Reklama

Franciszek do litewskiej młodzieży: idźcie pod prąd, nie bójcie się postawić na Jezusa

2018-09-22 17:45

st (KAI) / Wilno

Julia Bernacka

„Warto iść za Chrystusem, nie bójmy się udziału w rewolucji, na którą On nas zaprasza: rewolucji czułości” – powiedział papież do litewskiej młodzieży podczas spotkania na placu przed katedrą św. Stanisława BM i św. Władysława w Wilnie.

Ojciec Święty podkreślił, że łaska wiary, którą żyją młodzi została im przekazana przez wcześniejsze pokolenia, które jej mężnie broniły. Zaznaczył, że nikt nie może zbawić się sam, ale musi mieć udział w życiu ludu Bożego.

„Nie pozwólcie, aby świat przekonał was, że lepiej iść samotnie. Nie ulegajcie pokusie koncentrowania się na sobie, stawaniu się samolubnymi lub powierzchownymi w obliczu cierpienia, trudności lub przelotnego sukcesu. Po raz kolejny potwierdźmy, że «to, co dzieje się drugiemu, dzieje się także i mnie», idźmy pod prąd tego nurtu indywidualizmu, który izoluje, który czyni nas egocentrycznymi i zarozumiałymi, troszczącymi się jedynie o to jak nas widzą i o swój dobrobyt. Dążcie do świętości, wychodząc od spotkania i komunii z innymi, zwracając uwagę na ich potrzeby” – zaapelował Franciszek. Zaznaczył, że nie jesteśmy ludźmi bez korzeni.

Nawiązując do świadectw dwojga młodych papież podkreślił znaczenie muzyki i śpiewu oraz modlitwy jako dróg rozwoju wiary. Zwrócił też uwagę na doświadczenie pomagania innym ludziom.

Reklama

„Dostrzeganie słabości innych osób ustawia nas w rzeczywistości, zapobiega temu, abyśmy żyli, liżąc swoje rany. Iluż młodych ludzi opuszcza swą ojczyznę z powodu braku szans! Iluż pada ofiarą depresji, alkoholu i narkotyków! Ileż osób starszych żyje w samotności, bez kogoś, z kim można by dzielić się teraźniejszością i obawą, żeby nie wróciła przeszłość. Możecie odpowiedzieć na te wyzwania swoją obecnością i spotkaniem między wami a innymi” – wskazał Ojciec Święty.

Franciszek nie krył, że wiara w Jezusa często pociąga za sobą stawianie sobie pytań, porzucania utartych schematów, wymaga odwagi. Tym niemniej zachęcił do pójścia drogą wiary.

„Podążanie za Jezusem jest ekscytującą przygodą, która napełnia nasze życie znaczeniem, które sprawia, że czujemy się częścią wspólnoty, która dodaje nam otuchy i nam towarzyszy, która angażuje nas w posługę. Drodzy młodzi, warto iść za Chrystusem, nie bójmy się udziału w rewolucji, na którą On nas zaprasza: rewolucji czułości” - przekonywał papież.

Ojciec Święty przestrzegł także przed labiryntem kręcenia się wokół siebie i własnych spraw. „Nie bądźcie młodymi labiryntu, z którego trudno wyjść, ale młodymi w drodze. Nie bójcie się postawić na Jezusa, przyjąć Jego sprawę, Ewangelię. On bowiem nigdy nie zejdzie z łodzi waszego życia, zawsze będzie na rozstaju naszych dróg, nigdy nie przestanie nas odbudowywać, nawet jeśli czasami staramy się siebie zniszczyć. Jezus obdarza nas czasami obfitymi i szczodrymi, gdzie jest miejsce na porażki, gdzie nikt nie musi emigrować, ponieważ jest miejsce dla wszystkich. Wielu będzie chciało zająć wasze serca, nękać pola waszych dążeń chwastami, ale ostatecznie, jeśli oddamy życie Panu, zawsze zwycięża dobra pszenica” – przekonywał litewską młodzież Franciszek.

Tagi:
młodzież Franciszek na Litwie Łotwie i Estonii

Bałtyk jesienią też jest piękny

2018-10-16 12:09

Jolanta Kłos

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Trzebiczu, członkowie Szkolnego Koła Caritas i Białej Armii oraz ministranci 26 września wyruszyli wraz z ks. Tadeuszem Wołoszynem, proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Trzebiczu i opiekunami na trzydniową wycieczkę do Międzyzdrojów .

Radosław Zemsta
Dzieci i młodzież z parafii Trzebicz na wycieczce w Międzyzdrojach

Swój ostatni wyjazd w tym roku nad polskie morze rozpoczęliśmy od Mszy św. Następnie autokarem wyruszyliśmy w podróż ku jesiennej przygodzie. Podróż upłynęła nam w miłej i wesołej atmosferze, podczas której uczestnicy śpiewali pieśni religijne, jak również popularne piosenki wędrowne. W czasie pobytu zwiedzaliśmy Międzyzdroje, spacerowaliśmy po plaży wdychając jod, podziwialiśmy Bałtyk jesienią i zbieraliśmy muszelki, jak również zdobyliśmy Kawczą Górkę.

Drugiego dnia pobytu udaliśmy się promem do Świnoujścia, gdzie zwiedzaliśmy miasto, robiliśmy zakupy i odwiedziliśmy kościół pw. Chrystus Króla. We wnętrzu świątyni znajduje się podwieszony pod sufitem drewniany model korwety z 1814 roku, który podarował hamburski kupiec w podzięce za zaślubiny z córką miejscowego handlarza, a nazwał go govergissmannicht, co oznacza nie zapomina się. Obejrzeliśmy również pomnik Jana Pawła II i udaliśmy się w drogę powrotną do pensjonatu. Wieczorem wszyscy uczestnicy świetnie się bawili podczas grilowania i wieczorku integracyjnego.

Ostatni dzień pobytu nad Bałtykiem rozpoczęliśmy od Mszy św. Następnie udaliśmy się do miasta, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć Park Chopina, dom do góry nogami, Aleję Gwiazd i molo. Co więcej, spacerowaliśmy po plaży aż po Woliński Park Narodowy. Po powrocie do ośrodka zjedliśmy pyszny obiad, pożegnaliśmy gospodarzy i autokarem wyruszyliśmy w drogę powrotną. Pobyt nad Bałtykiem pozostanie na długo w naszej pamięci, gdyż pogoda nam dopisała i wracaliśmy w świetnych humorach. Obiecaliśmy sobie że wrócimy tam za rok.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gaudeamus igitur zabrzmiało w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie

2018-10-20 20:28

Jolanta Marszałek

Ewa Oset/Niedziela
Immatrykulacja studentów Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie

20 października, we wspomnienie św. Jana Kantego, patrona studentów i społeczności akademickich, Wyższy Instytut Teologiczny im. Najświętszej Maryi Panny Stolicy Mądrości w Częstochowie zainaugurował nowy rok akademicki 2018/2019.

Uroczystości rozpoczęły się w kaplicy seminaryjnej Mszą św. sprawowaną przez abp. Wacława Depo wraz z abp. seniorem Stanisławem Nowakiem, dyrektorem Instytutu ks. dr. Mikołajem Węgrzynem i kapłanami - profesorami, wykładowcami i przyjaciółmi uczelni.

W homilii Metropolita częstochowski przypomniał patrona dnia - św. Jana Kantego, który żył w latach 1390 -1473 i był profesorem Akademii Krakowskiej. - Na tej Akademii - mówił ksiądz arcybiskup - przekazywał wiedzę zaczerpniętą z najczystszego źródła, jakim jest Boże objawienie. Dołączył do znamienitego grona mężów wyróżniających się nie tylko wiedzą, ale i świętością. W tym czasie, w gdy w ościennych krajach szerzyła się herezja, on nawoływał do zachowania chrześcijańskich zasad i obyczajów. A to, co głosił z ambony, potwierdzał swoją pokorą, czystym życiem oddanym Bogu, dziełami miłosierdzia, umartwieniem i wieloma innymi cnotami cechującego kapłana i niestrudzonego pracownika winnicy Pańskiej.

Zobacz zdjęcia: Inauguracja nowego roku akademickego w WIT

- Jan Kanty stał się chlubą i ozdobą Krakowskiej Akademii. Zostawił piękny przykład, który nasze uczelnie, wspólnoty seminaryjne, szkoły katolickie powinny starać się naśladować jako wzór mistrza doskonałego - zalecił kaznodzieja i przypomniał, że pokora jest prawdziwą cnotą życia chrześcijańskiego.

- Pokorze św. Jana Kantego towarzyszyła rzadko spotykana dziecięca prostota. W jego słowach i postępowaniu nie było fałszu ani obłudy. Gdy spostrzegł, że jego słowa wywoływały oburzenie, przed przystąpieniem do ołtarza prosił o wybaczenie, choć winy nie było po jego stronie. Codziennie po zakończeniu zajęć udawał się z Akademii prosto do kościoła, gdzie się długo modlił się i adorował Chrystusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Boga zawsze miał w sercu i na ustach.

Drugą część spotkania, odbywającego się w auli seminaryjnej, rozpoczął hymn „Gaude Mater Polonia”. Następnie dyrektor Instytutu - ks. dr Mikołaj Węgrzyn powitał gości przybyłych na tegoroczną uroczystość. Wśród nich przedstawiciele wyższych uczelni: rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie prof. dr hab. Annę Wypych-Gawrońską, prorektora ds. rozwoju tejże uczelni prof. dr. hab. Zygmunta Bąka, prorektora ds. nauki Politechniki Częstochowskiej prof. dr hab. inż. Jerzego Wysłockiego, rektora Wyższego Seminarium Archidiecezji Częstochowskiej ks. dr. Grzegorza Szumerę, członków prezbiterium częstochowskiego wraz z ks. inf dr. Marianem Mikołajczykiem, dyrektora Studium Życia Rodzinnego ks. Roberta Grosa.

W przemówieniu ks. Dyrektor zapewnił, że uczelnia, współbrzmiąc z hasłem roku duszpasterskiego „W mocy Bożego ducha” chce poddawać się jeszcze bardziej inspiracji i kierownictwu Ducha Świętego. Bez odwołania do odwiecznego źródła miłości wszystkie nasze działania będą kroczeniem w ciemności. Chcąc ewangelizować ewangelizatorów i katechizować katechetów, co jest nadrzędnym celem naszej uczelni, trzeba prosić Ducha Świętego o dar rozeznania, co wymaga - jak przypomina nam papież Franciszek - nie tylko dobrego rozumowania lub zdrowego rozsądku, ale jest także darem, o który należy prosić.

Kolejnym punktem przemówienia było sprawozdanie z działalności naukowo-dydaktycznej Wyższego Instytutu Teologicznego. Ksiądz dyrektor przypomniał, że Instytut jest ściśle powiązany z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, który gwarantuje wysoki poziom naukowy. W ubiegłym roku akademickim w Instytucie studiowały na jednolitych studiach magisterskich 143 osoby oraz ok. 300 osób na różnego rodzaju studiach okołoinstytutowych, jak Studium Życia Rodzinnego, Podyplomowe Studium Duchowości, Studium Muzyki Kościelnej, Studium Teologiczno-Katechetyczne. Zajęcia dydaktyczne prowadziło 35 wykładowców, w tym 5 profesorów tytularnych. Prowadzonych było 14 seminariów naukowych z różnych dyscyplin teologicznych, a stopień magistra teologii uzyskało 26 absolwentów.

Na zakończenie przemówienia ks. dyrektor przypomniał, że na początku tego miesiąca społeczność akademicka pożegnała z wielkim bólem profesora, wykładowcę teologii moralnej, promotora 80 prac magisterskich w Instytucie, serdecznego przyjaciela wykładowców i studentów ks. dr. hab. Arkadiusz Olczyka. W tym roku przypada również 20. rocznica śmierci pierwszego rektora Instytutu ks. dr hab. Stanisława Wilhelma Grzybka oraz 5. rocznica śmierci drugiego rektora ks. dr. Stanisława Włodarczyka.

Szczególnym wydarzeniem inauguracji było uroczyste ślubowanie studentów I roku. Po zakończeniu immatrykulacji Ksiądz Arcybiskup wręczył absolwentom dyplomy magisterskie.

Wykład inauguracyjny pt. „Duchowość polska na przełomie XIX i XX wieku" wygłosił ks. prof. dr hab. Stanisław Urbański. Wykład ten w roku 100-lecie polskiej niepodległości pokazał dobitnie – jak zauważył abp Wacław Depo – że drogi naszej wolności wiodły nie tylko przez geniusz militarnych dowódców, krwawą ofiarę naszych braci i sióstr, ale też wielki wkład mistyków, herosów ducha, zwłaszcza w wyzwalanie się ze zniewolenia duchowego.

Na zakończenie Pasterz Archidiecezji częstochowskiej podzielił się radością, że wchodząca w życie Konstytucja dla nauki - dzięki staraniom komisji Episkopatu ds. nauki – daje właściwe należne miejsce teologii jako autonomicznej dyscyplinie uniwersyteckiej, wszak u podstaw wszystkich uniwersytetów było prawo i teologia - przypomniał.

Na zakończenie uroczyście odśpiewano "Gaudeamus igitur".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Rzym: Pielgrzymka świętego wizerunku Pana Cudów

2018-10-21 21:36

(KAI/vaticannews) / zym

Zgodnie z kilkunastoletnim zwyczajem ulicami Rzymu przeszła dzisiaj procesja ze świętym wizerunkiem Pana Cudów, który po modlitwie „Anioł Pański” pobłogosławił Franciszek w obecności tysięcy Peruwiańczyków i Latynosów przybyłych z różnych części stolicy Włoch. Kult Chrystusa jako Pana Cudów jest od ponad trzech wieków bardzo rozpowszechniony w Peru, a od 18 lat kopia tej rzeźby znajduje się także w Rzymie.

Vatican News
Procesja z figurą Pana Cudów

Święty wizerunek Pana Cudów przedstawia Chrystusa o ciemnym obliczu. Początki jego kultu sięgają połowy XVII wieku, gdy murzyńscy niewolnicy namalowali wizerunek ukrzyżowanego na ścianach jednego z domów Limy w Peru. Mieścił się on w dzielnicy Pachacamilla. 13 listopada 1655 r. doszło tam do trzęsienia ziemi, ale pomimo zniszczeń mur z obrazem pozostał nieuszkodzony. Od tamtego czasu podobizna wizerunku każdego roku jest obnoszona po ulicach Limy, a towarzyszą mu tłumy ludzi, z których większość ubrana jest na fioletowo.

Kopię obrazu Pana Cudów przewieziono w 2000 r. z Peru do Rzymu i od tego czasu doznaje tam kultu. Na stałe znajduje się w stołecznym kościele Najświętszej Maryi Panny Światła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem