Reklama

Najliczniej do Maryi pielgrzymowali z Tarnowa

2018-08-25 17:45

o. Stanisław Tomoń BPJG/ mś, mn, dr, es

BPJG / Magda Nowak

Dokładnie 7 tys. 100 osób kroczyło w tym roku w szeregach 36. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę. Do celu utrudzeni pielgrzymi dotarli w sobotę, 25 sierpnia, serdecznie witani przez bpa diecezji tarnowskiej Andrzeja Jeża. To druga co do liczebności, po Pieszej Pielgrzymce Krakowskiej, tegoroczna piesza pielgrzymka na Jasną Górę.

Zobacz zdjęcia: Najliczniej do Maryi pielgrzymowali z Tarnowa



Utrudzonych pątników ze Szczytu witał również bp Leszek Leszkiewicz, biskup pomocniczy diec. tarnowskiej. „Na Jasnej Górze zawsze odczucia są radosne, a kiedy się widzi przy chłodnej pogodzie roześmianych, radosnych pielgrzymów, którzy dotarli, to jest wielka radość, bo to jest ten Kościół, który żyje, który przychodzi do Domu Matki. Każdy z nich będzie miał wiele do powiedzenia Matce Bożej, chociaż przez momencik będzie tylko przed Obrazem Matki Bożej, ale to są duchowe, bardzo głębokie przeżycia” - mówi bp Leszkiewicz.

Reklama

„Chciałbym im powiedzieć, żeby to wszystko co przeżyli w drodze, co jest owocem tych rekolekcji w drodze i to, co się stanie tutaj, na Jasnej Górze, żeby to wszystko wzrastało, rozwijało się, i żeby cieszyli się, że są w dobrych rękach Bożej Matki” – podkreśla bp Leszek Leszkiewicz.

Przeczytaj także: Homilia bp. Andrzeja Jeża

W tym roku wędrowano pod hasłem: „Pełni Ducha Świętego budujemy Kościół na wzór Chrystusa”. W 25 grupach szło aż 187 księży, 69 kleryków, 12 diakonów i 37 sióstr zakonnych. Przez 9 dni pokonano 236 km. Nad przebiegiem pielgrzymowania czuwał ks. Zbigniew Szostak, dyrektor Pielgrzymki Tarnowskiej. Najmłodszy pątnik miał 5 miesięcy, najstarszy 85 lat. Podczas pielgrzymki trzy pary zawarły związek małżeński.

„’Pełni Ducha Świętego budujemy Kościół na wzór Chrystusa’ - to nasze hasło tegorocznej pielgrzymki, ale była także modlitwa, pełna wiary, która ma wspierać 5. Synod Diecezji Tarnowskiej. Pielgrzymi przez 9 dni, 8 dni w skwarze słońca wędrowali, aby tutaj stanąć przed obliczem Matki Bożej i powierzyć Jej wszystkie swoje troski - opowiada ks. Roman Major, kierownik trasy, rzecznik prasowy pielgrzymki – Poprzez rekolekcjonistę ks. Remigiusza Recława chcieliśmy otwierać się na działanie Ducha Świętego, a przez to odejść z tego miejsca napełnionym łaską Ducha Świętego tak, jak Maryja, by iść i świadczyć o tym, co się dokonało w naszym sercu, ale co także chcemy przenieść do tych, którzy pozostali w domu, do tych, którzy łączyli się z nami duchowo – jako pielgrzymi duchowi, ale także do rodzin. Niech ta Ewangelia, którą mamy żyć na co dzień, to słowo, które głosił o. Remigiusz, głęboko zapada w naszym sercu. A my przez otwartość na Ducha Świętego chcemy dzisiaj odejść szczęśliwi z tego miejsca, ze spotkania z Matką Boża, której chcemy powierzyć to 9-dniowe pielgrzymowanie, i zawierzyć nasza diecezję tarnowską”.

Ks. Paweł Broński na Jasną Górę prowadził grupę 6. „To grupa, która wyróżnia się na co dzień wielką pobożnością i przywiązaniem do Matki Najświętszej, ponieważ odwiedza sanktuarium Matki Różańcowej w Bochni - wyjaśnia kapłan - Grupa w swoim pielgrzymowaniu odznaczała się repertuarem pieśni patriotycznych, dziękując Panu Bogu za niepodległość naszej Ojczyzny. To wielki dar, mamy świadomość tej tożsamości, ale również odpowiedzialności za tą wolność, i pragniemy wypełniać testament św. Jana Pawła II, by zawsze Ojczyzna cieszyła się wolnością. Dlatego modlimy się za Ojczyznę, za naszych rodaków, za rządzących, prosząc o światło Ducha Świętego dla nich. Równocześnie jako takie dziękczynienie niesiemy 100 flag, symbol nasz narodowy, ucząc tym samym szacunku dla barw narodowych. A na znak przyjęcia darów Ducha Świętego od naszej grupy odleci w przestrzeń Jasnej Góry siedem gołębi, symbol nadziei już ze Starego Testamentu, począwszy od Noego. Niech te gołębie nie tylko przypominają, że jesteśmy napełnieni Duchem Świętym i pragniemy budować Kościół na wzór Chrystusa, ale niech będą też zwiastunem tej nadziei, która często we współczesnym świecie jest zachwiana przez różne zawirowania”.

„Jak raz się pójdzie na pielgrzymkę, to już chce się chodzić - stwierdza Marzena z grupy 7., która pielgrzymuje po raz 5. - Pielgrzymowanie daje spokój ducha i taką radość wewnętrzną. To, co jest na pielgrzymce, tego nie da się opisać, ktoś kto nigdy nie był, tego po prostu nie zrozumie, więc najlepiej iść, zachęcam! Wzięłam specjalnie urlop, żeby być na pielgrzymce i wiem, że gdybym była w teraz w jakimś innym miejscu, to cały czas byłabym tutaj duchem i myślałabym, gdzie jest teraz moja grupa. Wiem, że lepiej bym tego czasu nie spożytkowała”.

Sabina Gacoń z grupy 8. pielgrzymowała wraz z synem i małą córeczką. „Z dziećmi pielgrzymuje się troszeczkę trudniej, ale radośniej. Dzieci radzą sobie w drodze, ale inni też pomagają, tak że na prawdę nie było tak źle” - wyznaje Sabina.

Podczas pielgrzymki na Jasną Górę związek małżeński zawarli m.in. Magdalena i Grzegorz z grupy 14-stej. „Pielgrzymujemy razem już siódmy raz. Poznaliśmy się na pielgrzymce siedem lat temu i stąd ta decyzja. Zobaczyliśmy, że to bardzo ładnie wygląda, spodobało nam się i zapragnęliśmy takiego ślubu - tłumaczy Grzegorz i dodaje, że idą podziękować Matce Bożej za ich małżeństwo - Nikogo innego wymodlić sobie nie mogłem”.

„Na sam ślub przyjechało bardzo dużo ludzi, aż sama byłam zdziwiona, bo przyjechali wszyscy znajomi i cała rodzina, którą zapraszaliśmy, i była oczywiście nasza grupa pielgrzymkowa i inni pielgrzymi, także było bardzo dużo osób, i to tworzy klimat mocno duchowy” - stwierdza Magdalena /posłuchaj rozmowy z nowożeńcami w audio/.

„W pielgrzymce jest coś takiego, że po prostu chce się iść - mówi Filip Kozioł z grupy 16. - To wspaniałe emocje i radość ducha”. „Warto pielgrzymować dla naszej Matki, Ona nas wpiera i wzmacnia”- dodaje pielgrzym z grupy 13.

Jak co roku na trasie pielgrzymki towarzyszyło pątnikom diecezjalne Radio RDN Małopolska i Radio RDN Nowy Sącz.

Pielgrzymi zgromadzą się na Eucharystii pod jasnogórskim Szczytem o godz. 17.00. Mszy św. przewodniczyć będzie i homilię wygłosi bp Andrzej Jeż, biskup diec. tarnowskiej, a koncelebrować będzie bp Stanisław Salaterski, biskup pomoc. diec. tarnowskiej. Słowa powitania w imieniu Jasnej Góry wypowie o. Jan Poteralski, podprzeor sanktuarium.

o. Stanisław Tomoń

Tagi:
Tarnów pielgrzymki

Reklama

BPKEP: więcej pielgrzymów na Jasnej Górze w 2018 roku

2018-12-31 18:31

BPKEP / Częstochowa (KAI)

W 2018 r. Jasną Górę nawiedziło 4,3 mln pielgrzymów, z czego 834 tys. osób przybyło do Sanktuarium w 200 ogólnopolskich pielgrzymkach. To więcej niż w ubiegłym roku - podało Biuro Prasowej Konferencji Episkopatu Polski.

Marian Sztajner/Niedziela

Wśród najliczniejszych pielgrzymek, które nawiedziły Jasnogórskie Sanktuarium w 2018 r., znalazły się m.in. pielgrzymki Rodziny „Radia Maryja”, Rolników, Motocyklistów, Odnowy w Duchu Świętym, Anonimowych Alkoholików, Ludzi Pracy, Kół Żywego Różańca, Szkół im. Jana Pawła II. W 2018 r. po raz pierwszy przybyła m.in. Pielgrzymka Żołnierzy Wyklętych i Narodowa Pielgrzymka Seniorów.

Pielgrzymi przybywali na Jasną Górę grupowo i indywidualnie, a także różnymi środkami lokomocji, m.in. rowerami, na rolkach, konno. W 255 pieszych pielgrzymkach przyszło 124 tys. osób. Oprócz polskich kardynałów, arcybiskupów i biskupów, na Jasną Górę przybyło 53 hierarchów z 32 państw świata.

W 2018 r. w Jasnogórskim Sanktuarium odprawiono 63 tys. 678 Eucharystii oraz udzielono sakramentu małżeństwa 35 parom. Odbyło się również 237 czuwań nocnych zorganizowanych przez różne grupy. Do Księgi Apelowej wpisano 60 tys. intencji.

Do najważniejszych wydarzeń świętowanych na Jasnej Górze w 2018 r. należał jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Jubileuszowy Rok wypełniły konferencje, pielgrzymki, koncerty i konkursy dedykowane 100-leciu Polski niepodległej. Główne uroczystości jubileuszowe z udziałem dzieci i młodzieży, władz państwowych i samorządowych oraz pielgrzymów, odbyły się 4 listopada, gdyż to właśnie 4 listopada 1918 r. sanktuarium jasnogórskie, jako jedno z pierwszych miejsc w kraju, odzyskało niepodległość. Z jasnogórskiej wieży zwieszono 100-metrową, biało-czerwoną flagę. Sama wieża podświetlona została na biało-czerwono.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chrystus Zmartwychwstał - Prawdziwie Zmartwychwstał!

Abp Józef Michalik, Metropolita Przemyski
Edycja przemyska 17/2011

Drodzy Archidiecezjanie!

Tegoroczne święta Wielkiej Nocy przeżyjemy w pełnym rozkwicie wiosny, a wiosna to piękno nowego, budzącego się życia jeszcze utrwala, prowadzi do zwycięskiego owocowania.
Wielkanoc to najważniejsze święta chrześcijańskie, wyrosłe z Mojżeszowego przymierza z Bogiem, przymierza, które znalazło swe szczególne wypełnienie w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, Bożego Syna, naszego Zbawiciela. Pascha oznacza przejście - z niewoli do wolności, ze śmierci do życia, z trudności i załamań do nadziei zwycięskiej, twórczej. I to są właśnie moje życzenia i moje pragnienie, aby obudziły się realne nadzieje na zmartwychwstanie wiary w możliwości odrodzenia - przywrócenia do życia - godności naszego narodu, gotowości do podjęcia walki o codzienną uczciwość, dobroć i życzliwość, o większą miłość do bliskich i do nieprzyjaciół, do obcych, innych, słabych i załamanych, aby nie zabrakło im pomocnych dłoni. Bardzo pragnę, aby obudziły się sumienia omdlałe, zmęczone, uśpione i dały dowody życia. Ojczyźnie i narodowi naszemu potrzebni są ludzie odważnego myślenia i gorącego serca, ludzie kochający prawdę aż do oddania za nią życia. Polska potrzebuje dziś gigantów ducha, którzy w prostocie i pokorze serca opowiedzą się za prawem do życia dziecka poczętego, za wiernością prawu naturalnemu w życiu społecznym, za kulturą słowa w życiu prywatnym i publicznym. Po raz kolejny widzimy, jak trudno jest przyjąć prawdę o sobie, o naszej historii, prawdę o naszej słabości i grzechu - niekiedy nawet wykreślamy ją z pamięci i sumienia.
Duszpasterski program zachęca nas do większej bliskości z Bogiem - do takiej jedności, która jest Komunią - aby razem z Nim, Panem życia i Zwycięzcą śmierci, przeżywać doświadczenia, szukać sukcesów i zwyciężać trudności. Warto sobie uświadomić, że na drodze promocji dobra i piękna nie jesteśmy sami, jest z nami Chrystus, który śmiercią pokonał grzech, nie czyjś grzech - mój własny grzech, grzech we mnie.
Całym sercem życzę wierzącym w Chrystusa, aby pogłębiali wiarę, aby odczuli Jego obecność w codziennym życiu, aby Go życiem głosili innym, ubogacając ich pokojem i radością.
Szukającym wiary - aby ją znaleźli. Pan znajdzie sposób!
Niewierzącym - aby dobrocią i życzliwością swojego szczerego serca ubogacali nas wszystkich i radowali się z odwzajemnionych życzliwości.
Uczniowie z Emaus spotkawszy Pana wrócili do Jerozolimy, by podzielić się tą radością i obdarzyć innych swoim świadectwem. To moje życzenia na dni, które nas czekają po radosnym przeżywaniu tegorocznych Świąt. Niech one trwają w darze naszego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Szukajmy Jezusa we wszystkim i przede wszystkim!

2019-04-20 22:03

st, tom (KAI) / Watykan

Szukajmy Jezusa we wszystkim i przede wszystkim. Z Nim zmartwychwstaniemy - zachęcił Franciszek podczas liturgii Wigilii Paschalnej 20 kwietnia w bazylice św. Piotra. Papież zachęcił do powrotu do żywej miłości z Panem, gdyż w przeciwnym razie mamy wiarę muzealną, a nie wiarę paschalną.

Grzegorz Gałązka

W homilii Franciszek nawiązał do fragmentu Ewangelii mówiącym o kobietach, które przybywszy do grobu Jezusa natknęły się na duży kamień, który tarasował wejście do niego. "Droga tych kobiet jest również naszą drogą. Przypomina drogę zbawienia, którą przebyliśmy dziś wieczorem. Wydaje się w niej, że wszystko rozbija się o kamień: piękno stworzenia o dramat grzechu; wyzwolenie z niewoli o niewierność wobec przymierza; obietnice proroków o smutną obojętność ludu"- powiedział papież i zaznaczył, że dzisiaj odkrywamy, że nasza droga nie jest daremna, że "nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny".

"Wielkanoc to święto usuwania kamieni" - podkreślił Franciszek i stwierdzil, że Bóg usuwa najtwardsze kamienie, o które rozbijają się nadzieje i oczekiwania a zmartwychwstały Jezus jest „żywym kamieniem”, na którym zbudowany jest Kościół. "Dzisiejszego wieczora każdy jest wezwany do znalezienia w Żyjącym tego, który usuwa z serca najcięższe kamienie" - powiedział Franciszek.

Papież przestrzegł przed "kamieniem nieufności", który często blokuje nadzieję", przed budowaniem "grobowca nadziei", kierowania się "psychologią grobu", że wszystko się kończy, bez nadziei, że wyjdzie stamtąd żywe. Wskazał na fundamentalne pytanie Wielkanocy, zadane przez aniołów w pustym grobie Jezusa: "Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?" "Pan nie jest obecny w rezygnacji. Zmartwychwstał, nie ma Go tam; nie szukaj Go tam, gdzie Go nie znajdziesz: nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych. Nie wolno grzebać nadziei!" - zaapelował Franciszek

Następnie wskazał na "kamień grzechu", który opieczętowuje serce. "Grzech zwodzi, obiecuje rzeczy łatwe i gotowe, pomyślność i sukces, ale potem zostawia za sobą samotność i śmierć. Grzechem jest szukanie życia wśród umarłych, sensu życia w rzeczach przemijających" - przestrzegł Franciszek i wezwał do porzucenia grzechu kariery, pychy i przyjemności, powiedzenia "nie" marnościom świata.

Papież zachęcił, aby nie ulegać własnym ograniczeniom i lękom. Przytoczył słowa z wiersza słynnej dziewiętnastowiecznej amerykańskiej poetki Emily Dickinson: „Nie znamy własnej wielkości, nim ktoś nam powie, by powstać”. "Pan nas wzywa do powstania, do wstania z martwych na Jego słowo, do spojrzenia w górę i uwierzenia, że zostaliśmy stworzeni dla nieba, a nie dla ziemi, dla wyżyn życia, a nie niskości śmierci" - powiedział Franciszek.

Papież zaznaczył, że Bóg prosi nas, abyśmy patrzyli na życie tak, jak On je postrzega, zawsze widzący w każdym z nas przemożne źródło piękna i kocha nasze życie, nawet gdy się boimy na nie spojrzeć i wziąć je w swoje ręce. "W Wielkanoc pokazuje ci, jak bardzo je miłuje. Jezus jest specjalistą w przekształcaniu naszej śmierci w życie, naszego biadania w taniec, wraz z Nim możemy i my dokonać Paschy, czyli przejścia: przejścia od zamknięcia do komunii, od rozpaczy do pocieszenia, od lęku do ufności" - mówił Franciszek i dodał: "Nie stójmy patrząc z lękiem w ziemię, ale patrzymy na zmartwychwstałego Jezusa: Jego spojrzenie napawa nas nadzieją, bo mówi nam, że zawsze jesteśmy kochani i że niezależnie od wszystkiego, czego byśmy nie postanowili, Jego miłość się nie zmienia".

Papież zachęcił do powrotu do żywej miłości z Panem, gdyż w przeciwnym razie mamy wiarę muzealną, a nie wiarę paschalną. Zaznaczył, że Jezus nie jest osobistością z przeszłości, ale jest Osobą żyjącą dzisiaj; nie poznaje się Go w książkach historycznych, ale spotyka w życiu. "Dzisiaj upamiętniamy chwilę, kiedy Jezus nas powołał, kiedy pokonał nasze ciemności, opory, grzechy, kiedy dotknął naszych serc swoim Słowem" - powiedział Franciszek.

Papież podkreślił, że Pascha Jezusa uczy nas, że "człowiek wierzący nie zatrzymuje się zbytnio na cmentarzu, ponieważ jest powołany, by iść na spotkanie z Żyjącym". Zachęcił, abyśmy się nie uciekali do Pana, jedynie, aby nam pomógł w rozwiązywaniu naszych problemów i potrzeb, gdyż to one nas wówczas ukierunkowują, a nie Jezus, ale pozwolili Zmartwychwstałemu Panu, aby nas przemienił. "Dajmy Żyjącemu centralne miejsce w życiu. Prośmy o łaskę, by nie dać się ponieść nurtowi, morzu problemów; nie rozbić się na kamieniach grzechu i skał nieufności i strachu. Szukajmy Go we wszystkim i przede wszystkim. Z Nim zmartwychwstaniemy" - zaapelował na zakończenie Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem