Reklama

Biały Kruk 1

Litwa: katolicy modlą się za papieża w oczekiwaniu na jego wizytę

2018-09-04 19:15

pb (KAI/vilnensis.lt) / Wilno

jackmac34/pixabay.com

Litewscy katolicy modlą się za papieża w oczekiwaniu na jego wizytę. Franciszek odwiedzi Wilno i Kowno w dniach 22-23 września.

Modlitwa zawiera prośbę o zdrowie i bezpieczeństwo dla Franciszka, a także o należyte przygotowanie się do jego wizyty, by „usłyszeć głoszoną przez niego Dobrą Nowinę wiary, nadziei i miłości”.

*

Reklama

Modlitwa w oczekiwaniu na wizytę Ojca Świętego

Módlmy się za naszego papieża Franciszka, niech nasz Bóg i Pan, który go wybrał do wykonywania władzy biskupiej, zachowa go w zdrowiu i bezpieczeństwie dla swojego Kościoła świętego, aby rządził świętym ludem Bożym, a nam, w oczekiwaniu na jego wizytę, pomógł należycie się przygotować i usłyszeć głoszoną przez niego Dobrą Nowinę wiary, nadziei i miłości.

Tagi:
papież Franciszek Litwa

Wileński publicysta dla KAI: mniej euforii niż przed wizytą Jana Pawła II

2018-09-20 16:46

pb / Wilno (KAI)

Litwa jest małym krajem. Dlatego każda wizyta bardzo ważnej osoby, nie mówiąc już o głowie Kościoła katolickiego, jest dla jej mieszkańców bardzo ważna - tak o znaczeniu podróży papieża Franciszka w Wilnie i Kownie w dniach 22-23 września mówi wileński publicysta i poeta Romuald Mieczkowski. Redaktor i wydawca kwartalnika „Znad Wilii” przyznaje w rozmowie z KAI, że kiedy Jan Paweł II przyjechał na Litwę w 1993 roku, „panowała wielka euforia i wielkie nadzieje”. Obecnie tej euforii będzie mniej, gdyż „pojawiły się nowe wyzwania i problemy: wielkie bezrobocie, jeszcze większa migracja”. - Te bolączki przyćmiły sprawy bardziej radosne, jakimi żyliśmy 25 lat temu - zaznacza Mieczkowski.

jackmac34/pixabay.com

KAI: Jakie jest znaczenie wizyty papieża Franciszka dla litewskiego społeczeństwa w tym konkretnym momencie historycznym, odmiennym od wizyty Jana Pawła II w 1993 roku?

- Myślę, że ta wizyta będzie miała duży oddźwięk w społeczeństwie litewskim. Litwa jest małym krajem. Dlatego każda wizyta bardzo ważnej osoby, nie mówiąc już o głowie Kościoła katolickiego, jest dla jej mieszkańców bardzo ważna.

Trzeba pamiętać, że Litwini mają trochę inny stosunek do dwóch ostatnich papieży. My, Polacy, mieliśmy stosunek znacznie bardziej emocjonalny, ze względu na to, że Jan Paweł II był naszym rodakiem. Natomiast Litwini patrzą przez inny pryzmat - przez pryzmat zaistnienia, nagłośnienia spraw Litwy.

Inne też czasami są oczekiwania. Bo Polacy na Litwie chcieliby, aby ta papieska wizyta była podobna do tamtej sprzed 25 laty i żeby mniejszości narodowe miały oddzielne spotkanie z papieżem. Wtedy papież Jan Paweł II był bardziej przystępny dla nas. Spotkał się z przedstawicielami społeczności polskiej na Litwie w kościele Świętego Ducha. A, o ile wiem, tego się nie przewiduje tym razem.

KAI: A czy dla Litwinów ma także znaczenie kontekst obchodzonego w tym roku stulecia niepodległości Litwy?

- Wszystkie tegoroczne wydarzenia na Litwie mają taki kontekst. I temat ten z pewnością powróci w różnych aspektach wszędzie tam, gdzie papież będzie na Litwie.

KAI: Czy są jeszcze jakieś ślady, owoce wizyty Jana Pawła II sprzed 25 laty?

- Na pewno tak, ale głównie wśród Polaków, którzy go uważali za „swojego papieża”. Tak jak ja mam do Jana Pawła II swój stosunek, bardzo indywidualny.

Tak się stało, że w 1990 roku znalazłem się na audiencji u papieża Jana Pawła II. Było to podczas pierwszej konferencji „Kraj - emigracja”, jaka odbywała się w Rzymie. Trafiłem na to spotkanie dzięki pani Wandzie Gawrońskiej, która mnie zaprosiła i załatwiła wszelkie formalności, żeby mnie wypuszczono z ówczesnego Związku Radzieckiego. Była to moja pierwsza podróż na Zachód.

Miałem ogromne przeżycie, bo papież ze mną rozmawiał. Kiedy podszedłem w szpalerze innych gości, powiedziałem, że chciałbym zostawić to, co robię i wręczyłem Janowi Pawłowi II egzemplarz „Znad Wilii”. Proszę sobie wyobrazić, że papież wziął mnie za ręce i powiedział: „Wiem, kochany, że wydajecie taki tytuł. Wiem, że Polacy są obywatelami Litwy. I modlę się u Ostrobramskiej, żeby jak najszybciej przyszła niepodległość. Tylko patrzeć, jak zła pogoda, deszcz czy śnieg, przeminie i zaświeci słońce”. Tak mówił, w bardzo prosty i piękny sposób. I rzeczywiście niepodległość wkrótce przyszła.

Kiedy Jan Paweł II przybył na Litwę we wrześniu 1993 roku, śledziłem na gorąco, z wielką emocją wszystkie kroki papieża. Wówczas w Wilnie panowała wielka euforia i wielkie nadzieje. Przypuszczam, że teraz tej euforii - porównując z tamtą wizytą - będzie mniej tak wśród Polaków, jak wśród Litwinów. Bo już od ćwierćwiecza mamy niepodległość, pojawiły się nowe wyzwania i problemy: wielkie bezrobocie, jeszcze większa migracja. Te bolączki przyćmiły sprawy bardziej radosne, jakimi żyliśmy 25 lat temu.

KAI: A skąd papież znał „Znad Wilii”?

- To była niepojęta dla mnie historia, która wyjaśniła się dopiero później. Długo zachodziłem w głowę, skąd papież wiedział o naszej gazecie. Po latach byłem na spotkaniu literackim w kościele Mariackim w Krakowie, po którym ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz zaprosił nas na herbatę i pogawędkę. Tak wypadło, że znalazłem się obok i przypomniałem tę historię z 1990 roku. I wówczas kardynał Dziwisz powiedział: „Myśmy otrzymywali ten tytuł! I ja zaniosłem papieżowi, który bardzo się ucieszył, bo to był głos z Litwy, głos wolnościowy”. A my z kolei, z Wilna wysyłaliśmy wtedy gazetę zagranicę na wszystkie możliwe adresy, jakie mieliśmy. Być może ktoś z naszych znajomych dostarczał „Znad Wilii” do Stolicy Apostolskiej...

Pamiętam, że papież Jan Paweł II wówczas bardzo chciał przyjechać do Wilna. I my czekaliśmy z niepokojem i wielkimi nadziejami na jego przybycie.

KAI: A teraz?

- Na pielgrzymkę papieża Franciszka też czekamy. Ale już w sposób mniej entuzjastyczny. Może to za sprawą tego, że Litwa jest dziś otwarta i przyzwyczailiśmy się do różnych wielkich wydarzeń w wolnym kraju?

KAI: Czy będzie Pan śledził wizytę Franciszka?

- Oczywiście, będę śledził. Ale akurat w tym czasie biorę udział w konferencji polsko-litewskiej na Żmudzi, poświęconej stuleciu niepodległości, ku czci wybitnych Polaków zasłużonych dla niepodległości Litwy. Tak się składa, że rodzony brat prezydenta Gabriela Narutowicza stał w 1918 roku po stronie niepodległości litewskiej. Był sygnatariuszem aktu niepodległości.

Tym razem więc będę raczej z daleka obserwował papieża i wszystko to, co robi i mówi w czasie podróży na Litwę, żeby potem powracać do kwintesencji tej pielgrzymki papieskiej.

Rozmawiał Paweł Bieliński (KAI)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Papież Franciszek spotkał się z Bono - liderem U2

2018-09-20 13:34

ts / Watykan (KAI)

Papież Franciszek spotkał się wczoraj z liderem irlandzkiego zespołu U2, Bono. Przybył on do Watykanu, aby udzielić wsparcia dla założonej przez papieża fundacji „Scholas Occurrentes” na rzecz dostępu do edukacji - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Prywatne spotkanie Ojca Świętego z 58-letnim Paulem Davidem Hewsonem odbyło się w Domu Św. Marty. O szczegółach spotkania nie poinformowano.

Vatican Media

Pytany przez dziennikarzy Bono powiedział, że Franciszka bardzo boli sprawa nadużyć seksualnych w Kościele katolickim. Ze swojej strony miał powiedzieć papieżowi, że w jego ojczystej Irlandii odnosi się wrażenie, iż sprawcy są lepiej chronieni niż ofiary. „Dostrzegłem ból na jego twarzy” - mówił dziennikarzom lider U2 dodając, że „ten problem stanowi dla niego wielki ciężar”..

Innym tematem rozmowy była ekologia, ale najważniejszym – współpraca między założoną przez Bono fundacją One działającej na rzecz dostępu do edukacji w krajach rozwijających się oraz istniejącą od 2014 roku papieską „Scholas Occurentes”. Ma ona swoje oddziały na każdym kontynencie: trzy w Ameryce Łacińskiej, dwa w Europie oraz po jednym w Ameryce Północnej i Afryce. W tym kontekście Bono zwrócił m.in., uwagę, że w Afryce część dziewcząt nie może uczęszczać do szkół ze względu na płeć. Rozmowa na temat współpracy z papieską fundacją była bardzo owocna, to jest „miłość od pierwszego wejrzenia”- podsumował krótko Bono.

Lider U2 nie po raz pierwszy spotkał się z głową Kościoła katolickiego. W 1999 r. przyjął go na audiencji Jan Paweł II, a w 2009 r.- uczestniczył w spotkaniu papieża Benedykta XVI z artystami w Kaplicy Sykstyńskiej.

Informując o spotkaniu papieża z Bono niemiecka agencja katolicka KNA zwraca uwagę, że w rozmowie w Domu Świętej Marty nie mogło zabraknąć tematu muzycznego. W 2016 roku gitarzysta U2, 57-letni The Edge (57) zaimprowizował koncert w Kaplicy Sykstyńskiej. Pod freskami Michała Anioła muzyk wykonał utwory Leonarda Cohena oraz własnego zespołu. Koncertu wysłuchało kilkudziesięciu uczestników kongresu medycznego w Watykanie, którego uczestnikiem był The Edge. Fragmenty tego nieoczekiwanego koncertu fani U2 umieścili w Internecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Caritas: w weekend zbiórka żywności w ramach akcji "Kromka chleba dla sąsiada"

2018-09-21 09:59

Caritas Polska, pgo / Warszawa (KAI)

Caritas Polska po raz XVI ruszyła z akcją "Kromka chleba dla sąsiada". W dniach 16-23 września Caritas diecezjalne organizują wspólne wypiekanie chleba, a w dniach 22-23 września odbędzie się zbiórka żywności w wybranych sklepach sieci Biedronka.

W dniach 16-23 września Caritas diecezjalne organizują wspólne wypiekanie chleba, w których biorą udział wolontariusze i podopieczni prowadzonych przez nich placówek. Caritas dzieli się chlebem w parafiach i na rynkach miast.

Kulminacyjnym momentem akcji jest zbiórka żywności w dniach 22-23 września w wybranych sklepach „Biedronka”. Zebrane produkty zostaną przekazane w postaci paczek najbardziej potrzebującym osobom starszym poprzez Parafialne Zespoły Caritas.

W akcję „Kromka Chleba” można włączyć się także wysyłając SMS charytatywny o treści KROMKA pod nr 72052 (koszt: 2,46 z VAT).

Program wydarzeń w ramach akcji w poszczególnych diecezjach dostępny jest na stronie: http:// kromka.caritas.pl/dni-kromki-chleba-caritas/

Kromka Chleba dla Sąsiada jest programem, którego zadaniem jest przyjście z pomocą osobom, które cierpią z powodu niedostatku, są starsze, czują się samotne i opuszczone. Chodzi o życzliwość i zainteresowanie losem sąsiada, o którym często niewiele wiemy. Pierwszym krokiem może stać się Kromka Chleba.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem