Reklama

Papież wzywa do modlitwy różańcowej za Kościół

2018-09-29 14:46

st (KAI) / Watykan

Magdalena Pijewska

Ojciec Święty postanowił zachęcić wszystkich wiernych na całym świecie do odmawiania przez cały październik codziennie Różańca Święty. Chodzi o zjednoczenie się w komunii i pokucie, jako lud Boży, prosząc Matkę Bożą i Świętego Michała Archanioła, aby chronili Kościół od diabła, który zawsze stara się oddzielić nas od Boga i między nami – czytamy w komunikacie Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.

Papież Franciszek wzywa wszystkich wiernych, aby na zakończenie różańca odmawiano „Pod Twoją Obronę” oraz modlitwę do św. Michała Archanioła, który nas chroni i wspiera w walce ze złem. W watykańskim komunikacie przypomniano słowa Ojca Świętego wypowiedziane 11 września podczas porannej Mszy św. o sile modlitwy w walce z Wielkim Oskarżycielem. Następnie znajdujemy tekst antyfony „Pod Twoją Obronę” : „Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj. Amen”.

Zaznaczono, że Ojciec Święty prosi wiernych całego świata o modlitwę, aby Święta Boża Rodzicielka chroniła Kościół pod swym płaszczem, zachowała go przed atakami złego ducha, wielkiego oskarżyciela, a jednocześnie czyniła go coraz bardziej świadomym win, błędów oraz nadużyć popełnionych w czasie obecnym i w przeszłości a także czyniła zaangażowanym w ich zwalczanie, aby zło nie zwyciężyło.

Reklama

Ojciec Święty poprosił także, aby odmawianie Różańca Świętego w październiku kończono modlitwą napisaną przez Leona XIII:

„Święty Michale Archaniele broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg pogromi, pokornie prosimy. A Ty, Książe wojska niebieskiego, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.

Tagi:
papież modlitwa różaniec Franciszek

Oddychać bożym życiem

2019-04-03 10:07

Rozmawia Beata Pieczykura
Niedziela Ogólnopolska 14/2019, str. 18-19

Archiwum ks. Jacka Gancarka
Ks. Jacek Gancarek (w środku) nie rozstaje się z różańcem

BEATA PIECZYKURA: – Czy Księdza działalność w Stowarzyszeniu Żywy Różaniec będzie kontynuacją programu duchowego tej organizacji?

KS. JACEK GANCAREK: – Żywy Różaniec to największa wspólnota modlitewna w Polsce i na świecie. Papież Różańca – św. Jan Paweł II mówił, że po Eucharystii w Kościele najbardziej sprawdzoną formą modlitwy jest Różaniec. Z samego statutu Żywego Różańca wynika, że jest to prywatne stowarzyszenie wiernych o charakterze modlitewnym i formacyjnym. Stąd Różaniec to modlitwa serca i ust, która ma formować naszego ducha. Dlatego moja służba w stowarzyszeniu nie tylko będzie, ale musi być kontynuacją programu duchowego, który nakreśliła założycielka Żywego Różańca Paulina Jaricot: „Uczynić Różaniec modlitwą wszystkich”. Stąd moje – ale również wszystkich ludzi wierzących – zadanie, by codzienna modlitwa różańcowa tętniła życiem ludzkim.

– Jak zachęciłby Ksiądz młodych do modlitwy różańcowej?

– Wielu sądzi, że młodzież nie lubi się modlić, a tym bardziej nie dla nich jest modlitwa różańcowa. Nic mylnego. Dziś bardzo wielu młodych ludzi szuka tej modlitwy. Zawsze pytam młodzież katechizowaną: „Dlaczego warto się modlić na Różańcu?”. Odpowiedzi jest wiele, bo każdy z praktykujących tę modlitwę ma inne doświadczenia i przeżycia. Tym jednak, czym Różaniec najbardziej przyciąga młodych, są świadectwa, które dowodzą, jak modlitwa różańcowa przemienia serce człowieka i wywiera wpływ na życie osobiste i rodzinne, religijne, społeczne, państwowe i kościelne. Młodzież, poznając te świadectwa, w widoczny sposób deklaruje chęć przystąpienia do Żywego Różańca, a Różaniec czyni swoją modlitwą codzienną, odkrywa bowiem, że w życiu człowieka wiary Różaniec staje się balsamem dla duszy, przynosi jej ukojenie i wewnętrzny spokój. O tym, ile osób zobowiązało się do odmawiania modlitwy różańcowej, zaświadcza Księga Różańcowa, którą założyłem w archidiecezji częstochowskiej w Roku Różańcowym (2002-2003). Młodzieżowych kół Różańca powstało w sumie 86, w parafiach założono 13 róż, natomiast w szkołach – 73. Osób, które uznały tę modlitwę za swoje stałe spotkanie z Bogiem, było 1680. Pamiętam, że sam założyłem wtedy wśród młodzieży ponad 30 kół różańcowych, m.in. 25 w Liceum im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie, gdzie byłem katechetą, oraz dwie róże młodzieżowe w Gimnazjum nr 5 i w parafii św. Jakuba. Zadanie dla nas wszystkich, którzy modlimy się na Różańcu, brzmi: trzeba dzieci i młodzież zachęcać do tej modlitwy, proponować i ukazywać jej wartość oraz to, ile łask można wyprosić sobie przez tę modlitwę, bo z nią związane są obietnice Matki Bożej.

– Jakie działania będą podjęte w ramach Wielkiej Nowenny Różańcowej przygotowującej do obchodów jubileuszu 200. rocznicy powstania Żywego Różańca?

– Sługa Boża Paulina Jaricot założyła dwa piękne dzieła, które trwają do dziś w Kościele. Pierwsze, w 1822 r., to Dzieło Rozkrzewiania Wiary, które papież Grzegorz XV uznał za powszechne w Kościele i nadał mu tytuł Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Drugie – to Żywy Różaniec, założony w 1826 r., który miał być duchowym, modlitewnym i w pewnym sensie materialnym zapleczem tego pierwszego. Dlatego należy pamiętać, że Żywy Różaniec powstał dla misji – tam zatem, gdzie jest Żywy Różaniec, nie może zabraknąć modlitwy za misje. Do obchodów jubileuszu 200-lecia powstania Żywego Różańca przygotowuje Wielka Nowenna Różańcowa, która rozpoczęła się w 2018 r. Głównym jej hasłem, a może lepiej powiedzieć: programem, jest myśl założycielki: „Uczynić Różaniec modlitwą wszystkich”. W tym roku temat nowenny to: „Duchowość sługi Bożej Pauliny M. Jaricot – założycielki Żywego Różańca i Dzieła Rozkrzewiania Wiary”. Przez tę nowennę chcemy uprosić potrzebne dary i łaski, aby Żywy Różaniec stał się potężną armią ludzi modlących się na różańcu i wspierających dzieło misyjne Kościoła.

– Czy zgadza się Ksiądz ze stwierdzeniem, że Różańca się nie odmawia, Różańcem się żyje?

– Modlitwa różańcowa jest bliska wielu sercom, dla wielu ma ogromną wartość. Jest pomocą w trudnych chwilach, bronią przeciw złu. Tym, którzy odmawiają Różaniec, Matka Boża obiecała wiele łask, wspomaganie w potrzebach, niepowodzeniach. Głęboką cześć dla tej maryjnej modlitwy mieli papieże z Janem Pawłem II na czele – uczynił on Różaniec swoją osobistą codzienną modlitwą, czym zachęcał nas wszystkich do jej odmawiania, zarówno w intencjach osobistych, jak i całego świata. Uczynił tę modlitwę swoim wkładem w dalsze losy świata: „Ja sam również nie pomijałem okazji, by zachęcać do odmawiania Różańca. Od mych lat młodzieńczych modlitwa ta miała ważne miejsce w moim życiu duchowym. Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczeń. Dwadzieścia cztery lata temu, 29 października 1978 r., zaledwie w dwa tygodnie po wyborze na Stolicę Piotrową, tak mówiłem, niejako otwierając swe serce: «Różaniec to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa…»” (list apostolski „Rosarium Virginis Mariae”).

– Od kiedy modli się Ksiądz na różańcu i czego ta modlitwa uczy?

– Wydaje mi się, że na różańcu modlę się od zawsze – nie pamiętam daty, kiedy rozpocząłem tę modlitwę. U mnie w domu rodzinnym codziennie oprócz wspólnego pacierza wieczorem odmawiało się Różaniec. Nie pamiętam też, abym kiedyś uczył się Różańca i tajemnic, ja po prostu je znałem, bo od maleńkości modliłem się na różańcu. Dziś muszę podziękować mojej babci – kobiecie szczególnej modlitwy, która przez modlitwę różańcową uczyła nas miłości do Boga i Kościoła i pewnie wyprosiła w rodzinie powołania, i swoim rodzicom, którzy uczyli nas modlić się i sprawili, że po dzień dzisiejszy Różaniec jest naszą umiłowaną codzienną modlitwą rodzinną. Muszę wyznać, że w naszej rodzinie mamy Koło Różańcowe, gdzie zelatorem jest mój tato, który nie tylko swoje dzieci, lecz także szesnaścioro wnuków uczy wierności modlitwie różańcowej. Modlitwa różańcowa uczy mnie oddychać Bożym życiem, uczy wiary oraz wierności Bogu i Jego Matce. A kiedy przychodzą chwile trudne, bolesne, wiem, że kiedy biorę do ręki różaniec, to Maryja modli się ze mną i za mnie. W świecie pełnym niepokojów najbezpieczniejsze miejsce na dzisiejsze czasy jest właśnie przy sercu Maryi. Trwajmy więc przy Niej z różańcem w ręku. Prośmy o dary Ducha Świętego, abyśmy w Jego mocy otwarli się na Boże prowadzenie, prośmy też o dalszy rozwój dzieła Żywego Różańca w naszej rodzinie, ojczyźnie i świecie.

Nowy Zarząd Krajowy Żywego Różańca

Ks. Jacek Gancarek (archidiecezja częstochowska) – moderator krajowy, ks. Szymon Mucha (diecezja radomska), ks. Zbigniew Kocoń (archidiecezja katowicka), ks. Stanisław Szczepaniec (archidiecezja krakowska), ks. Paweł Wojtalewicz (diecezja koszalińsko-kołobrzeska), ks. Mariusz Sobek (diecezja opolska), ks. Maciej Będziński – przedstawiciel Papieskich Dzieł Misyjnych, s. Wioletta A. Ostrowska CSL – przedstawiciel redakcji miesięcznika „Różaniec”

Vii Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca na Jasną Górę

Zapraszam wszystkich na VII Ogólnopolską Pielgrzymkę Żywego Różańca na Jasną Górę.

Odbędzie się ona w dniach 31 maja – 1 czerwca br. pod hasłem: „W mocy Ducha Świętego z Pauliną Jaricot”.

W programie m.in. świadectwa, a przede wszystkim Msza św. pod przewodnictwem abp. Henryka Hosera SAC.

Zgłoszenia grup należy kierować do moderatora Żywego Różańca własnej diecezji do 15 maja br.

Ks. Jacek Gancarek, Moderator Krajowy Żywego Różańca

KS. JACEK GANCAREK Urodził się 12 marca 1968 r. w Kamyku k. Częstochowy. Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej. W 1994 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował jako wikariusz w parafiach pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pajęcznie i bł. Urszuli Ledóchowskiej w Częstochowie. W 1997 r. ukończył studia podyplomowe na kierunku biblistyka w Papieskiej Akademii Teologicznej. Kontynuuje studia doktoranckie na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Od 1999 r. pełni funkcję dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych w archidiecezji częstochowskiej i jest delegatem ds. misji Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego. W 2000 r. zaangażował się w organizację ogólnopolskich i diecezjalnych kongresów misyjnych na Jasnej Górze. Od 2011 r. jest proboszczem w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Myszkowie-Mrzygłodzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica Trzech dni

2019-04-10 10:24

Oprac. Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 18-19

Czy wiemy, kiedy tak naprawdę obchodzimy Triduum Paschalne? Co oznaczają gesty i symbole wykonywane w tym czasie w liturgii? Wyjaśniamy tajemnicę tych dni

Święta Paschalne rozpoczynają się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek (tak naprawdę ta Msza należy już do piątku), a kończą drugimi Nieszporami w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Triduum to piątek, sobota i niedziela (a nie czwartek, piątek i sobota). Święto, choć składa się z trzech dni, a każdy z nich ma inny charakter i świętujemy go w odmienny sposób, to jednak mamy do czynienia z jedną uroczystością – jedną tajemnicą: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem naszego Pana.

Rozpoczynająca Święte Triduum Paschalne Msza Wieczerzy Pańskiej, która jest sprawowana w czwartek wieczorem (według tradycji żydowskiej, a także kościelnej, mówiącej o tym, że dzień zaczyna się po zachodzie słońca), należy już tak naprawdę do Wielkiego Piątku.

Po Mszy Wieczerzy nie ma błogosławieństwa, nie kończymy liturgii, bo ona jest kontynuowana w Liturgii Wielkiego Piątku (zwróćmy uwagę, że liturgii w Wielki Piątek nie zaczyna się znakiem krzyża).

Podczas Liturgii Wielkiego Piątku spożywamy przeistoczone Ciało Chrystusa. Przeistoczone kiedy? Właśnie podczas Mszy Wieczerzy. Podczas obydwu liturgii czyta się tę samą Ewangelię wg św. Jana. To tak naprawdę ta sama Eucharystia.

Mandatum, czyli umycie nóg

Obrzęd charakterystyczny dla Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek jest nawiązaniem do gestu Pana Jezusa, opisanego przez św. Jana Ewangelistę: „I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” (13, 5). Obrzęd ten przypomina wszystkim sprawującym jakąkolwiek władzę w Kościele, w jaki sposób winni sprawować swój urząd – służąc i miażdżąc nieustannie swoją pychę.

Obnażenie ołtarza

Na koniec Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy przechowania, ołtarz zostaje obnażony. Nie ma obrusów, nie ma świeczników. Ten znak jest czyniony na pamiątkę obnażenia Jezusa z szat. Odbywa się on w milczeniu. Dawniej recytowano podczas tej czynności słowa psalmu: „Moje szaty dzielą między siebie i losy rzucają o moją suknię” (Ps 22,19).

Prostracja

To symboliczny gest padnięcia na twarz, rozpoczynający Liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Biskup (lub przewodniczący liturgii) pada na twarz – jest to bardzo przejmujący znak, który odnosi nas również do momentu święceń prezbiteratu. Liturgia przypomina kapłanom, że kapłaństwo to tajemnica krzyża.

Adoracja Krzyża

Jest to kulminacyjny moment wielkopiątkowej liturgii.

Krzyż jest przysłonięty fioletową zasłoną. Adoracja Krzyża jest poprzedzona trzykrotnym wezwaniem: „Oto drzewo krzyża”, któremu towarzyszy stopniowe odsłanianie belek krzyża.

Zgodnie z tradycją Kościoła podchodzący do adoracji biskup w geście pokory ściąga ornat i buty.

Czuwanie na cześć Pana

Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy, nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie zmrok, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Charakter czuwania nawiązuje do istotnych wydarzeń w historii zbawienia, jak również jest wyrazem czujności chrześcijanina – oznacza gotowość na przyjście Pana.

Ogień

Na rozpoczęcie Liturgii Wigilii Paschalnej poza kościołem w odpowiednim miejscu przygotowuje się ognisko w celu pobłogosławienia nowego ognia. Jego płomień powinien być taki, aby rozproszyć ciemności i rozjaśnić noc. Duże znaczenie w tym obrzędzie ma zestawienie ciemności i światła, aby doświadczyć, z czego wyprowadził nas Chrystus. Światło Chrystusa wkracza w życie, aby rozproszyć ciemności. W historii zbawienia światło towarzyszy ukazywaniu się Boga (krzak gorejący, słup ognia, który prowadził Izraelitów).

Paschał

Od ogniska zapalamy świecę paschalną. To duża, bogato zdobiona woskowa świeca przygotowana na początku Wigilii Paschalnej. Wnoszona do nieoświetlonego kościoła staje się pierwszą zwiastunką Zmartwychwstania. Po wezwaniu: „światło Chrystusa” jej płomień zostaje przekazany wiernym i po chwili cała świątynia zostaje opromieniona blaskiem świec.

Na świecy umieszczone są symbole: cyfry bieżącego roku oraz pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu – odnoszą się one do Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest Panem czasu. Natomiast przez pięć „gwoździ” wspomina się zbawczy wymiar Męki Jezusa i poniesionych przez Niego ran.

Liturgia chrzcielna

Wielka Noc Zmartwychwstania jest najbardziej odpowiednim czasem do udzielania chrztu. Woda staje się symbolem obmycia z grzechu pierworodnego, co dokonuje się w chrzcie. Chrzest lub odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych stają się centrum Paschy. Po chrzcie następuje wyrzeczenie się zła i wyznanie wiary. Jest ono złączone z tajemnicą chrztu i stanowi jego integralną część. Co raz dokonało się w chrzcie, Bóg będzie powtarzał przez różne wydarzenia w całym naszym życiu.

Procesja rezurekcyjna

To uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w Jego triumfie. Procesja może się odbyć na zakończenie Wigilii Paschalnej, w nocy z soboty na niedzielę lub o świcie w wielkanocny poranek przed tradycyjną Rezurekcją. Na czele procesji niesie się krzyż przyozdobiony czerwoną stułą lub figurę Zmartwychwstałego – oba znaki symbolizują zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, piekłem i szatanem.

Wykorzystano treści katechez Wspólnoty Miłości Ukrzyżowanej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież przewodniczył Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum

2019-04-20 07:21

Beata Zajączkowska/Vaticannews

Mówił on o współczesnych krzyżach ludzi spragnionych chleba i miłości, porzuconych przez własne dzieci; krzyżach migrantów znajdujących zamknięte drzwi i krzyżach maluczkich, zranionych w swej niewinności i czystości; krzyżu Kościoła atakowanego od wewnątrz i z zewnątrz. Tekst wielkopiątkowych rozważań przygotowała włoska misjonarka s. Eugenia Bonetti. Przy jednej ze stacji krzyż nieśli Polacy.

Vatican Media

Podczas kolejnych stacji krzyż nieśli m.in. papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Agostino Vallini, włoska rodzina, niepełnosprawny mężczyzna na wózku inwalidzkim wraz z przedstawicielami stowarzyszenia UNITALSI zajmującego się transportem chorych do sanktuariów maryjnych, migrantka z Nigerii wraz córką, dwójka młodych Polaków oraz siostra zakonna i podopieczna z Domu Rut w Casercie, w którym ofiary handlarzy ludźmi odzyskują godność i próbują wrócić do normalnego życia, franciszkanin z Syrii. W centrum tegorocznych rozważań Drogi Krzyżowej stały kobiety i współcześni niewolnicy. Mowa była o afrykańskich kobietach zmuszanych do prostytucji w Europie.

Franciszek powierzył napisanie rozważań 80-letniej s. Eugenii Bonetti. Jako Misjonarka Matki Bożej Pocieszenia przez ćwierć wieku posługiwała w Kenii. Jednak, jak mówi, dopiero po powrocie do Włoch rozpoczęła swą najtrudniejszą misję. „W kraju, który definiuje się jako chrześcijański odkryłam wielki deficyt człowieczeństwa. Zobaczyłam, że dobrobyt i kariera zabijają ludzkie serca. Nic już nas nie dotyka, trudno nam nawet we współczesnych niewolnikach zobaczyć ludzi takich samych jak my. Stąd temat handlu ludźmi znalazł się w centrum moich rozważań” – powiedziała Radiu Watykańskiemu włoska misjonarka. Od 20 lat, najpierw w Turynie, a obecnie w Rzymie organizuje ona i koordynuje pomoc dla młodych kobiet sprowadzonych do Włoch z Afryki i zmuszonych do prostytucji. W tym celu założyła fundację „Nigdy więcej niewolnicą”. Mówi, że w pracy nad tekstem rozważań kierowała się wrażliwością serca matki, która cierpi z powodu bólu zadawanego jej dziecku.

Na zakończenie Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum Papież Franciszek modlił się, byśmy w krzyżu Jezusa zobaczyli wszystkie krzyże współczesnego świata.

Panie Jezu, pomóż nam zobaczyć w Twoim Krzyżu wszystkie krzyże świata:

krzyż ludzi zgłodniałych chleba i miłości;

krzyż ludzi samotnych i porzuconych nawet przez własne dzieci i krewnych;

krzyż ludzi spragnionych sprawiedliwości i pokoju;

krzyż ludzi, którzy nie zaznają pociechy płynącej z wiary;

krzyż osób starszych, uginających się pod ciężarem lat i samotności;

krzyż migrantów, znajdujących drzwi zamknięte z powodu lęku i serc „opancerzonych” politycznymi kalkulacjami;

krzyż maluczkich, zranionych w swej niewinności i czystości;

krzyż ludzkości, błądzącej w ciemnościach niepewności i w morkach kultury tego, co chwilowe;

krzyż rodzin rozdartych przez zdradę, przez pokusy złego ducha lub przez zabójczą lekkomyślność i egoizm;

krzyż osób konsekrowanych, które niestrudzenie starają się nieść Twoje światło w świat, a czują się odrzucone, wyszydzone i upokorzone;

krzyż osób konsekrowanych, które po drodze zapomniały o swojej pierwszej miłości;

krzyż twoich dzieci, które wierząc w Ciebie i starając się żyć zgodnie z Twoim słowem, są usuwane na margines i odrzucane nawet przez swoich krewnych i rówieśników;

krzyż naszych słabości, naszej obłudy, naszych zdrad, naszych grzechów i naszych licznych złamanych obietnic;

krzyż Twego Kościoła, który wierny Twojej Ewangelii, stara się wnieść Twoją miłość nawet pomiędzy ochrzczonych;

krzyż Kościoła, Twojej oblubienicy, która czuje się nieustannie atakowana od wewnątrz i z zewnątrz;

krzyż naszego wspólnego domu, który poważnie usycha na naszych samolubnych oczach, zaślepionych chciwością i władzą.

Panie Jezu, ożyw w nas nadzieję zmartwychwstania i Twego ostatecznego zwycięstwa nad wszelkim złem i wszelką śmiercią. Amen!

Photogallery

Papież przewodniczył Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem