Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Abp Ryś: mamy skarb, a staliśmy się antyświadectwem

2018-10-11 15:49

vaticannews.va / Watykan (KAI)

BP KEP

- Przy całej różnorodności współczesnej młodzieży, widzimy, że są też punkty wspólne dla wszystkich, jak na przykład rodzina, która dla zdecydowanej większości młodych zawsze okazuje się najważniejsza - zwraca uwagę abp Grzegorz Ryś, delegat Episkopatu Polski na synodzie biskupów poświęconym młodzieży. Abp Ryś podkreśla, że trzeba sobie uświadomić, co dla młodzieży jest ważne - bo to m.in. wskaże miejsca, w których można ją spotkać.

Zdaniem metropolity łódzkiego ten synod uświadamia nam, co młodzi mogą zrobić w Kościele. - Trzeba o tym pamiętać, bo w niektórych rzeczach, jak na przykład w ewangelizacji swych rówieśników, młodzi są niezastąpieni. Przykład 23-letniego Franciszka z Asyżu pokazuje też, że niektóre zmiany w Kościele są w stanie przeprowadzić tylko ludzie młodzi. Starszym brak już otwartości i odrobiny szaleństwa, która jest do tego niezbędna – przypomina abp Ryś.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, podzielił się on również myślami, które chce przedstawić w Auli Synodalnej.

Reklama

- Tak naprawdę potrzebujemy tylko dwóch rzeczy. To znaczy kerygmatu i zaprzyjaźnienia się z młodymi. To zaprzyjaźnienie jest teraz trudne, bo po całej tej serii skandali jesteśmy mało wiarygodni, kiedy mówimy o przyjaźni. Wielu z nas się «zaprzyjaźniło» z młodymi, tak, że «niech Pan Bóg broni». Na synodzie bardzo otwartym tekstem się o tym mówi. Wszyscy jesteśmy przekonani, że nie ma piękniejszego rozumienia miłości, także w wymiarze erotycznym, niż to, które podpowiada Ewangelia i to, co bardzo pięknie Papież nazwał teologią ciała. Ale sami staliśmy się antyświadectwem. Jeśli dziś świat mówi, że seks jest obszarem potrzeb, a nie wyrazem daru osoby z siebie i ma sens z racji na miłość, to te wszystkie przypadki nadużyć pokazują, że sami redukujemy seks do potrzeby i jeszcze ją realizujemy w sposób obrzydliwy i przestępczy – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Ryś. – To jest punkt wyjścia. Wiemy, że mamy w rękach skarb, którym jest teologia miłości, małżeństwa, życia erotycznego, a mamy potężny problem, żeby to w sposób wiarygodny przekazywać i o tym mówić, bo sami staliśmy się antyświadectwem, zderzyliśmy się z własnym grzechem, z własną słabością. Nie wolno udawać, że tego nie ma, nie wolno tworzyć mitów, bo mit zwłaszcza w relacjach z młodymi jest katastrofalny.

Tagi:
Abp Ryś

Arcybiskup łódzki w Regionalnym Centrum Terapii Bezdomności

2018-10-30 19:10

xpk / Łódź (KAI)

Ważne jest, by takich miejsc jak to nie tworzyć bez następnych konsekwencji. Nie można człowiekowi pokazać przestrzeni wyjścia z biedy, a potem, kiedy już do tego jest gotowy powiedzieć, że nic z tego nie będzie, bo nie mamy możliwości zaoferowania ci mieszkania – mówił abp Grzegorz Ryś po spotkaniu z mieszkańcami Regionalnego Centrum Terapii Bezdomności.

Archidiecezja Łódzka

Na łódzkich Chojnach przy ulicy Trębackiej 2/3 istnieje jedyne w Łodzi Regionalne Centrum Terapii Bezdomności prowadzone przez Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta. Jest to obok noclegowni i schroniska jedna z najważniejszych i najbardziej potrzebnych działalności Towarzystwa Pomocy w mieście ponieważ pomaga ona mężczyznom powrócić z bezdomności do pełnego funkcjonowania w społeczeństwie.

– Naszą działalność prowadzimy tutaj od 2004 roku – mówi Bogumił Radziński kierownik łódzkiego ośrodka dla mężczyzn. – Na początku prowadzone były tutaj projekty oraz równolegle zaczęły działać tzw. mieszkania wspierane – czyli mieszkania dla bezdomnych mężczyzn, którzy mieli już w pewnym zakresie załatwione swoje sprawy w zakresie dokumentów czy stałego dochodu. Przychodzili tutaj, aby rozpocząć nowe życie, a następnie wyjść stąd do swoich mieszkań, które wynajmowali lub otrzymywali z zasobów gminy – dodaje kierownik placówki.

Każdy, kto chciałby zamieszkać w takiej placówce musi przejść pewien proces rekrutacji, w którym pomagają rozmowy z kandydatem, wywiad środowiskowy oraz kontrakt podpisywany na czas pobytu w Centrum. Aktualnie w placówce mieszka 11 podopiecznych, którzy w trzypiętrowym budynku zakwaterowani są w pokojach jedno lub dwuosobowych. Dwuletni czas pobytu w placówce ma pomóc jej mieszkańcom w znalezieniu pracy, mieszkania oraz psychologicznemu poukładaniu swojego wnętrza i relacji z innymi ludźmi.

– Każdy z naszych podopiecznych otrzymuje tutaj bieżące wsparcie psychologiczne, zostaje mu poświęcony czas i uwaga – tłumaczy Magdalena Perzyńska – psycholog ośrodka. – Jesteśmy z nimi w ich sukcesach ale także w porażkach, które gdzieś im na co dzień towarzyszom. Myślę, że niezwykle ważne jest dla nich pomoc i wsparcie w procesje straty mieszkania, rodziny, wartości które do pewnego momentu wyznawali. To wsparcie otrzymują tutaj od nas – podkreśla.

Przez 14 lat istnienia mieszkań wspieranych przez Regionalne Centrum Terapii Bezdomności przeszło wielu mężczyzn w różnym wieku i z różnym doświadczeniem życiowym. Obecni mieszkańcy przygotowują się do samodzielności przez codzienna pracę, która daje im utrzymanie, ale też zajęcia związane z funkcjonowaniem domu.

W ostatnich dniach października łódzką placówkę odwiedził metropolita łódzki Grzegorz Ryś. Ksiądz arcybiskup spotkał się z mieszkańcami oraz zarządem Centrum. W czasie spotkania podopieczni Towarzystwa Pomocy im. Brata Alberta podzieli się swoimi doświadczeniem życiowym oraz problemami związanymi ze znalezieniem swojego własnego – stałego miejsca zamieszkania.

– Dla mnie ważne jest to, że jest taki dom, który daje szansę przejścia od bezdomności do normalnego życia – mówił po spotkaniu abp Ryś. – Człowiek, który dla tysięcy powodów kiedyś znalazł się na ulicy, potem znalazł się w schronisku czy placówce pomocowej, ostatecznie podejmuje pracę, uczy się korzystać z środków pomocowych i potrafi organizować swoje życie, zadbać o siebie i po takim okresie przejściowym pójść na swoje miejsce. Myślę, że obok tego typu domu dla mężczyzn, jest niezwykle ważne powstanie podobnej placówki dla kobiet. Uważam, że warto rozmawiać o całym systemie wychodzenia z bezdomności, a nie tylko o poszczególnych jego segmentach – zaznaczył arcybiskup Grzegorz.

Regionalnym Centrum Terapii Bezdomności, którego organem prowadzącym jest Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta finansowane jest z programu pomocy współfinansowanego przez Urząd Miasta Łodzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Odnowione archiwa krakowskiej Kurii

2018-12-10 20:55

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

- Zapis działalności Kościoła w XVI i XVII wieku to także zapis dziejów polskiego narodu i polskiej państwowości. – mówił arcybiskup Marek Jędraszewski podczas prezentacji cennych rękopisów ze zbiorów Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie

Metropolita krakowski oraz Archiwum Kurii Metropolitalnej z dyrektorem ks. prof. Jackiem Urbanem zaprezentowali zabytkowe archiwalia, które zostały poddane konserwacji w 2018 roku. Jest to kontynuacja konserwacji podstawowego zasobu Archiwum, czyli kolejnej partii tzw. Akt Officialiów i Episcopaliów Archidiecezji Krakowskiej. Akta te szczegółowo dokumentują funkcjonowanie diecezji i działalność biskupów krakowskich na przestrzeni czterech wieków (XV-XVIII w.)

Ks. prof. Jacek Urban zaznaczył, że konserwacja, obok gromadzenia, opracowania i udostępniania, jest jedną z podstawowych form działalności archiwum. Dodał, że dokumenty należały do zbioru starej Diecezji Krakowskiej, z której w XIX i XX wieku wyrosło 10 nowych diecezji.

– Jeżeli w Polsce mamy 41 diecezji, a nasz zbiór dotyczy 11 z nich, to znaczy, że dotyczy on czwartej części Kościoła w Polsce. Nawet geografia uświadamia nam, jak jest to ważna część historii i dziedzictwa w Polsce.

Arcybiskup podziękował wszystkim, którzy pośrednio i bezpośrednio przyczynili się do tego, że dokumenty sprzed wieków powróciły do dawnego blasku i wskazał na silny związek pomiędzy polską tożsamością narodową a chrześcijaństwem.

– Dokumenty stanowią bardzo ważny zapis działalności Kościoła sprzed kilku wieków i to z czasów świetności Rzeczypospolitej. Zdajemy sobie sprawę, że w tamtych realiach działalność Kościoła była bardzo głęboko związana z całą rzeczywistością państwa i kultury polskiej. Trudno było te rzeczy od siebie oddzielić, mając na uwadze, że dla wszystkich było widoczne przedłużenie tego, co zaczęło się w 966 roku wraz z chrztem Mieszka I – na ziemie polskie wkroczyło chrześcijaństwo. Był to również początek dziejów narodu polskiego i jego państwowości.

Konserwatorów czekają jeszcze trzy lata pracy, która, jak zauważa Ewa Pietrzak, w dalszym ciągu jest fascynująca i inspiruje. Po wykonaniu prac konserwatorskich, dokumenty zostaną zdigitalizowane. To jedna z ostatnich okazji, by je podziwiać, ponieważ w przyszłości nie będą udostępniane czytelnikom w formie fizycznej tylko elektronicznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Arcybiskup Panamy o ŚDM: 258 tys. pielgrzymów ze 155 państw

2018-12-11 18:50

pb (KAI/SIR/vidanuevadigital.com) / Panama

Na Światowe Dni Młodzieży zapisało się ponad 250 tys. młodych ludzi ze 155 państw świata. Poinformował o tym szef lokalnego komitetu organizacyjnego abp José Domingo Ulloa Mendieta na konferencji prasowej w Rzymie. Dodał, że we Mszy św. kończącej ŚDM 27 stycznia spodziewany jest udział 800 tys. ludzi, w tym wielu mieszkańców miasta.

Mazur/Episkopat

Spośród 258 tys. osób, które nadesłały wstępne zgłoszenia, 47 tys. jest już zapisanych, a kolejne 168 tys. w trakcie tej procedury. Towarzyszyć im będzie 400 biskupów. Pomocą służyć będzie 37 tys. wolontariuszy, zaś relacjonować ŚDM ma 1700 akredytowanych dziennikarzy.

Koszty organizacji ŚDM wyniosą 54 mln dolarów (205 mln zł). Pokryją je zarówno sami uczestnicy, jak też sponsorzy. Z kolei władze cywilne zapewnią infrastrukturę i bezpieczeństwo uczestnikom tego światowego spotkania młodych katolików z papieżem Franciszkiem.

Na ponad miesiąc przed rozpoczęciem ŚDM (22-27 stycznia 2019) abp Ulloa zapewnił, że Panama jest gotowa na przyjęcie młodych pielgrzymów. Ma on świadomość, że do zapisanych mogą jeszcze dołączyć licznie osoby niezgłoszone. W Mszy św. kończącej ŚDM 27 stycznia spodziewany jest udział 800 tys. ludzi, w tym wielu mieszkańców miasta. Organizatorzy podejmują starania, by większość uczestników mogła być zakwaterowana w rodzinach.

Hierarcha ujawnił, że wśród pielgrzymów będą katolicy z Palestyny, Kuby (450 osób) i Chin (243), a także tysiące młodych należących do ludności tubylczej, którzy przed ŚDM spotkają się w Soloy w panamskiej diecezji David.

Abp Ulloa podziękował w sposób szczególny wolontariuszom, spośród których najwięcej pochodzi z Kolumbii, Brazylii, Kostaryki, Hondurasu, Meksyku, Francji i Polski. Część z nich już pracuje w Panamie przy organizacji ŚDM.

Według metropolity Panamy, jednym z głównych celów najbliższego ŚDM jest „wzbudzenie nadziei wśród młodych ludzi” z Ameryki Środkowej, doświadczających trudnych zjawisk: emigracji, handlu narkotyków, przemocy. - Staramy się, by środkowoamerykańska młodzież podczas ŚDM przeżyła wyjątkowe doświadczenie życiowe - stwierdził hierarcha. Dodał, że papież Franciszek przyjedzie do Panamy, by zapalić ten „płomień nadziei”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem