Reklama

Kard. Bassetti: odnowa Kościoła i społeczeństwa zależy od rodzin

2018-08-29 19:09

vaticannews / Rzym (KAI)

wikipedia.org

Papież Franciszek przypomniał nam oczywistą choć zapomnianą prawdę: odnowa Kościoła i społeczeństwa przechodzi przez rodziny. Wskazuje na to kard. Gualtiero Bassetti podsumowując Światowe Spotkanie Rodzin w Dublinie. Zauważa zarazem, że przygotowanie kolejnego spotkania, które odbędzie się w Rzymie jest wielkim wyzwaniem dla Kościoła we Włoszech.

Przewodniczący włoskiego episkopatu podkreśla, że papieskie nauczanie w Dublinie było bliskie życiu i odnosiło się do konkretnych realiów. Stąd mowa o znaczeniu budowania wzajemnych relacji, nacisk na kwestię przebaczenia i wagę dobrego wychowania dzieci. Według kard. Bassettiego Ojciec Święty zaproponował swoiste rodzinne vademecum.

Kard. Bassetti o przesłaniu Franciszka w Dublinie

Reklama

"Papież tłumaczył sens najważniejszych słów: proszę, dziękuję, przepraszam. Wyjaśniał, że wpływają one na jakość relacji między dziećmi, rodzicami i dziadkami. Każdy w rodzinie musi być darzony szacunkiem. Wskazywał, że musi być w niej miejsce na wzajemną wdzięczność, ponieważ to co się daje i otrzymuje nie jest jedynie biurokratyczną wymianą – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Bassetti. – Franciszek wiele mówił też o potrzebie pojednania i przebaczenia. Te konkretne rady odnoszą się nie tylko do rodziny, ale można znakomicie przenieść je na płaszczyznę duszpasterską".

Kard. Bassetti wskazuje, że przygotowanie do następnego Światowego Spotkania Rodzin, które zgodnie z decyzją Papieża odbędzie się w 2021 r. w Rzymie jest zarazem wielkim wyzwaniem, ale i ogromną szansą dla Kościoła we Włoszech.

Tagi:
rodzina Włochy

"Ratuj Rodzinę" - nowa kampania Fundacji Mamy i Taty

2018-11-15 06:46

Fundacja Mamy i Taty, lk / Warszawa (KAI)

Poczucie bezradności, lęk, zagubienie i wycofanie – to tylko część emocji, jakie przeżywa dziecko rodziców, którzy się rozwodzą. Jak pokazują dane statystyczne, rośnie liczba małżeństw, które się rozpadają. Najnowsza kampania Fundacji Mamy i Taty pod nazwą "Ratuj Rodzinę" ma zwrócić uwagę rodziców na problemy ich dzieci.

goodluz/Fotolia.com

Kampania rozpoczęła się 15 października br. i potrwa do połowy grudnia. Ma charakter ogólnopolski, jest prowadzona za pośrednictwem mediów tradycyjnych i społecznościowych. 30” spot pokazuje, jak negatywny wpływ na dzieci mają awantury i rozwód rodziców; są niczym koszmar z dziecięcych snów. Dzieci marzą o świecie idealnym, z mamą i tatą pod wspólnym dachem.

Celem akcji informacyjnej jest uświadomienie małżonkom przeżywającym kryzys oraz społeczeństwu i osobom decyzyjnym, że rozwód niesie za sobą poważne zagrożenia dla prawidłowego rozwoju dzieci. Dotyczy to zarówno rozwoju psycho-społecznego, jak i emocjonalnego.

Dziecko rozwodników często skoncentrowane jest wyłącznie na swoich przeżyciach, poradzeniu sobie z kryzysową sytuacją, przez co brakuje mu siły, energii do zaangażowania w inne dziedziny życia. Jest osamotnione, w obawie przed odrzuceniem rezygnuje z kontaktów z rówieśnikami.

Rozwód może mieć też konsekwencje wpływające na funkcjonowanie w dalszym życiu, takie jak obniżone poczucie własnej wartości czy problemy z nawiązywaniem relacji.

Tymczasem dzisiaj rozpada się prawie co drugie polskie małżeństwo. W mieście rozwodem kończy się 44% małżeństw, a na wsi 22,7%. Najczęściej rozstają się małżeństwa ze stażem 5-9 lat. Wyznaczając opiekę nad nieletnimi dziećmi (w wieku poniżej 18 lat) pozostającymi z rozwiedzionego małżeństwa, sąd najczęściej przyznaje opiekę wyłącznie matce (60% przypadków w 2013 r.), wyłącznie ojcu jedynie w ok. 5% przypadków, a w stosunku do 34% rozwiedzionych małżeństw orzeka wspólne wychowywanie dzieci.

Badania realizowane dla Fundacji Mamy i Taty przez prof. Dominikę Maison (kwiecień 2017) wskazują, że aż 71% ankietowanych uznało rozpad małżeństwa za porażkę. Badania wskazują rozwód, jako najczęstszy czynnik zwiększający ryzyko związane z przestępczością, zachowaniami niebezpiecznymi, problemami natury psychologicznej lub zdrowotnej u dzieci.

– Małżeństwo daje poczucie bezpieczeństwa, stałości i stwarza lepsze warunki do wychowania dzieci niż związki nieformalne. Osoby żyjące w sformalizowanych związkach częściej czują się szczęśliwe, rzadziej cierpią na różne choroby, żyją dłużej i decydują się na większą liczbę dzieci. Małżeństwo jest wartością nie tylko dla rodziców, ale głównie dla ich dzieci. Dlatego trzeba pomóc ratować rodziny - argumentuje Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

W styczniu Fundacja Mamy i Taty uruchomiła specjalny portal Ratujrodzine.pl, którego celem jest pomoc małżeństwom w kryzysie. Dzięki interaktywnej bazie można znaleźć specjalistów zajmujących się problemami małżeńskimi.

Wybierając dane miasto, można otrzymać informacje o kursach wsparcia rodzinnego i adresy poradni, które oferują specjalistyczne wsparcie dla małżeństw. Na stronie umieszczono także publikacje dotyczące budowania życia rodzinnego, udanej komunikacji małżeńskiej czy radzenia sobie z nieporozumieniami.

Obecna kampania została sfinansowana ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Watykan ostrzega przed skutkami odporności na antybiotyki

2018-11-18 19:41

ts / Watykan (KAI)

Watykan zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo, jakim jest coraz większa odporność na antybiotyki. Zagraża to zdrowiu i rozwojowi całych narodów - ostrzegł prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka kard. Peter Turkson w orędziu ogłoszonym z okazji Światowego Tygodnia Wiedzy o antybiotykach. Celem tej inicjatywy ONZ jest zwrócenie uwagi na konsekwencje coraz większej odporności mikrobów i doprowadzenie do bardziej świadomego stosowania antybiotyków.

Dominika Koszowska
Ziołowe lekarstwa pozwalają nam utrzymać dobre zdrowie

Nie zostało zbyt wiele czasu, ostrzega kard. Turkson w swoim przesłaniu opublikowanym w Watykanie i przekonuje o konieczności zmiany postępowania. Utrzymujący się zbyt wysoki i niewłaściwy stopień stosowania antybiotyków w medycynie i rolnictwie powodują, że coraz więcej bakterii, grzybów i pasożytów jest odpornych na antybiotyki.

Dlatego Kościół katolicki przyłącza się do starań wspólnoty międzynarodowej o ograniczenie stosowania antybiotyków oraz do lepszej informacji na ten temat. Dziesiątki tysięcy ośrodków zdrowia oraz oświaty na świecie wnosi swój wkład w niezbędne kształtowanie świadomości na rzecz innego obchodzenia się z tym „ważnym wsparciem dla współczesnej medycyny”.

Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach obchodzony w tym roku został ogłoszony w 2015 r. przez Światową Organizację Zdrowia ONZ. Od tego czasu jest obchodzony rokrocznie w drugiej połowie listopada, w tym roku w dniach 12-18 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem