Reklama

Premier Morawiecki na forum CCEE: Nie ma prawdziwej wolności bez solidarności i solidarności bez wolności

2018-09-13 17:53

(KAI)

Krystian Maj

Nie ma prawdziwej wolności bez solidarności i solidarności bez wolności - przypomniał premier rządu RP Mateusz Morawiecki podczas inauguracji sesji plenarnej Rady Konferencji Episkopatów Europy w Poznaniu. Odbywa się ona pod hasłem: "Duch solidarności w Europie".

Publikujemy pełną treść wystąpienia:

"Solidarność to jedność serc, umysłów i rąk zakorzenionych w ideałach, które są zdolne przemieniać świat" – ta definicja Solidarności jest autorstwa bł. Jerzego Popiełuszki, wielkiego orędownika polskiej wolności, polskich ideałów, które od wieków są skarbcem i dziedzictwem polskiego państwa, kościoła i narodu. Tak rozumiana solidarność leży w sercu naszej tożsamości.

Polska suwerenna, demokratyczna i solidarna – była i jest ideałem wielu pokoleń Polaków. Była i jest konkretnym wyrazem wiary w uniwersalne wartości, wyprowadzone także z naszych chrześcijańskich korzeni i społecznej nauki Kościoła.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Konferencja Episkopatów Europy

Kościół narodził i obronił polską państwowość.

Polska nigdy nie odwróciła się od swojej tożsamości. Widać to, gdy polskość - unicestwiana przez trzech zaborców przez kilka pokoleń - wraca razem z powrotem Polski jako państwa. Stało się to dokładnie 100 lat temu. Polska mogła się odrodzić, bo państwo i tradycja narodu mieszkały przez te trudne dla Polski lata w kaplicach, w kruchtach kościoła, w liturgii.

Kościół to zatem miejsce, gdzie Polska istniała, gdy próżno było jej szukać na mapach.

Nawiasem mówiąc, nie jest znane miejsce, gdzie doszło do chrztu Polski. Wymienia się tu też Poznań. Możliwe zatem, że spotykamy się w miejscu, gdzie historia polskiego narodu splata się z historią Kościoła.

Polskę i Europę łączy solidaryzm, który jest „dzieckiem” Kościoła.

W polskiej tradycji, przed II wojną, Leopold Caro, prawnik i ekonomista, profesor Politechniki Lwowskiej, autor Solidaryzmu pokazał, że między liberalizmem a socjalizmem jest droga solidaryzmu, mocno związana z nauką katolicką, którą powinny kroczyć nowoczesne państwa.

Komunizm i ideologia marksistowska mimo, że obiecywała świat równiejszy – pokazała świat zbrodniczy, gdzie nie było solidaryzmu tylko atomizacja społeczna z użyciem aparatu represji.

Współczesne media niestety zbyt rzadko podkreślają chrześcijańskie, katolickie korzenie solidaryzmu społecznego na naszym kontynencie, a przecież takie są fakty, taka jest prawda historyczna.

Solidaryzm i wolność budowana dziś przez polskie państwo jest właśnie zakotwiczona w nauce Kościoła, w tej wielkiej tradycji chrześcijańskiej, która tak wysoko postawiła godność człowieka, ale również zawsze przypominała o obowiązkach wobec wspólnoty i bliskich.

Państwo dobrobytu po drugiej wojnie zbudowała przecież chrześcijańska demokracja o czym dziś też się zapomina.

W istocie polską wersją solidaryzmu stała się dopiero wielka Solidarność. Dzisiejsza Ewangelia mówi: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają". Nie sposób nie powiązać tych słów z polską historią. Odpowiedzią Polaków na dwa totalitaryzmy XX wieku są bowiem Miłosierdzie i Solidarność i wezwanie do wolności

Polska dzięki Kościołowi daje Europie dar Solidarności.

Solidarność umieściła Miłosierdzie w centrum swojego myślenia o świecie.

Tam, gdzie komunizm zabiera ludziom godność, ta godność i sens życia są ludziom zwracane dzięki Solidarności. Jakże pięknie to doświadczenie streszczają słowa z Listu do Rzymian: "Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska". Solidarność staje się więc obfitą łaską w świecie zrujnowanym przez grzech.

W sercu wielkiej polskiej tradycji Solidarności leżała właśnie ta potrzeba godności człowieka. Polskie strajki 1980 roku przeciwko komunizmowi były buntem przeciwko systemowi zniewolenia, ale buntem wyrastający głęboko z tradycji ukształtowanej przez Kościół Katolicki. To co dawało siłę walczącym stoczniowcom to były msze organizowane przed dzielnych księży, którzy swoją posługą kapłańską inspirowali nasz naród.

Polska niezgoda na zło, jedna z najpiękniejsza tradycji politycznych Zachodu, która zderzyła się w dwudziestym wieku z dwoma najstraszniejszymi totalitaryzmami i wyszła z tego strasznego starcia zwycięsko, jest przecież tradycją głęboko zakotwiczoną w chrześcijaństwie.

Polsce przypadł doniosły wpływ w budowaniu drugiej integracji. Do jej budowy Polska wniosła odkryte na nowo znaczenie słowa solidarność. Zarówno ta Wielka „Solidarność”, która narodziła się w Polsce w 1980 r jako masowy ruch związkowy i społeczny, jak i solidarność międzyludzka, a także solidarność duchowa Polski z Zachodnią Europą. Chrześcijańską Europą.

Dzięki Solidarności historie Polski, Europy i Kościoła piszą się od nowa. Ale Solidarność, zredukowana do czasu historycznego, kurzy się teraz na półkach historyków i filozofów. Czego zatem - aksjologicznie i gospodarczo - Europa może się nauczyć dzisiaj od Solidarności? Z pewnością tego, że gospodarka nie jest i nie może być przestrzenią pozbawioną wartości. Z kolei religia, filozofia czy socjologia mogą szukać w ekonomii partnera do dyskusji.

Europa przyszła do Polski przez chrzest. Polska zawsze była w Europie i w niej pozostanie. Polskość, europejskość i chrześcijaństwo, złączone duchem solidarności pozostają naszym niezbywalnym dziedzictwem.

Te polskie ideały były obecne w minionych wiekach, za czasów I Rzeczypospolitej, kiedy Polska była wyspą wolności i tolerancji na mapie świata naznaczonej religijnymi wojnami czy absolutyzmem władzy. Tak było w wieku XVIII i XIX, kiedy w myśl hasła „Za wolność waszą i naszą” Polacy realizowali ideał solidarności w walce o wolność i niepodległość. I tak było w wieku XX kiedy właśnie te głęboko zakorzenione ideały wolności i międzyludzkiej solidarności sprawiły, że polskie państwo i polski naród sprzeciwiły się największemu złu ówczesnego świata, komunizmowi i niemieckiemu faszyzmowi.

„Solidarność” w latach 80. ucieleśniała polskie ideały – wspólnoty, sprawiedliwości, pomocy słabszym. Także dziś polskie państwo rozumie i realizuje zasadę tej wolności pozytywnej opartej na zasadzie solidarności. Wolności do przekonań, do wiary, do godnego życia. Nie ma wolności bez solidarności i nie ma solidarności bez wolności. Pamiętamy o tym.

Solidarność jako taka jest polską marką – nie tylko ta przez duże „S”, jako konkretna organizacja. Jest żywym wcieleniem polskiego ducha, koroną drzewa wyrastającego z chrześcijańskich korzeni. I naszym najcenniejszym wkładem w teraźniejszość i przyszłość Europy.

Tagi:
premier

Wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego z okazji 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości

2018-11-09 20:11

Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy! - mieszkający zarówno w Polsce, jak i poza granicami naszej Ojczyzny!Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy! - mieszkający zarówno w Polsce, jak i poza granicami naszej Ojczyzny!

www.premier.gov.pl

W najbliższych dniach wszyscy będziemy świętować setną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości! Sto lat temu nasi przodkowie - bohaterstwem, orężem oraz pracą dyplomatyczną - wywalczyli nam wolną Rzeczpospolitą. Ofiarowali nam Ojczyznę, którą i dziś – bez względu na wiek, miejsce zamieszkania, wykształcenie i zawód – WSZYSCY SZCZERZE KOCHAMY!

W tych dniach wspominamy ojców naszej niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego czy Ignacego Daszyńskiego.

Przed i po odzyskaniu niepodległości wiele spraw ich różniło, często między sobą ostro się spierali. Ale w tych kluczowych dla Polski dniach, miesiącach i latach, mieli jeden wspólny cel: wolną, niepodległą, suwerenną Ojczyznę.

To dzięki staraniom tych wybitnych mężów stanu i wysiłkom całego społeczeństwa - kraj bez własnych instytucji, bez własnej gospodarki, bez waluty i prawa, stał się ważnym państwem na mapie Europy. Stał się biało-czerwoną wspólnotą Narodu polskiego. Umiłowaną II Rzeczpospolitą.

Szanowni Państwo!

Przez ostatnich 250 lat, wielu pokoleniom Rodaków musiała wystarczyć niepodległość schowana w polskich sercach, umysłach i nadziei. Bo niewiele jest w świecie krajów podobnie doświadczonych przez historię. I krajów które – tak jak my - mogą być dumne, że w swojej trudnej historii zdały egzamin z człowieczeństwa, poświęcenia i solidarności. My zdaliśmy.

Ale historia się nie kończy.

Rocznica odzyskania niepodległości to data, która przede wszystkim powinna przypominać nam o wielkim zobowiązaniu wobec przyszłości Polski. O tym jak nasz kraj będzie wyglądał w kolejnych latach i za następne sto lat. Jaką Polskę chcemy zostawić naszym dzieciom, wnukom, naszej wspólnocie narodowej, w tej sztafecie pokoleń.

Wolna Polska to zobowiązanie żeby wyznaczyć sobie ambitne cele, dzięki którym Polskę uczynimy silniejszą, a życie w niej – szczęśliwszym.

Podstawowym zadaniem państwa polskiego musi być więc konsekwentne podnoszenie jakości życia polskich rodzin. Poprzez politykę prorodzinną, dzięki przedsiębiorczości Polaków, poprzez tworzenie coraz lepszej jakości miejsc pracy, wzmacnianie siły polskiej gospodarki, możemy w perspektywie kilkunastu lat osiągnąć to, co w dotychczasowej historii Polski właściwie nigdy się nie zdarzyło: dogonić rozwinięte kraje Zachodu.

Musimy zrobić wszystko, aby nasz wspólny dom uczynić bezpiecznym i zasobnym na długie, długie lata. To zadanie dla dzisiejszych patriotów, rządu, obywateli, a także opozycji. Nasze wspólne zadanie.

Drodzy Rodacy,

W obronie europejskich wartości Polska odepchnęła sowiecką nawałnicę w 1920 roku, a potem stanęła do walki z hitlerowskimi Niemcami. Będąc ofiarą dwóch zbrodniczych systemów nikt od Polski lepiej nie rozumie jak ogromną wartością jest wolność indywidualna oraz bycie członkiem demokratycznej wspólnoty narodów.

Dziś, będąc aktywnym państwem członkowskim Unii Europejskiej pokazujemy, że jesteśmy jednym z najbardziej pro-europejskich narodów. Przyszłością Polski będzie zawsze Europa. Projekt europejski jest również projektem polskim i naszą racją stanu jest, żeby Unia Europejska była historią sukcesu. Dlatego wzmacnianie Unii Europejskiej jest i pozostanie absolutnym fundamentem polskiej polityki zagranicznej.

Szanowni Państwo!

Są sprawy, które wykraczają poza doraźne spory i rozłamy. Takie jak bezpieczeństwo, poziom życia Polaków, czy dobre imię Polski. Ale także szacunek dla obywateli i między obywatelami - o różnych wrażliwościach, różnych poglądach, różnych wyborach życiowych i ideowych.

Szukajmy tego, co nas łączy, co pozwala budować wspólnotę i przyczynia się do wzmacniania pozycji Polski. Wszyscy z tym chyba się zgodzimy, że dialog przynosi więcej pożytku niż dwa monologi.

Dlatego zapraszam wszystkich Polaków, wszystkie stronnictwa polityczne do wspólnej pracy na rzecz naszego bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego. To mogą być nasze ponadpartyjne zobowiązania, które będziemy realizować ponad podziałami politycznymi.

Dla wszystkich starczy miejsca pod biało-czerwoną flagą!

W tym szczególnym Dniu Niepodległości radośnie świętujmy naszą wolność. Wolność narodu i wolność każdego z nas. Świętujmy ją razem, rodzinnie, z sąsiadami. Wspólnie z tymi, z którymi być może na co dzień, w pewnych sprawach… nie do końca się zgadzamy. Ale w jednej sprawie zgodzić się powinniśmy – własne, niepodległe państwo to nasz największy skarb, największa wartość i największa szansa na dobrą przyszłość POLSKI.

Życzę nam wszystkim, byśmy razem tę nadzieję lepszej przyszłości wykorzystali jak najpiękniej. Niech to święto będzie obchodzone w każdym zakątku naszej Ojczyzny, ale także na całym świecie, gdzie są nasi Rodacy. Niech to będą wspólne obchody.

Święto wolnych i dumnych Polaków.

Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Watykan ostrzega przed skutkami odporności na antybiotyki

2018-11-18 19:41

ts / Watykan (KAI)

Watykan zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo, jakim jest coraz większa odporność na antybiotyki. Zagraża to zdrowiu i rozwojowi całych narodów - ostrzegł prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka kard. Peter Turkson w orędziu ogłoszonym z okazji Światowego Tygodnia Wiedzy o antybiotykach. Celem tej inicjatywy ONZ jest zwrócenie uwagi na konsekwencje coraz większej odporności mikrobów i doprowadzenie do bardziej świadomego stosowania antybiotyków.

Dominika Koszowska
Ziołowe lekarstwa pozwalają nam utrzymać dobre zdrowie

Nie zostało zbyt wiele czasu, ostrzega kard. Turkson w swoim przesłaniu opublikowanym w Watykanie i przekonuje o konieczności zmiany postępowania. Utrzymujący się zbyt wysoki i niewłaściwy stopień stosowania antybiotyków w medycynie i rolnictwie powodują, że coraz więcej bakterii, grzybów i pasożytów jest odpornych na antybiotyki.

Dlatego Kościół katolicki przyłącza się do starań wspólnoty międzynarodowej o ograniczenie stosowania antybiotyków oraz do lepszej informacji na ten temat. Dziesiątki tysięcy ośrodków zdrowia oraz oświaty na świecie wnosi swój wkład w niezbędne kształtowanie świadomości na rzecz innego obchodzenia się z tym „ważnym wsparciem dla współczesnej medycyny”.

Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach obchodzony w tym roku został ogłoszony w 2015 r. przez Światową Organizację Zdrowia ONZ. Od tego czasu jest obchodzony rokrocznie w drugiej połowie listopada, w tym roku w dniach 12-18 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem