Reklama

Argentyna: Senat odrzucił legalizację aborcji

2018-08-09 13:43

pb (KAI/ilpost.it) / Buenos Aires

Bożena Sztajner/Niedziela

Po wielogodzinnej debacie, stosunkiem głosów 38 do 31 argentyński Senat odrzucił projekt ustawy legalizującej aborcję. Wcześniej, w czerwcu został on przyjęty przez Izbę Deputowanych - izbę niższą parlamentu.

W Argentynie można dokonać aborcji w przypadku zagrożenia życia matki lub gdy ciąża jest wynikiem gwałtu. Gdyby odrzucona ustawa weszła w życie, aborcja byłaby dozwolona na żądanie do 14. tygodnia ciąży, a później w trzech przypadkach: gwałtu, zagrożenia życia matki i poważnych zniekształceń płodu. Ponadto aborcja miała stać się częścią podstawowej opieki medycznej.

Tagi:
aborcja

Abp Paglia o zapobieganiu aborcji: nie wystarczy prawo, potrzebna jest solidarność

2018-08-10 19:21

pb (KAI/VaticanInsider) / Watykan

- Nie wystarczy prawo, konieczna jest solidarność z kobietami w ciąży potrzebującymi pomocy - powiedział przewodniczący Papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia komentując odrzucenie przez argentyński Senat legalizacji aborcji. Jednym z podnoszonych argumentów za prawną dopuszczalnością były nielegalne aborcje.

TV Trwam

Zdaniem włoskiego hierarchy, „podziemne aborcje” są plagą, którą „absolutnie należy zwalczać”. Sposobem na to jest jednak nie legalizacja przerywania ciąży, lecz pomaganie kobietom najsłabszym, mającym wiele problemów i „często nie widzących innego wyjścia niż podziemna aborcja”.

- Nie wystarczy prawo, potrzebny jest zryw sumienia i solidarności - oświadczył były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny. - Aby zwalczyć plagę podziemnych aborcji, niezbędne jest twórcze zaangażowanie pełne miłości.

Za pozytywny abp Paglia uznał fakt, że znaczna liczba obywateli Argentyny, nie tylko wierzących, sprzeciwiła się legalizacji przerywania ciąży. Jednak w przypadku takiej sprawy jak aborcja, niezbędne jest nasilenie bliskości wobec kobiet, zwłaszcza najuboższych, i wobec „dziewcząt podejmujących dramatyczne decyzje”.

- Zadaniem Kościoła jest podwojenie miłości, bliskości, pomocy, bo decyzja o aborcji zawsze jest dramatem. Nie do nas należy zadanie natury legislacyjnej. Do nas należy miłość do wszystkich, aby także przeciwnicy zrozumieli, że w rzeczywistości wszyscy powinniśmy działać na rzecz życia i wsparcia kobiet, które przeżywają dramatyczne sytuacje, tak aby zawiesiły ewentualną decyzję [o aborcji] - podkreślił przewodniczący Papieskiej Akademii Życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mądrość zjednoczenia z Jezusem

2018-08-14 11:02

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 33/2018, str. 33

Graziako/Niedziela
Kościół parafialny w Oleszycach. Malował Eugeniusz Mucha

Stajemy się tym, co jemy. Nie tylko w sensie materii, która, spożyta, staje się tworzywem naszego ciała, ale przede wszystkim w sensie słów, postaw, idei, które kształtują naszego ducha, nasze serce i rozum. Jezus w dzisiejszej Ewangelii stwierdza: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim”. Tak! Jesteśmy zaproszeni do zjednoczenia z Bogiem. Ojcowie Kościoła mawiali: Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek stał się Bogiem. Nie chodzi tu o jakieś pomieszanie Boskości i człowieczeństwa, ale właśnie o zjednoczenie. Tak głębokie, jak to tylko możliwe. Tradycja wschodnia Kościoła mówi o przebóstwieniu. Na tym polega niebo, życie wieczne. Ciało i Krew Chrystusa oznaczają Jego osobową, rzeczywistą obecność. Żydzi oburzali się słowami Jezusa i mówili: „Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?!”, bo prawdopodobnie rozumieli je zbyt zmysłowo, prawie kanibalistycznie. Mistrz z Nazaretu podkreśla jednak: „Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego (...), nie będziecie mieli życia w sobie”. Nikt z nas nie ma życia sam z siebie ani sam w sobie. Nasze życie pochodzi od Boga i tylko w Nim może znaleźć swe spełnienie. Dlatego świadome odwrócenie się od Boga oznacza śmierć wieczną, potępienie, które właściwie jest samopotępieniem, gdyż Bóg pragnie zbawienia każdego człowieka. Spożywanie Ciała Pańskiego, czyli przystępowanie do Komunii św., nie jest jednak jakimś magicznym rytem, lecz konsekwencją dobrych życiowych wyborów, a zarazem ich umocnieniem. Absurdem byłoby przyjmowanie Komunii św. jako pokarmu na życie wieczne przy jednoczesnym prowadzeniu życia sprzecznego z nauczaniem Jezusa w Ewangelii.

Sycić się Chrystusowym chlebem oznacza otworzyć się na mądrość, o której mowa w I czytaniu. Mądrość jest czymś innym niż inteligencja. Wszak diabeł jest inteligentny, ale nie jest mądry. W Księdze Przysłów mądrość woła: „Prostaczek niech tutaj przyjdzie!”. Bo często właśnie ludzie prości są mądrzejsi niż ci wykształceni, zaliczający samych siebie do elity. Mądrość jest bogobojna, służy dobru wspólnemu, a nie jakimś pokrętnym interesom. Paweł Apostoł też wzywa do bycia mądrymi, co oznacza m.in. rozsądne postępowanie. Najważniejszym jednak elementem mądrości jest zrozumienie, co jest wolą Pana. Rozeznawanie woli Bożej dokonuje się indywidualnie, ale jednocześnie potrzebuje wspólnoty, która się modli, wysławiając Pana, dziękując Mu za wszystko i prosząc o dary Ducha Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Solarczyk: życie w komunii z Bogiem przemienia świat

2018-08-19 16:20

mag / Warszawa (KAI)

Życie w komunii z Bogiem przemienia świat – przekonywał wiernych bp Marek Solarczyk. Biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył Mszy św. w powstającym w Radzyminie sanktuarium św. Jana Pawła II z okazji pierwszej rocznicy koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej.

BP KEP
Bp Marek Solarczyk

Nawiązując w homilii do orędzia Maryi sprzed 101 lat zachęcał wiernych do życia w jedności z Bogiem. – Jezus przeżywał głęboką komunię ze swoim Ojcem w Niebie a więzią tej jedności, tego życia miłości jest Duch Święty. Chrystus chce dziś ten dar ofiarować każdemu z nas, ponieważ tylko komunia z Nim daje człowiekowi prawdziwe życie – powiedział bp Solarczyk.

Zwrócił uwagę, że przez pierwsze tygodnie ludzkiego istnienia sercem dziecka jest sercem jego matki. - Niech zatem Bóg będzie nam tak bliski i dający życie, jak mama dająca życie swojemu dziecku – zachęcał kaznodzieja.

Zwrócił uwagę, że modlitwa, pokuta i nawrócenie, do których wzywała Maryja w Fatimie, to narzędzia mające pomóc człowiekowi odnowić lub pogłębić więź z Bogiem. - Maryja przypomniała nam, że jesteśmy wspólnotą a więc to co przeżywa jednostka ma również wpływ na innych. Niejednokrotnie stajemy wobec kogoś, w kim Boże życie osłabło. Niech wówczas nasze serce wiary wnieść w jego życie, w to wszystko, co on przeżywa tchnienie Boga – zaapelował bp Solarczyk.

Po Mszy św. odbył się nabożeństwo różańcowe. Ubiegłoroczną koronację figury Matki Bożej Fatimskiej poprzedził dziewięcioletnia nowenna w czasie które każdego roku powierzano Bogu przez ręce Maryi kolejne stany w Kościele, wspólnoty, diecezjalne środki przekazu, oraz dzieła charytatywne. W ten sposób parafia podjęła realizację Maryjnego orędzia chcąc przygotować się na 100-lecie objawień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem