Reklama

Arche Hotel

Papież: słowa to wyraz wartości kulturalnych i duchowych narodu

2018-09-12 17:15

vaticannews / Watykan (KAI)

Synod2018/facebook

Dla każdego chrześcijanina wierność człowiekowi jest warunkiem otwarcia na misję głoszenia wszystkim zbawczego słowa – napisał Franciszek w przedmowie do książki bpa Nunzia Galantina, przewodniczącego Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej. Nosi ona tytuł „Vivere le parole” – „Żyć słowami” i stanowi zbiór cotygodniowych felietonów publikowanych we włoskim dzienniku gospodarczym Il Sole 24 Ore.

W krótkiej przedmowie Franciszek zastanawia się nad genezą słów. Podkreśla, że nie są one neutralne, ani bez konsekwencji. Nie powstają przy biurku w hermetycznych salonach, lecz są wyrazem wartości kulturalnych i duchowych, zakorzenionych w pamięci zbiorowej danego ludu.

Papież wspomina też o potrzebie ciszy, która umożliwia słuchanie i wychodzenie poza samych siebie. Stąd rodzi się bliskość, życie pośród innych ludzi w duchu dialogu, który otwiera na kulturę wzajemności.

Reklama

Franciszek podkreśla, że słowa mają znaczenie tylko wtedy, gdy są autentyczne. Potwierdza je tylko ten, kto je wciela w swoim życiu poprzez jasne i pełne zaangażowania świadectwo. „Znakiem takiego świadectwa jest ta książka” – dodaje Ojciec Święty.

Tagi:
Franciszek

Papież zachęca żydów i chrześcijan do zgłębiania Słowa Bożego

2019-01-16 17:06

vaticannews / Watykan (KAI)

Chrześcijanie i żydzi powinni pomagać sobie nawzajem w zgłębianiu bogactwa Słowa Bożego. Zwraca na to uwagę Papież Franciszek we wprowadzeniu do włoskiej książki pod tytułem „La Bibbia dell’Amicizia – Biblia przyjaźni”. Zawiera ona fragmenty Pięcioksięgu z komentarzem żydów i chrześcijan.

Grzegorz Gałązka

W pierwszych słowach wprowadzenia Franciszek wyraża przekonanie, że mamy za sobą dziewiętnaście wieków chrześcijańskiego antyjudaizmu i zaledwie kilkadziesiąt lat dialogu. „Jednakże w ostatnim czasie dużo się zmieniło, a inne zmiany jeszcze się dokonują. Trzeba pracować z większą intensywnością, by prosić o przebaczenie i naprawić szkody wyrządzone przez nieporozumienia”.

Franciszek podkreśla, że obie religie powinny się dzielić z ludzkością swoimi wartościami, tradycjami i wielkimi ideami. Zaznacza, że najlepszą formą dialogu nie są dyskusje, lecz zgodna realizacja różnych projektów.

Odnosząc się natomiast konkretnie do wspólnej lektury Biblii żydowskiej, czyli Starego Testamentu, Papież stwierdza, że jej celem musi być dawanie świadectwa o miłości Boga, który jest ojcem całego świata. Ani żyd, ani chrześcijanin nie ma wątpliwości, że w miłości do Boga i bliźniego zawarte są wszystkie przykazania. Żydzi i chrześcijanie muszą więc czuć się braćmi i siostrami, zjednoczonymi przez tego samego Boga i wspólne bogate dziedzictwo duchowe, na którym trzeba się oprzeć i nadal budować przyszłość – pisze Ojciec Święty. Podkreśla on zarazem, jak istotne jest dla chrześcijan odkrywanie tradycji żydowskiej, aby lepiej zrozumieć samych siebie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

ZMIANA TERMINU KONCERTU

2019-01-17 07:23

red

UWAGA!!!
ZMIANA TERMINU KONCERTU NA JASNEJ GÓRZE

W związku z żałobą narodową, którą ogłosił Prezydent RP Andrzej Duda, informujemy, że planowany na 18 stycznia 2019 r. w Bazylice Jasnogórskiej koncert kolędowo-pastorałkowy pt.: „Przekażcie sobie znak pokoju”, w wykonaniu Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej,
odbędzie się 1 lutego 2019 r. (piątek) o godz. 19.00 w Bazylice Jasnogórskiej.

Za zmianę przepraszamy i serdecznie zapraszamy w nowym terminie.

Lidia Dudkiewicz
Redaktor Naczelna „Niedzieli”
oraz Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem