Reklama

Kard. Krajewski: kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono czyta moje życie

2018-09-22 17:42

xpk / Łódź (KAI)

Grzegorz Gałązka

- Kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono mnie czyta, ono czyta moje życie, a ja zaczynam widzieć świat, tak jak widzi je Bóg. Słowo Boże jest dobre wtedy, gdy ktoś się rodzi i umiera, kiedy ktoś jest zakochany i jest po uszy w grzechu i wyjść nie może, ono jest dobre na każde cierpienie – mówił kardynał Krajewski podczas swojej kardynalskiej Mszy prymicyjnej w łódzkiej katedrze.

W łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w trzy miesiące od nominacji kardynalskiej odbyła się Msza święta prymicyjna kardynała Konrada Krajewskiego, który w tej samej katedrze 30 lat temu z rąk abp. Władysława Ziółka przyjął święcenia kapłańskie.

W liturgii obok abp. Grzegorza Rysia i abp. seniora Władysława Ziółka uczestniczyli biskupi pomocniczy bp Ireneusz Pękalski i bp Marek Marczak, kapłani, siostry zakonne i licznie zgromadzeni wierni z całej archidiecezji.

Kardynał, przywołując przypowieści o ziarnie i siewcy z dzisiejszej ewangelii, odniósł się do swojego życia - Doskonale pamiętam, kiedy byłem nieurodzajną glebą, kiedy nie chciałem słuchać tego, co mówi Bóg. Kiedy ono padało, nawet mnie porywało, ale potem piękno tego świata, wszystko co jest związane z moim ciałem, zabierało ten głos, niszczyło, nie było żadnego wzrostu. Ale Jezus mówi, że jest jeszcze diabeł, a papież Franciszek dopowiada – on tańczy najpierw wobec niego, potem wobec kardynałów, metropolitów, arcybiskupów i zabiera wszystko, żeby się nie urodziło, by zniknęło. Ziarnem, które Jezus rzuca nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy w stanie tego przyjąć, jest słowo Boże – zaznaczył kardynał.

Reklama

Kaznodzieja zwrócił uwagę na znaczenie i rolę słowa Bożego w codzienności, w domu, w życiu. - Wszystkie książki, jakie mamy w swojej bibliotece, to jest słowo ludzkie, ale jest jedna księga, która jest słowem Boga. Dlaczego jest gdzieś w biblioteczce, skoro po czytaniu jej mówimy: oto słowo Boże, oto słowo Pańskie? Podnosimy je, okadzamy, uroczyście wnosimy. Gdzie w twoim domu jest Pismo święte? A może warto je wyjąć, by poznać Boga, by dowiedzieć się czego On ode mnie chce? – pytał.

Kardynał podzielił się także swoim doświadczeniem codziennego czytania ewangelii i wielkiego szacunku do słowa Bożego. – Czytam codziennie Pismo święte, ono we mnie wzrasta, ono jest we mnie. Zacznijmy i my dzisiaj czytać słowo Boże. Nie patrzmy na innych, na całą archidiecezję, ale na siebie. Wyjmijmy dzisiaj Pismo Święte – apelował do zebranych. – Codziennie czytam ewangelię na następny dzień i staram się tą ewangelią żyć. Przypominam sobie ją wieczorem, w południe i przed zaśnięciem. Nieraz nie pamiętam, zapomniałem i wtedy idę i czytam na nowo – dzielił się swoim doświadczeniem kardynał.

Po komunii świętej wszyscy zebrani w katedrze odśpiewali hymn Te Deum Laudamus, dziękując za pierwszego kardynała, który pochodzi z archidiecezji łódzkiej.

Z życzeniami zwrócił się do kardynała prymicjanta arcybiskup łódzki, który przypomniał, że "choć przez swoją posługę kardynalską należysz do kleru rzymskiego, to wiedz, że ta katedra jest nadal twoim domem. To jest dom twojego powołania. Wracaj do tego domu, odkrywaj swoje powołanie, żyj nim, wypełnij je i osiągnij świętość, tego wszyscy ci życzymy" - mówił abp Ryś.

Po zakończonej liturgii w domu biskupim każdy mógł osobiście złożyć życzenia kardynałowi prymicjantowi.

Tagi:
Łódź kard. Krajewski

Rzym: kard. Krajewski na pogrzebie polskiego bezdomnego

2019-02-09 18:55

pb (KAI/L’Osservatore Romano) / Watykan

Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski przewodniczył 9 lutego rano - w imieniu papieża Franciszka - Mszy św. pogrzebowej polskiego bezdomnego, 62-letniego Jana. Zmarł on 8 grudnia w Rzymie. Pogrzeb mógł odbyć się dopiero po dwóch miesiącach z powodu procedur biurokratycznych.

Łukasz Głowacki/www.archidiecezja.lodz.pl

Informując o tym, p.o. dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Alessandro Gisotti wyjaśnił, że Mszę odprawiono w kościele Santo Spirito in Sassia, gdyż w tej okolicy, znajdującej się w pobliżu placu św. Piotra, zmarły spędził ostatnie lata życia.

We Mszy św. uczestniczyli liczni bezdomni, siostry zakonne i wolontariusze Wspólnoty św. Idziego (Sant’Egidio). Trumna z ciałem bezdomnego Polaka spoczęła w grobie na cmentarzu Flaminio w północnej części Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komu zaufać?

2019-02-13 07:44

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 7/2019, str. 33

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ/facebook.pl
Ks. Dariusz Kowalczyk SJ

Nie da się żyć bez zaufania. Sytuacja, w której nikomu się nie ufa, to piekło. Oczywiście, można sobie wyobrazić skrajne okoliczności, w których nie należy ufać tym, co są obok nas. Takie sytuacje tworzone są przez systemy totalitarne, które próbują osaczyć jednostkę z każdej strony. Totalitarne niszczenie zaufania wchodzi głęboko, także w relacje małżeńskie i rodzinne. Dzisiaj coś takiego się dzieje np. w Korei Północnej. Ale nawet w takiej sytuacji, gdy drugi człowiek budzi niepewność, pozostaje Bóg. Kard. François-Xavier Nguyen Van Thuan spędził 13 lat w więzieniu w Wietnamie. Na skrawkach papieru spisywał swoje refleksje, które przetrwały, a potem zostały opublikowane w książce „Modlitwy nadziei”. To świadectwo zaufania Bogu, a w Bogu także ludziom, choć oddalonym i bezradnym wobec wietnamskiego reżimu.

Zupełnie inna sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy człowiek przechodzi na stronę zła, aby odnieść jakieś korzyści. I rzeczywiście jakiejś korzyści odnosi. Ale w perspektywie wieczności okazuje się to wybór – jak mówi Jeremiasz – „spalonego miejsca na pustyni, ziemi słonej i bezludnej”. Zasiadaniu w gronie szyderców, którzy mają władzę i pieniądze, psalmista przeciwstawia upodobanie w Prawie Pańskim. Droga występnych, choć nie wiadomo, jak byliby mocni, prędzej czy później zaginie. Sprawiedliwy zaś wyda dobre owoce w swoim czasie.

Jezus ufał Bogu Ojcu nawet wtedy, gdy umierał na krzyżu: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego”. I zmartwychwstał. I zasiadł po prawicy Ojca w niebie. Dlatego św. Paweł przekonuje, że „jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania”. Wydaje się, że dziś panuje, także w niektórych środowiskach w Kościele, swoisty horyzontalizm, tak jakby główną misją Kościoła było zaangażowanie społeczne. Tymczasem chrześcijańskie zaufanie Bogu wykracza poza doczesność i śmierć, bo dotyczy życia wiecznego. Ewangeliczny syty i zadowolony bogacz to ktoś, kto złożył nadzieję w swych dobrach, kto pojmuje swe życie jedynie w perspektywie 80-90 lat. Człowiek błogosławiony natomiast to ktoś, kto też umie i chce cieszyć się życiem, ale jeśli trzeba, umie – w imię dobra i prawdy – przyjąć cierpienie i wzgardę. Nie ucieka od krzyża za wszelką cenę, nie sprzedaje się, bo wie, że „wielka jest nagroda w niebie”. Perspektywa nieba nie przekreśla ziemskich radości, ale nadaje im inny, właściwy smak. Czyni nas wolnymi, ufającymi ludźmi w drodze ku szczęściu, które nie przemija.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: katechezy w bazylice Mariackiej - Kim On jest? Zbawiciel

2019-02-18 17:02

Sala na Górze

W najbliższy czwartek, 21 lutego, w Bazylice Mariackiej - znowu słuchać będziemy o Jezusie! Po Mszy Świętej, czyli o godz. 19:15 - kolejna katecheza wspólnoty Sala na Górze z cyklu: Kim On jest?

Sala na Górze

Tym razem, o Jezusie jako ZBAWICIELU, o tym, jak mamy tę prawdę rozumieć i „co nam to daje” mówić będzie ks. dr hab. Jacek Kempa, kapłan Archidiecezji Katowickiej.

Spotkanie rozpocznie się Mszą Świętą o 18:30. Po niej, o godz. 19:15 — katecheza, a następnie dyskusja. Serdecznie zapraszamy!

Wydarzenie na FB: https://www.facebook.com/events/252742628985301/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem