Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” – Podkarpackie 2018

2018-09-10 11:43

Inicjatywa Ruchu „Europa Christi” zatacza coraz szersze kręgi. To dopiero druga edycja kongresu a odbędzie się już w sześciu miastach Polski, w tym w Rzeszowie, pod nazwą II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” – Podkarpackie 2018 pod hasłem: „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II”.

Koszt uczestnictwa: bezpłatne.

Rozpoczęcie: 15 października 2018 o 18:00.

Zakończenie: 16 października 2018 o 21:00.

Reklama

Lokalizacja: G2A Arena Centrum Wystawienniczo Kongresowe. Jasionka

WEŹ UDZIAŁ

Zobacz także: www.deomeo.pl/europa

Msza Święta / Konferencje / Koncert / Wystawa

W Rzeszowie obok Mszy Świętej Kongresowi towarzyszyć będzie koncert i wystawa pod wspólną nazwą „Decalogue”.

Do organizacji koncertu zaproszone zostały osoby zaangażowane w znany już w całej Polsce coroczny koncert Jednego Serca Jednego Ducha.

Koncert i wystawa „Decalogue” to kontynuacja wieloletniego projektu środowiska artystycznego.

O projekcie „Dekalog”

Międzynarodowy kongres – Modlitwa

Najświętsza Maryjo, Matko Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela!

Przychodzimy do Ciebie, która jesteś obecna w sposób szczególny w sanktuariach Europy i świata, by swoim Niepokalanym Sercem obejmować ludzkie sprawy i problemy. Europa od ponad 2 tysięcy lat naznaczona Ewangelią, znalazła się dziś w sytuacji zagrożenia dla swoich chrześcijańskich wartości i kultury. Moce zła i nienawiści do Boga starają się opanować dusze i życie mieszkańców naszego kontynentu. Ideologie ateistyczne zdobywają sobie miejsce i władztwo w wielu europejskich instytucjach.

Dlatego, pomni tych zagrożeń, prosimy Ciebie, Matko Jezusa i Patronko Europy:

Uproś Europie łaskę wiary, którą utraciła wskutek ciężkich grzechów i niewierności.

Spraw, by Stary Kontynent dostrzegł u siebie obecność Krzyża i Ewangelii od 2 tysięcy lat. By mieszkańcy Europy odkryli na nowo wielki dar obecności Kościoła, który jest kluczem jej wielkości i rozwoju, służącemu budowaniu cywilizacji życia i miłości.

Uproś Europie łaskę miłosierdzia

Patronko Europy!

Natchnij Europejczyków, by postrzegli swoje życie jako udane i szczęśliwe według zasad chrześcijańskiej wiary. Niech narody Europy dostrzegą ślady krwi męczenników – wielki znak ich wierności Chrystusowi. Niech ujrzą piękny świat wartości moralnych i duchowych, które przyświecały świętym i bohaterom Europy.

Matko nasza! Pomóż narodom europejskim zobaczyć wszystko, co budowało zręby ich kultury, która była i jest chrześcijańska, oparta o Ewangelię i Krzyż Jezusa Chrystusa.

Prosimy Cię, Matko Najświętsza, wymódl nam łaskę wiary i nawrócenie. Spraw, by mieszkańcy Europy wrócili do Kościoła, by przyjęli Dekalog jako integralną część życia wiarą. Niech odrzucą ideę konsumizmu i hedonizmu, tak obcą nauce Chrystusa, i umiłują dar życia, będąc świadomi, że siłą narodów są rodzące się dzieci.

Patronko Europy, daj nowe spojrzenie narodom Starego Kontynentu, oświecone łaską wiary, nadziei i miłości, które pochodzą od Boga.

Wspomożycielko Wiernych, módl się za Europę! Amen.

Więcej o Ruchu Europa Christi:

Zobacz także: www.myslacojczyzna.pl

Tagi:
kongres Europa Christi

Świętego Papieża wizja Europy

2018-09-19 10:25

Andrzej Tarwid
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 16-17

Już 14 października br. rozpocznie się II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”. Wydarzeniu, które będzie miało miejsce w sześciu miastach Polski, towarzyszy hasło: „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II”

Andrzej Tarwid/Niedziela
Uczestnicy konferencji zapowiadającej II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”. 11 września 2018 r., siedziba KEP w Warszawie

W tegorocznym kongresie wezmą udział przedstawiciele wszystkich kontynentów. W sumie podczas zaplanowanych paneli i sesji wystąpi niemal 100 prelegentów. Będą wśród nich m.in. kardynałowie i biskupi, naukowcy i intelektualiści, politycy i przedsiębiorcy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. Józef Augustyn SJ: tylko mocą Ducha możemy stawić czoła dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazł się Kościół

2018-09-22 09:59

ks. Józef Augustyn SJ, maj / Warszawa (KAI)

- Odważne, pełne pokory i skruchy stawianie czoła w Kościele przestępstwom seksualnym księży na szkodę małoletnich to nie tylko problem wiarygodności, ale wręcz jego istnienia w danej społeczności – pisze ks. Józef Augustyn SJ. Odnosząc się do kryzysu, w jakim znajduje się Kościół na skutek ujawniania się kolejnych faktów wykorzystania seksualnego nieletnich przez osoby duchowne, podkreśla, że wiernym należy się słowo wyjaśnienia a duszpasterze nie mogą przyjmować postawy dyplomatycznego milczenia.„Gdy w duchu wiary, w każdym dziecku skrzywdzonym przez księdza, dostrzeżemy poniżone, znieważone i upokorzone Oblicze Chrystusa, zrezygnujemy z pomniejszania i tuszowania problemu” – podkreśla.

http://jaugustyn.jezuici.pl/

Publikujemy tekst ks. prof. Józefa Augustyna SJ

Józef Augustyn SJ

Kiedy cierpi Lud Boży...

22 września 2018

Sytuacja, w jakiej znalazł się Kościół w ostatnim czasie na skutek ujawniania się kolejnych faktów dotyczących wykorzystania seksualnego nieletnich przez osoby duchowne, jest bardzo napięta, bolesna, krytyczna. Oliwy do ognia dodał abp Viganò, który publicznie zaatakował Papieża Franciszka oskarżając go o tuszowanie skandalicznych zachowań kard. McCarricka, wzywając Ojca świętego do ustąpienia. Fakt bez precedensu. Zapiera dech. Wielu komentatorów stwierdza, że działania wymierzone w Papieża były starannie przemyślane i zaplanowane, a termin ogłoszenia był wybrany tak, by zmusić Franciszka do zabrania głosu w sprawie.

Kard. Gerhard Müller mówi, że „trudne chwile, które przeżywa dzisiaj Kościół, spontanicznie przywodzą na myśl XVI-wieczną schizmę Kościoła oraz sekularyzację życia duchowego w przededniu rewolucji francuskiej”. Po oskarżeniach abpa Viganò, list Ojca świętego z 20 sierpnia br. skierowany do całego Kościoła w sprawie seksualnych nadużyć dzieci i młodzieży przez duchownych został w mediach zmarginalizowany. Dla nas nie traci on jednak swojej mocy i staje się zasadniczym punktem odniesienia w podejmowaniu problemu nadużyć osób duchownych wobec dzieci i młodzieży.

1. W tej napiętej sytuacji media świeckie publikują liczne komentarze na temat problemów pedofilii w Kościele, stawiają hipotezy, snują domysły, podgrzewając sytuację, świadome faktu, że problem ten dotyka tak wierzących, jak i osoby dystansujące się wobec wiary. Media katolickie piszą na ten temat raczej mało, ostrożnie, ogólnikowo, czasami nawet obronnie, unikając konfrontacji. Nie wiemy, co w tej sytuacji myśleć i co mówić. Ujawnia się tutaj cała nasza bezradność i niemożność jasnego, zdecydowanego działania. Nabrzmiałego problemu wykorzystania seksualnego nieletnich przez duchownych nie da się dzisiaj w żaden sposób ominąć, przemilczeć. Musimy się z nim bezpośrednio zmierzyć.

2. Dzisiaj wielu pyta wprost: jaki jest rozmiar problemu w polskim Kościele. Na ten temat wiemy bardzo mało. Ostatnio jeden z biskupów podał, jaka jest liczba przypadków wykorzystania seksualnego nieletnich przez jego księży. Boimy się liczb. Ale ów lęk jest przeciwko nam. Konieczne są nam wiarygodne informacje o skali zjawiska, jakie są dostępne w Kościele w Polsce w tej chwili. Pomoże nam to zlokalizować problem, by móc stawiać mu czoła. Zdania wypowiadane niekiedy przez księży: „Ja się z tym problemem nigdy nie spotkałem”, by zdystansować się do tematu, brzmią niewiarygodnie. Wiernym trzeba jasno powiedzieć, że mamy problem i chcemy rozwiązywać go z całą stanowczością i zdecydowaniem. Nie podając liczb narażamy się na oskarżenia, że chcemy coś ukrywać, maskować. Wierni czytając raporty na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez księży z Australii, ze Stanów, Niemiec czy Irlandii, w których padają wysokie cyfry, mogą mechanicznie przenosić je na polski teren. To niebezpieczne, ponieważ zniekształca prawdę o naszym polskim problemie.

3. Wielu wiernym wali się dzisiaj obraz duszpasterzy, którym mogą zaufać i powierzyć swoje dzieci. Wielu też z nich czuje się zagubionych; nie wiedzą, co powiedzieć swoim dzieciom, uczniom na katechezie, którzy o to wprost pytają. Wierni chcieliby usłyszeć z ust swoich pasterzy słowo komentarza, wyjaśnienia, umocnienia na duchu, zachęty, wsparcia duchowego i ludzkiego. Jesteśmy im to winni. W tej sytuacji nie mamy prawa przyjmować postawy dyplomatycznego przemilczania, wycofanego wyczekiwania, zostawiając wiernych w ich bólu, niepewności, zagubieniu. Mamy ich umacniać w wierze. Nam duszpasterzom konieczna jest świadomość, że obecny stan, w jakim znalazł się Kościół, to dla wiernych jak ich pasterzy wielka próba wiary i stan ciężkiego kuszenia. Wszelkie pomysły, jak komentować temat, jak go rozwiązywać winny być badane, rozeznawane, od jakiego ducha pochodzą; od ducha dobrego czy też ducha złego. Odniesienie się do tej bolesnej sprawy dla wszystkich, duchownych i świeckich, to kwestia wiarygodności naszego świadectwa.

4. Nie budzi zaufania wiernych, kiedy pasterze wypowiadają się chętnie komentując sytuację Kościoła, gdy ten przeżywa dni zwycięstwa i chwały, a milczą, gdy bywa poniżony i upokorzony z powodu własnych błędów, zaniechań czy wręcz nieprawości. Gdy wierni, szczególnie młodzi, przestają ufać swoim duszpasterzom, odsuwają się nie tylko od Kościoła, ale także od wiary: porzucają praktyki religijne, zaniedbują modlitwę, przestają korzystać z sakramentów świętych. Jeżeli nie podejmujemy wysiłku, aby podtrzymać ich zaufanie do nas duszpasterzy - pasterzy, ich zachowanie i wybory obciążają także nasze sumienia. Pan powierzył ich przecież naszej pieczy. Musimy rozumieć, że młodym bardzo trudno jest pogodzić się z faktem, że ci którzy mieli pomagać dzieciom we wzrastaniu w wierze, miłości i czystości serca, stali się dla nich agresorami; odarli je z poczucia bezpieczeństwa, zaufania do świata dorosłych oraz dziecięcej niewinności. Dzieci, ludzie młodzi po traumie wykorzystania seksualnego czują się – nawet po wielu latach – upokorzeni, winni i zbrudzeni. Ból i poczucie zdrady jest tym większe, gdy sprawcą jest osoba duchowna, którą dziecko spontanicznie kojarzy z Bogiem. Nasze unikanie zabrania głosu w sprawie przestępstw seksualnych księży na szkodę małoletnich budzi u wielu podejrzenie, że stajemy po stronie sprawców przeciwko ofiarom i ich rodzinom.

5. Musimy świadomie zrezygnować z postawy obronnej oraz z drażliwego reagowania, gdy temat wykorzystania seksualnego jest wywoływany kolejny raz w mediach. Nie służy prawdzie ani oczyszczeniu podkreślanie, że fakty wykorzystywania małoletnich przez księży, to zaledwie nikły procent, podczas gdy większość faktów ma miejsce w rodzinach oraz w jednym czy drugim środowisku, w których żyją i wychowują się dzieci. I choć jest to prawdą, to jednak nie może być usprawiedliwieniem ani relatywizacją nawet dla jednego przestępczego zachowania. Za deklaracjami, które padały wiele razy: „zero tolerancji dla pedofilii w Kościele”, muszą pójść konkretne czyny, fakty. Słowom przeprosin, jakie wygłaszamy po raz kolejny, muszą towarzyszyć czyny aktywnego zaangażowania na rzecz ofiar i ich rodzin, oraz prewencji. Kościół winien otwarcie i publicznie zapewniać ofiary wykorzystania seksualnego przez duchownych, że będą wysłuchane z zaufaniem i współczuciem, z życzliwością i uwagą, gdy zgłoszą się ze swoją krzywdą, oraz że otrzymają pomoc, wsparcie i zadośćuczynienie stosownie do zaistniałej sytuacji.

6. Zgłaszanie się osób pokrzywdzonych przez duchownych i ujawnienie sprawców Kościołowi i organom ścigania, jest istotne dla przezwyciężenia zaistniałego kryzysu, ponieważ tylko w ten sposób można przerwać ów przestępczy proceder. Milczenie ofiar, maskowanie krzywdy dzieci tak przez kapłańskie środowisko, jak i przez przełożonych, stanowi dla sprawców zachętę do kontynuowania czy też rozwijania niegodziwych czynów. Zgłaszanie się ofiar molestowania seksualnego przez księży nie powinno być traktowane jako ciężar, ale wręcz jako dar. To dzięki ich świadectwu, które wymaga od nich nieraz heroicznej postawy, Kościół może skutecznie walczyć z przestępstwem wykorzystywania seksualnego małoletnich w szeregach kapłańskich.

7. Przełożeni winni otwarcie wezwać księży, kleryków, osoby konsekrowane oraz osoby świeckie pracujące z dziećmi w przestrzeni kościelnej, które mają na swoim sumieniu owe niegodziwe czyny, by zgłaszały się do swoich bezpośrednich przełożonych celem rozeznania zaistniałej sytuacji oraz podjęcia stosownych kroków kanonicznych i prawnych. Życie wielokrotnie pokazało, że faktów wykorzystania seksualnego dzieci przez duchownych na dłuższą metę nie da się ukryć. Im później się one ujawniają, tym cięższe bywają konsekwencje. Każde oskarżenie księdza o wykorzystywanie seksualne małoletnich, nawet po dziesięcioleciach, uderza boleśnie w cały Kościół z ogromną siłą rażenia. Wobec przywoływania przez media sprawdzonych faktów tuszowania przestępstw księży i zakonników przez ich przełożonych w różnych krajach, byłoby rzeczą ważną, by otwarcie upewniać wiernych, że działamy przejrzyście i nie chronimy księży i osób konsekrowanych, które krzywdzą dzieci i młodzież poprzez przestępcze zachowania.

8. Konieczne są szczere spotkania wyższych przełożonych: biskupów i prowincjałów ze ich księżmi - zakonnikami, za których ponoszą odpowiedzialność, celem podjęcia wspólne refleksji, jaki sposób dawać dzisiaj wiarygodne świadectwo prawdziwej skruchy, prawości serca, współczucia wobec ofiar i ich rodzin oraz zaangażowanej troski o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Spotkania te winny zaczynać się szczerą modlitwą wynagradzającą, prośbą o skruchę serca oraz o odwagę i światło Ducha Świętego. Tylko mocą Ducha możemy stawić czoła dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazł się Kościół. Konieczne są także szkolenia, by poznać postawę i strategię sprawców, skutki wykorzystania oraz zasady profilaktyki.

9. Tylko mocą Ducha możemy stawić czoła dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazł się Kościół. Wbrew wszystkiemu mamy być nadal wiarygodnymi świadkami Jezusa i Jego Ewangelii. Zbyt wielu z nas, księży i zakonników, wciąż jeszcze pomniejsza czy wręcz lekceważy problem, uważając, że podnoszenie go przez media, to wyraz ataku na Kościół i próba zniszczenia go. Nie widzą potrzeby przyznania się do winy, wyrażenia skruchy czy też zajęcia się ofiarami. Nieraz wręcz oskarżają ofiary, że szkodzą Kościołowi.

10. Odważne, pełne pokory i skruchy stawianie czoła w Kościele przestępstwom seksualnym księży na szkodę małoletnich to nie tylko problem wiarygodności, ale wręcz jego istnienia w danej społeczności, bo te przestępcze czyny niektórych duchownych przyćmiewają blask Ewangelii, bardziej niż prześladowania (Benedykt XVI). Doświadczenia wielu krajów pokazują, że wierni masowo odchodzą od Kościoła tam, gdzie księża i ich przełożeni tolerują, ukrywają, pomniejszają lub lekceważą problem. Z takimi „zastępcami Chrystusa” nie chcą mieć nic wspólnego. I choć z pewnością nie jest to jedyny powód, to jednak zgorszenie zachowaniem księży bywa nieraz tą ostatnią kroplą, która dopełnia kielich goryczy. Zaangażowane i odważne działania Kościoła w obronie dzieci i młodzieży służy nie tylko jego ewangelizacyjnej misji, ale stają się także przykładem dla współczesnego świata, w którym dzieci nagminnie stają się ofiarami przemocy, także seksualnej. Bez szczerych działań naprawczych trudno będzie społeczeństwu uznać, że problem w Kościele jest lustrzanym odbiciem problemu społecznego.

11. List Papieża Franciszka o wykorzystywaniu seksualnym dzieci i młodzieży przez osoby duchowne stanowi dla nas bezcenną inspirację, w jaki sposób angażować wszystkich wiernych do stawienia czoła zaistniałemu kryzysowi w Kościele. Usilna modlitwa i post to początek i fundament wszystkich naszych działań w tym względzie. Podejmowane inicjatywy społeczne i kościelne: wszelkie spotkania, konferencje, szkolenia prewencyjne, a nade wszystko praca z ofiarami nadużyć wykorzystania seksualnego i z ich rodzinami, winny brać swój początek w modlitwie. Tylko Duch Święty może nam podpowiedzieć, co mówić, jak komentować wydarzenia, jak się zachować wobec niesłusznych oskarżeń czy też prowokacyjnych zachowań. Bez modlitwy i postu nie zniesiemy presji społecznej, niepokoju wiernych, pytań ludzi młodych, którzy konfrontują nas zadając trudne pytania, by sprawdzić naszą wiarygodność i szczerość.

12. Gdy „Kościół hierarchiczny, Matka nasza” (św. Ignacy Loyola) głęboko dzisiaj cierpi z powodu nadużyć seksualnych, władzy i sumienia niektórych kapłanów i osób konsekrowanych i ich przełożonych, winniśmy – jako jego dzieci - otoczyć go i wspomagać naszą szczerą modlitwą, gorącą miłością, postem i jałmużną udzielaną ubogim, oraz prawdziwym synowskim przywiązaniem. W XVI wieku, gdy Kościół był rozrywany przez herezje, apostazje, gorszące życie duchownych oraz wewnętrzne spory, św. Ignacy Loyola pisał w „Ćwiczeniach duchownych”: „Odłożywszy na bok wszelki sąd własny powinniśmy trzymać umysł nasz gotowy i skory do posłuszeństwa we wszystkim prawdziwej Oblubienicy Chrystusa, Pana naszego, a jest nią nasza święta Matka – Kościół hierarchiczny”. Wobec bezpośredniego ataku na Papieża, który przewodzi całemu Kościołowi, wspierajmy go naszą synowską i braterską miłością i modlitwą. Święty Ignacy w książeczce „Ćwiczeń” w kontekście rachunku sumienia i żalu za grzechy, podpowiada nam trzy pytania: „Co uczyniłem dla Chrystusa? Co czynię dla Chrystusa? Co chciałbym uczynić dla Chrystusa?” Radykalne, pełne wyrzeczenia, miłości i poświęcenia, szukanie Chrystusa: poznawanie Go, miłowanie całym serce i całą duszą, codzienny wysiłek naśladowania Go – oto jedyna skuteczna droga odnowy Kościoła, prawdziwej Oblubienicy Chrystusa, Pana naszego. Tylko na tej drodze możemy zrozumieć głębię krzywdy wyrządzonej dzieciom i ich rodzinom przez niegodziwych ludzi Kościoła. Gdy w duchu wiary, w każdym dziecku skrzywdzonym przez księdza, dostrzeżemy poniżone, znieważone i upokorzone Oblicze Chrystusa, zrezygnujemy z pomniejszania i tuszowania problemu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

19. Ogólnopolskie Forum Młodzieży Szkół Katolickich

2018-09-25 18:23

it / Jasna Góra (KAI)

„Wypełnijmy dokładnie rolę, jaką Bóg powierza każdemu z nas w swoim Kościele” - te słowa św. Jana Pawła II stały się mottem 19. Ogólnopolskiego Forum Młodzieży Szkół Katolickich, które trwa na Jasnej Górze. Gościem spotkania był m.in. Rafał Patyra, dziennikarz sportowy i telewizyjny prezenter. Na Jasną Górę przybyło ok. 2 tys. młodych.

BOŻENA SZTAJNER

- Forum jest spotkaniem młodych z różnych stron Polski, jest okazją dla nich, by zobaczyli, że nie są sami wśród młodych wierzących i będących w Kościele - powiedział ks. Zenon Latawiec, przewodniczący Rady Szkół Katolickich.

Wyjaśnił, że podczas tegorocznego spotkania chodzi o pomoc młodym w rozeznaniu powołania, to w nawiązaniu do zbliżającego się Synodu Biskupów o Młodzieży. - Rozeznanie powołania to uświadomienie sobie kim jestem, dokąd zmierzam, jaki jest mój cel, jakie zadanie Pan Bóg mi postawił - zauważył ks. Latawiec. Dodał, że zadaniem szkół katolickich jest kształcenie i wychowanie a więc również prowadzenie do Boga i pomoc w odczytywaniu swojego miejsca w Kościele.

Wychowanie i formacja odbywa się przez świadków, na Forum zaproszeni zostali specjalni goście. Wśród nich Rafał Patyra, dziennikarz sportowy i telewizyjny prezenter. - Chcę im przekazać, dając świadectwo, że nie wszystko złoto, co się świeci w tym współczesnym świecie, że warto być blisko Boga, bo tylko dzięki temu można żyć pełnią życia - powiedział Rafał Patyra.

Dodał, że w tym dzisiejszym szybkim świecie, nastawionym na czerpanie tylko przyjemności, łatwo jest się zagubić, ale „jeśli ktoś na jakimś etapie swojego życia zawierzył je Bogu, zawiązał z Nim nić porozumienia, to potem w chwili kryzysu, gdy zwróci oczy ku Bogu, to Bóg go wyciągnie z każdej przepaści, z każdej otchłani”.

Dziennikarz podkreślił, że też miał w swoim życiu mocny zakręt. - Z perspektywy czasowej myślę, że być może on był nawet potrzebny, żeby mi po prostu pomóc. To był taki moment, kiedy sięgnąłem dna. Powiedziałem sobie wtedy: a dobra, to rób sobie Panie Boże ze mną co chcesz, całkowicie się Tobie zawierzam, bo ja takim świadectwem właśnie się dzielę – powiedział gość Forum.

Dodał, że Częstochowa ma dla niego wielkie znaczenie. - Właściwie w tym miejscu moja taka wewnętrzna przemiana się rozpoczęła, więc z sentymentem tutaj wracam. Tutaj jest Matka Boska, zawsze fajnie jest odwiedzić Matkę – wyznał Patyra.

Oprócz Rafała Patyry na Forum został zaproszony ceniony przez młodzież rekolekcjonista, ks. Wojciech Węgrzyniak, któremu młodzi mogli zadawać pytania. Pytali m.in. o pedofilię w Kościele wśród kapłanów. - Jeśli pytają to znaczy, że ich to obchodzi. Cieszę się, że mają wątpliwości, bo to oznacza, że wzrastają. Jeśli boli to znaczy, że to jest także ich rzeczywistość, że jest w nich troska o Kościół – zauważył kapłan. Podkreślił, że starał się przekonać młodych, że „to, co jest piękne w Kościele, w Chrystusie, to to, że nie ma spraw przegranych, że krzyż jest początkiem zmartwychwstania, że nie ma takiego grzechu, takiej zdrady, takiego zaparcia, którego mocą Chrystusa nie można przemienić w coś dobrego”.

Gościem spotkania był także ks. Jakub Bartczak, znany z ewangelizacji poprzez rap. Raper w sutannie podkreśla, że „każdy człowiek potrzebuje umocnienia i dodania otuchy, siły w tym, by dalej ewangelizować”. - To, że ta młodzież jest ze szkół katolickich nie znaczy, że jest jakoś wyizolowana i wyłączona z tego, co się dzieje w świecie. Umocnieniem jest dla nich świadectwo jedni dla drugich - podkreślił ks. Jakub Bartczak.

Na spotkaniu młodzieży szkół katolickich nie zapomniano o obchodzonym w tym roku jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości. W ramach spotkania pieśni patriotyczne wyśpiewał zespół młodzieży salezjańskiej z Oświęcimia.

Na program Forum Szkół Katolickich, oprócz świadectw, złożyła się także Msza św. w Kaplicy Matki Bożej i droga krzyżowa po wałach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem