Reklama

Sklep sakralny

Litwa: dwa tysiące Białorusinów na spotkaniach z papieżem

2018-09-23 12:23

pb (KAI Wilno) / Wilno

Grzegorz Gałązka

Około 2 tys. Białorusinów przyjechało do Wilna, by spotkać się z przebywającym tam papieżem Franciszkiem. Część z nich dotarła na Litwę w zorganizowanych grupach, a część prywatnie. Wczoraj ponad 500 pielgrzymów uczestniczyło we Mszy św. w kościele św. Rafała, a po południu około 700 z nich przyszło na spotkanie papieża z młodzieżą – poinformował KAI metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz.

Zwrócił uwagę, że trzy kraje bałtyckie, odwiedzane przez Franciszka: Litwa, Łotwa, Estonia wchodziły kiedyś w skład Związku Radzieckiego. - Gdy 25 lat temu przyjechał tu Jan Paweł II, przemawiał do ludzi wychowanych w systemie marksistowsko-leninowskim. Dzisiaj wyrosło nowe pokolenie, które podlega innej indoktrynacji. Nie ma już ideologicznego ateizmu, ale jest ateizm materialistyczny, któremu trzeba stawiać czoło. Są więc nowe wyzwania i papież przyjeżdża, żeby wskazać drogę, jak sobie z tymi wyzwaniami poradzić - podkreślił hierarcha.

Pytany, czy podróż Franciszka do krajów bałtyckich jest wstępem do wizyty papieża na Białorusi, hierarcha odparł: „Chciałoby się! Modlimy się o to”.

Tagi:
Białoruś Franciszek na Litwie Łotwie i Estonii

Nowe sanktuarium na Białorusi

2018-08-01 10:29

Magdalena Kowalewska
Niedziela Ogólnopolska 31/2018, str. 6

W Nowogródku kościół pw. Przemienienia Pańskiego ogłoszono diecezjalnym sanktuarium błogosławionych Marii Stelli i jej dziesięciu Towarzyszek – Męczennic

Magdalena Kowalewska
Relikwiarze z relikwiami nazaretanek beatyfikowanych w 2000 r. przez Jana Pawła II

Uroczystej Mszy św. przewodniczył nuncjusz apostolski na Białorusi abp Gábor Pintér.

To wielkie święto dla całego Kościoła katolickiego na Białorusi, a w szczególności dla Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, do którego należały rozstrzelane przez Niemców 75 lat temu zakonnice z Nowogródka. Oddały one życie w zamian za uwolnienie ok. 120-osobowej grupy osób, w której byli ojcowie rodzin i duchowni.

Przełożona generalna Nazaretanek m. Jana Zawieja dziękowała za ustanowienie świątyni Sanktuarium Błogosławionych Męczennic z Nowogródka. – Pragnę prosić, by błogosławione męczennice wypraszały dla Kościoła na Białorusi dar nowych powołań, nowych świętych kapłańskich i zakonnych powołań, i by tutaj były święte rodziny – powiedziała.

Biskup grodzieński Aleksander Kaszkiewicz w dekrecie ustanawiającym sanktuarium napisał, że jest ono wyrazem „upamiętnienia, uczczenia i przekazania następnym pokoleniom świadectwa bohaterskiej miłości Boga i bliźniego, które siostry nazaretanki z Nowogródka złożyły w czasie drugiej wojny światowej”. Wyraził nadzieję, że „ich przykład bezgranicznej wierności Chrystusowi i Jego Ewangelii wzbudzi we współczesnych chrześcijanach chęć współpracy z Bożą łaską i nieustannego wzrastania w osobistej świętości”.

Do Nowogródka na dwudniowe uroczystości 75. rocznicy męczeńskiej śmierci błogosławionych nazaretanek (28-29 lipca br.) licznie przybyli pielgrzymi z Polski i Białorusi. Obecni byli m.in. Polacy z Warszawy, Białegostoku, Wrocławia i Poznania. Przyjechali także wychowankowie nowogródzkiej koedukacyjnej szkoły podstawowej, którą przed wybuchem II wojny światowej prowadziły siostry nazaretanki.

Wywieziony na Syberię Tadeusz Kułakowski wspomina, że tragiczny czas deportacji w głąb Rosji przeżył dzięki duchowej formacji nazaretanek. – Siostry uczyły nas wielkiej wiary, dawały nam wielkiego ducha – opowiada ze wzruszeniem. Z kolei Czesława Piotrowska wspomina, że nazaretanki były bardzo pomocne i ofiarne wobec polskich rodzin. – Po egzekucji sióstr pozostały po nich tylko puste klęczniki – mówi pani Czesława. Teresa Smolska-Kurowska wspomina rozstrzelaną s. Marię Kanizję, która zaopiekowała się nią, gdy była kilkunastoletnią dziewczynką. Ojciec pani Teresy, Wincenty Smolski, w sierpniu 1941 r. został rozstrzelany przez Niemców jako jeden z pierwszych Polaków. – S. Kanizja przygotowywała mnie do Pierwszej Komunii św. – wspomina wzruszona Teresa Smolska-Kurowska.

Uroczystości rozpoczęły się modlitwą w miejscu egzekucji nazaretanek w lesie oddalonym o 5 km od Nowogródka. Delegacja Polskiej Fundacji Narodowej oddała hołd pomordowanym nazaretankom, a także rozstrzelonej przez Niemców grupie Żydów.

Terror okupacyjny po zajęciu Nowogródka rozpoczął się w 1942 r. eksterminacją osób narodowości żydowskiej, po czym nastąpiła fala aresztowań Polaków. Zanim aresztowano grupę 120 osób, za które życie dobrowolnie oddały siostry nazaretanki, odbyła się masowa egzekucja 60 osób, w tym dwóch kapłanów.

Kara śmierci dla osób różnej narodowości, za które ofiarowały swoje życie zakonnice, została zamieniona na roboty w Niemczech, a część osób uwolniono. Nazaretanki ocaliły również życie sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza; obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny.

S. Maria Stella i jej 10 Towarzyszek zostały beatyfikowane przez Jana Pawła II w marcu 2000 r. Trwa proces beatyfikacyjny dwunastej zakonnicy – s. Małgorzaty Banaś, która na polecenie przełożonej – s. Stelli pozostała w domu, aby strzec świątyni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Gaudeamus igitur zabrzmiało w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie

2018-10-20 20:28

Jolanta Marszałek

Ewa Oset/Niedziela
Immatrykulacja studentów Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie

20 października, we wspomnienie św. Jana Kantego, patrona studentów i społeczności akademickich, Wyższy Instytut Teologiczny im. Najświętszej Maryi Panny Stolicy Mądrości w Częstochowie zainaugurował nowy rok akademicki 2018/2019.

Uroczystości rozpoczęły się w kaplicy seminaryjnej Mszą św. sprawowaną przez abp. Wacława Depo wraz z abp. seniorem Stanisławem Nowakiem, dyrektorem Instytutu ks. dr. Mikołajem Węgrzynem i kapłanami - profesorami, wykładowcami i przyjaciółmi uczelni.

W homilii Metropolita częstochowski przypomniał patrona dnia - św. Jana Kantego, który żył w latach 1390 -1473 i był profesorem Akademii Krakowskiej. - Na tej Akademii - mówił ksiądz arcybiskup - przekazywał wiedzę zaczerpniętą z najczystszego źródła, jakim jest Boże objawienie. Dołączył do znamienitego grona mężów wyróżniających się nie tylko wiedzą, ale i świętością. W tym czasie, w gdy w ościennych krajach szerzyła się herezja, on nawoływał do zachowania chrześcijańskich zasad i obyczajów. A to, co głosił z ambony, potwierdzał swoją pokorą, czystym życiem oddanym Bogu, dziełami miłosierdzia, umartwieniem i wieloma innymi cnotami cechującego kapłana i niestrudzonego pracownika winnicy Pańskiej.

Zobacz zdjęcia: Inauguracja nowego roku akademickego w WIT

- Jan Kanty stał się chlubą i ozdobą Krakowskiej Akademii. Zostawił piękny przykład, który nasze uczelnie, wspólnoty seminaryjne, szkoły katolickie powinny starać się naśladować jako wzór mistrza doskonałego - zalecił kaznodzieja i przypomniał, że pokora jest prawdziwą cnotą życia chrześcijańskiego.

- Pokorze św. Jana Kantego towarzyszyła rzadko spotykana dziecięca prostota. W jego słowach i postępowaniu nie było fałszu ani obłudy. Gdy spostrzegł, że jego słowa wywoływały oburzenie, przed przystąpieniem do ołtarza prosił o wybaczenie, choć winy nie było po jego stronie. Codziennie po zakończeniu zajęć udawał się z Akademii prosto do kościoła, gdzie się długo modlił się i adorował Chrystusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Boga zawsze miał w sercu i na ustach.

Drugą część spotkania, odbywającego się w auli seminaryjnej, rozpoczął hymn „Gaude Mater Polonia”. Następnie dyrektor Instytutu - ks. dr Mikołaj Węgrzyn powitał gości przybyłych na tegoroczną uroczystość. Wśród nich przedstawiciele wyższych uczelni: rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie prof. dr hab. Annę Wypych-Gawrońską, prorektora ds. rozwoju tejże uczelni prof. dr. hab. Zygmunta Bąka, prorektora ds. nauki Politechniki Częstochowskiej prof. dr hab. inż. Jerzego Wysłockiego, rektora Wyższego Seminarium Archidiecezji Częstochowskiej ks. dr. Grzegorza Szumerę, członków prezbiterium częstochowskiego wraz z ks. inf dr. Marianem Mikołajczykiem, dyrektora Studium Życia Rodzinnego ks. Roberta Grosa.

W przemówieniu ks. Dyrektor zapewnił, że uczelnia, współbrzmiąc z hasłem roku duszpasterskiego „W mocy Bożego ducha” chce poddawać się jeszcze bardziej inspiracji i kierownictwu Ducha Świętego. Bez odwołania do odwiecznego źródła miłości wszystkie nasze działania będą kroczeniem w ciemności. Chcąc ewangelizować ewangelizatorów i katechizować katechetów, co jest nadrzędnym celem naszej uczelni, trzeba prosić Ducha Świętego o dar rozeznania, co wymaga - jak przypomina nam papież Franciszek - nie tylko dobrego rozumowania lub zdrowego rozsądku, ale jest także darem, o który należy prosić.

Kolejnym punktem przemówienia było sprawozdanie z działalności naukowo-dydaktycznej Wyższego Instytutu Teologicznego. Ksiądz dyrektor przypomniał, że Instytut jest ściśle powiązany z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, który gwarantuje wysoki poziom naukowy. W ubiegłym roku akademickim w Instytucie studiowały na jednolitych studiach magisterskich 143 osoby oraz ok. 300 osób na różnego rodzaju studiach okołoinstytutowych, jak Studium Życia Rodzinnego, Podyplomowe Studium Duchowości, Studium Muzyki Kościelnej, Studium Teologiczno-Katechetyczne. Zajęcia dydaktyczne prowadziło 35 wykładowców, w tym 5 profesorów tytularnych. Prowadzonych było 14 seminariów naukowych z różnych dyscyplin teologicznych, a stopień magistra teologii uzyskało 26 absolwentów.

Na zakończenie przemówienia ks. dyrektor przypomniał, że na początku tego miesiąca społeczność akademicka pożegnała z wielkim bólem profesora, wykładowcę teologii moralnej, promotora 80 prac magisterskich w Instytucie, serdecznego przyjaciela wykładowców i studentów ks. dr. hab. Arkadiusz Olczyka. W tym roku przypada również 20. rocznica śmierci pierwszego rektora Instytutu ks. dr hab. Stanisława Wilhelma Grzybka oraz 5. rocznica śmierci drugiego rektora ks. dr. Stanisława Włodarczyka.

Szczególnym wydarzeniem inauguracji było uroczyste ślubowanie studentów I roku. Po zakończeniu immatrykulacji Ksiądz Arcybiskup wręczył absolwentom dyplomy magisterskie.

Wykład inauguracyjny pt. „Duchowość polska na przełomie XIX i XX wieku" wygłosił ks. prof. dr hab. Stanisław Urbański. Wykład ten w roku 100-lecie polskiej niepodległości pokazał dobitnie – jak zauważył abp Wacław Depo – że drogi naszej wolności wiodły nie tylko przez geniusz militarnych dowódców, krwawą ofiarę naszych braci i sióstr, ale też wielki wkład mistyków, herosów ducha, zwłaszcza w wyzwalanie się ze zniewolenia duchowego.

Na zakończenie Pasterz Archidiecezji częstochowskiej podzielił się radością, że wchodząca w życie Konstytucja dla nauki - dzięki staraniom komisji Episkopatu ds. nauki – daje właściwe należne miejsce teologii jako autonomicznej dyscyplinie uniwersyteckiej, wszak u podstaw wszystkich uniwersytetów było prawo i teologia - przypomniał.

Na zakończenie uroczyście odśpiewano "Gaudeamus igitur".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo: Największym grzechem naszego czasu jest utrata poczucia grzechu

2018-10-21 19:50

Ks. Mariusz Frukacz

Stanisław Barczyński

„Dzisiaj świat Was młodych zaprasza do zasmakowania w złu. A św. Jan Paweł II natrudził się, żebyśmy świadomie i w sposób wolny wybierali Boga”- mówił 21 października w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Narodzenia Pańskiego w Częstochowie. Msza św. połączona była z udzieleniem sakramentu bierzmowania 13 młodym ludziom.

„Chcemy, żeby nasze dzieci umocniły się w wierze, żeby ja z odwagą wyznawały i żyły według jej wskazań” – mówili na początku mszy św. przedstawiciele rodziców młodzieży, która przyjęła sakrament bierzmowania.

Zobacz zdjęcia: Bierzmowanie w parafii Narodzenia Pańskiego w Częstochowie

W homilii abp Depo nawiązując do czytań mszalnych przypomniał, że prorok Izajasz mówi o tajemnicy Jezusa - „Spodobało się Panu zmiażdżyć swojego Sługę cierpieniem”. W jakim celu zaliczono Go miedzy złoczyńców? Trzeba sobie postawić pytanie, dlaczego przyszedł? Czy tylko dla ludzkiej solidarności, żeby być podobnym do nas we wszystkim, oprócz grzechu. Właśnie On wziął grzech na siebie. I to jest Jego zmiażdżenie – mówił abp Depo.

- Dzisiaj stawiamy sobie pytanie o perspektywę życia wiecznego. Gdybyśmy się zatrzymali tylko i wyłącznie na Golgocie, na krzyżu Jezusa, to byśmy byli godni politowania, bo byśmy wierzyli w jakieś nie określone bliżej życie. Jezus dał nam światło mówiąc: Ja jestem życiem i zmartwychwstaniem – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup podkreślił, że apostołowie także nie rozumieli tajemnicy krzyża - Piotr usłyszał straszne słowa: „Zejdź mi z oczu szatanie”. Ucieknie potem spod krzyża, a następnie zostanie wybrany następcą widzialnym Jezusa na ziemi. Czy po ludzku, naszym rozumem możemy to pojąć? Nie, dlatego potrzebujemy Ducha Świętego – podkreślił arcybiskup.

- Jedno z najtrudniejszych pytań, które w dzisiejszym świecie rozbrzmiewa, to pytanie czy wyrzekasz się szatana, wszystkich jego spraw i zwodniczych obietnic. Nie wkładajmy szatana w bajki, a nawet w filmy. On działa na szkodę człowieka, aby zburzyć naszą więź z Bogiem i żeby utrudnić nam pytanie, czy wierzysz w Boga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi – mówił metropolita częstochowski i dodał: „Dzisiaj poprzez filmy, różnego rodzaju książki pokazuje się, że Pan Bóg jest równy z Duchem zła, że są dwaj bogowie, jeden objawiony w Jezusie Chrystusie, a drugi to szatan”.

- Krzyż Jezusa stanął w miejsce, żeby zło nie zwyciężyło ludzi i świata. Prawdy o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym bez pomocy Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie przyjąć. I bez pomocy Ducha Świętego nie odrzucimy zła – mówił abp Depo.

- Dzisiaj świat Was młodych zaprasza do zasmakowania w złu. Natrudził się św. Jan Paweł II, żebyśmy świadomie i w sposób wolny wybierali Boga. Postawił nam pytanie jaką miara mierzyć człowieka – zwrócił się do młodzieży abp Depo.

„Jaką miarą mierzyć człowieka? Czy mierzyć go miarą sił fizycznych, którymi dysponuje? Czy mierzyć go miarą zmysłów, które umożliwiają mu kontakt z zewnętrznym światem? Czy mierzyć go miarą inteligencji, która sprawdza się poprzez wielorakie testy czy egzaminy? (...) Człowieka trzeba mierzyć miarą "serca". Człowieka więc trzeba mierzyć miarą sumienia, miarą ducha, który jest otwarty ku Bogu.” – przypomniał abp Depo słowa Jana Pawła II z przemówienia do młodzieży akademickiej zgromadzonej 3 czerwca 1979 r. przed kościołem św. Anny.

- Największym grzechem naszego czasu jest utrata poczucia grzechu – dodał arcybiskup.

„Nałóżcie na siebie znak krzyża, który dla nas jest mądrością” – zachęcił na zakończenie Mszy św. młodych ludzi abp Depo.

„Chcemy wzrastać w wierze każdego dnia i kroczyć do świętości” – powiedział również ks. kan. Tadeusz Zawierucha proboszcz parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem