Reklama

Strefa Chwały Opole

Księża bez cenzury. Rozmowy pod koloratką

2018-10-09 08:56

kl. Oskar Gramacki

Tajemnicze samobójstwo jednego z kleryków, kontrowersyjna hipoteza powstania czterech Ewangelii, czy najcięższe przypadki demonicznych opętań – to tylko niektóre z tematów poruszonych w bezprecedensowej książce, która rzuca światło na historię Archidiecezji Gdańskiej, seminarium duchownego, a także katolickiej wiary.

„Księża bez cenzury. Rozmowy pod koloratką” to cztery wywiady-rzeki z jednymi z najbardziej znanych kapłanów Archidiecezji Gdańskiej. Klerycy, którzy je przeprowadzili, nie wzbraniali się przed zadawaniem trudnych, a niekiedy wręcz niewygodnych pytań swoim rozmówcom. Kapłani natomiast szczerze i otwarcie wypowiadają się na tematy, które intrygują czytelnika oraz skłaniają go do refleksji i wyprowadzania własnych konkluzji. Księża profesorowie opowiadają również anegdoty z kleryckiego podwórka, m.in. o eleganckim kleryku Henryku Jankowskim i późniejszym cudzie za jego sprawą, o spotkaniu z pewnym biskupem w ubłoconych butach, który po latach został papieżem, a także o obradach Soboru Watykańskiego widzianego z ukrycia i o przemianach, jakie przyniósł.

Wszyscy czterej kapłani są znani i zasłużeni dla gdańskiego Kościoła, chociaż każdy z nich zdobył uznanie w zupełnie innych dziedzinach. Ksiądz prałat prof. dr hab. Antoni Misiaszek to wybitny specjalista od teologii pastoralnej. Ksiądz kanonik dr Jerzy Kownacki jest nie tylko liturgistą, ale i świadkiem Soboru Watykańskiego II. Ksiądz prałat dr hab. Andrzej Kowalczyk to jeden z najbardziej znanych polskich egzorcystów, nowotestamentalista, a także założyciel prężnie rozwijającej się wspólnoty „Marana Tha”. Ksiądz infułat dr Stanisław Zięba, który za swoje zasługi dla Archidiecezji Gdańskiej otrzymał najwyższą godność honorową zarezerwowaną dla prezbiterów – protonotariusza apostolskiego, jest najdłużej pracującym wykładowcą w seminarium.

Reklama

Wymienieni kapłani to przedstawiciele czterech pierwszych roczników w historii Gdańskiego Seminarium Duchownego, które istnieje przez 61 lat. Z powodu odmiennych historii życia wszyscy oni mieli inne doświadczenie wiary i powołania, a także wykształcili osobliwe poglądy na temat świata, Kościoła, kapłaństwa i kształtowania relacji z Bogiem. Długie lata posługi każdego z tych duchownych wydały bardzo dojrzałe owoce i to właśnie nimi księża dzielą się w tej książce.

Tagi:
książka

O umiłowaniu ojczystego kraju dzieciom

2018-10-31 10:57

red.

O Ojczyźnie można pisać na różne sposoby. Ewa Skarżyńska w swojej książce O UMIŁOWANIU OJCZYSTEGO KRAJU DZIECIOM snuje przepiękną o p o w i e ś ć, w której historia przeplata się z legendą, poezja słowa z poezją obrazu. W której ożywają pamiątkowe fotografie wielkich bitew i sławnych bohaterów, rozbrzmiewa muzyka Chopina i Moniuszki.

W której strofy Mickiewicza przeplatają się ze strofami Słowackiego, Herberta i Hemara, a obrazy Wyspiańskiego z obrazami Makowskiego, Malczewskiego i Matejki. W której znane legendy, jak ta O Janie i Cecylii, Bazyliszku czy Śpiących rycerzach na Giewoncie przeplatają się z mało lub wcale nieznanymi, jak Legenda o kamiennym wężu, Legenda o orłach w zamku Herbutów czy Legenda o odkryciu oleju skalnego na Harklowym Wzgórzu. W której zapach spienionych fal Bałtyku przeplata się z zapachem krokusów z Doliny Chochołowskiej, mazowieckich słoneczników i czeremchy z polskich Kresów Wschodnich. A wszystko to składa się na tak bardzo polski, niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju nastrój, który pozwala mocniej i pełniej poczuć się POLAKIEM.

"Miłować Ojczyznę potrafi ten, kto ją pozna i się nią zachwyci - czytamy na okładce tej bogato ilustrowanej publikacji. - Oby spacer po kartach tej książki rozpalił także w twoim sercu to szlachetne uczucie". Cóż można do tego dodać? Chyba to jedynie, by ta piękna i wartościowa książka trafiła do wszystkich polskich dzieci.

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu
Oprawa twarda
360 str.
23x32 cm
www.wds.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Dywizjon 303 na Jasnej Górze

2018-11-12 00:20

Jolanta Kobojek

To miał być jednorazowy pokaz. Okazało się jednak, że chętnych jest tylu, że na pewno nie pomieszczą się w sali, w której przewidziano emisję filmu. Producenci wraz z gospodarzami miejsca podjęli decyzję, że jutro wieczorem wyświetlą film po raz kolejny. I tak „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” zagościł na Jasnej Górze na dłużej, niż jeden dzień. Specjalny pokaz, odbywający się w niedzielę, 11 listopada odbywał się przy udziale twórców filmu. Przed seansem można zobaczyć także mundury użyte w ekranizacji.

Jolanta Kobojek

„Ten film jest o wolności i trzeba pamiętać, że gdyby nie wiara, to Polska nie byłaby wolnym krajem. Pisząc scenariusz, pamiętałem, że polskim pilotom wszędzie na obczyźnie towarzyszyło hasło: Bóg, Honor, Ojczyzna – właśnie w takiej kolejności” – tłumaczył Jacek Samojłowicz. Producent i scenarzysta filmowy wyznał, że zaprezentowanie filmu na Jasnej Górze było jego marzeniem, z którym podzielił się ze swoim przyjacielem. I okazało się, że takie przedsięwzięcie jest możliwe.

Na jasnogórską emisję przybył także Aleksander Wróbel, wcielający się w rolę Jana Kazimierza Daszewskiego. „Dla mnie udział w tej produkcji, to była piękna przygoda, w trakcie której mogłem poznać wielu wspaniałych ludzi ze świata filmu, ale także ze świata lotnictwa” – tłumaczył Wróbel. Aktor zdradził, że przygotowując się do zdjęć filmowych dwukrotnie odwiedził Londyn: „Wraz z producentem miałem okazję spotkać się z rodziną mojego filmowego bohatera, a to było przełomowym momentem, bo dostęp do kronik rodzinnych i wcześniej niepublikowanych zdjęć Daszewskiego pomogły mi wykreować tę rolę najlepiej, jak potrafiłem”.

Film „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” inspirowany jest książką Arkadego Fiedlera o tym samym tytule. Obraz opowiada nie tylko o spektakularnych akcjach, w których brali udział polscy lotnicy podczas Bitwy o Anglię, ale pokazuje również ich życie prywatne. Polscy piloci, początkowo niedoceniani i wyśmiewani, stali się legendą. W ramach Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii (RAF-u) tworzyli oni elitarną jednostkę - Dywizjon 303.

Dywizjon 303 był jedną z najlepszych i najskuteczniejszych jednostek myśliwskich w czasie II wojny światowej. Podczas Bitwy o Anglię zaliczono mu 126 pewnych zestrzeleń – najwięcej spośród dywizjonów myśliwskich, biorących udział w potyczkach. Opisująca losy Dywizjonu 303 książka Arkadego Fiedlera po raz pierwszy ukazała się w Polsce w 1942 roku. Do dziś wyszło jej 30 krajowych wydań oraz liczne zagraniczne tłumaczenia, m.in. w języku: angielskim, francuskim, portugalskim, holenderskim, a nawet języku niemieckim.

Ich ponadprzeciętne umiejętności i niezwykły patriotyzm mogą być przykładem dla kolejnych pokoleń Polaków, czym jest prawdziwe bohaterstwo. Film opowiada nie tylko o spektakularnych akcjach, w których brali udział podczas Bitwy o Anglię, ale pokazuje również ich życie prywatne.

Po brawurowym, lecz twardym lądowaniu pilot Jan „Donald” Zumbach powraca do zdrowia w sanatorium. W tych okolicznościach zastaje go wybuch II wojny światowej, zmuszając lotnika do ewakuacji z kraju. Podobny los czeka bohaterskiego instruktora pilotażu Witolda Urbanowicza. Obaj przedostają się do Wielkiej Brytanii, by w eskadrach RAF-u kontynuować walkę z okupantem. Ich męstwo i podniebne wyczyny szybko zwracają uwagę dowódców i przyczyniają się do utworzenia Dywizjonu 303 – elitarnej jednostki myśliwskiej, złożonej głównie z Polaków. W jej skład, oprócz Zumbacha i Urbanowicza, wchodzi grupa asów przestworzy, takich jak: Zdzisław Krasnodębski, Witold „Tolo” Łokuciewski, Ludwik Witold Paszkiewicz, Czech – Josef František oraz Mirosław Ferić – pseudonim „Ox”. Kiedy Niemcy rzucają do walki przygniatające siły zbrojne, każdy dzień przynosi pilotom niekończącą się walkę z wrogiem. Lecz również na ziemi czekają ich wielkie emocje – osobiste dramaty, romanse, ale i prawdziwa miłość.

Dywizjon 303 był jedną z najlepszych i najskuteczniejszych jednostek myśliwskich w czasie II wojny światowej. Podczas Bitwy o Anglię zaliczono mu 126 pewnych zestrzeleń – najwięcej spośród dywizjonów myśliwskich, biorących udział w potyczkach. Opisująca losy Dywizjonu 303 książka Arkadego Fiedlera po raz pierwszy ukazała się w Polsce w 1942 roku. Do dziś wyszło jej 30 krajowych wydań oraz liczne zagraniczne tłumaczenia, m.in. w języku: angielskim, francuskim, portugalskim, holenderskim, a nawet języku niemieckim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież pragnie jedności w ruchu charyzmatycznym

2018-11-12 17:24

vaticannews.va / Watykan (KAI)

To sam papież Franciszek pragnie większej jedności w katolickim ruchu charyzmatycznym. Stąd powołanie przy Stolicy Apostolskiej instytucji CHARIS, która zastąpi istniejące dotąd dwa różne międzynarodowe organizmy koordynacyjne – powiedział ks. Miguel Delgado Galindo, który w watykańskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia jest odpowiedzialny za ruchy i wspólnoty kościelne.

BOŻENA SZTAJNER

Podkreśla on, że ta zjednoczeniowa tendencja w Odnowie w Duchu Świętym wynika również z samego rozumienia charyzmatu. Z założenia jest darem przeznaczonym dla całego Kościoła – mówi ks. Delgado.

- CHARIS ma służyć bardzo zróżnicowanej rzeczywistości Odnowy w Duchu Świętym. Bo istnieją w niej stowarzyszenia wiernych świeckich, szkoły ewangelizacji, grupy modlitewne… Ta różnorodność jest bardzo duża i stąd potrzeba specyficznej posługi ze strony Kościoła, na przykład na polu formacji. W tym względzie wkład tego nowego organizmu CHARIS będzie bardzo ważny. Chociaż i do tej pory już coś takiego robiono – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Delgado. – A zatem jest to narzędzie innowacyjne, ale nie całkiem nowe. Ta instytucja powołana z inicjatywy Papieża ma służyć przede wszystkim zjednoczeniu, zgodnie z tym, o co apelował Franciszek w ubiegłym roku podczas spotkania z Odnową Charyzmatyczną w Rzymie na Circo Massimo: niech nastanie jedność w tej zróżnicowanej rzeczywistości charyzmatycznej.

CHARIS zastąpi dwie dotychczas istniejące instytucje: International Catholic Charismatic Renewal Service i Catholic Fraternity of Charismatic Covenant Communities and Fellowships. 8 grudnia mają zostać zatwierdzone jej statuty na okres próbny. Wejdą one w życie w uroczystość Zesłania Ducha Świętego 9 czerwca 2019 r. i wówczas obie wspomniane instytucje przestaną istnieć. CHARIS obejmie więc wszystkie formy Odnowy w Duchu Świętym. Nie będzie jednak ich organem władzy. Każda forma Odnowy pozostanie pod jurysdykcją kościelną, jakiej dotychczas podlega i z zachowaniem własnej tożsamości. Będzie mogła natomiast swobodnie korzystać z pomocy CHARIS w pełnieniu swojej misji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem