Reklama

Sejm ustanowił Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych

2018-10-04 11:49

lk / Warszawa (KAI)

Artur Stelmasiak

Sejm uchwalił ustawę ustanawiającą Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych. Będzie on obchodzony 19 października jako święto państwowe uchwalone w hołdzie "bohaterom, niezłomnym obrońcom wiary i niepodległej Polski".

Za przyjęciem ustawy głosowało 356 posłów, przeciwko 39, a 21 się wstrzymało. Teraz dokument trafi do prac w Senacie.

Projekt początkowo miał być poświęcony "prześladowanym księżom, niezłomnym obrońcom wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski", jednak w toku prac nad nim zgłoszono poprawki polegające na uwzględnieniu także innych postaci różnych wyznań, a nie tylko kapłanów katolickich. Stąd zastąpienie w tytule ustawy słowa "kapłanów" na słowo "duchownych".

- Komisja zgodziła się, że powinna to być uchwała, która po pierwsze odnosi się do wszystkich duchownych, którzy walczyli o polskość i podtrzymywali polskie tradycje i wartości. Mówię tutaj o różnych wyznaniach. Powinna dotyczyć również nie tylko księży, ale też zakonnic i zakonników, ponieważ stwierdzenie "kapłan" jest bardzo wąskie - argumentowała na posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu poseł Urszula Pasławska (PSL-UED).

Reklama

Ustanowienie tego Dnia ma być wyrazem hołdu dla duchownych, którzy "swoją postawą dawali wyraz swojej wierze w Jezusa Chrystusa, ale też męstwu i niezłomnej postawie patriotycznej oraz niejednokrotnie przelewali krew w obronie swej chrześcijańskiej Ojczyzny - Polski".

Ustawa podkreśla, że od zarania dziejów w historii Polski "pojawiają się postaci niezłomnych, bohaterskich duchownych, dla których chrześcijańskie idee i wiara w Boga są podstawą do apostolstwa, pobożnego życia i dążenia do świętości, ale też stanowią dodatkową motywację do działań na rzecz ziemskiej Ojczyzny - jej rozwoju, suwerenności i dobrobytu".

Projekt ustawy wspomina wielu duchownych, zaznaczając, że zwłaszcza w okresie, gdy Polski nie było na mapie Europy, często byli oni depozytariuszami utraconej państwowości, wychowywali do wolności poszczególne pokolenia, mówili zarówno o wolności wewnętrznej – osobistej, jak i społecznej oraz politycznej.

Duchowni podczas zaborów angażowali się zarówno w szeroko pojętą walkę o polskość na gruncie społecznym, kulturowym i publicystycznym, ale też niekiedy z bronią w ręku, wraz z rodakami stawali do walki zbrojnej z przeciwnikiem. Przykładem tych postaw są m.in. św. abp Zygmunt Szczęsny Feliński i ks. Stanisław Brzóska.

Projekt wymienia kilkanaście postaci: od św. Andrzeja Boboli i ks. Ignacego Skorupski, poprzez św. Maksymiliana Marię Kolbego, ale i ks. Stanisława Dobrzańskiego, proboszcza parafii Ostrówki zamordowanego w 1943 r. przez ukraińskich nacjonalistów czy ks. Józefa Stanka - kapelana zgrupowania „Kryska” Armii Krajowej, po torturach powieszonego przez Niemców na własnej stule.

Ustawa mówi także o duchownych mniej znanych z nazwiska, ale którzy powinni zostać upamiętnieni, np. księżach, którzy wraz z polskimi oficerami zginęli w Katyniu, Charkowie czy Miednoje.

Mowa jest także o duchownych, którzy zginęli podczas powstania warszawskiego w tym: 8 kapłanach i 8 braciach Towarzystwa Jezusowego, którzy 2 sierpnia 1944 w jezuickim Domu Pisarzy przy ul. Rakowieckiej 61 zostali zamordowani przez żołnierzy SS wraz z ukrywającymi się w klasztorze cywilami; o 30 redemptorystach z ul. Karolkowej zamordowanych w ramach przeprowadzonej w pierwszych dniach powstania rzezi Woli.

Szczególną uwagę projekt zwraca na czasy powojennej walki podziemia niepodległościowego z władzą komunistyczną.

"Księża Niezłomni w czasach stalinizmu byli tak samo jak Żołnierze Wyklęci represjonowani, więzieni i mordowani" - czytamy w uzasadnieniu dokumentu, który wymienia torturowanych przez NKWD i UB oraz zamordowanych księży Michała Pilipca, Michała Repacza, Rudolfa Marszałka czy Jana Szczepańskiego. Represje dotknęły także ks. Władysława Gurgacza czy ks. Stanisława Domańskiego.

Ponadto ustawa wspomina oczywiście wielkie postacie Kościoła w Polsce okresu powojennego, jak wielokrotnie represjonowani kard. Stefan Wyszyński, abp Antoni Baraniak, ks. Roman Kotlarz i bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Na zakończenie zaznaczono, że 19 października byłby też poświęcony takim księżom jak ks. Stefan Niedziela, ks. Stanisław Suchowolec i ks. Sylwester Zych, zamordowanym w 1989 r., już w okresie zapoczątkowanych przemian ustrojowych.

Tagi:
sejm

Dlaczego przegrała kandydatka Prawa i Sprawiedliwości?

2018-10-05 18:14

Artur Stelmasiak

Kandydatka PiS na Rzecznika Praw Dziecka przegrała głosowanie w Sejmie trochę na własne życzenie. Mogła przecież tę batalię spokojnie wygrać.

YouTube/ TV Republika

Dr Agnieszka Dudzińska padła ofiarą manipulacji podczas debaty sejmowej przed głosowaniem jej kandydatury na Rzecznika Praw Dziecka. Poseł PO Magdalena Kochan zacytowała wypowiedź Dudzińskiej sprzed kilku miesięcy z TV Republika. Słowa te były tak zmanipulowane, by zarzucić kandydatce, że dopuszcza eutanazję osób niepełnosprawnych. Każdy, kto sprawdzi cały kontekst tej rozmowy i użytego słowa "eutanazja" dojdzie do wniosku, że Agnieszka Dudzińska próbowała w ten sposób przestraszyć opinię publiczną. Z tej wypowiedzi na pewno nie da się wywnioskować, że kandydatka opowiada się za uśmiercaniem niepełnosprawnych osób po narodzinach.

O ile wypowiedź w TV Republika jest oczywista, to o wiele trudniej dopatrzeć się jednoznaczności Dudzińskiej w odniesieniu do aborcji eugenicznej. A przecież w ustawie o RPD jest zapis o ochronie praw dziecka od poczęcia. Niepokój wzbudziły jej wpisy na twitterze, w których dosyć ostro krytykowała ludzi zaangażowanych w Duchową Adopcję dzieci nienarodzonych. Prawie dwa tygodnie temu publicznie zadałem pytanie Agnieszce Dudzińskiej na portalu niedziela.pl oraz w portalach społecznościowych o jej stosunek do aborcji niepełnosprawnych i projektu #ZatrzymajAborcję. Wiem, że o to samo pytali też inni. Odpowiedzi nikt się nie doczekał.

Z uwagą śledziłem posiedzenie komisji sejmowej, gdzie Agnieszka Dudzińska uzyskała rekomendację na Rzecznika Praw Dziecka. Z jej wypowiedzi również nie uzyskałem jednoznacznej deklaracji, czy jest przeciwniczką aborcji eugenicznej. Mówiła jedynie o lepszej opiece nad niepełnosprawnymi i ich rodzicami, by kobiety nie bały się rodzić chorych dzieci. Niestety zmarnowała kolejną szansę i nie powiedziała, że popiera zakaz ich zabijania.

Przywołuje słowa Agnieszki Dudzińskiej, by pokazać, że kandydatka na Rzecznika Praw Dziecka przegrała głosowanie trochę na własne życzenie. Niejednoznacznymi wypowiedziami nie pozyskała żadnego głosów opozycji, a jedynie zraziła do siebie część posłów z partii, która ją nominowała na ten ważny urząd. Analizując głosowanie w Sejmie nie mam wątpliwości, że to właśnie osoby wrażliwe pod względem ochrony życia ludzkiego, zdystansowały się do kandydatki na Rzecznika Praw Dziecka.

Agnieszka Dudzińska miała wystarczająco dużo czasu, aby uciąć wszelkie spekulacje. Prawie pewne jest, że gdyby jednoznacznie powiedziała, iż jest przeciwko aborcji eugenicznej, to dziś byłaby Rzecznikiem Praw Dziecka. A perfidna manipulacja pani poseł Kochan byłaby jedynie aktem desperacji i chybionym strzałem kulą w przysłowiowy płot.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwa 33. Jasnogórska Noc Czuwania w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy

2018-10-19 19:51

Beata Pieczykura

Dlatego tak bardzo ważne, by czuć się Polakiem, mieć świadomość polskich korzeni, które sięgają tysiąca lat, a czerpią swą siłę z chrześcijańskiej wiary”

Beata Pieczykura/Niedziela

św. Jan Paweł II

Żyją w różnych krajach, kulturach, tradycjach. Doświadczają wspólnoty, więzów krwi i wiary, pragną zostać wierni Bogu, Kościołowi i swoim korzeniom. Spotykają się raz w roku. Przyjeżdżają m.in. z Niemiec, Belgii, Francji, Węgier, Ukrainy, Wysp Brytyjskich. Uczestniczą w 33. Jasnogórskiej Nocy Czuwania w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy, która odbywa się w nocy z 19 na 20 października na Jasnej Górze pod hasłem: „Z dala od kraju pamiętaj o Ojczyźnie – służ jej całą duszą”. Te słowa kard. Augusta Hlonda, prymasa Polski (w tym roku przypada 70. rocznica jego śmierci) są aktualne również dziś, w roku stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę i 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra.

Beata Pieczykura/Niedziela

– Jesteśmy jedną wielką rodziną Polaków modlących się, szukających Boga i dziękujących za dar wolności naszej ojczyzny – mówi ks. Wiesław Wójcik TChr, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego przy Towarzystwie Chrystusowym dla Polonii Zagranicznej. Przedstawił on grupy pielgrzymkowe i przekazał nadesłane pozdrowienia. Czuwanie zostało zorganizowane przez Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej i Siostry Misjonarki Chrystusa Króla, które zaprezentowały program słowno-muzyczny o ojczyźnie i m.in. zaprosiły zebranych, by zatańczyli poloneza. To czas wspólnej modlitwy w intencji rodaków przebywających za granicą i rodzin doświadczonych rozłąką emigracyjną w duchu dziękczynienia za dar wolnej Polski.

– Poza Polską mieszka ponad 18 mln naszych rodaków – informuje ks. Wiesław Wójcik TChr (w ostatnich latach ok. 2 mln Polaków wyjechało do krajów Europy Zachodniej, aby podjąć pracę). Poza Polską w Kościele katolickim posługuje ponad 5 tys. polskich duchownych zakonnych albo diecezjalnych, czyli 2,2 tys. księży pracuje w duszpasterstwie polskojęzycznym, 700 w krajach b. ZSRR oraz 2,1 tys. polskich misjonarzy w Afryce i Ameryce Południowej.

Zobacz zdjęcia: Czuwanie na Jasnej Górze w intencji Polonii

– Rola chrystusowca, rola kapelana to przypominać o korzeniach polskich – mówi ks. Ryszard Karapuda TChr, który od 25 lat pracuje na Ukrainie, posługiwał w różnych parafiach prowadzonych przez Księży Chrystusowców: w Kamieńcu Podolskim, Doniecku, Mikołajowie, Wołoczysku, a obecnie w Żytomierzu – największym okręgu Polaków. Ten kapłan, który ma ogromne doświadczenie pracy na Ukrainie, podkreśla: – Kościół to jedyne miejsce, gdzie ludzie trwają przy wierze, kulturze polskiego narodu. Dlatego Kapelania Polska w Żytomierzu działająca przy parafii katedralnej św. Zofii, prowadzona przez księży z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, obejmuje duszpasterską troską Polaków zamieszkałych w Żytomierzu i wszystkich ludzi polskiego pochodzenia, którzy chcą się modlić i rozmawiać po polsku, jednoczy. Podobne spostrzeżenia mają Polacy z Dusseldorfu, którzy podkreślają znaczenie istnienia Polskiej Misji Katolickiej i możliwość uczestniczenia w Mszy św. w języku polskim w budowaniu narodowej jedności na obczyźnie.

Beata Pieczykura/Niedziela

– Bądźmy razem – apeluje dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego i zachęca do duchowej jedności przez media, np. przez mosty telekomunikacyjne łączące Jasną Górę z Ameryką, Australią czy Brazylią. Apel Jasnogórski i Mszę św. będą transmitować Telewizja Trwam, Radio Maryja i Radio Jasna Góra. Do północy można wysłać intencje na adres: czuwanie@ chrystusowcy.pl, więcej informacji na stronie: czuwanie.chrystusowcy.pl.

W programie jeszcze

godz. 20.20 – Różaniec w intencji powołań – prowadzi nowicjat Towarzystwa Chrystusowego

21.00 – Apel Jasnogórski – ks. Ryszard Głowacki TChr, przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego

21.30 – Nabożeństwo dziękczynne za odzyskanie niepodległości Polski – parafia pw. św. Ottona (Pyrzyce)

22.15 – „Wy, młode orły polskiego nieba i jutra, umocnijcie się w świadomości swego powołania!" (kard. A. Hlond), modlitwa za polską młodzież żyjącą w kraju i za granicą, parafia pw. św. Michała Archaniola (Dobrzany)

24.00 – Msza św. koncelebrowana przez duszpasterzy polonijnych pod przewodnictwem bp. Stanisława Stefanka TChr

2.00 – Modlitwa za rodziny dotknięte rozłąką emigracyjną – parafia pw. św. Jadwigi (Poznań) wraz z Siostrami Misjonarkami

3.00 – Nabożeństwo Drogi Krzyżowej – w intencji rodzin doświadczonych rozłąką emigracyjną – parafia pw. MB Bolesnej (Chociwel)

4.00 – Zakończenie i błogosławieństwo pielgrzymów – ks. Wiesław Wójcik TChr

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Silna rodzina siłą Europy

2018-10-20 20:51

Andrzej Tarwid

Andrzej Tarwid/Niedziela

Zwracamy się z apelem do władza państwowych i samorządowych, instytucji międzynarodowych i kościelnych oraz do władz społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli o zwiększenie troski o podmiotowość rodziny – napisali w stanowisku końcowym uczestnicy konferencji „Silna rodzina siłą Europy”, która odbyła się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW) w Warszawie w ramach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi.”

Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi - sesja na UKSW

W dokumencie podkreślono, że rodzina jest naturalną i podstawową komórką społeczną. Jej fundamentem jest zaś małżeństwo traktowane jako dobrowolny związek kobiety i mężczyzny. Rodzina jest też naturalnym i niezastąpionym środowiskiem właściwego rozwoju dziecka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletniości. Wszelkie inne rozwiązania – piszą sygnatariusze stanowiska – stanowią zagrożenie dla prawidłowego rozwoju dziecka.

W dokumencie czytamy ponadto, że bezcenna wartość rodziny musi polegać na ochronie prawnej w wymiarze krajowym i międzynarodowym. A Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską 22 października 1983 r. powinna stanowić inspirację dla wszelkich władz niezależnie od wyznawanego światopoglądu.

O podmiotowość rodziny powinny dbać także organizacje społeczne i ludzie dobrej woli. Zdaniem autorów stanowiska, powinni to robić m.in. poprzez podejmowanie różnorakich działań mających na celu dobro rodziny i każdego z jej członków, tworzenie warunków do właściwego funkcjonowania i wszechstronnego rozwoju rodziny. A także poprzez piętnowanie działań stanowiących zagrożenie dla rodziny szczególnie w sferze prawnej, ekonomicznej, społecznej i moralnej.

Stanowisko końcowe zostało przyjęte przez uczestników konferencji przez aklamację. Wcześniej ponad 100 osób zgromadzonych w Auli św. Jana Pawła II na UKSW wysłuchało serii wykładów, które wygłosili duchowni, naukowcy i politycy.

Do uczestników kongresu list przysłała minister Elżbieta Rafalska. Szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przypomniała programy prorodzinne, jakie wprowadziły obecny rząd, m.in. 500+, 300+, mieszkania+. Tylko na pierwszy z tych projektów w budżecie państwa na przyszły rok zabezpieczono ponad 22 mld zł.

Minister Rafalska zapewniła, że zostało zabezpieczone finansowanie wszystkich dotychczasowy projektów prorodzinnych. Zapewniła także, że rząd zamierza zwiększyć środki na realizację Karty Dużej Rodziny. Innym priorytetem rządu będzie polityka senioralna, która buduje więź między pokoleniami. Większe pieniądze zostaną przeznaczone także na uruchamianie nowych żłobków. – Chcemy, aby do roku 2020 ze żłobków mogło korzystać ponad 30 proc. dzieci do lat trzech – powiedział Krzysztof Maciejewski, który wystąpił na Kongresie w imieniu minister Elżbiety Rafalskiej.

Poza zwiększonymi środkami finansowymi rząd dokonuje także zmian w prawie, o czym na UKSW mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Przypomniał o tym, że obecny rząd wprowadził prawo , które zakazuje odbierania rodzicom dzieci ze względu na biedę.

Niedawno w życie weszła też ustawa, która reguluje sytuację dzieci w małżeństwach z różnych krajów. Do tej pory dzieci te były oddawane zagranicę a procesy ciągnęły się przez wiele lat. Teraz sprawy te trafią jedynie do wyspecjalizowanych sędziów. I cały proces nie będzie mógł się toczyć dłużej niż 6 tygodni. W tym czasie dziecko będzie musiało przebywać na terenie Polski. – Pierwsze tygodnie działania ustawy pokazały, że sprawy są załatwiane bardzo szybko, a nie jak kiedyś lata – powiedział wiceminister Wójcik.

Polityk opowiedział, że do resortu zgłaszają się Polacy, którzy utracili prawo do dzieci za granicą. A tamtejszy aparat opieki społecznej skierował dzieci np. do muzułmańskich rodzin zastępczych. – W takich przypadkach łamana jest tożsamość dziecka, które pozbawione jest prawa do wychowania w języku, kulturze, religii i tradycji przodków – mówił Michał Wójcik. Jego zdaniem rozwiązanie tego problemu jest zadaniem dla całej Unii Europejskiej. – Konwencja Europejska w swoich art. 8 i 20 mówi o potrzebie zachowania tożsamości - powiedział polityk i ujawnił, że Polska razem z Łotwą i Węgrami stara się, aby prawo to zaczęło działać. – Mam nadzieję, że do końca grudnia uda się to załatwić – powiedział Michał Wójcik i na koniec wystąpienia poprosił zagranicznych gości kongresu, aby wywierali presję na swoich polityków w kwestii zachowania tożsamości najmłodszych. Problem ten dotyczy kilkudziesięciu tysięcy dzieci.

O tym, że obronie praw trzeba nadać wymiar międzynarodowy mówił na Kongresie także europoseł Marek Jurek. Lider Przymierza Prawicy rozpoczął swoje wystąpienie od pokazania mechanizmów, które powodują, że np. prawo do życia poczętych dzieci jest drastycznie ograniczane. - Prawo do aborcji czy też prawo do małżeństw homoseksualnych wprowadzają skrajne ugrupowania lewicowe. Kiedy jednak rządy przejmują ugrupowania prawicowe, to prawo to nie jest zmieniane, ale utrzymywane w imię konsensusu – powiedział Marek Jurek i dodał, że jak na razie w żadnym europejskim kraju – Hiszpanii, Francji czy Polsce - nie widzieliśmy zmiany tej tendencji. Jedynym państwem, które odwołało „legislację homoseksualną” są Bermudy. - Musimy prawom rodziny nadać rangę konstytucyjna i międzynarodową. I taki sens ma Międzynarodowa Karta Praw Rodziny , której inspiracją jest Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską w 1983 r. – powiedział Marek Jurek.

O historii Karty Praw Rodziny i tym, jak ją promować m.in. w swoim wystąpieniu mówił ks. dr Kazimierz Kurek. Ponadto w trakcie sesji wykłady wygłosili: ks. prof. Lusi Clavell z Hiszpanii, który mówił o rodzinie w nauczaniu św. Jana Pawła II, prof. Marina Casini i prof. Masimo Gandolfini, którzy opowiedzieli o obronie praw rodziny we Włoszech. Sytuację rodziny na Litwie przedstawił natomiast Piotr Szymanowicz z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Ks. prof. Ivica Żyżić z Chorwacji wyjaśnił chrześcijański e rozumienie świętowania w rodzinie. Historyczne ujęcie tematu świąt dotyczących rodziny oraz ich rangi podjął poseł Tadeusz Woźniak, który prowadziły dzisiejszą, VII już sesję II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Na zakończenie spotkania głos zabrał ks. inf. Ireneusz Skubiś, który zaapelował do Parlamentu RP o natychmiastowe przyjęcie społecznej ustawy chroniącej życie od początku do naturalnej śmierci. – Będzie to przywrócenie ładu Bożego – zaakcentował ks. Skubiś. – Trzeba zadbać, aby Europa „dała paszport” Chrystusowi. Dlatego myślę, że na wiosnę, jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, zorganizujemy kongres lub sympozjum pod tytułem „Przyjdź królestwo Twoje” – zapowiedział moderator Ruchu „Europa Christi” i zaprosił na ostatnią sesję II Kongresu, która odbędzie 22 października w Auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” przy ul. 3 Maja 12 w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem