Reklama

Izrael: czy w Morzu Martwym są ryby?

2018-10-10 19:43

kg (KAI/repubblica.it) / Jerozolima

pixabay.com

Trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek formę bardziej rozwiniętego życia w Morzu Martwym w Izraelu – jednym z najbardziej zasolonych zbiorników wodnych na świecie. A jednak izraelski fotograf Noam Bedin twierdzi, że sfotografował pływające w nim ryby. Wprawdzie już wcześniej – w 2011 – stwierdzono, że w zagłębieniach krasowych na terenie tego jeziora istnieją liczne formy życia, ale są to głównie bakterie, a tym razem chodzi o wyżej zorganizowane gatunki zwierząt.

Zdaniem fotografa, który uczestniczy w programie przywracania życia w tym zbiorniku wodnym (Dead Sea Revival Project), jeśli rzeczywiście pojawiły się tam jakieś istoty żywe, może to oznaczać wypełnienie się proroctwa z Księgi Ezechiela, iż będzie to zapowiedzią końca świata. „Morze Martwe jest całkowicie martwe. Jest to ósmy cud świata” – przypomniał Bedin.

Zwrócił uwagę, że Księga Rodzaju wspomina (w rozdziale 13), iż niegdyś obszar wokół tego zbiornika wodnego należał do najbardziej urodzajnych w całym regionie, był „jak ogród Pana (...), zanim Pan nie zniszczył Sodomy i Gomory” za grzechy mieszkańców obu tych miast. Od tamtego czasu jest to miejsce pozbawione jakiegokolwiek życia. Tymczasem prorok Ezechiel w 47. rozdziale swej Księgi mówi o tym, że Pan obiecał mu ponowne ożywienie i nawodnienie tych ziem oraz uczynienie z wód słonych zdrowego środowiska życiowego.

Niezależnie od mistycznego charakteru tego opisu, przedmiotem prac zespołu, do którego należy Bedin, jest chęć przeciwdziałania trwającemu już od wielu lat obniżaniu się lustra wody Morza Martwego i uwrażliwienia opinii publicznej na ten problem. „Dzięki swemu zasoleniu zbiornik ten proponuje niezwykłe widoki i scenariusze, ale z każdym dniem traci średnio ilość wody, będącą odpowiednikiem 600 basenów olimpijskich i jest to prawdziwa katastrofa ekologiczna” – podkreślił fotograf.

Reklama

Udokumentował on zmiany i zjawiska geologiczne, jakie dokonały się w tym miejscu w ostatnich dwóch latach, pływając po nim łódką i edukując w ten sposób osoby odwiedzające to miejsce. W przeszłości wpływające do niego rzeczki i strumyki, przede wszystkim Jordan, wlewały do niego swe słodkie wody, ale ze względu na parowanie woda w jeziorze stawała się słona, gdyż na jego dnie osadzały się rozpuszczone sole mineralne. To zaś z kolei uniemożliwiało rozwinięcie się w basenie większych form życia, zwłaszcza ryb.

W latach pięćdziesiątych XX wieku władze Jordanii zmieniły bieg Jordanu, aby uzyskać więcej wody pitnej, ale spowodowało to gwałtowny spadek poziomu wody w Morzu Martwym, który trwa do dzisiaj, obecnie z prędkością jednego metra w ciągu roku.

Projekt rewitalizacji tego zbiornika przewiduje postawienie urządzenia odsalającego w Zatoce Akaba, co pozwoliłoby Jordanii uzyskiwać wodę pitną z Morza Czerwonego i ponowne otwarcie tamy na Jordanie w kierunku północnym i przywrócenie dawnego biegu rzeki. Jak na razie jednak na przeszkodzie w urzeczywistnieniu tego projektu stoją problemy polityczne Bliskiego Wschodu. Tymczasem nadal trwa proces wysychania zbiornika wodnego i nawet odkrycie żyjących w nim ryb nie jest w stanie go powstrzymać.

Morze Martwe, a właściwie duże silnie zasolone i bezodpływowe jezioro, do którego wpływa szeroką deltą Jordan, jest najgłębszą depresją na świecie. Lustro wody znajduje się 422 m poniżej poziomu morza i nadal się obniża. Obecna jego powierzchnia wynosi 1027 km kw., a maksymalna głębokość – 377 m, co tworzy tzw. kryptodepresję (czyli najniższy punkt wyznaczony przez dno jeziora), dochodzącą do 817 m ppm. Długość jeziora w kierunku południkowym wynosi 76 km, a szerokość 4,5-16 km. Średnie zasolenie wynosi 26 proc., przy czym na powierzchni sięga ono ok. 22 proc., a na głębokości 50 m – 36 proc.

Tagi:
ryby Izrael

Reklama

Łosoś cytrynowo-czosnkowy

2018-07-17 13:10

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 29/2018, str. 58

Graziako

Soczysty i aromatyczny łosoś smażony na patelni. Bardzo łatwy i szybki w przygotowaniu zachwyci smakiem nawet najbardziej wymagających.

Składniki:

• 4 kawałki łososia (po 100 g każdy)

• pieprz cytrynowy

• 2 ząbki czosnku

• 1 cytryna

• 2 łyżki masła klarowanego

Wykonanie:

Kawałki łososia oprószyć z obu stron pieprzem cytrynowym. Na dużej patelni na średnim ogniu stopić masło. Wrzucić czosnek, chwilę posmażać, aż odda aromat, i ściągnąć z patelni. Łososia smażyć 5 min, następnie odwrócić na drugą stronę i smażyć przez 2 min. Przed podaniem skropić sokiem z cytryny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek prosi o modlitwę za siebie i papieża Benedykta

2019-02-20 12:01

st (KAI) / Watykan

Na zakończenie dzisiejszej audiencji ogólnej Ojciec Święty przypomniał, że 22 lutego obchodzone jest święto katedry św. Piotra.

Vatican Media

W związku z tym Franciszek powiedział: „W najbliższy piątek będziemy obchodzili święto Katedry Świętego Piotra Apostoła. Módlcie się za mnie i za moją posługę, także za papieża Benedykta, aby zawsze i wszędzie utwierdzał braci w wierze”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kuria diecezji opolskiej odnosi się do raportu Fundacji Nie Lękajcie Się

2019-02-21 19:10

diecezja.opole.pl, dg / Opole (KAI)

"Przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji" - pisze rzecznik kurii diecezji opolskiej, ks. Joachim Kobienia. Publikujemy treść jego oświadczenia.

Daviidos/pl.wikipedia.org
Katedra Świętego Krzyża w Opolu od strony wschodniej

W opublikowanym przez fundację „Nie lękajcie się” z datą 19 lutego 2019 r. „Raporcie nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” na s. 22-23 przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji:

- Od momentu zgłoszenia sprawy w kurii diecezjalnej Biskup Opolski informował rodzinę pokrzywdzonego o możliwości zgłoszenia przestępstwa do prokuratury, jednakże wyraźną wolą najbliższych było zachowanie daleko idącej dyskrecji w tej sprawie ze względu na dobro pokrzywdzonego. Z tego powodu o całej sprawie nie został poinformowany proboszcz parafii, który uznał, że przyczyną nagłego odwołania wikarego z parafii były jego rzeczywiste problemy zdrowotne. Kiedy 13 lipca 2017 r. wprowadzony został prawny obowiązek zgłaszania do organów ścigania przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, na początku sierpnia 2017 r. przedstawiciele biskupa zgłosili sprawę do prokuratury.

- Wobec sprawcy przestępstwa zostały natychmiast wyciągnięte konsekwencje kanoniczne: został odsunięty od posługi duszpasterskiej w parafii, zaś na polecenie Kongregacji Nauki Wiary zostało przeprowadzone postępowanie kanoniczne w wyniku którego w 2015 r. został on wykluczony ze stanu kapłańskiego. Nieprawdą jest również, że biskup ukrywał sprawcę przenosząc go do innej parafii i starał się go w jakikolwiek sposób chronić.

ks. Joachim Kobienia rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Opolu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem