Reklama

Łódź: Maryjny mural na ścianie kamienicy – prezent na Urodziny Matki Bożej

2018-09-08 12:28

xpk / Łódź (KAI)

Archidiecezja Łódzka

„Oblicze Piękna” – to tytuł kolejnego muralu, który ozdobił jedną z łódzkich kamienic znajdujących się w centrum Łodzi. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, wszak Łódź przed laty nazwana już została miastem murali, jednak ten zasługuje na szczególną uwagę, bo przedstawia… Maryję. Termin ukończenia obrazu, 8 września, jest nieprzypadkowy. Dziś przypada święto Narodzenia Matki Bożej.

Autorką tego dość niecodziennego jeśli chodzi o przestrzeń miasta dzieła jest Paulina Nawrot – absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Zapytana o to, skąd pomysł na takie malowidło w przestrzeni miejskiej bez wahania odpowiada - we mnie było już od dawna zwizualizowanie zachwytu pięknem i stąd wziął się tytuł „Oblicze Piękna”. Taki tytuł, ponieważ nie chciałabym zawężać odbiorców tylko do katolików. Chciałabym, by ten mural był dla wszystkich, bo Maryja jest obecna obok pustostanu i super zadbanej kamienicy – podkreśla.

Mural przedstawia kobietę z zamkniętymi oczami, która trzyma różę, a ubrana jest w złoto–niebieską szatę. – obecność Maryi nie narzuca się. Ma Ona zamknięte oczy, nie patrzy by oceniać. Ona chce być z ludźmi. W symbolice i kolorystyce jest to nawiązanie do Maryi, ale nie jest to kopia jakiegoś konkretnego przedstawienia, nie ma jakiś jednoznacznych symboli, które mogłyby jakimś osobom przeszkadzać. Jest to przedstawienie kobiety ubranej w niebo, stąd kolor szaty Maryi – zaznacza autorka.

Usytuowanie muralu przy ulicy Wschodniej 70, to jest w centrum Łodzi, gdzie znajdują się kamienice opuszczone i zamieszkałe, remontowane i oczekujące na rewitalizację, jest dość odważnym wyborem autorki. Zapytana o to, czy nie obawia się negatywnego odbioru swojej pracy przez mieszkańców miasta, odpowiada – zostawiam to Jej. Gdzieś mogę tłumaczyć, mogę mówić. Wykonałam nawet pocztówki, by powiedzieć co chcę przedstawić, wyrazić przez ten obraz. Skoro jednak mural otrzymał stypendium Prezydenta Miasta Łodzi i zgodę mieszkańców tej kamienicy, stało się dla mnie jasne, że nie ingeruję w czyjąś przestrzeń na tyle, że kogoś to oburza – dodaje absolwentka łódzkiej ASP.

Reklama

W czasie, gdy autorka kończyła swoje dzieło przy bramie łódzkiej posesji zatrzymywali się ludzie przyglądając się ulicznemu malowidłu, a inni robili fotografie.

Pytając przechodniów o taki rodzaj sztuki ulicznej, która jest w jakiś sposób sztuką sakralną, można było usłyszeć:

- To wspaniały pomysł, by właśnie w ten sposób przedstawić Maryję. – mówi Katarzyna Linas. - To coś całkowicie nieoczywistego, bo chyba nikt się nie spodziewa zobaczyć obrazu Matki Boskiej na ścianie kamienicy – dodaje.

- Cały czas obserwowałam z okna jak ta dziewczyna malowała ten mural. – mówi Helena Ziomek. - Ona ma prawdziwy talent. Wielu ludzi zatrzymuje się tutaj i fotografują ten duży obraz na ścianie kamienicy, to znaczy, że ludziom się on podoba. Mnie też. – opowiada z uśmiechem.

Wybór 8 września na dzień, kiedy w sposób uroczysty mural zostanie zaprezentowany szerokiej publiczności i mieszkańcom Łodzi nie jest przypadkowy, wszak to w tym dniu, w kościele katolickim obchodzi się urodziny Miriam z Nazaretu. Tak więc śmiało można powiedzieć, że Maryja otrzymała w Łodzi prezent na urodziny od jednej z jej mieszkanek – swój wizerunek na ścianie jednej z łódzkich kamienic.

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kaszak: wiara i patriotyzm idą w parze

2018-11-18 17:13

jc / Sosnowiec (KAI)

"Wiara i patriotyzm idą w parze. Każdy, kto walczy z wiarą, godzi w Polskę" – mówił bp Grzegorz Kaszak, ordynariusz diecezji sosnowieckiej podczas uroczystości poświęcenia wzniesionego przy katedrze pomnika upamiętniającego funkcjonariuszy służb mundurowych, urzędników państwowych i samorządowych, którzy poświęcili swoje życie w służbie Bogu, niepodległej Ojczyźnie i społeczeństwu. W ceremonii udział wzięli przedstawiciele Komendy Głównej Policji i komendanci wojewódzcy, służby mundurowe, władze państwowe i samorządowe.

Diecezja Sosnowiecka

"Chcemy, by pamięć o bohaterskich dokonaniach tych osób i ich udziale w procesie odzyskiwania niepodległości i odbudowy państwa polskiego trwale wpisała się w naszą tradycję. Człowiek na drodze swego życia potrzebuje wzorców. Dobry przykład nie tylko daje do myślenia, ale również pociąga. Dlatego dzisiaj niejako stawiamy tych naszych bohaterów przed nasze oczy i oczy pokoleń, które po nas przyjdą" – mówił bp Kaszak.

Zauważył, że choć często mówi się o bohaterstwie żołnierzy, wkład policjantów, strażaków, pograniczników, celników, czy urzędników centralnych i samorządowych w odrodzenie się i budowanie Polski jest pomijany. Mówiąc o nowym pomniku zaznaczył, że chce by był on "znakiem wołającym o modlitwę za tych, dla których niepodległa Polska była największym skarbem".

"Miłość do Ojczyzny to powinność wynikająca z IV przykazania Dekalogu, które brzmi: Czcij ojca swego i matkę swoją. Z zachowania Bożych przykazań, a więc także z tego, co zrobiliśmy dla naszej Ojczyzny, będzie nas rozliczał sam Stwórca, bowiem dziedzictwo, któremu na imię Polska, zostało wypracowane w trudzie przez naszych rodziców, dziadów i pradziadów i ofiarowane nam niczym ojcowizna. W naszych rękach znajduje się więc wielki skarb, okupiony krwią i blizną milionów Polaków, bez którego – jak uczy nas historia naszego narodu – Polakom nigdy nie będzie się dobrze, szczęśliwie i godnie żyło. Na każdym z nas ciąży więc wielka odpowiedzialność za losy Ojczyzny, z realizacji której będziemy rozliczani na Sądzie Ostatecznym. Zastanówmy się zatem, co powinniśmy czynić, aby służba i ofiara naszych bohaterskich przodków nie została zaprzepaszczona. Na pewno musimy dbać o to, by ocalić i zachować narodową tradycję i pamięć, które kształtują naszą tożsamość" – apelował biskup. Przypomniał też, że Zagłębie znajduje się w czołówce ziem polskich zaangażowanych w polski czyn zbrojny prowadzący do niepodległości.

"Niestety tradycyjny polski indywidualizm i prywata nadal określa stan wielu umysłów. Bo czy współczesną formą tego naszego, jakże szkodliwego indywidualizmu i prywaty nie są na przykład ryzykowne instytucje udające banki, zakładane tylko po to, by ktoś mógł łatwo i szybko się wzbogacić, okradając innych? A cóż powiedzieć o wielu innych aferach? Ileż to pieniędzy, zamiast trafić na wyznaczony cel, trafiło do kieszeni przestępców. Są to kwoty wręcz niewyobrażalne. Ileż można by było za nie wybudować dróg, ileż leków zrefundować, ileż podwyżek i nagród przyznać chociażby pełniącym z poświęceniem swą służbę policjantom czy innym funkcjonariuszom służb mundurowych itd. Dlatego żebyśmy byli w stanie dobrze troszczyć się o nasz skarb, któremu na imię Polska, musimy zacząć od siebie, bo wolność i niepodległość nie są dane raz na zawsze. Trzeba nieustannie o nie dbać" – ubolewał bp Kaszak, apelując o nieustanną modlitwę za Ojczyznę i tych, którym zawdzięczamy jej wolność.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem