgrzymi wędrowali średnio 10 dni pokonując ok. 300 km. Najdłużej, bo aż 14 dni, szła grupa ze Zgorzelca, ona też pokonała najdłuższą trasę.

Ze względu na tropikalne upały, pielgrzymi szczególnie doceniają nawet drobne gesty życzliwości, czyli np. polewanie wodą albo wystawienie jej do picia. - Pomimo tych upałów szło się z radością do Matki Częstochowskiej, także pomimo bólu nóg idziemy wpierając się nawzajem – powiedział Zbigniew, który pielgrzymował z grupą 10. franciszkanów.

Wraz z grupą franciszkańską pielgrzymowała ekipa techniczna. To oni przygotowywali „10-tce” polowe prysznice, kuchnię, w której gotowali zupy, oraz rozkładali ogromny namiot, w którym nocowali pielgrzymi. Stawiany był też namiot Spotkania, w którym codziennie wieczorem pątnicy trwali na Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Mszy św. na zakończenie pieszej pielgrzymki legnickiej przewodniczył bp senior Stefan Cichy. - Przybyliście tu, żeby dziękować Panu Bogu za przeżytą pielgrzymkę, by nabrać sił do codziennego życia tą prawdą, że dzięki Chrystusowi czujemy się wolni, że zwłaszcza tutaj na Jasnej Górze zawsze byliśmy wolni – mówił w kazaniu bp Cichy. Podkreślał, że „po powrocie z pielgrzymki macie kontynuować to, co przeżywaliście w tych dniach pielgrzymowania”. - W kolejnych dniach, tygodniach, miesiącach pamiętajcie więc i o tych słowach, które do was kierowano, i o tym krzyżu, który was prowadził, pamiętajcie, by zawsze Panu Bogu dziękować za wolność i by żyć prawdziwym duchem wolności – zachęcał kaznodzieja.

Legniccy pątnicy mają już zaproszenie, by ponownie odwiedzili Jasną Górę. W nocy z 1/2 lutego 2019 r. zaplanowano nocne czuwanie w Kaplicy Matki Bożej. - Jest to dobry czas, aby pół roku po zakończeniu pielgrzymki przybyć znowu do Matki Bożej i podziękować za te dni spędzone na pątniczym szlaku – podkreślił ks. Mateusz Rycek.

Tagi:
pielgrzymka Legnica

100. rocznica Niepodległości w legnickiej katedrze

2018-11-14 11:43

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 46/2018, str. III

Ks. Waldemar Wesołowski
W katedrze modlitwie w intencji Ojczyzny przewodniczył biskup legnicki

Nasza relacja do Ojczyzny rodzi się z naszej relacji do Boga. Naszym współczesnym wyzwaniem jest to, by zbliżać się do krzyża i nie nieść tylko własnych idei. To również podejmowanie takich działań, by budować wolny dom – mówił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny odprawionej 11 listopada br. w legnickiej katedrze.

Obchody jubileuszu rozpoczęły się na legnickim rynku w południe, gdzie tłumy legniczan odśpiewały cztery zwrotki hymnu państwowego. Do zgromadzonych swoje słowo skierował biskup legnicki, wyjaśniając znaczenie słowa niepodległość. – Człowiek wierzący nie podlega w sposób przymusowy nikomu. Podlega jedynie Bogu i jego zamysłowi, ale zawsze czyni to w sposób wolny. Wolność rozumie nie jako wolność od wszystkiego, ale jako zdolność do tworzenia z drugim człowiekiem jedności. Chodzi o zbudowanie wspólnego domu – Ojczyzny dla wszystkich w wymiarze pokoju i sprawiedliwości.

Dalsza część uroczystości miała miejsce w katedrze. Po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego rozpoczęła się Msza św., w której uczestniczył także biskup senior Stefan Cichy, legniccy duszpasterze, siostry zakonne oraz przedstawiciele parlamentarzystów, władz lokalnych, ruchów i stowarzyszeń religijnych i patriotycznych, liczne poczty sztandarowe oraz rzesza wiernych.

W homilii bp Kiernikowski podkreślił, że w tym dniu towarzyszą wszystkim Polakom dziękczynienie i radość, modlitwa i zaduma.

– Nasz lokalny Kościół wpisuje się w historię narodu. Staje się on spoiwem jednoczącym wszystkich, mimo wielu różnic. To jest podstawa patriotyzmu, miłości Ojczyzny – zaznaczył. Podkreślił też, że jako wspólnota wierzących jesteśmy ludem, który czerpie z ducha Chrystusa. To dzięki Niemu uczymy się relacji do drugiego człowieka. Nasz chrzest jest źródłem jedności i komunii.

W dalszej części homilii bp Zbigniew podkreślił, że w dziejach narodu było wielu proroków, których słowa przestrogi, nauka były drogowskazem w trudnych czasach. – Dzięki ich słowu Polacy trwali we właściwej postawie, choć nie brakowało i takich, którzy nie słuchali. Dziś chodzi o to, by budować wolny dom, by zbliżać się do krzyża Chrystusa, a nie nieść tylko własne idee. Potrzebujemy ducha Chrystusa, by wiedzieć, jaki jest kierunek – mówił biskup legnicki. Zaznaczył też, że jedność to cud, który dokonuje Bóg w tych, którzy zawierzają mu swoje życie.

Dalsze obchody święta niepodległości miały miejsce na legnickim rynku, gdzie przygotowano mnóstwo atrakcji dla młodszych i starszych. Były występy grup dziecięcych i młodzieżowych, wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych, pokazy wojskowe i pokazy grup rekonstrukcyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Czym jest cudowny medalik i na czym polega jego "cudowność"?

2018-12-14 09:12

salvenet.pl

Czym jest cudowny medalik i na czym polega jego "cudowność"? Dlaczego jest on cudowny? Wyjaśnia o. Mirosław Kopczewski OFMConv., inicjator Wielkiego Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi w Niepokalanowie.

- Matka Boża powiedziała, że każdy, kto będzie z ufnością nosił ten medalik na ciele i z ufnością odmawiał tę modlitwę, będzie doznawał szczególnych jej łask - mówił franciszkanin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pierwsza Dama w Gidlach o patriotyzmie i świątecznym czasie dla najbliższych

2018-12-17 14:19

prezydent.pl

Stulecie odzyskania suwerenności jest powodem do dumy, a niezwykłą rocznicę świętują Polacy w całym kraju. Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. Józefa Piłsudskiego włączyli się w obchody, biorąc udział w wielu przedsięwzięciach i inicjatywach, o czym Pierwsza Dama przekonała się podczas wizyty w placówce.

Grzegorz Jakubowski

W piątek Agata Kornhauser-Duda odwiedziła Gidle w województwie łódzkim, gdzie uczniowie jednej z najstarszych szkół w kraju opowiedzieli o swoim zaangażowaniu w niepodległościowe inicjatywy. - Wraz z mężem uczestniczyliśmy w wielu wydarzeniach związanych ze Stuleciem Odzyskania Niepodległości. Oboje marzyliśmy o tym, by radość z życia w wolnej i suwerennej Polsce wszyscy Polacy wyrażali na własny sposób - mówiła Pierwsza Dama. Młodzi ludzie podzielili się z Małżonką Prezydenta emocjami i wrażeniami, jakie towarzyszyły im oraz dzieciom z młodszych klas podczas przygotowań do konkursów bibliotecznych, informatycznych, historycznych oraz do przedsięwzięć o charakterze pozaszkolnym. Młodzi patrioci byli uczestnikami happeningu pt. „Nad dębem orzeł biały”, jednak największym przeżyciem był dla nich udział w spektaklu wystawionym 11 listopada na gidelskim rynku. Pierwsza Dama pogratulowała artystom odwagi, a także podziękowała za wkład mieszkańców w oba wydarzenia. - Jestem bardzo wdzięczna za ogromną kreatywność i niezwykłe zaangażowanie - powiedziała uczniom.

Grzegorz Jakubowski

Zgodnie z coroczną tradycją podopieczni szkoły podstawowej zorganizowali akcję „Kartka dla Marszałka”, a w trwającym jubileuszowym roku wzięli udział również w ogólnopolskim projekcie edukacyjnym „100 kartek na 100-lecie Niepodległości”. - Bardzo serdecznie dziękuję nauczycielom szkoły za wszystkie działania podjęte w tym roku oraz za przekazywanie dzieciom i młodzieży wartości patriotycznych - podkreśliła Agata Kornhauser-Duda.

Podczas wizyty Małżonka Prezydenta obejrzała nie tylko prace plastyczne przygotowane z okazji rocznicy odzyskania niepodległości, ale także inscenizację w wykonaniu uczniów, która wprowadziła wszystkich gości w magiczny nastrój zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. - Bardzo się cieszę, że pielęgnują Państwo tę piękną, jasełkową tradycję wywodzącą się ze średniowiecznych misteriów franciszkańskich - mówiła Pierwsza Dama, zaznaczając, że za twórcę Jasełek uważany jest św. Franciszek z Asyżu. Agata Kornhauser-Duda złożyła życzenia, aby nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były czasem radosnym, spokojnym, spędzonym w gronie najbliższych, a nadchodzący Nowy Rok przyniósł wiele dobrego.

Grzegorz Jakubowski

Swoją wrażliwość i zaangażowanie uczniowie Szkoły Podstawowej w Gidlach wykorzystują podczas całorocznych działań charytatywnych kierowanych do osób ubogich i chorych, a także niosąc pomoc bezdomnym zwierzętom. Jak zauważyła Pierwsza Dama, patriotyzm to miłość do ojczyzny rozumiana także jako pomaganie innym. Wśród wielu niepodległościowych zajęć w listopadzie najmłodsi gidlanie nie zapomnieli również o opuszczonych i zaniedbanych mogiłach. Placówka prowadzi także pozalekcyjne zajęcia sportowe i artystyczne. Starsi uczniowie bardzo chętnie wspierają też młodszych kolegów, organizując im m.in. „Czytanie na śniadanie”, podczas którego zapoznają maluchy z bajkami i opowiadaniami. Ponieważ młodzież bierze udział w Narodowym Czytaniu, Małżonka Prezydenta wymieniła się z uczniami swoimi doświadczeniami z tegorocznej akcji, która po raz pierwszy zaangażowała mieszkańców wszystkich kontynentów.

Agata Kornhauser Duda spotkała się z pedagogami i pracownikami szkoły. Dołączył do nich Prezydent Andrzej Duda, który następnie wspólnie z Małżonką odwiedził Bazylikę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W sanktuarium słynącym z Figury Matki Bożej Gidelskiej, uzdrowicielki chorych znajdują się uratowane w czasie zaborów eksponaty. Książki, narzędzia, obrazy, wota uzdrowionych i wiele innych unikatów pokazał Parze Prezydenckiej Przeor Klasztoru. Ocalone zbiory z całej Polski stanowią cenny ślad burzliwej historii naszego państwa. (KS)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem