Reklama

Polscy pallotyni otwierają nowe misje w Burkina Faso i kazachstanie

2018-10-07 13:08

mm / Warszawa (KAI)

fotolia.com

Dwie nowe placówki misyjne: w Wagadugu w Burkina Faso i w Kustanaj w Kazachstanie, jeszcze w październiku tego roku obejmą polscy pallotyni, ks. Stanisław Filipek SAC i ks. Wiesław Pęski SAC. Uroczysty akt posłania miał miejsce podczas Mszy Świętej, której przewodniczył abp. Tadeusza Wojda, metropolita białostocki.

W homilii duchowny podkreślał, że „misjonarz powinien być wzrokiem, słuchem i nogami Jezusa, by słyszeć głos i docierać do wszystkich potrzebujących”. Przywołując słowa Papieża Franciszka podkreślał, że Kościół powinien trwać w permanentnym stanie misyjnym, a nie być muzeum wiary.

Wydarzeniu towarzyszyło sympozjum pt. „Posyłam was”, zorganizowane przez Sekretariat Misyjny Księży Pallotynów w Centrum Animacji Misyjnej w Konstancinie -Jeziornie. Jeśli polscy misjonarze chcą otwierać nowe misje w świecie, to warto je zaczynać od głoszenia orędzia o Bożym Miłosierdziu - podkreślali uczestnicy.

Ks. Stanisław Filipek, długoletni misjonarz w Rwandzie wyjaśniał, że głosząc orędzie o Bożym Miłosierdziu, mówimy o pojednaniu, które polega na uczeniu się, jak wyciągać dobro z doznanego zła. Z kolei ks. Wiesław Pęski, który wyjeżdża do Kazachstanu, podkreślał rolę Bożego Miłosierdzia w relacjach z muzułmanami.

Reklama

Podczas spotkania ks. Filipek wygłosił konferencję nt. Miłosierdzie Boże nadzieją dla Afryki. Wskazał, że episkopaty krajów misyjnych coraz bardziej się otwierają na orędzie o Bożym Miłosierdziu głoszone przez polskich misjonarzy, w odniesieniu do Dzienniczka s. Faustyny Kowalskiej. – Po Afrykańskim Kongresie Miłosierdzia Bożego, jaki zorganizowałem w Rwandzie, biskupi Burkina Faso zaprosili mnie do swojego kraju. Obecnie przygotowujemy tam kolejny kongres, a w każdej burkińskiej diecezji wyznaczony jest kapłan, który w tę organizację ma się Afrykańczycy uczą się od Polaków – zaznaczał misjonarz.

Ks. Emilian Sigel SAC, misjonarz Bożego Miłosierdzia w Polsce podkreślał, że o Bożym Miłosierdziu Kościół nauczał już wcześniej i nie możemy tej formy ewangelizacji traktować, jako zjawisko, które rozpoczęła s. Faustyna. W wielu zakątkach świata ludzie nie słyszeli o s. Faustynie, a odwołują się do Bożego Miłosierdzia. Ks. Stanisław Skuza SAC, misjonarz z Wybrzeża Kości Słoniowej wspomniał, że kiedy pojechał do tego kraju, istniały tam Grupy Bożego Miłosierdzia odwołujące się do działalności Ojca Pio.

Ks. dr Zenon Hanas, przełożony Prowincji Chrystus Króla przypomniał wizytę włoskich kardynałów w obozie w Auschwitz, podczas której przyznali, że dopiero tam zrozumieli, dlaczego iskra miłosierdzia zapłonęła w Krakowie i dlaczego Jan Paweł II tak dużo mówił o Bożym Miłosierdziu. – Po tak tragicznych wydarzeniach bez miłosierdzia nie da się dalej żyć, miłosierdzie jest konieczne, by pokonać pogardę – podkreślił.

W Burkina Faso polscy pallotyni obejmą m. in. kapelanię dużego szpitala. – To kraj bardzo biedny. Wszechobecny jest brak wody, konieczne jest budowanie studni, a także edukacja, dlatego będziemy rozwijać tam program Adopcji Serca. Już teraz dziękuję za każdy gest „dobrego Samarytanina” na rzecz Burkina Faso – mówił misjonarz.

Ks. Hanas w podsumowaniu przywołał sytuację imigrantów, podkreślając, że trzeba pomagać im w ich ojczyznach, by tam mogli budować swoje domy.

Sympozjum połączone z posłaniem kapłanów na nowe misje zostało zorganizowane w 80. rocznicę śmierci bł. s. Faustyny Kowalskiej, która dla polskich misjonarzy jest inspirację do nowej Ewangelizacji.

Tagi:
misje pallotyni

Granice misji

2018-10-16 11:31

Agata Iwanek
Edycja wrocławska 42/2018, str. VI

W miejskiej dżungli porusza się na hulajnodze, chadza własnymi drogami, nie daje się skolonizować miejscowym i pielęgnuje swoją dziką tożsamość. Misjonarz z Polski – o. Wojciech Kobyliński CMF opowiada o granicach misji i misjach za granicą

Archiwum o. Wojciecha Kobylińskiego
Misjonarz katechizuje...

Posłuszeństwo

Ojciec Wojciech Kobyliński na co dzień mieszka we Wrocławiu, w Zgromadzeniu Misjonarzy Klaretynów przy ul. Bujwida 51. Przez 5 lat służył na Wybrzeżu Kości Słoniowej jako misjonarz. Gdy zaczynał misje miał 29 lat. Czy tego chciał? – Ja nie marzyłem o misjach. To była jedna z opcji, których bałem się najbardziej. Miałem do wyboru m.in. studia z prawa kanonicznego, ale podobno zrobiłem na tę wieść tak „szczęśliwą” minę, że prowincjał sam zrezygnował z tego planu. Drugą propozycją były misje, więc nie wypadało już odmówić – mówi. Mimo że misje nie były jego największym marzeniem, zwyciężyło posłuszeństwo, które zakonnik ślubował w obliczu Boga, przyjmując profesję. Dziś sam stwierdza: – Gdyby teraz była potrzeba to pojechałbym na misje jeszcze raz, choćby jutro. Ojciec zauważył, że kiedy człowiek sam sobie wybiera pracę czy miejsce jej pełnienia, jest mu o wiele ciężej w chwilach kryzysu – w końcu „sam chciał”, a gdy dostaje powołanie do pełnienia funkcji, wspiera go wspólnota. Przyjmuje pełnienie woli Bożej i zaczyna widzieć w tym działanie Ducha Świętego. W zakonie mawia się: „przełożony może się mylić, ale nie myli się zakonnik, który słucha przełożonego”, ponieważ pierwszą cnotą potrzebną misjonarzowi zaraz po miłości jest dyspozycyjność. Ojciec Wojciech używa zwrotu: „z niewolnika nie ma robotnika”, co znaczy, że przełożeni oczywiście patrzą na marzenia, pewne preferencje czy predyspozycje kandydatów na misje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Meksyk: zamordowano kolejnego kapłana

2018-10-15 17:12

vaticannews / Tijuana (KAI)

W Meksyku zamordowano kolejnego kapłana. Ciało o. Icmara Arturo Orta znaleziono w sobotę po południu w Tijuanie. "Powierzamy go Bożemu miłosierdziu. To wielka tragedia i strata dla naszej archidiecezji" – napisał abp Francisco Moreno Barrón, metropolita Tijuana w Meksyku. To 29. ksiądz zamordowany w tym roku na świecie, a 7. w tym latynoskim kraju.

©Mazur/episkopat.pl

O. Orta zaginął w czwartek, 11 października po Mszy, którą odprawił w jednej z dzielnic Tijuany. Według raportu policji jego ciała zostało znalezione ze związanymi nogami i rękami oraz licznymi śladami tortur.

Tijuana to miasto położone w północno-zachodniej części Meksyku, w pobliżu granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Ze względu na swoją bardzo złą sławę bywa nazywane miastem grzechu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Dziękczynna Msza św. w Żórawinie

2018-10-16 13:17

Agnieszka Bugała

Arch. Ośrodka Audiowizualnego we Wrocławiu

W dzień wyboru papieża 16 października duszpasterstwo parafii p.w. św. Józefa Oblubieńca NMP w Żórawinie  zaprasza na Mszę św. dziękczynną za pontyfikat św. Jana Pawła II o godz. 18.00. Odprawi ją  o. Marek Augustyn, kustosz sanktuarium MB Łaskawej we Wrocławiu.

Po Eucharystii organizatorzy zapraszają do udziału w widowisku religijnym przywołującym atmosferę pielgrzymek Jana Pawła II do Ojczyzny i przypomnienie sobie, choć na chwilę, entuzjazmu jaki panował podczas tych spotkań. Przywołane zostanie nauczanie jakie św. Jan Paweł II kierował do Polaków i... mała niespodzianka: organizatorzy gwarantują spotkanie się z postacią "Ojca Świętego". Zapraszają o zgromadzenie się na skrzyżowaniu ulicy Małowiejskiej i Wrocławskiej o godz. 17:40, gdzie odbędzie się uroczyste powitanie "orszaku papieskiego". Kolumna aut w asyście służb ochrony nadjedzie od strony stacji kolejowej. Po uroczystym przywitaniu "papieża" wszyscy przejdą ul. Wrocławską do kościoła na Mszę św. Po niej  widowisko słowno – muzyczne przygotowała młodzież. Chcą w ten sposób złożyć hołd Janowi Pawłowi II.

Po uroczystościach  będzie możliwość ucałowania relikwii św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem