Reklama

Polska mistrzem świata!

2018-10-01 07:32

Grzegorz Sowa

tvp.sport/facebook.com

Reprezentacja Polski obroniła tytuł mistrza świata. W Pala Alpitour w Turynie zdeklasowała Brazylię, wygrywając 3:0. Kapitalny mecz rozegrał Bartosz Kurek, jednak ogromne słowa uznania należą się całej drużynie narodowej na czele z trenerem Vitalem Heynenem.

Gdy cztery lata temu Biało-Czerwoni zostali mistrzem świata pod wodzą Stephane’a Antigi, Kurka nie było w kadrze, bo wcześniej pokłócił się z francuskim trenerem. Teraz nie tylko żartuje z tego, że ominął go wielki sukces, ale jest jednym z głównych bohaterów drużyny narodowej, która obroniła tytuł mistrza świata, deklasując Brazylię 3:0.

To jego skuteczny blok zakończył pierwszego seta. Trzeba jednak zaznaczyć, że blokiem cały zespół grał świetnie. Ozdobą drugiej partii był piekielnie silny atak po wystawie Michała Kubiaka od dołu. Brazylijczycy, dla których był to piąty finał z rzędu nie wiedzieli, co się dzieje. Kurek znów był niemal nie do zatrzymania, kończąc siedem z 10 ataków! W trzeciej rzecz jasna nie zwolnił tempa.

Reklama

O tym, że finał będzie wymagał ponadludzkich sił nie trzeba było nikogo przekonywać. Tym bardziej, że finał był czwartym meczem w czwartym dniu z rzędu oraz po przeróżnych dolegliwościach i przeziębieniach, z jakimi w trakcie turnieju zmagali się Polacy. Nic dziwnego, skoro mają takiego lidera jak Kubiak. Gdy ten się rozchorował, Vital Heynen żałował, że postanowił budować drużynę wokół niego. Kapitan doszedł jednak do siebie i w kluczowych starciach był nie do zastąpienia. Atakował nawet w niezwykłych sytuacjach, do tego bardzo dobrze przyjmował. Polacy zagrali niesamowity mecz i zostali najelpszą drużyną na świecie! Gratulujemy!

Tagi:
sport

Reklama

XXIII Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej w Futsalu

2019-02-12 09:59

W dniach 08 – 10 lutego 2019 roku odbyły się w Kutnie XXIII Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej w futsalu. Wzięło w nich udział ok. 400 zawodników z 13 Stowarzyszeń Lokalnych SALOS z całej Polski.

Wpisały się w obchody 25-lecia Stowarzyszenia Lokalnego SALOS "Róża Kutno" w Woźniakowie. Stowarzyszenie Lokalne SALOS w Kutnie - Woźniakowie istnieje od 1 lutego 1994 roku. Jego inicjatorami i twórcami byli ks. Tadeusz Pawluk i Ryszard Kotarski - pierwszy prezes organizacji pozarządowej. SL SALOS „Róża Kutno” w Woźniakowie, jest jednostką organizacyjną Salezjańskiej Organizacji Sportowej Rzeczypospolitej Polskiej SALOS RP.

Zobacz zdjęcia: XXIII Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej w Futsalu

Głównym zadaniem jest zapewnienie dzieciom i młodzieży należącym do stowarzyszenia możliwości atrakcyjnego spędzania wolnego czasu, mając na względzie ich właściwe wychowanie. W pracy wychowawczej kierujemy się systemem prewencyjnym ks. Jana Bosko, który miał za cel, wychowanie młodzieży na uczciwych obywateli i dobrych chrześcijan. Narzędziem do osiągnięcia tego celu jest SPORT, który gromadzi młodych i jest konkretną propozycją dla każdego. SALOS organizuje treningi piłki nożnej i siatkówki. Z młodzieżą pracują trenerzy - wychowawcy, którzy posiadają odpowiednie kwalifikacje i uprawnienia, zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym w Polsce. Oprócz tego, nasze Stowarzyszenie organizuje wyjazdy na obozy letnie i zimowe, półkolonie letnie dla dzieci. SALOS „Róża Kutno” uczestniczymy w rozgrywkach SALOS RP oraz w systemie rozgrywek ŁZPN. Osiem grup sportowych w piłce nożnej uczestniczy w Lidze Okręgowej i Wojewódzkiej. Salos prowadzi 12 grup sportowych tj. ok. 300 osób.

W uroczystym otwarciu uczestniczyły władze samorządowe z miasta Prezydent Zbigniew Burzyński, Naczelnik Wydziału SSiEDG Michał Kacprzak, Naczelnik Biura Sportu i Turystyki Paweł Szczepanik, Marta Góra i Anita Wasiak z Biura Sportu i Turystyki UM Kutno, Zarząd Powiatu Kutnowskiego reprezentował Marek Jędrzejczak Wicestarosta, Ryszarda Kuczmera – Olszewska pełnomocnik ds. organizacji sportowych, Małgorzata Świtkiewicz Dyrektor Wydziału Organizacyjno – Administracyjnego w Starostwie Powiatowym, Jerzy Bryła były Wójt Gminy Kutno, Zarząd SALOS RP z Presem Prof. dr hab. Zbigniewem Dziubińskim i s. Marią Kapczyńską FMA, wiceprezes. Podczas otwarcia zostały wręczone odznaczenia z okazji 25 - lecia SL SALOS „RÓŻA KUTNO”. Władze samorządowe, sponsorzy i wybitni działacze SALOS w Woźniakowie otrzymali medale jubileuszowe.

W tegorocznych rozgrywkach wzięli udział: SL SALOS RP Kraków, SL SALOS Szczecin, SL SALOS Słupsk, UKS SALOS Ełk, SL SALOS Suwałki, SL SALOS Róża Kutno - Woźniaków, SL SALOS Dobieszczyna, SCS Amico Lubin, SL SALOS Angels Wrocław, SL SALOS Pogrzebień oraz zaproszone drużyny dziewcząt: MKS „Górnik 1956” Łęczyca, KS Królewscy Płock, LZS Błękitni Dmosin i nasza drużyna SL SALOS „Róża Kutno”.

Uroczystej mszy św. w sobotę, w kościele salezjańskim w Woźniakowie przewodniczył Wikariusz Inspektorialny Ks. Przemysław Solarski sdb wraz z krajowym duszpasterzem sportowców, ks. Edwardem Pleniem oraz salezjanami, którzy pracują na co dzień z młodzieżą sportową. W krótkich słowach, młodzieży i opiekunom ukazał na czym polega powołanie do świętości.

Od piątku do niedzieli, młodzież rywalizowała w następujących kategoriach piłka nożna chłopców: kat. A rocznik – 2002/2003, kat. B rocznik 2004/2005, kat. C rocznik 2006 i młodsi oraz dziewczęta w kat. A rocznik 2002/2003.

W niedzielę 10 lutego zakończyły się rozgrywki w ramach XXIII OIMS w Futsalu pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Łódzkiego. Partnerami strategicznymi byli Ministerstwo Sportu i Turystyki, Miasto Kutno, Powiat Kutnowski. Partnerzy sportowi Polski Komitet Olimpijski i PZPN. Organizatorami Igrzysk było Stowarzyszenie Lokalne SALOS „Róża Kutno” w Woźniakowie. Turniej sportowy, który rozegrano na 5 obiektach sportowych miasta i gminy Kutno wyłoniły zwycięzców, którzy na zakończenie zmagań otrzymali puchary, medale i dyplomy. Wręczono 28 pucharów, 350 medali, 38 dyplomów. W Szkole Podstawowej nr 6 puchary zwycięzcom i uczestnikom wręczali Starosta Daniel Kowalik, Marek Jędrzejczak, wicestarosta, Paweł Szczepanik kierownik Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Kutna, Damian Lech wiceprezes SL SALOS „Róża Kutno”.

Szczególne podziękowania należą się Ministerstwu Sportu i Turystyki, Fundacji LOTTO, Zarządowi Krajowemu SALOS RP, władzom Miasta Kutno, Starostwu Powiatu Kutnowskiego. Wyrażamy wdzięczność wszystkim sponsorom, darczyńcom: Polskie Mięso i Wędliny ŁUKOSZ sp. z o.o., Centrum – Med. w Kutnie, Piekarnia i Cukiernia Państwa Ozdowskich, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Hydrobud firma Państwa Złotowskich, Gospodarstwo Ogrodnicze Państwa Kuciapskich, Dom Lodów – Mariusz Jaros oraz Bank Pekao S. A. I Oddział Kutno, VIP BUSS, Hetman z Bedlna, CAR Gwarant, Expom, TBS, OSM Krośniewice, Dudki 11.pl, P H-U Majcher Wojciech Jerzy Majchrzak, Salezjanom Współpracownikom, trenerom i wolontariuszom - Animatorom Oratorium oraz wszystkim „za wielkie serce, którym zostaliśmy obdarowani” i dzięki którym XXIII Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej w Futsalu 2019 mogły się odbyć.

Wyniki w poszczególnych kategoriach:

Puchar Fair Play otrzymało SL SALOS SUWAŁKI

Puchar za klimat radości młodzieżowej w duchu św. Jana Bosko otrzymało SL SALOS „RÓŻA KUTNO”

Pucha za najwyższe walorach kulturowe SCS AMICO LUBIN

Puchar za najwyższe walory sportowe otrzymało SL SALOS SZCZECIN

NAJLEPSZY ZAWODNIK (A):

KAT. A CHŁOPCÓW – JAKUB MILANOWSKI – SL SALOS SZCZECIN

KAT. B CHŁOPCÓW – JAKUB BIŃKOWSKI SCS AMICO LUBIN

KAT.C CHŁOPCÓW – MICHAŁ PENK – UKS SALOS EŁK

KAT. A DZIEWCZĄT – JULIA JASZCZAK – MKS „GÓRNIK 1956 ŁĘCZYCA

NAJLEPSI BRAMKARZE:

KAT. A CHŁOPCÓW – KONRAD RADOMSKI – SL SALOS SŁUPSK

KAT. B CHŁOPCÓW – SZYMON MATYLA SL SALOS DOBIESZCZYZNA

KAT. C CHŁOPCÓW – MIKOŁAJ SOLARSKI – SALOS „RÓŻA KUTNO” ROCZNIK 2007

KAT. A DZIEWCZĄT – NATALIA NOWACKA – SALOS „RÓŻA” KUTNO

KRÓL STRZELCÓW:

KAT. A CHŁOPCÓW – JAKUB WASZCZUK SL SALOS SZCZECIN

KAT. B CHŁOPCÓW – MIŁOSZ KRYGIEL SL SALOS „RÓŻA KUTNO”

KAT. C CHŁOPCÓW – KACPER CEGIELSKI – SL SALOS SZCZECIN

KAT. A DZIEWCZĄT – OLIWIA GOŁĘBIEWSKA - KS KRÓLEWSCY PŁOCK

KLASYFIKACJA KOŃCOWA

Piłka nożna Dziewcząt kat. A, rocznik 2002/2003

1. SL SALOS „RÓŻA KUTNO”

2. KS KRÓLEWSCY Płock

3. KS „GÓRNIK 1956” Łęczyca

4. LZS BŁĘKITNI Dmosin

KLASYFIKACJA KOŃCOWA

Piłka nożna chłopców KAT. A, rocznik 2002/2003

5. SL SALOS SZCZECIN

6. SL SALOS „RÓŻA KUTNO” GRUPA I

7. SL SALOS „RÓŻA KUTNO” GRUPA I

8. SL SALOS SUWAŁKI

9. SL SALOS SŁUPSK

KLASYFIKACJA KOŃCOWA

Piłka nożna chłopców KAT. B, rocznik 2004/2005

1. SL SALOS SZCZECIN

2. SL SALOS „RÓŻA KUTNO” I

3. SL SALOS SŁUPSK

4. SCS AMICO LUBIN

5. SL SLAOS „RÓŻA KUTNO” II

6. UKS SALOS EŁK

7. SL SALOS DOBIESZCZYZNA

8. SL SALOS SUWAŁKI

KLASYFIKACJA KOŃCOWA

Piłka nożna chłopców KAT. C, rocznik 2006 i młodsi

1. SL SALOS SŁUPSK

2. SL SALOS „RÓŻA KUTNO” rocznik 2007

3. SL SALOS SZCZECIN

4. SL SLAOS „RÓŻA KUTNO” rocznik 2006

5. UKS SALOS EŁK

6. SL SALOS RP KRAKOW

7. SL SALOS SUWALKI

8. SL SALOS POGRZEBIEŃ

9. SL SALOS DOBIESZCZYZNA

10. SCS AMICO LUBIN

11. SL SALOS „RÓŻA KUTNO” grupa III

12. SL SALOS ANGELS WROCŁAW

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O powołaniu na dwa głosy

2019-02-18 20:05

Agata Pieszko

Kiedy rodzą się pytania

arch. prywatne i Krzysztof Wowk
S. Maria Czepiel, elżbietanka i o. Marian Michasiów, franciszkanin

Duszpasterz franciszkańskiego DA „Porcjunkula”, o. Marian Michasiów OFM Conv. wychował się w Lwówku Śląskim, gdzie mieści się klasztor franciszkanów. W szkolnych latach podglądał posługę oraz życie braci zakonnych i pod koniec liceum zaczęły w nim pączkować pytania. Czy to dla mnie? Jakie zachowanie będzie słuszne? Czas podjąć decyzję. – Poszedłem na dni otwarte nowicjatu, wtedy nastąpił we mnie moment przełomowy. Odkryłem, że to jest Boże zaproszenie, a nie tylko mój pomysł na życie. Brzmi książkowo, jednak o. Marian studzi entuzjazm. – Powołanie to nie jest coś, co usłyszymy raz. To pewna umiejętność podążania za Bożym głosem. Za tym głosem ojciec podąża już od 16 lat.

Czas decyzji

Przy rozeznawaniu powołania wielu z nas paraliżuje strach. Nie ma nic złego w sprawdzaniu różnych dróg, jednak gdy je ciągle zmieniamy, bardzo prawdopodobne, że zabłądzimy, próbując odnaleźć ten właściwy cel. – Byli tacy bracia, którzy podjęli formację, ale rozeznali, że to nie jest ich droga. Wcale nie uznawali tego czasu za stracony. Przeciwnie, był to czas, w którym Pan Bóg coś w nich poukładał, coś dobrego zdziałał – przekonuje duszpasterz. Decyzja zawsze niesie ze sobą ryzyko niepowodzenia, jednak nie możemy stać w życiowym rozkroku, gotując sobie wieczne wewnętrzne rozdarcie. Jeżeli coś odbija się w twoim sercu echem – nie bój się – po prostu to sprawdź!

Wskazówki

- W powołaniu musi być ktoś, kto woła. Nie da się tego głosu usłyszeć bez relacji z Panem Bogiem. To jest podstawa. Trzeba wsłuchiwać się w ten głos z takim zawierzeniem, że Panu Bogu bardziej zależy na naszym szczęściu niż nam samym – podpowiada o. Marian – Kwitowanie sytuacji słowami wola Boża stało się wyrazem jakiegoś uciemiężenia, a przecież wolą Bożą jest nasze uświęcenie. Tak jak konstruktor urządzenia wie, do czego je przeznaczył, tak i Pan Bóg, jako nasz Autor, zna nas i wie, gdzie to dobro, które włożył, możemy zrealizować w całej pełni. Oprócz naszego przeczucia ważne jest także rozeznanie Kościoła. Tak zwana informacja zwrotna. – Nikt nie zostanie kapłanem, zakonnikiem, czy siostrą zakonną bez wcześniejszego rozeznania i potwierdzenia konkretnych struktur. W powołaniu małżeńskim też byłoby dziwne, gdyby tylko jedna strona rozeznawała, że musi mieć koniecznie tę żonę, czy tego męża. Weryfikacja musi nastąpić na każdej drodze, którą człowiek podejmuje – tłumaczy.

Zanim o. Marian trafił do Wrocławia, był wychowawcą w domu formacyjnym, a dziś ma stały kontakt z młodzieżą akademicką. Wszyscy ludzie stają w końcu przed wyborem swojej drogi życiowej, muszą się nauczyć, jak mówić z Panem Bogiem i jednocześnie dać Mu dojść do słowa. Duszpasterze akademiccy okazują się w tym procesie bardzo pomocni.

Strzał w dziesiątkę!

S. Maria Czepiel ze Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety we Wrocławiu ma dwie prawe ręce – obie wspomagają dwóch opiekunów DA Wawrzyny. Jedna leży na ramieniu ks. Stanisława „Orzecha” Orzechowskiego, natomiast druga wspiera o. Wojciecha Kobylińskiego CMF. Serce ma jedno, całe dla młodzieży. Siostra jest pomocna nie tylko przy rozeznawaniu powołania, leczeniu ran, czy prowadzeniu do Chrystusa przez Maryję. Z powodzeniem nauczy mężczyzn porządku, a kobiety cerowania, czy gotowania barszczu. Trudno wyobrazić sobie Duszpasterstwo bez s. Marii, bo trudno wyobrazić sobie dom bez mamy.

Strzała Amora

- Moje powołanie było bardzo szybkie. Strzała Amora. Nigdy nie myślałam o tym, żeby być siostrą zakonną. Pewnego razu pojechałam na rekolekcje do Sióstr Elżbietanek. Zaprosiła mnie na nie siostra zakonna, której opowiedział o mnie mój dobry znajomy. Wiedział, że przeżywam trudny czas. Na tych rekolekcjach było spotkanie ze Słowem Bożym. Na spotkaniu Bożenka (to moje imię z Chrztu) wylosowała takie Słowo: Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie, nieustannie Cię wychwalają (Ps 84,5). To Słowo przebiło moje serce! Trudno wytłumaczyć dlaczego. Tak samo, jak trudno wytłumaczyć, dlaczego tej kobiecie podoba się właśnie ten mężczyzna. Ja po prostu chciałam być tylko Jezusowa. Na początku to miało być tylko dla mnie, bo chciałam być szczęśliwa, nie myślałam wówczas o tym, żeby Pan Jezus był ze mną szczęśliwy, jednak to Słowo tak do mnie trafiło, że w zasadzie w ciągu kilku dni podjęłam decyzję. Oczywiście, nie wstąpiłam do zakonu w kilka dni, ponieważ byłam studentką Politechniki Wrocławskiej – musiałam uporządkować wszystkie sprawy, pozdawać egzaminy, dokończyć semestr. Kilka miesięcy później pojechałam do Sióstr Elżbietanek na rozeznanie, żeby w ciszy pomyśleć dłużej o takim sposobie życia, bo to było dla mnie jakieś science fiction. Pojechałam w lipcu, w październiku byłam już postulantką w Zgromadzeniu Sióstr Św. Elżbiety. Wstąpiłam 4 października, kiedy wspominamy św. Franciszka z Asyżu. To bardzo droga mi postać. Można by zapytać: to dlaczego nie Siostry Franciszkanki? Dlatego, że św. Elżbieta Węgierska była serdeczną duchową przyjaciółką św. Franciszka. Franciszek do dzisiaj, z racji swojego umiłowania odrzuconych i ubogich oraz swojego osobistego ubóstwa, jest mi jednym z droższych świętych – opowiada s. Maria.

Pod ostrzałem

Kiedy trafia nas strzała Amora, Mars nie pozostaje dłużny. Też wyciąga swoje strzały, ale z pewnością nie są to strzały miłości, raczej strzały zniszczenia i nieprzychylnej ludzkiej opinii. Musimy pamiętać o tym, że w każdym prawdziwym powołaniu napotkamy trudności, bo po drugiej stronie barykady stoi ktoś, kto nie chce, aby Bóg czynił dobro naszymi rękami. Wmawia nam, że się do czegoś nie nadajemy, umniejsza naszą wartość, próbuje oszukać… Dlatego s. Maria uczula na rozeznawanie powołania w oparciu o Słowo, czyli o prawdę.

Celny strzał

Czy istnieje jeden, sprawdzony sposób na rozeznania powołania? Taki, który będzie na 100% trafny? – Muszę rozczarować tych, którzy mają na to nadzieję… Jednak mimo braku gotowej recepty, s. Maria zdradza, co jest istotą tego procesu. - Sercem rozeznawania każdego powołania jest jedno słowo: słuchać. Oczywiście, mowa o Słowie Bożym.

– Ludzie traktują Słowo Boże bardzo rzeczowo, jako kolejną opowiastkę, nic znaczącego, co mogłoby coś wnieść w ich życie. Nie zdajemy sobie sprawy, jak wielkie rzeczy może zdziałać żywe Słowo Boga w naszym życiu. Ja jestem tego przykładem. Tym, który powołuje, jest Bóg, a jeżeli my nie znamy Jego języka, to jak możemy rozeznać, co On do nas mówi? To tak, jakby próbować zrozumieć, co mówi mój szef w języku chińskim, kiedy ja kompletnie nie rozumiem chińskiego – dodaje Siostra Elżbietanka.

Pokorna służebnico Pana, łamiąca strzały nieprzyjaciela

Zapytałam s. Marię, jakie jest znaczenie kobiet w powołaniu do życia konsekrowanego. Siostra odpowiedziała mi Ewangelią: „Następnie wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu oraz kilka kobiet, które zostały uwolnione od złych duchów i od chorób: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów, Joanna, żona Chuzy, rządcy Heroda, Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały, [udzielając] ze swego mienia”. (Łk, 8, 1-3). – Co jest mieniem kobiety? Kobieta uczy relacji. Zdrowa kobieta uczy więzi, troski o człowieka. Jest ze swej natury nastawiona na drugą osobę, na odpowiedzialność za nią. Mężczyzna jest bardziej zadaniowy. W Ewangelii zarówno te kobiety wymienione z imienia, jak i te bezimienne usługiwały Jezusowi i apostołom, czyli pierwszemu Kościołowi. Usługiwać znaczy kochać. Usługuje się tym, których kochamy. Ja, jako osoba konsekrowana, uczę się usługiwać wszystkim, czyli kochać wszystkich. Wszystkim tym, co posiadam, co zostało mi dane – odpowiada „wawrzynowa siostra duszpasterka”. Myślę, że dużą niewiadomą w rozeznawaniu powołania przez kobiety jest obawa przez niespełnionym pragnieniem macierzyństwa. Siostra poszerzyła nieco mój horyzont. – Nie trzeba fizycznie rodzić dzieci, żeby stać się matką. Dzięki spotkaniom z młodymi ludźmi z Duszpasterstwa (to już 7 lat!) doznałam bólu rodzenia i radości z narodzin.

Przemyślenia Siostry Marii nie mogą być chybione. Ich słuszność możemy poznać po owocach jej posługi zarówno w Duszpasterstwie Akademickim, Apostolacie Młodzieżowo-Powołaniowym prowincji wrocławskiej zgromadzenia, jak i w samym Zgromadzeniu Sióstr Św. Elżbiety. Pamiętajmy o nich, kiedy będziemy celować z Panem Bogiem w dziesiątkę naszego powołania!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ogólnopolski Bieg Pamięci Żołnierzy Niezłomnych

2019-02-20 07:32

W Jadownikach odbędzie się już IV edycja biegu w dniu 3 marca 2019 r. (niedziela) Docelowo w biegu weźmie udział około 270 biegaczy. To bardzo dobry wynik i prawdopodobnie najlepszy w regionie. Poniżej niezbędne informacje. Serdecznie zapraszamy w naszym imieniu do Jadownik. Wszystkie informacje o biegu na ww.tropemwilczym.com.pl

Stowarzyszanie Nasze Jadowniki, Rada Sołecka wsi Jadowniki, Gmina Brzesko, Szczep Czarny organizują po raz czwarty Bieg Tropem Wilczym. W ubiegłym roku w biegu wzięło udział ponad 200 osób - w tym roku zarejestrowanych będzie około 250 biegaczy. Pozostało jeszcze kilka dni na zapisy do niepowtarzalnego na skalę Polski Biegu Tropem Wilczym. Dla biegaczy przygotowaliśmy dwie trasy: 1963m i 10km - obie wyjątkowe nie tylko ze względu na ich walory krajoznawcze. Kolejna edycja Biegu Tropem Wilczym sprawiła, że w Jadownikach na trasie

będzie można przeżyć coś niezwykłego - możemy tylko zdradzić, że poczują się jak prawdziwi biegacze niezłomni, biegnący prawem wilka.

Organizatorzy zapewniają dla wszystkich uczestników z wykupionym pakietem startowym: koszulki, medale, ciepły posiłek, kawa, herbata, woda, numery startowe, profesjonalny pomiar czasu, depozyt, specjalną ściankę do zdjęć pamiątkowych, szatnie, natryski, toalety.

Organizatorzy:

Sołtys Jarosław Sorys oraz Rada Sołecka wsi Jadowniki

Stowarzyszenie Nasze Jadowniki

Gmina Brzesko

Szczep Czarny

PROGRAM:

03.03.2019 r. (Niedziela), godz. 12.00 - Bieg Tropem Wilczym

Szkoła Podstawowa nr 2 w Jadownikach – ul. Szkolna 5

09:00 – 11:30 Otwarcie Biura Zawodów – Wydawanie pakietów startowych,

rejestracja zawodników

12:00 – START Biegu na 10 km

12:15 – START Biegu na 1963 m

14:00 – Podsumowanie, wręczenie pucharów, rozlosowanie dodatkowych

nagród wśród wszystkich uczestników.

ZAPISY

http://chronotex.pl/opis-zawodow/?id_zawodow=320

oraz

www.tropemwilczym.com.pl/zapisy

2. TRASA Biegu na 10km

https://www.traseo.pl/trasa/tropem-wilczym-jadowniki-3-marca-2019-r-dystans-10-km

3. TRASA Biegu Honorowego na 1963 m

https://www.traseo.pl/trasa/tropem-wilczym-jadowniki-3-marca-2-aa9-r-dystans-aa963-metrow

3. Strona biegu w Jadownikach www.tropemwilczym.com.pl

4. Śledź nas i udostępniaj również na FB

https://www.facebook.com/events/526173784549809/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem