Reklama

Arche Hotel

Kraków: radość młodości i konsekracji

2018-09-14 18:25

Małgorzata Czekaj

Małgorzata Czekaj/Niedziela

Od czwartku 13 września trwa w Krakowie-Łagiewnikach III Kongres Młodych Osób Konsekrowanych. Ok. 900 uczestniczek i uczestników z ponad 100 zgromadzeń żeńskich i męskich oraz instytutów świeckich w Polsce i za granicą spotkało się w sanktuarium Bożego miłosierdzia i Centrum Jana Pawła II. Wspólnie zastanawiają się nad tematem: "Wolni w Duchu Świętym". Kongres potrwa do niedzieli 16 września.

Jest i codzienna wspólna modlitwa, i Eucharystia, i Liturgia Godzin, a także spotkania w grupach i dzielenie się doświadczeniem życia w konsekracji oraz czas na odpoczynek, rozmowy i wspólną zabawę - nawet taniec! W sobotę uczestnicy wezmą udział w koncercie niemaGotu, ale trenują już teraz! Udało nam się niektórych (niestety, nie wszystkich...) "przyłapać" dziś z aparatem. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii:

Zobacz zdjęcia: Kraków: III Kongres Młodych Osób Konsekrowanych

Reklama

Tematyczne konferencje podczas kongresu prowadzą: ks. Krzysztof Wons SDS, o. Stanisław Jarosz OSPPE oraz s. Anna Bałchan SMI.Spotkanie zakończy w niedzielę panel dyskusyjny z udziałem osób konsekrowanych. O zgromadzonych w Łagiewnikach pamiętają takze hierarchowie Kościoła: w czwartek Mszą św. przywitał przybyłych bp Jacek Kiciński (przewodniczący Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego Konferencji Episkopatu Polski), a w niedzielę Eucharystię odprawi Metropolita Krakowski abp Marek Jędraszewski.

Relacja z wydarzenia ukaże się w "Niedzieli" małopolskiej na 30 września 2018 r. Serdecznie zapraszamy!

Tagi:
Kraków kongres młodych osób konsekrowanych

Cierpienie można przyjąć tylko wiarą

2019-01-16 21:37

Justyna Walicka/Archidiecezja Krakowska

- To jest niepojęta tajemnica, której rozumowo zgłębić do końca nie jesteśmy w stanie. Ale jesteśmy w stanie przyjąć to naszą wiarą. Właśnie dlatego, że Pan Jezus przyjął cierpienie i z cierpieniem się utożsamił i dał się przez nie przeniknąć aż do końca i tym samym przychodzi nam z pomocą - o cierpieniu mówił abp Marek Jędraszewski podczas kolędowej wizyty duszpasterskiej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu.

Jaonna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Wicedyrektor szpitala lek. med. Andrzej Bałaga przywitał metropolitę i podziękował za kolejną wizytę, która, jak zaznaczył, jest wsparciem zarówno dla personelu w podejmowaniu nierzadko trudnych decyzji, jak i dla małych pacjentów w ich powrocie do zdrowia.

Prof. Szymon Skoczeń w imieniu zespołu lekarskiego i pielęgniarskiego szpitala poprosił arcybiskupa o błogosławieństwo.

Delegacja dzieci również przywitała metropolitę krakowskiego i złożyła wierszowane życzenia. Młodzi pacjenci zapewnili arcybiskupa o swej pamięci modlitewnej w ich szpitalnej kaplicy.

Metropolita wyjaśnił, że dzisiejsze czytania mówiące o tym jak Chrystus wyrzuca złe duchy i uzdrawia, dopełniają tego, co zaczęło się w Betlejem.

– Bo chodziło o to, żeby Chrystus się światu objawił jako Boży Syn. Jako Ten, który zrodzony przed wiekami z Ojca stał się z Jego woli człowiekiem po to, aby nam przynieść zbawienie.

Arcybiskup podkreślił, że w dzisiejszej Ewangelii jest także mowa o tym, że Chrystus udał się w odosobnione miejsce, by się modlić. I na słowa Apostoła, że wszyscy Go szukają, odpowiedział, że trzeba iść dalej, do kolejnej miejscowości nauczać o Bogu.

W Liście do Hebrajczyków natomiast słyszymy dziś przypomnienie tego, że Chrystus stał się do nas podobny we wszystkim – oprócz grzechu. Metropolita szczególnie podkreślił, że Pan Jezus stał się do nas podobny we wszystkim i stał się jednym z nas. Metropolita zacytował zdanie: „W czym bowiem sam cierpiał, będąc doświadczany, w tym może przyjść z pomocą tym, którzy są poddani próbom.” – Ludzie są poddawani próbom. Ludzie są doświadczani cierpieniem i to miejsce jest szczególnym nagromadzeniem ludzkiego cierpienia. Nie w postaci abstrakcyjnej, nie w postaci ksiąg o cierpieniu czy o tym jak z cierpienia ludzi wydobywać. To jest miejsce, w którym cierpienie przybiera kształt konkretnego człowieka, konkretnego dziecka. I jest to dla nas wszystkich jakaś ogromna tajemnica.

Metropolita zaznaczył, że Chrystus stał się jednym z nas także w cierpieniu, bo On naprawdę cierpiał. I pokazał jak trzeba to cierpienie przyjąć – z całkowitym zaufaniem wobec Boga, nawet, jeśli jest to niezwykle trudne.

– Bo na krzyżu Golgoty (…) było poczucie osamotnienia, była ogromna boleść, ale było też oddanie wszystkiego swemu Ojcu. I była tam także, co trzeba bardzo mocno podkreślić, błogosławiona obecność tych, którzy Pana Jezusa kochali i pozostali Mu wierni aż do końca. Zwłaszcza Jego Przenajświętsza Matka, zwłaszcza Jego najbardziej spośród wszystkich ukochany uczeń Jan. Byli przy Nim i swoją obecnością pokazywali – nie jesteś sam, kochamy Ciebie. Arcybiskup powiedział także, że zdaje sobie sprawę, że łatwo jest powiedzieć, że mamy przyjmować cierpienie. Szczególnie jeśli chodzi o cierpienia dziecka, wobec którego jesteśmy kompletnie bezradni.

– To jest niepojęta tajemnica, której rozumowo zgłębić do końca nie jesteśmy w stanie. Ale jesteśmy w stanie przyjąć to naszą wiarą. Właśnie dlatego, że Pan Jezus przyjął cierpienie i z cierpieniem się utożsamił i dał się przez nie przeniknąć aż do końca i tym samym przychodzi nam z pomocą. Bo jeśli On przeszedł przez bramę cierpienia do pełni życia, to i my ufamy, zmierzając także do Dzieciątka narodzonego w Betlejem, że nas rozumie, że nas swoją miłością ubogaci, że swoim ubóstwem podniesie i że przy wszystkich nierozumieniach tego czym jest cierpienie, a zwłaszcza czym jest cierpienie dziecka, będziemy, będąc blisko Niego, mogli z całą głębią wiary powtarzać słowa wyśpiewywane w Betlejem przez aniołów: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom Bożego upodobania, pokój ludziom dobrej woli”.

Po Mszy św. arcybiskup niosąc słowa otuchy odwiedził małych pacjentów w szpitalnych oddziałach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

TVP1 wyemituje film „Helenka” o polskiej wolontariuszce, zamordowanej w Boliwii

2019-01-22 19:47

TVP, aw / Warszawa (KAI)

25 stycznia o godz. 22.35 telewizyjna Jedynka zaprasza na premierę filmu dokumentalnego pt. „Helenka”. Bohaterką obrazu jest zamordowana 24 stycznia 2017 r. Helena Kmieć, 26-letnia świecka misjonarka, która pojechała do Cochabamby w Boliwii opiekować się dziećmi w Ochronce prowadzonej przez siostry Służebniczki.

Fundacja Heleny Kmieć

Film “Helenka” opowiada historię dziewczyny, która inspirowała i zapalała każdego, kogo spotkała. Trudno było za nią nadążyć. Dopiero po śmierci okazało się, jak wielu osobom pomagała, a ogrom jej zaangażowania zaskoczył nawet rodzinę i najbliższych. Jej niezwykle intensywne życie, pełne planów, choć zostało brutalnie zakończone, nadal przynosi owoce dobra. Jest wzorem życia pełnego pasji i radości. Jej postać fascynuje coraz większą rzeszę młodych ludzi. Wspólnoty katolickie, a nawet drużyny harcerskie, biorą ją sobie za patronkę.

Prezydent Polski Andrzej Duda odznaczył Helenę Kmieć pośmiertnie Złotym Krzyżem Zasługi. Na pogrzebie misjonarki byli przedstawiciele rządu, a Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy.

Film dokumentalny realizowany był w Polsce i Boliwii. Ekipa Telewizji Polskiej spotkała się z rodzicami, siostrą, chłopakiem, duszpasterzem, a także znajomymi Heleny.

Zdjęcia do filmu nagrywane były m.in. w Libiążu, rodzinnej miejscowości Heleny Kmieć, w Gliwicach, gdzie studiowała, mieszkała i pracowała oraz w Cochabambie w Boliwii, gdzie zginęła. Dzięki unikatowym materiałom wykorzystanym w filmie, widz może ‘towarzyszyć’ Helence od jej dzieciństwa aż po misje w Zambii i Boliwii.

Scenariusz i reżyseria: Julita Wołoszyńska-Matysek

Film dokumentalny „Helenka” 25 stycznia o godz. 22.35 w TVP1

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katechezy dla Polaków

2019-01-24 10:25

Piotr Drzewiecki

Od środy rana w czterech różnych miejscach Panamy odbywają się katechezy dla Polaków, prowadzone przez polskich biskupów. Katechezę inauguracyjna w gimnazjum Grenaldio wygłosił bp Marek Mendyk z diecezji legnickiej, stały uczestnik Światowych Dni Młodzieży.

W słowie skierowanym do polskiej młodzieży bp Mendyk opowiedział o tajemnicy powołania, pojadając przykłady z własnego życia. – Tajemnice powołania zna tylko Bóg. W tym odkrywaniu widzimy radość i szczęście. Czujemy, że nie jesteśmy sami, bo Bóg jest zawsze z nami! (...) Trzeba się dużo modlić, ale i słuchać ludzi. Bóg żyje z nami, aby nam pomagać. On w trosce o sumienie stawia na naszej drodze różne osoby, które podpowiadają, podprowadzają – przekonywał hierarcha. Następnie przyznał się do swoistego „nawrócenia”, jakie dokonało się już podczas jego życia kapłańskiego: – Po 25 latach kapłaństwa przestałem się bać, odkryłem nową formę dla swojego powołania.

Był to prezent od sióstr, wśród których posługiwałem – rekolekcje w dynamice lectio divina. Dają one możliwość, by wyłączyć się ze świata i dać się prowadzić za rękę Panu Bogu. Odkryłem nową jakość w moim życiu, zmieniło się moje przepowiadanie i dotychczasowa forma mojego życia. Jednak najważniejsze, że przestałem się bać! Jest ze mną Bóg, który prowadzi, oraz Duch Święty, który podpowiada, co mówić. Pozwólcie bez lęku Mu się poprowadzić! On z tego wyprowadzi największe dobro. A ja modlę się za Was i za wasze powołania – mówił bp Marek Mendyk.

Katecheza przeplatana była pieśniami religijnymi renomowanymi przez duszpasterstwo młodzieży archidiecezji poznańskiej.

Równocześnie katechezy biskupie odbywały się w trzech innych miejscach Panama City.

Wieczorem Polacy zgromadzili się na Mszy i koncercie narodowym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem