Reklama

Jubileuszowy Zjazd Absolwentów Studium Życia Rodzinnego

2018-09-12 10:18

eo

Bożena Sztajner/Niedziela

W tym roku Archidiecezjalne Studium Życia Rodzinnego przy Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie obchodzi 40 lat. 8 września, w urodziny Matki Najświętszej, odbyło się Jubileuszowe Spotkanie Absolwentów Studium. Gościem specjalnym uroczystości była prof. Wanda Półtawska, która przez wiele lat wykładała w Studium. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. o godz. 11.30 odprawioną przez ks. Roberta Grohsa, dyrektora Studium.

Zobacz zdjęcia: Jubileuszowy Zjazd Absolwentów Studium Życia Rodzinnego
Tagi:
studium

W trosce o rodzinę

2018-10-03 08:07

Marian Kałdon
Edycja sandomierska 40/2018, str. VIII

Marian Kałdon
Spotkanie osób zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin

W Sandomierzu w połowie września zainaugurowano nowy rok formacji i pracy doradców życia rodzinnego oraz słuchaczy Studium Życia Rodziny. Uczestników spotkania pozdrowił bp Krzysztof Nitkiewicz. Ordynariusz sandomierski podziękował za włączanie się w inicjatywy prorodzinne podejmowane przez diecezję. Mówiąc o potrzebie zgłębiania wiedzy teoretycznej, aby móc nią służyć narzeczonym, małżonkom i dzieciom, Biskup podkreślił, że należy w pierwszej kolejności troszczyć się o własne życie religijne oraz wzorowo wypełniać swoje obowiązki rodzinne. – Tylko żywa wiara, a jednocześnie połączenie zdobytej wiedzy z pozytywnym doświadczeniem życia rodzinnego uczynią was w pełni kompetentnymi doradcami – powiedział Biskup.

Centralnym punktem spotkania była Eucharystia. Przewodniczył jej ks. Tomasz Cuber, dyrektor Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin, który w homilii wskazał na aspekt wiary jako fundamentu w tworzeniu mocnych więzi rodzinnych i małżeńskich. – Dalsza część spotkania dobyła się w sali papieskiej, gdzie wykład pt. „Wsparcie rodziców w sytuacji niepomyślnej diagnozy prenatalnej” wygłosiła Agnieszka Janowska-Rachel, psycholog z Rzeszowa. Następnie odbyła się dyskusja nad aktualnymi sprawami i problemami związanymi z posługą doradców życia rodzinnego. Organizatorzy przedstawili program spotkań formacyjnych oraz założenia pracy w poradniach i Katolickich Centrach Pomocy Rodzinie na nadchodzący rok – podkreśla ks. Tomasz Lis i dodaje: – Zadaniem doradców życia rodzinnego jest pomoc narzeczonym, małżonkom i rodzinom poprzez specjalistyczne poradnictwo. Swoją posługę pełnią w parafialnych i dekanalnych poradniach życia rodzinnego oraz Katolickich Centrach Pomocy Rodzinie. Doradcy życia rodzinnego w szczególny sposób angażują się w przygotowanie narzeczonych do małżeństwa. Służą także poradą w zakresie naturalnych metod rozpoznawania płodności, pomagają odkryć przyczyny różnorodnych konfliktów w rodzinie, a także pomagają wypracować możliwości ich rozwiązywania. Rolą doradców jest wspomaganie rodziców w rozwijaniu prawidłowej więzi małżeńskiej i rodzicielskiej. Przygotowanie do posługi doradcy życia rodzinnego odbywa się w dwuletnim Studium Życia Rodziny działającym przy Instytucie Teologicznym w Sandomierzu lub na innych studiach wyższych z zakresu nauk o rodzinie.

Obecnie na terenie Diecezji Sandomierskiej posługuje 70 doradców życia rodzinnego, zaś naukę w Studium Życia Rodzinnego w tym roku podjęło 10 osób, a na drugim roku studium kształci się 12 przyszłych doradców. – Większość z tych osób posiada już wyższe wykształcenie. Są wśród nich lekarze, nauczyciele, katecheci, pedagodzy, psycholodzy i inni specjaliści. Oprócz przygotowania kierunkowego posiadają potwierdzone dyplomami kwalifikacje z zakresu psychologii i pedagogiki rodziny oraz teologii małżeństwa a także rodziny. Ponadto każdy doradca posługujący w diecezji otrzymał od Biskupa misję kanoniczną, która uprawnia do posługiwania w poradniach rodzinnych w imieniu Kościoła – poinformował ks. Tomasz Cuber.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: protest rodziców i organizacji prorodzinnych przeciwko "Deklaracji LGBT+"

2019-03-18 18:58

lk / Warszawa (KAI)

Rodzice, członkowie organizacji na rzecz praw rodziny, politycy oraz tłumy mieszkańców stolicy zebrały się w poniedziałek przed warszawskim ratuszem, by zaprotestować przeciwko zapisom "Deklaracji LGBT+" podpisanej niedawno przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Artur Stelmasiak
Zobacz zdjęcia: Protest przeciw deklaracji LGBT+

Przed ratuszem zgromadziło się kilkaset osób w różnym wieku, ale głównie rodziców z dziećmi. Wielu trzymało w rękach transparenty z hasłami: "Wara od naszych dzieci", "Chcemy Boga w książce i szkole", "Wychowanie - tak! Indoktrynacja - nie!" czy "Nie róbcie z polskiej szkoły Sodomy". Byli też politycy i członkowie organizacji pro-life i działających na rzecz praw rodziny.

Protest organizowany został jako odpowiedź na ostatnie działania prezydenta Warszawy w związku z podpisaną przez niego deklaracją „Warszawska Polityka Miejska na rzecz społeczności LGBT+”. Podpisana deklaracja - mówili uczestnicy manifestacji - jest niezgodna z konstytucyjnym prawem do wychowania dzieci według własnych przekonań oraz z obowiązującym prawem oświatowym.

"Mam dzieci i wnuki i chciałbym, aby były uczciwe, dzielne na duszy i ciele. Walczymy o dobrą szkołę dla dzieci. Niepokoi nas to, że ten projekt jest bezprawny, jest wbrew prawu rodziców, wbrew polskiej tradycji i kulturze" - powiedział KAI jeden z uczestników manifestacji, noszący transparent z napisem "Brońmy dzieci przed zgorszeniem".

Kazimierz Przeszowski, wiceprezes Centrum Życia i Rodziny wyjaśnił na początku zgromadzenia, że protest jest skierowany przeciwko "Deklaracji LGBT+", która podważa prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Dokument ten - dodał - podważa też prawo do tego, aby wychowanie seksualne odbywało się za wiedzą, za zgodą i w zakresie uzgodnionym z rodzicami.

"Przyszliśmy tu po to, aby pokazać prezydentowi Trzaskowskiemu, co społeczeństwo uważa na temat deptania kompetencji rodziców do przekazywania świata wartości w tak delikatnej i tak wpływającej na właściwy rozwój dziecka sferze, jaką jest edukacja seksualna" - dodał współorganizator protestu.

Prezydent Rafał Trzaskowski 15 stycznia zapowiedział „walkę z mową nienawiści” w warszawskich szkołach w oparciu o podręczniki zawierające homoseksualną propagandę, a 18 lutego podpisał deklarację LGBT+, dokument realizujący postulaty tej grupy, wprowadzający m.in. do szkół zajęcia z edukacji seksualnej dotyczące homoseksualizmu, biseksualizmu i transseksualizmu w oparciu o budzące sprzeciw wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia.

Standardy WHO zakładają, że dzieci do 4. roku życia powinny być poinformowane o „radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”, 4-6 latki uczone o „różnych koncepcjach rodziny i szacunku do różnych norm związanych z seksualnością”, 6-9 latki informowane o antykoncepcji czy pojęciu „akceptowalne współżycie/seks (za zgodą obu stron)” a przed 12. rokiem życia dzieci powinny zdobyć wiedzę o „skutecznym stosowaniu prezerwatyw czy braniu odpowiedzialności za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne”.

O tym, że standardy WHO to próba narzucenia szkołom i przedszkolom edukacji seksualnej i że są one nie do przyjęcia mówiła dziennikarka i aktorka Dominika Figurska. - Nie ma naszej zgody na to, by ktoś obcy wchodził między nas a nasze dzieci w tak intymnej sprawie, jaką jest seksualność. Seksualność jest czymś pięknym, ma prowadzić do relacji z drugim człowiekiem, ale nigdy w życiu do wynaturzenia - powiedziała Figurska.

Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-prawo do życia powiedział, że standardy edukacji seksualnej to "przygotowanie ofiar dla pedofilii". - To właśnie szykują nam rządcy Warszawy. Myśleli, że nikt tych standardów nie przeczyta, ale na szczęście jest inaczej" - mówił, wskazując na ustawiony za nim banner z fragmentami dokumentu WHO. - Nie ma na to naszej zgody! - dodał Dzierżawski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty oraz współinicjator Ruchu 4 Marca, który powstał w sprzeciwie wobec "Deklaracji LGBT+" zachęcał, by zgromadzeni zostali "strażnikami szkół i klas". - Potrzebujemy rodziców i dziadków, którzy będą działać w dobrych relacjach z innymi rodzicami, z dyrekcjami i nauczycielami, aby powstrzymać to tęczowe szaleństwo - dodał.

"Trzydzieści lat temu stał tutaj pomnik Dzierżyńskiego, który narzucał nam wrogą ideologię. Teraz nadchodzi nowy terror. Jest to terror tęczowy, który chce seksualizować nasze dzieci od małego" - przestrzegał. Argumentował, że dzieci potrzebują miłości i czułości, a nie seksualizacji.

Wystąpił także m.in prawnik z Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski, który zapowiedział, że on i inni prawnicy będą służyć rodzicom pomocą. - Chcemy, aby każdy rodzic w Warszawie wiedział, że ma swoje konstytucyjne prawa. Konstytucja RP chroni wasze życie rodzinne. To wy, rodzice, macie pierwszeństwo wychowawcze przed każdym innym podmiotem, a tym razem przed miastem stołecznym Warszawą, które nie może wam nic narzucić - podkreślił.

Ich wystąpienia zgromadzeni przywitali dużymi oklaskami. Padały głosy o zainicjowanie referendum w celu odwołania prezydenta Warszawy. Obok protestu rodzin na kontrmanifestacji przy bramie wjazdowej do warszawskiego ratusza zebrali się przedstawiciele środowisk LGBT.

"Deklaracja LGBT+" zakłada także wprowadzenie w życie programu „Latarnik”, przewidującego zatrudnienie w każdej szkole przynajmniej jednej osoby działającej na rzecz wspierania środowisk LGBT+, objęcie oficjalnym patronatem Parady Równości w Warszawie czy dofinansowanie organizacji kulturalnych czy sportowych sprofilowanych pod kątem środowisk homoseksualnych.

W odpowiedzi na powyższe inicjatywy, Centrum Życia i Rodziny skierowało do prezydenta Warszawy pismo wzywające do zaprzestania tego typu działań oraz rozpoczęło zbiórkę podpisów pod apelem do minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej. Ratusz w odpowiedzi uzasadnił swoje dotychczasowe działania „wspólną troską” o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.

Centrum Życia i Rodziny, organizator Warszawskiego Protestu Rodzin, to fundacja, której celem jest obrona ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz obrona rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartej na przyjęcie i wychowanie dzieci. CZiR jest m.in. organizatorem Marszów dla Życia i Rodziny odbywających się w 160 miastach Polski, a także wielu innych wydarzeń i kampanii społecznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Szustak: największa Twoja porażka może być życiodajna

2019-03-19 14:33

luk / Kraków (KAI)

Od niedzieli w parafii pw. NMP z Lourdes w Krakowie trwa wydarzenie pod hasłem „Rekolekcje dla zrozpaczonych”. Prowadzi je znany kaznodzieja, o. Adam Szustak OP.

Archiwum ASK SD
Konferencja z o. Adamem Szustakiem z cyklu „Sympatia Miłość Małżeństwo” na Uniwersytecie Warszawskim, maj 2018 r.

Od dwóch dni dominikanin tłumaczy wiernym, że tylko z Bogiem mogą przetrwać trudne momenty w życiu i że dzięki Jego mocy są w stanie wyjść nawet „z grobu swojej codzienności”. W niedzielę w swoich naukach odniósł się do obecności Mojżesza i Eliasza przy Przemienieniu Pana Jezusa.

Tłumaczył, że prorocy rozmawiali wtedy z Jezusem o Jego śmierci. Zakonnik podkreślił, że obie postaci z jednej strony doświadczyły czegoś strasznie trudnego w życiu - że można próbować coś całe życie osiągnąć i może się to nie udać i że można być w takiej sytuacji, że człowiek nie ma już siły, by pokonywać codzienność. Ale z drugiej strony poszli do nieba i ludzie są przekonani, że „śmierć ich nie dotknęła”.

- To samo wydarzy się z Jezusem. Doświadczy strasznej śmierci, ale ta śmierć Go nie zabije. On wyjdzie ze spotkania z nią żywy! Św. Grzegorz z Nysy pisze o tym, że Mojżesz i Eliasz mieli nauczyć Chrystusa jak się umiera, gdy ma się doświadczenie, gdy coś nie wyszło. I uargumentował to tym, że Bóg nic nie wie o śmierci, bo jest przecież samym życiem - głosił.

O. Szustak mówił przy tym, że tak po ludzku przecież Jezus przegrał i musiał mieć takie doświadczenie na krzyżu. - Skazali Go niesprawiedliwie, wszyscy Go zostawili, był umęczony straszliwie i wydawało się, że nic nie zostało z Jego dzieła. Był nawet przekonany, że Bóg Go opuścił… Był na samym dnie, ale Mojżesz i Eliasz wytłumaczyli Mu, że to nie musi być koniec - uwypuklił.

Następnie, zwracając się do zebranych, ocenił, że pewnie każdy z nich ma poczucie rzeczy, które się kompletnie rozwaliły, rozpadły i nic się nie da się już z nimi zrobić. - Patrzycie wstecz i zastanawiacie się o co chodzi w tym waszym życiu? Ten fragment ewangeliczny wiele nas uczy. Mojżesz jest symbolem tego, że z porażki może powstać coś niezwykłego. Eliasz - że nawet z doświadczenia samego dna, Bóg może wyprowadzić niezwykłe rzeczy. A Jezus z największej porażki wyprowadził największe dobro i zbawienie dla całego świata - wyjaśnił.

Dodał, że nie ma takiej ścieżki i opcji w życiu, że człowiek uniknie trudnych doświadczeń. - Ale jest inna opcja - mimo, że są te straszne rzeczy, to nie muszą one być niszczące i krzywdzące. A wręcz mogą być życiodajne. I tego uczą nas Mojżesz, Eliasz i Jezus - podkreślił.

Z kolei w poniedziałek zakonnik nawiązał do wskrzeszenia przez Jezusa syna wdowy z Nain. Na tej podstawie wyjaśniał zebranym jak Bóg patrzy na każdego człowieka.

- W polskim tłumaczeniu brzmi to tak, że On tą wdowę zobaczył i użalił się, ale w oryginale jest tam napisane, że „odkręciła mu się nerka”. To oznacza, że Jezus w sobie przeżył jej ból. I tak widzi Cię Bóg - pamiętaj o tym, kiedy przychodzi Ci do głowy pytanie: „Czy Pan Bóg naprawdę wie, co się u mnie wydarza?” - powiedział.

Dodał przy tym, że Jezus przeżywa z każdym człowiekiem jego cierpienia. - Bóg każde Twoje trudy doświadcza w sobie. I co więcej, zabiera te nieszczęścia. Jakby tego było mało, On czeka, abyś powiedział Mu, żeby wziął te twoje problemy na siebie. Masz prawo bezczelnie o to Boga poprosić, bo zbawienie polega na tym, że Bóg chce zabrać twoją winę - nauczał dominikanin, wskazując, że to właśnie jest istota zbawienia świata i Boska sprawiedliwość.

Nauk o. Szustaka w ramach "Rekolekcji dla zrozpaczonych" w parafii pw. NMP z Lourdes w Krakowie będzie można wysłuchać jeszcze dzisiaj i jutro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem