Reklama

Abp Macaire: trudno jest być księdzem, a nawet katolikiem

2018-10-10 18:53

vaticannews / Watykan (KAI)

KEP

Im dłużej trwają obrady, tym lepiej widzimy, jak bardzo ten synod jest związany z poprzednimi. Młody człowiek nie bierze się bowiem znikąd. W swym życiu najbardziej potrzebuje dobrej rodziny – mówi abp David Macaire, który reprezentuje na obecnym zgromadzeniu Kościół we Francji.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim zwrócił on uwagę na drugi aspekt aktualnego zgromadzenia synodalnego, którym jest rozeznawanie powołania. Podkreślił, że w niektórych krajach bardzo trudno jest dziś zdecydować się na kapłaństwo. Przypomniał, że również osoby duchowne są ofiarą niedawnych skandali. Są bowiem niesprawiedliwie obarczani winą innych ludzi, spadają na nich obelgi, są traktowani na dystans.

Z drugiej strony księża są też skazani na coraz większą samotność – zaznaczył francuski hierarcha. Dawniej mogli liczyć na żywe wspólnoty parafialne. Dziś, kiedy w jedną parafię łączy się kilka, a nawet kilkadziesiąt kościołów, takiej wspólnoty już nie ma. Można najwyżej dostać do pomocy kolejnego asystenta, ale nie o to tu przecież chodzi – dodał francuski ojciec synodalny.

Reklama

Abp Macaire przyznał zarazem, że również dla młodych chrześcijan, dochowanie wierności swej wierze, często wymaga heroizmu.

"Młodzi chrześcijanie mogą dzielić ze swymi rówieśnikami niektóre wartości, niektóre nawet bardzo piękne, jak solidarność, pragnienie miłości. Ale w innych sprawach, by być młodym chrześcijaninem trzeba być bohaterem. Dzięki temu paradoksalnie łatwiej dziś zostać świętym. Wcześniej trzeba było umrzeć jako męczennik, założyć zgromadzenie zakonne itp. Dziś wystarczy być po prostu dobrym katolikiem, który zachowuje czystość, żyje skromnie, chodzi na pielgrzymki, daje świadectwo, śpiewa z gitarą w ręku, że kocha Jezusa. To wystarczy, aby się narazić".

Tagi:
Francja Synod o młodzieży

Lyon: oświadczenie kard. Barbarin

2019-03-07 14:19

st (KAI) / Lyon

W związku z wyrokiem sądu w Lyonie, skazującego go na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu, tamtejszy arcybiskup, kard. Philippe Barbarin odczytał krótkie oświadczenie.

YouTube.com

Oto słowa kard. Barbarin: "Przyjmuję do wiadomości decyzję trybunału. Niezależnie od mojej opinii osobistej pragnę przede wszystkim wyrazić współczucie dla ofiar i zapewnić o mojej modlitwie w intencji ich rodzin. Postanowiłem udać się do Ojca Świętego, aby złożyć jemu moją dymisję. Przyjmie mnie w najbliższych dniach".

Philippe Barbarin (ur. 17 października 1950 w Rabacie, Maroko), arcybiskup metropolita Lyonu, kardynał, prymas Galii. Studiował na Sorbonie, w Instytucie Katolickim. Obronił doktorat z filozofii i uzyskał kościelny licencjat z teologii. 17 grudnia 1977 przyjął święcenia kapłańskie. Został inkardynowany do diecezji Créteil; pełnił tam funkcje duszpasterskie oraz wykładał w seminarium. W latach osiemdziesiątych wraz z grupą młodzieży uczestniczył w pielgrzymce krakowskiej na Jasną Górę. Znany był ze swojej sympatii do Polski i Jana Pawła II. Później pracował na Madagaskarze. 1 października 1998 został mianowany biskupem Moulins. 16 lipca 2002 został przeniesiony na arcybiskupstwo Lyonu. W październiku 2003 odebrał z rąk Jana Pawła II nominację kardynalską. Znany jest ze swej stanowczej obrony prawd wiary katolickiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktorka zaprasza na Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 19:26

Artur Stelmasiak

Znana aktorka Dominika Chorosińska-Figurska zaprasza na ogólnopolski marsz w obronie dzieci przed aborcją oraz demoralizacją dzieci w szkołach, jak w przypadku warszawskiej Karty LGBT.

Artur Stelmasiak/Niedziela

- To jest doskonała okazja do tego, by zamanifestować nasze przywiązanie do wartości, ale także pokazać radość z tego, że życie rodzi się w naturalnej rodzinie - mówi "Niedzieli" Dominika Chorosińska-Figurska. - Nie możemy siedzieć tylko cicho w domach, ale czasem trzeba wyjść na ulice. Być uśmiechniętym i pokojowo nastawionym, ale jednocześnie stanowczo przypominać o najważniejszych wartościach jakimi są życie ludzkie i rodzina.

Narodowy Marsz Życia rozpocznie się w Narodowy Dzień Życia 24 marca na Placu Zamkowym w Warszawie o godz. 13.30. Wcześniej jego uczestnicy zaproszeni są również na Mszę św. do kościoła św. Anny o godz. 12.00 lub innych pobliskich kościołów. Trasa przemarszu wiedzie Traktem Królewskim na plac Trzech Krzyży.

Wśród postulatów marszu jest ochrona rodziny przed ideologią gender, ochrona dzieci przed szkodliwą edukacją LGBT w szkołach, a także uchwalenie przez Sejm prawa zniesienia aborcji eugenicznej. - Niestety ciągle na to czekamy. Moim zdaniem Polska opowiadając się za życiem dzieci mogłaby być wzorem dla Europy i Świata - podkreśla aktorka, która osobiście wybiera się na Narodowy Marsz Życia.

Jej zdaniem obecność na marszu jest naszym świadectwem przywiązania do wartości oraz wyrazem sprzeciwu wobec aborcji i ataków na rodzinę. - Doceniam to, że w ostatnich latach bardzo poprawiła się sytuacja rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Są w lepszej sytuacji ekonomicznej i w ten sposób wielu Polakom została przywrócona godność - mówi Dominika Chorosińska-Figurska, która od 2018 r. jest także radną sejmiku mazowieckiego.

Niestety wydarzenia z ostatnich tygodni pokazują, że ciągle pojawiają się nowe zagrożenia. Największe oburzenie i kontrowersje związane są z podpisaną przez prezydenta Warszawy tzw. Deklaracją LGBT+. - Tylnymi drzwiami wkrada się zła ideologia, która zagraża rodzinie i chce ją zniszczyć. Dlatego nie powinniśmy być cicho, ale głośno mówić, że nie zgadzamy się. Ja jako matka piątki dzieci nie zgadzam się na seksedukatorów w szkole - podkreśla aktorka. - My jako dorośli poradzimy sobie z tą ideologią i zagrożeniami, ale przecież jesteśmy odpowiedzialni także za bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój naszych dzieci. Idę więc na Narodowy Marsz Życia w obronie mojej rodziny, moich dzieci oraz tych dzieci, które same bronić się jeszcze nie mogą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: trwają spotkania „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”

2019-03-24 15:05

it / Częstochowa (KAI)

Na Jasnej Górze trwa cykl spotkań pt. „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”. Odbywają się one raz w miesiącu, kolejne już jutro, 25 marca. Spotkania, obok modlitwy, wpisują się w przygotowania do beatyfikacji Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, który był wielkim czcicielem Matki Bożej Jasnogórskiej.

BP KEP

Celem spotkań jest przede wszystkim poznanie nauczania kard. Wyszyńskiego refleksja wokół jego spuścizny. - Gdyby nie prymas Wyszyński, jego zawierzenie Maryi Jasnogórskiej i jego nauczanie, zupełnie inaczej wyglądałby Kościół w Polsce, nasza maryjność i nasz naród - uważa o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów. - Jeśli nie przyjmiemy za klucz jego słów: „wszystko postawiłem na Maryję”, to nie zrozumiemy ani Prymasa ani obecności Maryi w naszym narodzie i w naszych dziejach. Potwierdził to Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do Częstochowy w 1979r. – powiedział KAI przedstawiciel zarządu Zakonu Paulinów.

Na jutrzejszym spotkaniu mowa będzie o jasnogórskiej „obecności” ks. Prymasa na podstawie publikacji „Stefan Kardynał Wyszyński. Jasnogórskie wspomnienia, zapiski osobiste”. Książka przybliża, często godzina po godzinie, w sumie 603 dni jego pobytu w częstochowskim sanktuarium.

- Jasna Góra dla ks. Prymasa stanowiła punkt odniesienia do wszelkich podejmowanych działań. On sam nazywał siebie Prymasem Jasnogórskim, o czym przypomina też tytuł naszego cyklu - zaznacza o. Tabulski. Dodaje, że książka jest jakby autobiografią kard. Wyszyńskiego, człowieka, którego cechowała autentyczna troska o losy człowieka i świata, umiłowanie Boga, Kościoła i Ojczyzny oraz ufne i synowskie zawierzenie Matce Najświętszej.

Gośćmi wieczoru 25 marca będą m.in.: redaktor książki Hanna Zyskowska, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, o. Józef Płatek, świadek życia i jasnogórskiej posługi Prymasa Wyszyńskiego. Spotkania odbywają się w Jasnogórskim Instytucie Maryjnym. - Bardzo czekamy na decyzję Kongregacji Do Spraw Świętych i na ostateczną informację o beatyfikacji, bo Polsce bardzo potrzeba dziś nowego znaku - podkreśla o. Tabulski. - Dodał, że nauczanie Prymasa Wyszyńskiego wciąż jest bardzo aktualne i dlatego trzeba wielkiego powrotu do jego słów.

- Potrzebujemy nowego impulsu, nie tylko modlitwy i wstawiennictwa, ale też takiego nauczania, które pozwoli nam uporządkować wszystkie sprawy w naszej Ojczyźnie, ten cały bałagan moralny, bałagan życia społecznego, politycznego i również Kościoła, bo Kościół też potrzebuje oparcia i świateł, jak przeżyć próbę oczyszczenia – powiedział zakonnik.

Drugie spotkanie „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”, które odbędzie się jutro, 25 marca, poprzedzi Msza św. o 17.00 w Kaplicy Matki Bożej w intencji rychłej beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego. Rozmowy z autorami książki i świadkami życia Prymasa Tysiąclecia rozpocznie się w Jasnogórskim Instytucie Maryjny o 18.30.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem