Reklama

Lubsacro

Częstochowa: stanął nowy krzyż przy rampie kolejowej na Stradomiu

2018-09-12 13:10

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Przy rampie kolejowej, na terenie dworca Stradom w miejscu, gdzie spoczywają prochy bezimiennych ofiar II wojny światowej i więźniów zmarłych w kolejowych transportach do obozów zagłady 12 września został ustawiony i poświęcony nowy krzyż.

- Poprzez ten krzyż, to miejsce pozostanie w pamięci pokoleń. Będzie nam on przypominał, że tutaj spoczywają szczątki Polaków, który poświęcili swoje życie za naszą Ojczyznę – mówił ks. Tadeusz Zawierucha, proboszcz parafii pw. Narodzenia Pańskiego w Częstochowie, kapelan częstochowskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich i duszpasterz w kaplicy na dworcu PKP w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

W uroczystości poświęcenia krzyża wzięli udział m. in. przedstawiciele Polskich Linii Kolejowych w Częstochowie: Helmut Klabis, dyrektor Zakładu Polskich Linii Kolejowych w Częstochowie, Maciej Siorak, prezes częstochowskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy, Zbigniew Cichuta, naczelnik Działu Nawierzchni, Obiektów Inżynieryjnych, Budynków i Budowli Zakładu Polskich Linii Kolejowych w Częstochowie oraz Fryderyk Kątny, prezes Towarzystwa Przyjaciół Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej w Częstochowie.

Helmut Klabis, dyrektor Zakładu Polskich Linii Kolejowych w Częstochowie dziekując kolejarzom za inicjatywę postawienia nowego krzyża przypomniał, że „potrzebna jest nam pamięć o tamtych tragicznych wydarzeniach”.

Reklama

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Historię tego miejsca przybliżył Zbigniew Cichuta, naczelnik Działu Nawierzchni, Obiektów Inżynieryjnych, Budynków i Budowli Zakładu Polskich Linii Kolejowych w Częstochowie.

Następnie w rozmowie z „Niedzielą” Fryderyk Kątny, prezes Towarzystwa Przyjaciół Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej w Częstochowie podkreślił, że „potrzebna jest pamięć o ludziach , którzy zginęli” - To jest bardzo ważna historia. Krzyże i kapliczki kolejowe wpisują się w tę historię – dodał Fryderyk Kątny.

Teren dworca Stradom w Częstochowie wykorzystywany był do zakopywania ciał ofiar II wojny światowej - prawdopodobnie żołnierzy września 1939 r., będących w niewoli radzieckiej i przekazanych Niemcom, Żydów z transportów do obozów zagłady, Polaków wywożonych na roboty do Niemiec, jeńców radzieckich oraz powstańców i mieszkańców Warszawy po pacyfikacji Powstania Warszawskiego, wywożonych do obozu w Łambinowicach.

Śledczy katowickiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej 10 maja 2010 r. rozpoczęli prace wykopaliskowe w rejonie rampy dworca PKP Częstochowa-Stradom. Prace trwały do sierpnia 2010 r.

Celem wówczas prac prowadzonych pod nadzorem prokuratora Piotra Nalepy z Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przy katowickim oddziale IPN była ekshumacja i badanie ciał ofiar II wojny światowej.

Przypuszcza się również, że na stradomskiej rampie znajdować się mogą także ciała żołnierzy ukraińskich i białoruskich internowanych w 1920 r. i mieszkających w pobliskich, dziś już nieistniejących barakach. Mogły się tam także znajdować zwłoki ofiar działań wojennych w styczniu 1945 r.

Według ustaleń IPN, przez całą II wojnę światową w pobliżu dworca Stradom zakopywano ciała osób, które zmarły na skutek nieludzkich warunków w czasie transportu kolejowego.

Po zakończeniu badań odkryte szczątki ofiar II wojny światowej zostały pochowane w mogile na cmentarzu komunalnym w Częstochowie. Przy rampie pozostały jednak jeszcze inne prochy bezimiennych ofiar II wojny światowej.

Od końca II wojny światowej aż lat 60-ych na rampie zapalane były znicze przez osoby, które były świadkami tamtych dramatycznych wydarzeń. Pierwszy krzyż przy rampie kolejarze z Częstochowy ustawili 1 września 2009 r.

Tagi:
krzyż

Skarb wiary

2018-10-24 10:55

(buk)
Edycja lubelska 43/2018, str. VIII

Parafia pw. św. Antoniego Padewskiego w Bożej Woli jako ostatnia w dekanacie zakrzowieckim przeżywała czas misji ewangelizacyjnych i peregrynacji kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża

Paweł Wysoki
Kościół wypełniła modlitwa wiernych

Spotkania rekolekcyjne w dniach 27-30 września prowadziła ekipa ks. Łukasza Głaza, a adoracja krzyża trwała do 6 października. Na zakończenie ze wspólnotą parafialną modlił się abp Stanisław Budzik. Metropolita Lubelski przewodniczył Eucharystii i udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży, a na zakończenie Liturgii przekazał krzyż do dekanatu turobińskiego; jako pierwsza kopię Krzyża Trybunalskiego przyjęła parafia w Zakrzowie.

Blisko Chrystusa

– Nasza świątynia przez ostatnie dni była Golgotą. Razem z Matką Bożą przygotowywaliśmy się do spotkania z bolesnymi tajemnicami życia i wiary oraz na zesłanie Ducha Świętego. Dziękuję ks. Łukaszowi i ekipie ewangelizatorów za czas misji; dziękuję wszystkim za tydzień wielkiej adoracji krzyża, za to niezwykłe doświadczenie – mówił proboszcz ks. Marek Goch. – Dziękuję całej społeczności parafii za żywe świadectwo wiary. Patrzę na tę wspólnotę od 12 lat i jestem głęboko poruszony jej przywiązaniem do Boga, do Kościoła – podkreślał. Ksiądz Proboszcz wyraził wdzięczność wobec młodzieży, która z wielkim zapałem przygotowywała się do przyjęcia sakramentu bierzmowania, a także dorosłym, którzy zatroszczyli się o piękno świątyni i jej otoczenia. Słowa uznania popłynęły do strażaków, którzy pełnili honorową straż przy krzyżu oraz do ministrantów i lektorów, którzy dbają o piękno liturgii.

W imieniu wspólnoty Ksiądz Proboszcz zwrócił się do abp. Budzika z prośbą o poparcie starań zmierzających do uzyskania relikwii patrona św. Antoniego. Jak poinformował, w kościele znajdują się już relikwie innych świętych. – Nasi przodkowie zostawili nam relikwie m.in. św. Heleny, która przyprowadziła nam krzyż, i św. Benedykta, który uczy nas, jak połączyć modlitwę i pracę. Jednak w miejscu, gdzie kult św. Antoniego trwa od 280 lat, brakuje nam jego relikwii. Podejmując trud renowacji zabytkowej, drewnianej świątyni, nasze prace i wysiłek powierzyliśmy patronowi, zapraszając go w kopii parafialnego wizerunku do swoich domów. Wierzymy, że relikwie św. Antoniego przyczynią się do rozwoju jego kultu w naszej parafii – mówił ks. Marek Goch.

– Umocnij naszą wiarę i błogosław nam, byśmy zdołali odnowić naszą parafialną świątynię – prosił.

Powszedni apostolat

W homilii abp Stanisław Budzik podkreślał, że każdy człowiek na mocy sakramentów chrztu i bierzmowania jest zobowiązany do głoszenia Chrystusa, do dawania świadectwa wiary. – Apostoł to człowiek, który nie zadowala się jedynie troską o zbawienie własnej duszy, ale przyciąga ludzi do Chrystusa i zaprasza ich do Kościoła. Apostołem może być każdy, niezależnie od wieku, wykształcenia czy miejsca zamieszkania. Każdy chrześcijanin ma udział w apostolskiej misji, którą zlecił Chrystus. On sam jest wzorem apostolstwa; w Jego życiu i działaniu widzimy wszystkie rodzaje dobrego przykładu, wiary, miłości i modlitwy – mówił Pasterz, wskazując wiernym obszary apostolstwa: dobrego przykładu, słowa, wiary, cierpienia i modlitwy. Zachęcając do naśladowania Chrystusa, Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że należy m.in. zdobywać świat miłością; odważnie przypominać o nakazach chrześcijańskiej moralności tym, którzy je lekceważą; pielęgnować w sercu ogień wiary, realizującej się w postawie życia i konkretnych uczynkach, zdolny rozpalić serca bliźnich; ufnie znosić cierpienia i na wzór św. Jana Pawła II zanosić je pod krzyż i przemieniać w źródło mocy; nieustannie się modlić.

– Chrystus liczy na was i oczekuje spełnienia tego chrześcijańskiego, apostolskiego obowiązku – podkreślał abp Budzik.

W odpowiedzi młodzież zapewniła, że na zawsze zachowa w sercach obietnice mężnego wyznawania wiary, że dołoży starań, by iść przez życie z Chrystusem, a jeśli zajdzie potrzeba, bronić skarbu wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V Otwarte Mistrzostwa Częstochowy w Szachach Dzieci do lat 7

2018-11-17 21:21

Sławomir Błaut

Sławomir Błaut/Niedziela

Katolicka Szkoła Podstawowa w Częstochowie przy ul. Górnej 12, której patronuje św. Jadwiga Królowa – to szachowa potęga. Tam też odbyły się 17 listopada V Otwarte Mistrzostwa Częstochowy w Szachach Dzieci do lat 7. W turnieju, którego patronem medialnym jest nasz Tygodnik Katolicki „Niedziela”, uczestniczyło 52 zawodników – dziewcząt i chłopców z rocznika 2011 (lub młodsi).

Zobacz zdjęcia: Mistrzostwa w szachach

– Dzieci i ich rodzice przyjechali na turniej nie tylko z częstochowskich i podczęstochowskich szkół i przedszkoli, ale także m.in. ze Śląska czy Małopolski. Był nawet uczestnik pochodzący z Włoch – z Sycylii – mówi mgr Bogusław Snarski, instruktor szachów w szkole. – Takie święto sportu jest doskonałą promocją Katolickiej Szkoły Podstawowej w Częstochowie – dodaje dyrektor placówki s. Immolata Jastrzębska. Szkoła niedawno wywalczyła w Igrzyskach Dzieci w Szachach mistrzostwo Częstochowy i rejonu częstochowsko-kłobuckiego (rocznik 2006 i młodsi).

Turniej został przeprowadzony w jednej grupie rozgrywkowej (chłopcy i dziewczęta), systemem szwajcarskim, na dystansie 7 rund, tempem 10 minut na zawodnika. Wielu spośród uczestników miało już za sobą, mimo bardzo młodego wieku, dużo rozegranych partii i całkiem spore doświadczenie w grze w szachy. Byli tam m.in. aktualny mistrz Śląska w szachach (do lat 7) Borys Witczak i dzieci posiadające już kategorie szachowe. Z chwilą rozpoczęcia turnieju najważniejszą osobą na sali stał się sędzia główny (państwowy) Igor Pyrkosz. Zaproszony został również prezes Śląskiego Związku Szachowego w Katowicach Andrzej Matusiak.

Jak podkreślano podczas otwarcia mistrzostw – wszyscy ich uczestnicy powinni poczuć się zwycięzcami, wszyscy też otrzymali pamiątkowe dyplomy. Ale, jak to w turnieju, trzeba było wyłonić zwycięzców. Przyznano dziewięć głównych nagród. Wśród chłopców I miejsce zajął Mateusz Pawleta (reprezentujący LKS Polonia Poraj), II miejsce – Michał Kaszuba (UKS przy SP nr 8 Chorzów), III miejsce – Stanisław Kisieliński (Akademia Szachowa Gliwice). Wśród dziewcząt: I miejsce – Małgorzata Motyl (Katolicka Szkoła Podstawowa w Częstochowie), II miejsce – Aleksandra Pietras (Szkoła Podstawowa im. św. Jana de La Salle w Częstochowie), III miejsce – Maja Kiedrzyn (Częstochowa). Nagrodę dla najlepszego zawodnika z Częstochowy otrzymał Borys Witczak (UKS „Hetman”). Nagrodę dla najlepszego zawodnika z Katolickiej Szkoły Podstawowej otrzymał Jakub Warzecha. A nagrodę dla najmłodszego zawodnika zawodów otrzymała Kamila Bartczuk z Przedszkola Sióstr Nazaretanek w Częstochowie. Należy odnotować, że za I miejsce w turnieju przyznaje się puchar, medal, dyplom i nagrodę rzeczową, za II i III miejsce – medal, dyplom i nagrodę rzeczową.

Organizatorzy turnieju szachowego to: Stowarzyszenie „Górna 12”, Katolicka Szkoła Podstawowa w Częstochowie i Uczniowski Klub Sportowy „Hetman” Częstochowa, z prezes Elżbietą Pyrkosz na czele. Patronat honorowy nad turniejem objął abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Patronat sportowy sprawował FM Mateusz Paszewski. Partnerami wydarzenia byli: Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej, Drukarnia Cyfrowa „Garmond”, Wydawnictwo Świętego Filipa Apostoła oraz Aneta i Adam Motyl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem