Reklama

Módlcie się o odrodzenie Kościoła w Europie

2018-09-15 16:46

ms / Gostyń (KAI)

Peter Atkins/Fotolia.com

Ofiarujmy nasze cierpienia za naszych biskupów, za Kościół w Europie, by ocalał, by się duchowo odrodził – mówił podczas tradycyjnej pielgrzymki chorych i cierpiących do sanktuarium Matki Bożej na Świętej Górze bp Grzegorz Balcerek.

Do położonego w archidiecezji poznańskiej sanktuarium Świętogórskiej Róży Duchownej przybyli jak zwykle we wrześniu chorzy, niepełnosprawni i cierpiący, wielu z nich na wózkach inwalidzkich wraz z wolontariuszami Caritas.

„Piękna jest Maryja na różnych wizerunkach, także na tym gostyńskim, gdzie zwana jest Różą Duchowną. Jednak nawet najpiękniejsze kwiaty, białe róże, nie są w stanie oddać tego piękna, jakie jest w Maryi Niepokalanej” – mówił do pielgrzymów bp Balcerek.

Biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej przekonywał, że wizerunki Maryi kierują nasze spojrzenie na Boga. „Malowali je często bardzo pobożni, wręcz święci ludzie” – mówił bp Balcerek.

Reklama

„A my, czy jesteśmy piękni? Patrzymy na nasze fotografie z młodości i mówimy: wtedy byłem piękny, piękna. Dzisiaj nogi kulawe, stawy i ręce powykrzywiane, czasem drżące. Słaby wzrok i słuch, na ciele blizny po operacjach, bóle serca, wątroby, głowy. W oczach świata nie jesteśmy piękni. Ale – kochana siostro, kochany bracie – uwierz mi. Jest w tobie piękno jeśli swoje cierpienie przeżywasz w zjednoczeniu z umęczonym Jezusem i w zjednoczeniu z Matką Bożą Bolesną” – przekonywał bp Balcerek.

Nawiązując do odbywającego się w Poznaniu spotkania Rady Konferencji Episkopatów Europy i zbliżającego się synodu biskupów w Rzymie bp Balcerek prosił o modlitwę za Kościół.

„Do naszego seminarium duchownego zgłosiło się 13 kleryków na rok przygotowawczy. Każde powołanie cieszy. Ale jest ich bardzo mało. Módlcie się i ofiarujcie cierpienia z kleryków, za kapłanów, o nowe powołania, o świętość i wierność księży” – prosił pielgrzymów poznański biskup pomocniczy.

Święta Góra według tradycji już w XI wieku nazywana była „Miejscem Matki Bożej”. Cudowny wizerunek Świętogórskiej Róży Duchownej koronowano papieskimi koronami w 1928 r.

Tagi:
chorzy bp Grzegorz Balcerek

Bp Balcerek: doświadczenie przemienienia to dotknięcie innego wymiaru życia

2016-08-07 12:08

msz / Poznań / KAI

− Doświadczenie przemienienia to dotknięcie innego wymiaru życia na modlitwie, w sakramentach, we Mszy św. − mówił wczoraj w święto Przemienienia Pańskiego bp Grzegorz Balcerek.

Graziako
„Przemienienie Pańskie” (XVII wiek)/Fot. Graziako

Biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej przewodniczył uroczystej Eucharystii w poznańskim sanktuarium Przemienienia Pańskiego, którym od blisko dwustu lat opiekują się siostry św. Wincentego á Paulo, posługując jednocześnie w połączonym z kościołem Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego. W poznańskim sanktuarium od ponad 400 lat czczona jest figura Chrystusa Zbawiciela.

Dzisiejsza Msza św., w której uczestniczył personel szpitala, siostry szarytki, chorzy oraz licznie przybyli poznaniacy, zakończyła uroczystości odpustowe w sanktuarium, połączone z naukami rekolekcyjnymi.

Bp Balcerek w homilii zaznaczył, że święto Przemienienia Pańskiego to odsłonięcie przez Pana Boga rąbka nieba, by dramat Wielkiego Piątku nie przygnębił człowieka. − Pan Bóg w swojej pedagogice chce nas przygotować na trudne momenty, które mogą nadejść w naszym życiu − zauważył kaznodzieja. Zachęcił, by wierni licznie zgromadzeni w sanktuarium, „u sióstr szarytek spojrzeli na swoje życie z perspektywy góry Tabor, by zobaczyć wszystko we właściwej perspektywie”. Istota chrześcijaństwa polega właśnie na tym, by nie zatrzymywać się na trudnych doświadczeniach, ale patrzeć na życie z perspektywy wieczności. Podkreślił, że każde wejście na górę Tabor wymaga wysiłku, ale wracając z niej, jak Apostołowie do Jerozolimy, jest się już innym człowiekiem.

Późnogotycki kościół Przemienienia Pańskiego został wybudowany w 1603 r. z inicjatywy ks. Andrzeja Kościeleckiego, kanonika kapituły poznańskiej, jako wotum wdzięczności Panu Jezusowi za cudowne uzdrowienie. Do prezbiterium sprowadził on znajdująca się w podziemiach rzymskiej Bazyliki św. Piotra statuę Chrystusa Zbawiciela, znajdującą się tu do dziś, wypełniając tym samym ślub złożony Bogu podczas choroby.

Obok sanktuarium mieści się Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu i dom Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo – sióstr szarytek sprowadzonych do Poznania w 1822 r. W samym Poznaniu prowadzą one dom dziecka i dwie jego filie oraz dwa domy opieki społecznej. Odwiedzają również chorych w ich domach, a także pracują jako pielęgniarki w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Krysiewicza oraz w Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego przy ul. Długiej.

W poznańskim sanktuarium, przed cudowną figurą Jezusa Przemieniającego, modli się wielu chorych, zyskując łaskę zdrowia. Sanktuarium Przemienienia Pańskiego, obok sanktuarium Bożego Ciała i Miłosierdzia Bożego, jest jednym z trzech sanktuariów Pańskich znajdujących się w Poznaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy naród żydowski współpracował z nazistami?

2019-02-15 18:37

Artur Stelmasiak

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje niezwykłą historię, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. W tym miejscu kolaborujący z Gestapo Żydzi sprzedawali za grube pieniądze swoich rodaków.

Archiwum

Tak się składa, że warszawska redakcja tygodnika "Niedziela", w której pracuje, mieści się w dawnym budynku Hotelu Polskiego. Podczas II wojny światowej wydarzyła sie tu straszna i bolesna historia dla narodu Żydowskiego, bo w aferę Hotelu Polskiego zamieszani byli dwaj żydowscy kolaboranci Gestapo – Leon „Lolek” Skosowski i Adam Żurawin.

Zgodnie z zabiegami dyplomatów ze Szwajcarii i USA, części Żydów z getta warszawskiego zezwolono wydać paszporty, żeby mogli wyemigrować do Ameryki Południowej. Przesłane na przełomie 1942 i 1943 roku dokumenty nie trafiły jednak do ich właścicieli, a do rąk Skosowskiego i Żurawina. Sprzedawali ukrywającym się Żydom paszporty, których cena dochodziła nawet kilkuset tysięcy złotych za sztukę. Chętnych nie brakowało. Żydzi, którym udało się zakupić paszport, zostali internowani w Hotelu Polskim przy ulicy Długiej 29 w Warszawie. Oczywiście wszystko odbywało się pod bacznym okiem Niemców, którzy pewnie także czerpali profity z tego zyskownego procederu. Wiosną 1943 r. urządzili nalot na Hotel Polski i prawie wszystkich rozstrzelano. Później to miejsce traktowano jako pułapkę warszawskiego gestapo, które w ten sposób wywabiało Żydów z kryjówek po aryjskiej stronie, by ich zamordować w obozach zagłady.

Według Żydowskiego Instytutu Historycznego spośród ponad 2500 Żydów, którzy zgłosili się na Długą, przeżyło zaledwie 260 osób. "Lolkiem" i jego zbrodniczą działalnością zajęła się Armia Krajowa. Leon Skosowski został zabity 1 listopada 1943 roku przez żołnierzy kontrwywiadu Okręgu Warszawskiego AK. Tego dnia do Gospody Warszawskiej przy Nowogrodzkiej o godzinie 17-tej wkroczyło czterech żołnierzy polskiego podziemia uzbrojonych w pistolety i granaty. Zebranym kazano podnieść ręce do góry, a Lolka Skosowskiego zastrzelił podchorąży „Janusz”. Strzelał z bliska – AK chciało mieć pewność, że zlikwidowano tego groźnego agenta Gestapo.

Takich historii, gdy Żydzi współpracowali ze swoimi oprawcami można znaleźć więcej. Parafrazując skandaliczne słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu wypadałoby zapytać: Czy naród żydowski współpracował z nazistami? Odpowiedź jest oczywista. Naród Żydowski był ofiarą, a nie oprawcą, choć tak jak w każdym narodzie zdarzały się czarne charaktery. To nie Polacy, ani nie Żydzi byli oprawcami i zbrodniarzami w czasie II wojny świtowej. Oba narody były ofiarami zbrodniczego niemieckiego nazizmu. Oczywiście Żydzi byli brutalniej traktowani przez Niemców, ale nie jest to w żadnym wypadku wina narodu polskiego.

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje sytuację, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. "W związku z ustaleniem tego ohydnego zbrodniczego procederu [afera hotelu Polskiego], szef kontrwywiadu AK Okręgu Warszawa, kpt. Bolesław Kozubowski, uzyskał od płk. Chruściela, późniejszego dowódcy Powstania Warszawskiego, zgodę na natychmiastowe zlikwidowanie całej szajki bez oczekiwania na wyrok sądowy, aby ratować jak największą liczbę kandydatów na tak organizowany przez Skosowskiego wyjazd do obozów zagłady" - czytamy we wspomnieniach podporucznika AK Janusza Cywińskiego ps. "Janusz", który wykonał wyrok na Skosowskim.

Kilkadziesiąt metrów od Hotelu Polskiego jest maleńka uliczka im. Bohaterów Getta. Często widzę tam kręcące się wycieczki z Izraela. Dlaczego nie widzę takich wycieczek stojących przed Hotelem Polskim? Przecież to miejsce mogłoby być ważną dla narodu Żydowskiego lekcją historii. Pewne jest także, że taka lekcja bardzo przydałby się premierowi Izraela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przełożeni zakonów przepraszają ofiary wykorzystywania

2019-02-19 12:25

st (KAI/NCR) / Rzym

Z prośbą o przebaczenie aktów wykorzystywania seksualnego, jakich dopuścili się zakonnicy i zakonnice zwrócili się we wspólnym oświadczeniu przełożeni i przełożone generalne zakonów męskich i żeńskich. Nawiązując do rozpoczynającego się 21 lutego spotkania przewodniczących episkopatów, zaapelowali o stworzenie „struktur odpowiedzialności” w Kościele powszechnym.

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

„Pochylamy nasze głowy ze wstydu, zdając sobie sprawę, że takie wykorzystywanie miało miejsce w naszych zgromadzeniach i zakonach” - stwierdzili przełożeni i przełożone reprezentujący około 850 000 członków katolickich zakonów męskich i żeńskich. Wyrazili ubolewanie z powodu ukrywania przez sprawców swoich czynów i podejmowanych przez nich manipulacji, a także braku właściwej reakcji ze strony przełożonych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem