Reklama

Sanka: nowe sanktuarium maryjne w archidiecezji krakowskiej

2018-09-09 13:36

md / Sanka (KAI)

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Kościół parafialny w Sance koło Krzeszowic został ogłoszony diecezjalnym sanktuarium Matki Boskiej Pani Saneckiej - Matki Oczekiwanego Macierzyństwa. Uroczystość z udziałem abp. Marka Jędraszewskiego odbyła się w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

W dekrecie ogłaszającym nowe sanktuarium maryjne w archidiecezji czytamy, że obraz Matki Bożej Saneckiej, czczony pod wezwaniem Pani Saneckiej Matki Oczekiwanego Macierzyństwa, od niemal czterystu lat przyciąga wielu wiernych: parafian i pielgrzymów. Kustoszem sanktuarium będzie każdorazowy proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Sance. „Niech wierni przybywający do sanktuarium doświadczają przemożnego wstawiennictwa Matki Najświętszej, doznają pociechy w strapieniach i przez ufną modlitwę wypraszają potrzebne łaski dla Ojca Świętego i Kościoła Powszechnego, arcybiskupa krakowskiego wraz z całą archidiecezją krakowską i całej Ojczyzny” – brzmi zapis.

Odpust zupełny w tym sanktuarium uzyskać będzie można w dniach: 25 lipca, 8 grudnia i raz w roku w dzień dobrowolnie wybrany przez każdego wiernego, który przybędzie do sanktuarium.

W homilii abp Marek Jędraszewski przypomniał, że to z nakazu Chrystusa na Golgocie Maryja stała się Matką Kościoła. „To Ona, wchodząc w dzieje wiernego ludu, wybiera sobie miejsce i czas, gdzie w sposób szczególny daje odczuć to, że jest; że jest Matką. Do tych szczególnych miejsc wybranych przez Nią, po ludzku mało znaczących i niewielkich, należy także Sanka” – stwierdził metropolita krakowski.

Reklama

Hierarcha podkreślił, że Jej obecność w dziejach parafii saneckiej datuje się już od XVII wieku i jest potwierdzona świadectwami ludzi, którzy doznawali szczególnych łask. „Jakże wiele było tutaj cudownych chwil modlitwy, zaufania, a potem pełnego radości stwierdzenia, że wysłuchała, że ponownie okazała się Matką, że jest z nami, że pod Jej opiekę nie tylko możemy, ale i powinniśmy się uciekać każdego dnia” – zauważył.

Pierwsze wzmianki o cudownym obrazie Matki Bożej z Dzieciątkiem w Sance pochodzą z XVII wieku. Przed tym wizerunkiem modliła się dziedziczka Sanki, prosząc Matkę Bożą o cud życia dla dziecka, gdyż jej potomstwo umierało zaraz po porodzie. Kiedy Maryja wysłuchała modlitw i kobieta urodziła zdrowe dziecko, w dowód wdzięczności ufundowała Matce Bożej sukienkę i poprosiła o przeniesienie cudownego wizerunku do ołtarza głównego.

Od tamtych czasów kult Saneckiej Pani rozwijał się i jest żywy do dzisiaj, a wierni przed Jej obliczem wciąż wypraszają liczne łaski, o czym mówią m.in. świadectwa cudów oraz pozostawione wota. Wśród świadectw potwierdzających interwencję Matki Bożej znajdują się podziękowania za uleczenie z ciężkiej choroby, uratowanie życia najbliższych podczas wojny czy ocalenie Sanki przed szalejącą na tych terenach epidemią cholery.

W 2016 roku miała miejsce uroczysta koronacja cudownego obrazu Matki Bożej Saneckiej koronami biskupimi ówczesnego metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza. Dokonał jej abp Wacław Depo.

Tagi:
sanktuarium

Hiszpania: sanktuarium w Covadonga celem pielgrzymów w roku jubileuszowym

2018-09-12 15:58

mz (KAI/AyO/TVE) / Covadonga

Arcybiskup Oviedo Jesus Sanz Montes spodziewa się wielu pielgrzymów w sanktuarium w Covadonga, na północy Hiszpanii. Położone w Asturii miejsce kultu maryjnego jest w tym roku celem licznych pielgrzymek w związku z rozpoczętym rokiem jubileuszowym. W sobotę w Covadonga odbyły się uroczystości stulecia koronacji figury Matki Bożej z Covadonga, w którym obok tysięcy pielgrzymów pojawiła się też hiszpańska rodzina królewska.

Dla 12-letniej księżniczki Eleonory sobotni wyjazd do Covadonga był pierwszą oficjalną podróżą jako następczyni tronu. Podczas pobytu w Covadonga księżniczka odwiedziła m.in. grotę, w której znajduje się wizerunek Matki Bożej z Covadonga, zwany “La Santina”, a następnie bazylikę oraz regionalne muzeum. Rodzina królewska wzięła też udział w uroczystej mszy św., podczas której arcybiskup Sanz Montes podziękował jej za przybycie na uroczystości stulecia koronacji figury Matki Bożej. Eleonorze i jej młodszej siostrze Zofii hierarcha wręczył też pamiątkowe medaliki.

Według opata Covadonga Adolfa Marino wraz z rozpoczęciem stulecia koronacji figury Matki Bożej w tej hiszpańskiej miejscowości spodziewane jest liczne uczestnictwo pielgrzymów, zarówno indywidualnych, jak i w grupach, w zaplanowanym tam bogatym kalendarzu wydarzeń. Duchowny wskazał, że charakter tych wydarzeń jest bardzo urozmaicony i adresowany do różnych grup wiekowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty, który się nie starzeje

2018-09-12 10:40

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 37/2018, str. 24-25

To właśnie św. Stanisław Kostka (1550-68), który dokonał swojego żywota jako 18-letni młodzieniec w rzymskim nowicjacie Towarzystwa Jezusowego. Jego liturgiczne wspomnienie przypada 18 września.

Archiwum
Scipione Delfini, Stanisław Kostka, ok. 1560 r. nowicjat jezuitów w Szampanii

Patron Polski, polskiej młodzieży przemawia i dziś nie tylko do młodych, ale również do tych nieco starszych. Trzeba tylko na nowo odkryć jego przesłanie. Jest to ważne zwłaszcza w Roku św. Stanisława Kostki, który został ogłoszony przez naszych biskupów z racji 450. rocznicy jego śmierci, oraz w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Owo niestarzejące się przesłanie przemawia z marmurowej rzeźby św. Stanisława znajdującej się w kościele św. Andrzeja na Kwirynale w Wiecznym Mieście. Nad nią widnieje obraz umiłowanej przez naszego rodaka Matki Bożej, która obsypuje go różami. Ten widok tak zapamiętał Cyprian Kamil Norwid: „Jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci: / Niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie, / Upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię. /

I nie zleciała dotąd na ziemię – i leci...”. Podobnie jest ze świadectwem życia św. Stanisława.

Determinacja i tęsknota za Bogiem

W czasie, kiedy Kościół w Polsce skoncentrowany jest w swoich duszpasterskich poczynaniach na Osobie i darach Ducha Świętego, a katolicki świat przygotowuje się do październikowego rzymskiego Synodu Biskupów, który m.in. będzie poświęcony młodzieży i łasce rozeznania swojego życiowego powołania, chyba nie ma lepszego świętego, na którym można by się wzorować. To przecież św. Stanisław przez całe swoje życie dawał świadectwo dojrzałej wiary. Stawiał sobie cele do zrealizowania i konsekwentnie do nich dążył. Mimo młodzieńczego wieku zachowywał się jak przystało na mężnego, dojrzałego mężczyznę, a jego wędrówka z Wiednia do Rzymu przeszła już do legendy.

Przyszedł na świat w Rostkowie na wskroś katolickim Mazowszu, w zamożnej i wiernej Kościołowi rodzinie, która odznaczała się patriotyzmem, wyrażającym się m.in. w wiernej służbie Ojczyźnie w czasach Jagiellonów i Wazów. Św. Stanisław właśnie w takiej atmosferze wyrastał. Niemniej jednak najważniejsza dla niego była wiara, bo przecież – jak sam mawiał – „ad maiora natus sum” (do wyższych rzeczy się urodziłem). Dlatego tak bardzo tęsknił za Panem Bogiem, co odnotowała Zofia Kossak-Szczucka w swojej – być może mniej znanej – powieści pt. „Z miłości”. Autorka, która pisała także dla „Niedzieli”, prezentuje w niej osobę św. Stanisława Kostki na tle XVI-wiecznej Europy. Czytamy tam m.in.: „Najświętsza Panienko (...), proszę Cię i suplikuję, byś mnie raczyła zabrać sobie jak najprędzej (...), aby (...) chwałę Twoją najcudowniejszą oglądać”.

Poddać się woli Pana

Dziś, kiedy borykamy się z kryzysem powołań kapłańskich i zakonnych, bardzo ważne jest, by podkreślić niezłomną wiarę św. Stanisława. Wyrażała się ona m.in. w kulcie Jezusa obecnego w Eucharystii i wzmiankowanej czci do Maryi. On po prostu trwał w katolickiej wierze i był wierny swojemu powołaniu. Poddawał się woli Pańskiej.

Świetnie scharakteryzowali św. Stanisława polscy biskupi w liście ogłaszającym jego rok. Warto przypomnieć fragment tego listu:

„Żyjąc w XXI wieku, nie powtórzymy dokładnie czynów św. Stanisława Kostki. Naszym zadaniem jest raczej zrozumienie ducha tego świętego, który nie dał się zwieść mirażowi wygodnego życia, zabezpieczonego majątkiem rodziców. Miał odwagę przeciwstawić się panującym modom i naciskom grupy. Nie chciał ani imponować, ani uczynić z życia jednej wielkiej rozrywki. Był silną osobowością, miał swoją klasę i styl. Do końca zachował wolność. To nie był młody człowiek, który nie wie, po co żyje, jest znudzony i apatyczny, żądający od innych, a niedający nic z siebie. Nie pozwalał sobie na eksperymenty w poszukiwaniu szczęścia. Wiedział, że ten świat nie zaspokoi jego tęsknot, że prędzej czy później poczułby się w nim oszukany lub zawiedziony. Wiedział, że charakter – to nie tylko sprawa dziedziczenia cech po przodkach, nie tylko wpływ środowiska, ale rzetelna praca nad sobą. Wiedział też, że stawać się dojrzałym człowiekiem, to podejmować trud rozwoju. Nie był mięczakiem, który mówi: taki już jestem, a zło usprawiedliwia słabością, obwinia innych, oskarża warunki i historię. Był czujnym ogrodnikiem wyrywającym chwasty słabości i grzechu, aby wyrosły piękne kwiaty i owoce. Uwierzył w miłość Boga i całym sobą na nią odpowiedział”.

Nic dodać, nic ująć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Jasna Góra – pierwszy „skrawek” wolnej Polski

2018-09-18 16:49

Anna Wyszyńska

18 września 2018 r. na Jasnej Górze odbyło się spotkanie dyrektorów, nauczycieli i młodzieży poświęcone projektowi pt. „Nie chciejcie Ojczyzny, która was nic nie kosztuje”, który realizowany jest od kwietnia br. Projekt, poświęcony świętowaniu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także jasnogórskie uroczystości z tej okazji objął honorowym patronatem Prezydent RP Andrzej Duda.

Bożena Sztajner/Niedziela

W konferencji wzięli udział: poseł na Sejm Lidia Burzyńska, Śląski Kurator Oświaty Urszula Bauer, o. Mariusz Tabulski – definitor generalny Zakonu Paulinów, prelegenci dr Sławomir Maślikowski z IPN oraz paulin o. prof. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości.

Podczas konferencji przedstawiono cel projektu, realizowane już działania oraz program głównych uroczystości jasnogórskich, które odbędą się 4 listopada br. 4 listopada ponieważ w tym dniu polskie flagi pojawiły się nad Jasną Górą. Na rozkaz gen. Rozwadowskiego oddział żołnierzy z 2. Pułku Piechoty pod komendą por. Artura Wiśniewskiego wszedł w tym dniu do klasztoru i przejął Jasną Górę z rąk austriackich zaborców. Polskie wojsko powitał uroczyście przeor Piotr Markiewicz. Żołnierze zaciągnęli wartę honorową, a na wieży załopotały biało-czerwone flagi. Tym samym Jasna Góra stała się „skrawkiem” wolnej Ojczyny, której niepodległość ogłoszono 11 listopada 1918 r.

Wydarzenia sprzed 100 lat upamiętni Msza św. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo metropolity częstochowskiego, odsłonięcie tablicy pamięci kpt. Artura Wiśniewskiego w Kaplicy Pamięci Narodu, rekonstrukcja wydarzeń, piknik patriotyczny, a także oratorium o kard. Stefanie Wyszyńskim „Per Mariam Soli Deo” w Bazylice Jasnogórskiej i wywieszenie na jasnogórskiej wieży 100-metrowej biało-czerwonej flagi.

Podczas konferencji dr Sławomir Maślikowski mówił o roli Kościoła w budowaniu patriotyzmu Polaków w okresie zaborów oraz represjach zaborców wobec kapłanów i osób zakonnych, natomiast o. Eustachy Rakoczy jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości przedstawił postać kpt. Artura Wiśniewskiego i żołnierzy z jego oddziału.

Projekt „Nie chciejcie Ojczyzny, która was nic nie kosztuje” ma charakter edukacyjny. Jego celem jest m.in. dotarcie, zwłaszcza do młodych, z przekazem o wydarzeniach z czasów zaborów i roku 1918, roli Jasnej Góry w drodze do niepodległości. Jest realizowany przez Jasną Górę, delegaturę częstochowską Kuratorium Oświaty w Katowicach i częstochowski oddział Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

W ramach projektu uczniowie szkół z regionu częstochowskiego przygotowują się do głównego wydarzenia poprzez m.in.: projektowanie maciejówek, czapek, które stanowiły umundurowanie legionistów polskich w wersji „maciejówka XXI wieku”, przeprowadzenie lekcji historii, przygotowanie życzeń dla Niepodległej w szkolnych kronikach „100 życzeń na 100 lat dla Polski”, opracowanie kartek okolicznościowych, przygotowanie śpiewnika z piosenkami niepodległościowymi. Podczas konferencji podsumowano konkurs plastyczny dla przedszkolaków na okładkę patriotycznego śpiewnika. Wystąpił zespół „Słowak i muza” z L.O. im. J. Słowackiego w Częstochowie pod dyrekcją Doroty Marlińskiej.

Szczegółowe informacje o projekcie znajdują się na stronie: niepodlegla.com.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem