Reklama

Strefa Chwały Opole

Maryjne święto w Chełmie

2018-09-03 10:55

Tadeusz Boniecki

W dn. 7-8 września w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej odbędą się doroczne uroczystości odpustowe. Poprzedzi je Triduum Maryjne pod przewodnictwem ks. Krzysztofa Zubrzyckiego z Ełku w dn. 4-6 września: godz. 18.00 Msza św., godz. 19.30 procesja różańcowa z obrazem Matki Bożej Chełmskiej, godz. 21.00 Apel Maryjny.

Program uroczystości odpustowych:

Reklama

7 września, piątek
godz. 16.00 Przywitanie pielgrzymów
godz. 17.30 Nowenna do Matki Bożej Chełmskiej
godz. 18.00 Msza św. pod przewodnictwem bp. Józefa Wróbla, błogosławieństwo i odsłonięcie Tablicy Wołyńskiej
godz. 21.00 Apel Maryjny, Droga Krzyżowa po Chełmskiej Kalwarii, uwielbienie z zespołem Good God
godz. 24.00 Msza św., koncelebrują księża rodacy oraz byli wikariusze

Tadeusz Boniecki

8 września, sobota
godz. 1.30 Różaniec fatimski
godz. 5.30 Godzinki
godz. 6.00, 7.00, 8.00 Msza św.
godz. 9.00 Msza św. dla rodzin pod przewodnictwem bp. Mieczysława Cisło, błogosławieństwo małych dzieci
godz. 11.30 Suma pontyfikalna pod przewodnictwem abp. Tadeusza Kondrusiewicza, Metropolity Mińsko-Mohylewskiego; koncelebrują abp Stanisław Budzik, bp Artur Miziński i bp Mieczysław Cisło; błogosławieństwo wieńców dożynkowych godz. 16.00 Msza św. pod przewodnictwem bp. Ryszarda Karpińskiego, błogosławieństwo przyborów szkolnych
godz. 18.00 Msza św.

Tagi:
uroczystość

100-lecie polskiej niepodległości celebrowano w Wilmington

2018-11-06 07:33

Patryk Małecki

Wilmington, największe i najbardziej polonijne miasto stanu Delaware było w minioną niedzielę świadkiem uroczystości 100-lecia Odzyskanie Niepodległości Polski. Uczestniczyli w nich konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski i burmistrz Wilmington Michael Purzycki.


Poświęcenie monumentu odbywało się wpodnisłej atmosferze i asyście m.in. konsula Macieja Golubiewskiego i burmistrza Michaela Purzyckiego.

Celebracja rozpoczęła się od Cmentarza Katedralnego i złożenia kwiatów na grobie majora Jerzego Iłłakowicza, najwybitniejszego przedstawiciela żołnierzy niezłomnych spoczywającego w ziemii amerykańskiej. Współtwórcy Związku Jaszczurczego i Narodowych Sił Zbrojnych, który po wojnie robił wszystko, aby jego towarzysze broni mogli osiąść i rozpocząć nowe życie w Stanach Zjednoczonych. Podczas okupacji pozostającego w konspiracyjnych relacjach z legendarnym emisariuszem Janem Karskim.

Nad grobem przemawiał Maciej Golubiewski podkreślając, iż 100-lecie odzyskania niepdległości łączy się ze 110. Rocznicą urodzin , Jerzego Iłakowicza, dumnego syna Ziemi Lubelskiej, błyskotliwego intelektualisty po studiach w Niemczech, Szwajcarii i Anglii, który tworzył organizacyjne i finansowe podstawy funkcjonowania NSZ. W Wilmingotn – wykładowcę matematyki na miejscowym i menadżera znanego country clubu.

W imieniu Polonii i polskich weteranów oddawał hołd pamięci majora Stefan Skielnik – prezes fedracji Polaków w Delaware, wybitna postać polskiej społeczności w Stanach Zjednoczonych. Nad grobem modlił się proboszcz wilmingtońskiej parafii Świetej Jadwigi ksiądz Andrzej Molewski.

Druga częśc uroczystości miała miejsce w murach świątyni, której jest pasterzem. Przybył na nią burmistrz miasta Michael Purzycki, wnuk polskich emigrantów. Postać bardzo wśród lokalnej Polonii popularna, podkreślajaca na każdym kroku swoje polskie korzenie.

Po mszy za Polskę z okazji 100-lecia odzyskania niepodległosci koncelebrowanej przez księdza Andrzej Molewskiego, podczas której wygłosi porywającą homilię. Równie impresyjne było wystąpienie konsula Macieja Golubiewskiego, który akcentował znaczenie Stanów Zjednoczonych zarówno dla odzyskania niepodległości przez Polskę, jak i w czasach dzisiejszych.

Głos zabrał Stefan Skielnik. Przywołując swoją przyjaźń z Janem Karskim podkreśłał znaczenie wojennej misji bohatera, której 75. rocznica jest właśnie obchodzona i z okazji której został wybity specjalny medal, którym uhonorowano m.in. papieża Franciszka, prezydentów Polski Andrzeja Dudę, Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i Izraela Reuwena Rivlina, a także hierarchów polskiego Kościoła, kardynałów Stanisława Dziwisza i Kazimierza Nycza.

Prezes Skielnik poinformował, że zwrócił się do Kapituły Medalu, aby uhonorować nim także burmistrza Michael Purzyckiego, który jest admiratorem i propagatorem dzieła Jana Karskiego, które zamierza także upamietnić w Wilmington w specjalnej formie. Kapituła odznaczenie przyznała. Medal i dyplom wręczyli Michaelowi Purzyckiemu – konsul Maciej Golubiewski i Waldemar Piasecki, przewodniczący Towarzystwa Jana Karskiego.

Dziękując za to znamienne wyróżnienie burmistrz wyrażał dumę ze swego polskiego pochodzenia oraz historyczne znaczenie dzieła Jana Karskiego stawiające go w szergu nawybitniejszych postaci XX wieku. Uhonorwany zapewnił, że zamierza służyć pamięci bohatera wedle najlepszych intencji i możliwości.

Twitter Michaela Purzyckiego
Michael Purzycki, burmistrz Wilmington, którego dziadkowie przybyli z Warszawy i konsul generalny RP Maciej Golubiewski wręczający mu dyplom Medalu 75-lecia Misji Jana Karskiego.

Odczytany został specjalny adres okolicznościowy wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka skierowany do burmistrza Michaela Purzyckiego i księdza proboszcza Andrzeja Molewskiego. Zwracał w nim uwagę, że historia związków polsko-amerykańskich, prócz powszechnie znanych postaci takich jak Tadeusz Kościuszko czy Kazimierz Pułaski posiada także i takich, którzy łączą Lubelskie i Delaware. Wymienił jedną z najwybitniejszych postaci nauki XX wieku Natalię Kwolek, córkę emigranta z Powiśla – Jana Chwałka. Była ona w Wilmington pracownikiem naukowo-badawczym koncernu chemicznego DuPont, gdzie skomponowała laboratoryjnie polimerowe włkóno Kevlar, które zasłynęło z niezwykłej trwałości m.in. jako produkt kamizelek kuloodpornych. Dzięki wynalazkowi ratowanych od śmierci w wyniku postrzału jest około… 100 tysięcy ludzkich żyć rocznie.

Wojewoda przywołał także postać majora Jerzego Iłłakowicza przypoimianjąc, iż uczestniczył w obchodach jego 110. urodzin w podlubelskich Łaziskach, wręczając pośmiertnie rodzinie Krzyż Oficerski Orderu odrodzenia polski przyznany bohaterowi przez prezydenta RP. Apelował o otaczanie pamiecią tej postaci także przez Polonię z Delaware.

Złożył także pokłon Stefanowi Skielnikowie i jego działałaności przez ponad 70 lat budującej pozycję Polonii w Ameryce. Przypomniał bliskie relacja działacza z wywodzącym się z Delaware senatorem i wiceprezydentem Joe Bidenem. To Skielnik „zaraził” go ideą przynależności Polski do NATO i sprawił, że Biden stał się jednym z największych orędowników akcesji Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wojewoda uzupełniał, że Skielnik od lata prowadzi akcje charytatywne kierowane do Polski. Jest także wiernym sojusznikiem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, uczelni na której Przemysław Czarnek jest absolwentem i wykładowcą.

W 2014 roku Stefan Skielnik zainicjował poczynania, aby doprowadzić do pierwszej w historii stosunków polsko-amerykańskich umowy partnerskiej pomiędzy województwem lubelskim i stanem Delaware. To ze wszechmiar godna uwagi idea. Zarówno konsul Maciej Golubieski, jak i burmistrz Michael Purzycki zapowiedzieli jej wspieranie.

Pasterz Polonii w Delaware ks. proboszcz Andrzej Molewski modli się na grobie majora JerzegoIłłakowicza

Materialnym symbolem uroczystości stało się odsłonięcie i poświęcenie monumentu upamiętniającego 100-lecie Niedpoległości.

Wilmigtońskie celebrowanie zakończył uroczysty obiad połączony z koncertem historycznych pieśni patriotycznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Koniec, czyli początek

2018-11-14 11:41

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 46/2018, str. 33


Fragment obrazu Hansa Memlinga „Sąd Ostateczny”

Pierwsi chrześcijanie myśleli, że koniec świata nastąpi rychło. Być może jeszcze za ich życia. Choć Jezus powiedział, że „o dniu owym lub godzinie nikt nie wie”. Dzisiaj jest na odwrót. Jakikolwiek koniec świata wydaje się tak daleki, że prawie nierealny. Czym miałby być zapowiadany przez Jezusa koniec? Słowa o spadaniu gwiazd z nieba nasuwają myśl o jakiejś kosmicznej katastrofie. Takowa niewątpliwie kiedyś nastąpi, bo przecież wiemy, że chociażby słońce nie jest wieczne i nasz układ słoneczny kiedyś się rozpadnie. Nie to jest jednak istotą ewangelicznego końca świata. Jego istotą jest powtórne przyjście Chrystusa. Będzie to godzina Sądu Ostatecznego i triumfu dobra. Wszelkie zło zostanie definitywnie pokonane: „nieprzyjaciele Jego – jak poucza nas List do Hebrajczyków – staną się podnóżkiem pod Jego stopy”.

Koniec jawi się zatem jako początek, wypełnienie się dziejów, nastanie „nowego nieba i nowej ziemi”. Jezus Chrystus, „złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy”, już zwyciężył świat. Ale historia świata jeszcze się toczy, a wraz z nią pleni się zło. Ono już przegrało, lecz tym bardziej próbuje zawładnąć światem. W pierwszym czytaniu mowa jest, że nastąpi ucisk, „jakiego nie było, odkąd narody powstały”. Ludzkość przeszła przez okropieństwa XX-wiecznych totalitaryzmów. Być może czekają nas jeszcze gorsze czasy, ale ostatnie słowo należy do Chrystusa, Syna Człowieczego, przed którym każdy stanie. I nie dopiero na końcu świata, ale po swej śmierci. A to perspektywa w gruncie rzeczy nieodległa. Bo ileż lat życia nam pozostało? Ta perspektywa nie powinna przejmować nas lękiem, ale Bożą bojaźnią. Lęk paraliżuje i skupia na sobie samym. Bojaźń Boża natomiast każe nam patrzeć na Boga w postawie zaufania, której uczy nas psalmista: „Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem. Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem”.

Tak! Naszym przeznaczeniem jest spotkanie z Chrystusem. Nie grób i unicestwienie na wieki, ale wieczne szczęście. Postawa zaufania z jednej strony oznacza pewną bierność wobec tego, komu zaufaliśmy, ale z drugiej – wskazuje także na aktywność. „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie” – śpiewamy w aklamacji przed Ewangelią. Czuwać to – jak nauczał Jan Paweł II – być człowiekiem sumienia, a człowiek sumienia jest gotowy w każdej chwili stanąć przed Bogiem. W tej drodze wspomagają nas aniołowie. Zaistnieliśmy nie tylko, by lepiej lub gorzej przeżyć 70, 80 lat. Bóg stworzył nas dla siebie. Nasza śmierć ma być zatem wejściem do nowego życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odszedł do Pana ks. prof. dr hab. Jan Maciej Dyduch

2018-11-17 21:13

W sobotę, 17 listopada 2018 r. w wieku 78 lat odszedł do Pana ks. prof. dr hab. Jan Maciej Dyduch. W latach 2004-2010 ks. inf. był rektorem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Urodził się 7 stycznia 1940 roku w Kukowie koło Lachowic w ubogiej, pracowitej i pobożnej rodzinie chłopskiej. Ochrzczony w kościele parafialnym w Krzeszowie. Syn Jana Dyducha i Ewy z domu Hadamik. Brat Tadeusza, który urodził się w 1938 r. Wcześnie utracili rodziców. Opiekunem chłopców był stryj ks. Michał Dyduch. Lata wojny to okres przedszkolny Jana Macieja.

Edukację podjął już po wojnie jako 6 latek. W latach 1946-1953 uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Krzeszowie. Fakt, że w Krzeszowie znajdywała się i szkoła i kościół, oznaczał codzienne pokonywanie odległości na trasie Kuków-Krzeszów. Podobnie było w latach szkoły średniej, gdy z bratem Tadeuszem codziennie udawał się z Lachowic drogą kolejową do Suchej Beskidzkiej. W latach 1953-1957 uczęszczał tam do Liceum Ogólnokształcącego. Jego katechetą był ks. Józef Jędrysek. Sakrament bierzmowania przyjął 24 września 1955 r. w kościele parafialnym w Krzeszowie z rąk bp. Franciszka Jopa.

Po egzaminie maturalnym w Suchej Beskidzkiej (3 VI 1957), wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie.

Jako student i kleryk wyróżniał się bardzo dobrymi ocenami profesorów i wychowawców i kolegów. Zdawał kolejne egzaminy, pokonywał kolejne stopnie w drodze do kapłaństwa. Tonzura (1960), „minorki” (1961, 1962), subdiakonat (2 II 1963), diakonat (25 III 1963). Jak napisał o nim ks. W. Bożek „najmłodszy z naszych kleryków, ale niczem starszym nie ustępujący”

Święcenia kapłańskie otrzymał w katedrze na Wawelu 23 czerwca 1963 r. z rąk bp. Karola Wojtyły, wikariusza kapitulnego Archidiecezji Krakowskiej. Wraz z nim święcenia kapłańskie otrzymali jego brat Tadeusz, a także m. in. ks. Stanisław Dziwisz, ks. Jan Zając, ks. Tadeusz Rakoczy, ks. Janusz Bielański.

Po święceniach kapłańskich skierowany do pracy duszpasterskiej jako wikariusz w następujących parafiach: Trzebinia-Siersza (1963-1965), Jaworzno (1965-1968), Nowa Huta Bieńczyce (1968-1972) oraz w parafii p.w. św. Szczepana w Krakowie (1972-1981). Dobrze przyjmowany jako katecheta i bardzo kapłański. W 1973 r. kard. K. Wojtyła powierzył mu duszpasterstwo młodzieży dekanatu św. Szczepana w Krakowie. Będąc wikariuszem równocześnie wykazywał zainteresowania prawnicze.

W czerwcu 1975 r., za zgodą ks. kard. K. Wojtyły, podjął studia zaoczne na Wydziale Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Niemal równocześnie, bo we wrześniu 1975 r., mianowany notariuszem Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Jego opiekunem naukowym stał się ks. prof. Sztafrowski.

Studia magisterskie zakończył 27 kwietnia 1978 r. dyplomem z wyróżnieniem nadanym przez Wydział Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie.

Następnie podjął studia doktoranckie. Dnia 24 czerwca 1980 r. obronił doktorat na Wydziale Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie na podstawie pracy pt. „Instytucjonalne formy współdziałania hierarchii z laikatem w powszechnym ustawodawstwie posoborowym”, pod kierunkiem ks. prof. Sztafrowskiego.

Dnia 1 grudnia 1981 r. został mianowany kanclerzem Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Od tego również czasu powierzono mu prowadzenie wykładów z prawa kanonicznego na utworzonej właśnie Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Odtąd łączył obowiązki kanclerza Kurii Metropolitalnej i pracownika naukowego PAT w Krakowie.

Wszedł do Polskiego Towarzystwa Teologicznego w Krakowie, niebawem został członkiem Komisji Rewizyjnej PTT. Brał udział w pracach Sekcji Kanonistycznej PTT wygłaszając liczne referaty. Uczestnik wielu międzynarodowych kongresów kanonistycznych. Brał udział w wielu krajowych sympozjach kanonistycznych, publikując z nich krótkie sprawozdania na łamach „Tygodnika Powszechnego”.

Habilitował się 20 maja 1985 r. na podstawie pracy pt. „Obowiązki i prawa wiernych świeckich w prawodawstwie soborowym”. Recenzentami jego pracy habilitacyjnej byli prof. dr hab. Tadeusz Pawluk, prof. dr hab. Marian Fąka i prof. dr hab. Wojciech Góralski. Otrzymał stopień doktora habilitowanego nauk prawnych w zakresie prawa kanonicznego. Tytuł profesora uzyskał w 1994 r., a profesurę zwyczajną w 2002 r.

W latach 1991-1997 był prorektorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. W 1999 r. został dyrektorem Instytutu Prawa Kanonicznego, który zorganizował.

Autor ponad 200 artykułów naukowych i kilkudziesięciu popularno-naukowych. Ważniejsze książki: „Obowiązki i prawa wiernych świeckich w prawodawstwie posoborowym” (1986), „Rola i znaczenie konkordatu” (1994), Kardynał Karol Wojtyła w służbie Kościołowi Powszechnemu” (1998), „Kanoniczne wizytacje parafii kard. K. Wojtyły” (2000), „Kardynał Karol Wojtyła w służbie Konferencji Episkopatu Polski” (2007).

Do roku 2004, a więc niemal przez cały okres pontyfikatu kard. Franciszka Macharskiego, był kanclerzem Kurii Metropolitalnej w Krakowie. W tym czasie mianowany członkiem Archidiecezjalnej Komisji Egzaminacyjnej (1988), przewodniczącym Archidiecezjalnej Komisji Wyborczej do Rady Kapłańskiej i do Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Krakowskiej (1992), członkiem Kolegium Konsultorów Archidiecezji Krakowskiej (od 1992), delegatem metropolity krakowskiego kard. F. Macharskiego ds. wprowadzenia w życie zapisów konkordatu (1998).

W 2004 r. wybrany rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Po wyborze na rektora zrezygnował z funkcji kanclerza Kurii Metropolitalnej. Był pierwszym rektorem utworzonego w czerwcu 2009 r. Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Jako kapłan odznaczony kanonikatem E.c. (1977), R.M. (1984), prałaturą (1991), kanonią w Krakowskiej Kapituły Katedralnej (2001), infułą jako protonotariusz apostolski (2007).

Członek Commissio Internationalis Studio Iuris Canonici Promovendo, Stowarzyszenia Kanonistów Polskich, Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, konsultor Rady Naukowej Episkopatu Polski.

Odszedł do Pana wieczorem 17 listopada 2018 r.

R.i.P.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem