Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Rada KEP ds. Środków Społecznego Przekazu o potrzebie przygotowania społeczeństwa do odbioru mediów

2018-10-12 09:59

mp / Częstochowa (KAI)

Niedziela TV/Niedziela

Rada KEP ds. Środków Społecznego Przekazu spotkała się 11 października na Jasnej Górze, pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Jej prace skoncentrowane były wokół przygotowania nowego dokumentu nt. troski Kościoła o mediach, którego ważnym elementem będzie potrzeba edukacji polskiego społeczeństwa do odbioru mediów. Goszczący na spotkaniu przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski podkreślił, że „współczesna rewolucja informacyjna może mieć skutki społeczne, porównywalne z wynalezieniem druku”.

Zobacz zdjęcia: Rada KEP ds. Środków Społecznego Przekazu

Na początku obrad przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu abp Wacław Depo podkreślił wagę zaangażowania w posługę prawdy, szczególnie, że przeżywamy obecnie dwie znamienne rocznice: 40. rocznicę wyboru Jana Pawła II oraz 100-lecie niepodległości. „Ten dar Bożej Opatrzności jest dla nas, jako przedstawicieli mediów katolickich, szansą i zobowiązaniem” – zaznaczył. Arcybiskup zapowiedział jednocześnie hasło orędzia, jakie papież Franciszek ogłosi 24 stycznia 2019 r. na kolejny, 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Będzie ono brzmieć: „Wszyscy tworzymy jedno (Ef 4. 25). Od społeczności sieciowej do wspólnot ludzkich”. Wyjaśnił, że Ojciec Święty skupi się w nim m.in. na kwestiach wykorzystywania sieci społecznościowych. Przypomniał, że w swoim pierwszym orędziu na Dzień Środków Społecznego Przekazu w 2014 r. Franciszek wezwał, aby internet był „miejscem bogatym w wartości ludzkie, nie siecią przewodów, lecz ludzkich osób”.

Ważnym tematem obrad był przygotowywany przez Radę ds. Środków Społecznego Przekazu dokument nt. troski Kościoła o media. Dokument, który zostanie ogłoszony za kilka miesięcy, zawierać będzie najpierw omówienie stanowiska Kościoła wobec mediów, które – jak podkreślił ks. prof. Michał Drożdż w Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie – jest zasadniczo pozytywne. „Kościół traktuje je jako szansę dla budowania międzyludzkiej wspólnoty, ale jednocześnie ostrzega przed licznymi zagrożeniami, jakie one niosą” – zaznaczył.

Wiele miejsca w dokumencie zostanie poświęcone ukazaniu szansy, jaką współczesne media stanowią dla procesu ewangelizacji. Główny jednak nacisk – zdaniem ks. Drożdża, głównego redaktora dokumentu – położony zostanie na potrzebę przygotowania odbiorców do właściwego korzystania z mediów, w szczególności z mediów społecznościowych.

Reklama

„Media – wyjaśniał ekspert – szczególnie internet, są ogromnym generatorem i propagatorem stylów życia, sposobów myślenia, oceniania, wartościowania, narzędziem perswazji, a także negatywnych procesów: propagandy, manipulacji, dezinformacji i deprawacji”. Ponadto „istnieje w mediach silny kulturowy wpływ myśli postmodernistycznej, negującej obiektywny związek między znakiem a jego znaczeniem. (...) Media nie tyle odzwierciedlają rzeczywistość, ale ją kreują”.

W związku z tym – podkreślał ks. Drożdż – należy „kształtować odpowiednie postawy do odbioru mediów: postawę krytycyzmu, odpowiedzialnego wyboru, twórczej aktywności”. Wyjaśniał, że współczesny człowiek „jest całkowicie pochłonięty przez proces społecznego komunikowania, a w rzeczywistości oddala się od faktycznego życia i traci zdolność do wchodzenia w relacje z realnymi osobami i wypełniania swojego powołania”.

Gościem dzisiejszego spotkania Rady ds. Środków Społecznego Przekazu był Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Podkreślił, że „współczesna rewolucja informacyjna może mieć skutki społeczne porównywalne z wynalazkiem druku”. Jego zdaniem powszechny dostęp do informacji jest czymś w oczywisty sposób pozytywnym, ale może mieć też wiele negatywnych i bardzo niebezpiecznych skutków. Jednym z nich jest relatywizacja pojęcia „prawdy”, którego dziś w praktyce się nie używa. „Są natomiast istniejące obok siebie różne «równoległe prawdy», nadawane przez różnych nadawców, pomiędzy którymi nie istnieje już żaden dialog” - wyjaśniał.

Dodał, że dzisiejszy świat jest znacznie bardziej spolaryzowany niż nawet kilkanaście lat temu, co doskonale widzimy i w Polsce. Świadczy o tym m.in. fakt, że „Polacy coraz częściej nie potrafią się dogadać nawet przy rodzinnym stole. A dzieje się tak, gdy po jednej jego stronie siadają ludzie znajdujący się pod wpływem narracji jednych mediów, a po drugiej innych”. Każde z nich prezentuje na tyle odmienny obraz świata, a nie ma pomiędzy nimi niemal nic wspólnego.

Gwałtowny rozwój internetu, zdaniem Kołodziejskiego, bardzo obniżył status zawodu dziennikarskiego. Dziś dziennikarz faktycznie już nie stara się tworzyć obiektywnych informacji, tylko goni za nimi, aby nie być spóźnionym za innymi, gdyż od tego zależy „sprzedawalność” medium, w jakim pracuje. Powoduje to jednak dramatyczny spadek jakości nadawanych treści. „W mediach dziś, w miejsce troski o obiektywizm, króluje pogoń za sensacją i rozrywką. A cały przekaz bazuje głównie na emocjach” – podkreślił Kołodziejski. „W takiej przestrzeni doskonale „sprzedają” się politycy, gdyż wystarczy posadzić ich naprzeciwko siebie i bez żadnego wkładu pracy od strony dziennikarza, natychmiast mamy ekscytujący, brutalny spektakl, a słupki oglądalności skaczą wysoko” - dodał.

Jedną z przyczyn tej „gry na emocjach widza” – wyjaśnił prezes KRRiTv – jest proces stopniowej ucieczki reklamy z telewizji i innych tradycyjnych mediów do internetu. W związku z czym nadawcy telewizyjni i wydawcy prasy, chcąc zachować reklamę u siebie, gwałtownie obniżają poziom, tak aby mieć jak najszerszą publikę. Jest to rodzaj równi pochyłej. Kołodziejski poinformował, że rynek reklamy w Polsce jest stały i wynosi on ok. 4 mld zł rocznie. Do niedawna „tort” ten był on dzielony pomiędzy głównych nadawców telewizyjnych, dziś natomiast coraz bardziej konsumowany jest przez nadawców internetowych.

Prezes KRRiTv zgodził się w pełni ze zdaniem Kościoła o pilnej potrzebie edukacji medialnej społeczeństwa. „Jest ona bardziej potrzebna niż kiedykolwiek, gdyż jeśli chcemy zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom mediów, to musimy ich nauczyć asertywności, czyli zmniejszenia podatności na oferowane treści” - skonstatował.

Anna Dąbrowska, prezes Zarządu Głównego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, zaprezentowała jego aktualną działalność. KSD skupia obecnie ok. 350 członków, najprężniejszy ośrodek posiada w Łodzi, a do bardziej aktywnych należą także oddział gdański, krakowski i częstochowski. Oddział częstochowski koncentruje się wokół redakcji tygodnika „Niedziela” i corocznie organizuje m.in. Przegląd Filmów Dokumentalnych Niepoprawnie Prawdziwych. Poinformowała, że w tym roku inicjatywa ta została podjęta także w Chicago, gdzie dla społeczności anglojęzycznej prezentowane są najwartościowsze polskie filmy, koncentrujące się na kwestii naszej historii, tożsamości i kultury religijnej. Festiwalowi w Chicago patronuje hasło: „Polska wierząca, walcząca i trwająca”.

Następne spotkanie Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu odbędzie się 14 marca 2019 r. w Warszawie.

Radzie KEP ds. Środków Społecznego Przekazu przewodniczy abp Wacław Depo. Jej członami są: biskupi - Tadeusz Bronakowski, Adam Lepa i Józef Szamocki, a konsultorami: prof. Andrzej Drzycimski, red. Lidia Dudkiewicz, ks. Marek Gancarczyk, ks. prof. Józef Kloch, ks. Andrzej Majewski SJ, ks. prof. Robert Nęcek, red. Marcin Przeciszewski, red. Sylwia Sułkowska, ks. Maciej Szczepaniak, ks. Henryk Zieliński, ks. Paweł Gronowski, ks. Tomasz Olszewski, ks. prof. Michał Drożdż, ks. prof. Mirosław Chmielewski CSsR i prof. Monika Przybysz. Sekretarzem Rady jest ks. Piotr Zaborski.

Tagi:
media KEP

Rzecznik Episkopatu: nienawiść wobec abp. Rysia i rabina Pasha jest odrażająca

2018-09-27 17:02

BP KEP / Warszawa (KAI)

Abp Grzegorz Ryś wciela w życie dialog międzyreligijny, do czego zachęca nauczanie m.in. Soboru Watykańskiego II i papieży, w tym św. Jana Pawła II. Nienawiść wobec abp. Rysia i rabina Boaza Pasha z powodu udziału w spotkaniu katolicko-żydowskim jest nie tylko odrażająca, ale to także grzech przeciw przykazaniu miłości Boga i bliźniego – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, odnosząc się do ataku na abp. Rysia i rabina Pasha w Internecie.

episkopat.pl
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

27 września w bazylice ojców dominikanów w Lublinie będzie miała miejsce debata pt. „Przełom czasu w judaizmie i chrześcijaństwie”, w której wezmą udział: abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki i rabin Boaz Pash z Jerozolimy.

Ks. Rytel-Andrianik przypomniał, że w podobnych spotkaniach uczestniczył Papież Polak. „Św. Jan Paweł II spotykał się z ludźmi różnych religii. Niejednokrotnie przypominał biblijną prawdę, że człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga i każdemu należy się szacunek. Papież z Polski był w synagodze w Rzymie oraz w innych synagogach na świecie. W Asyżu zaś modlił się o pokój z przedstawicielami wielu religii, wnosząc ducha chrześcijańskiej miłości bliźniego” – podkreślił rzecznik Episkopatu.

„Atak na kogokolwiek za udział w spotkaniach katolicko-żydowskich jest antychrześcijański i antysemicki. Jest to również niedopuszczalne w cywilizowanym świecie i świadczy o braku kultury. Nie godzi się, aby za taką cenę podbijać zasięg gazet czy portali” – stwierdził ks. Rytel-Andrianik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Patryk Jaki przy grobie bł. Popiełuszki

2018-10-19 13:53

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki złożył wieniec oraz modlił się przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 34. rocznicę śmierci męczennika z Żoliborza.

Na miejscu nie udzielał wywiadów na temat swojej wizyty w kościele św. Stanisława Kostki. Po krótkiej modlitwie przy grobie bł. Popiełuszki oraz w żoliborskim sanktuarium spotkał się z rodziną kapłana i męczennika, która bardzo ciepło powitała kandydata na urząd prezydenta Warszawy.

Artur Stelmasiak/Niedziela
Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

- Bardzo miło, że pan minister Patryk Jaki pamiętał w tym dniu o moim wujku. Widać, że wartości za które zginął bł. ks. Jerzego Popiełuszki są dla niego ważne - powiedział Marek Popiełuszko, bratanek ks. Jerzego Popiełuszki. - To symboliczne, że akurat w tym miejscu przyjechał modlić się przed wyborami samorządowymi. Jego obecność i zachowanie jest dla mnie bardzo ważnym znakiem, jako katolika - dodał Marek Popiełuszko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki podsumowuje trzeci tydzień synodu o młodzieży

2018-10-20 21:14

pb (KAI Rzym) / Rzym

Propozycje formułowane podczas zgromadzenia Synodu Biskupów nt. młodzieży powinny „wynikać z prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka”. Opinię taką wygłosił abp Stanisław Gądecki podsumowując dla KAI relacje z obrad 14 małych grup językowych, które dyskutowały nad trzecią częścią Instrumentum laboris – dokumentu roboczego obrad, dotyczącą tego, co Kościół może zaproponować młodzieży.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

- Najważniejsze jest to, czy proponowane rozwiązania wychodzą od teologii, bo jest sporo praktycznych wskazań, które wychodzą od konkretnego problemu, ale nie mają osadzenia w teologii. Ważne jest, by zacząć od prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka. Jeśli nie ma się tego przed oczyma, to wtedy można podawać bardzo wiele rozwiązań, które nie mają właściwie nic wspólnego z chrześcijańską wizją młodości – wskazał metropolita poznański.

Wyznał, że osobiście bardzo go uradowało to, że dzisiaj pojawiły się wypowiedzi, które rozpoczynały od Chrystusa, od tego, co On może wnosić w życie konkretnego człowieka. Najpierw jest to powołanie do świętości, które również w młodych powinno znajdować echo. Realizuje się ono w oparciu o rodzinę szeroko pojętą: nie tylko rodziców, ale także rodzeństwo i dziadków, „rodzinę, w której powinien panować klimat świętości”.

Oczywiście, „to są raczej pragnienia niż rzeczywisty stan dzisiejszych młodych ludzi”. Ale praktyka zaczyna się od rodziców i dziadków jako pierwszych nauczycieli młodego człowieka, którzy uczą go miłości i humanizmu. Potem rolę tę przejmują wspólnoty braterskie (przyjaźnie, stowarzyszenia, które integrują młodych i zakorzeniają je w słowie Bożym) oraz katolicka szkoła i uniwersytet.

- W Polsce nie mamy zbyt wielu szkół katolickich w stosunku do innych, dlatego wołanie papieża Franciszka: „Kształcenie jest aktem miłości, dawaniem życia”, musi być też przeniesione na płaszczyznę każdej szkoły – wskazał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ujawnił, że w jednej z małych grup odbyła się „rozumna dyskusja, czym właściwie jest szkoła katolicka”. – Łatwo zauważyć, że te szkoły zasadniczo cieszą się dobrą opinią, że dobrze przygotowują do życia w przyszłości, niekoniecznie jednak wychodzą z nich ludzie wierzący. Zdarza się, że ktoś kończy szkołę katolicką i już nie odnajduje się w Kościele – przyznał hierarcha.

Wskazał, że „szkoła katolicka jest częścią Kościoła, który ma zadanie ewangelizacyjne”. – Niektórzy przemawiający sprzeciwiali się temu, mówiąc, że są kraje muzułmańskie, gdzie szkoła katolicka nie może wypełniać tego zadania ewangelizując wprost, bo byłoby to związane z jej zamknięciem. W praktyce pozostaje jej tylko świadectwo życia, poprzez związki międzyludzkie – relacjonował abp Gądecki.

Podkreślił, że sensem istnienia szkół katolickich nie jest na pierwszym miejscu wychowanie dobrego obywatela, ale wychowanie dobrego katolika, czyli człowieka, który ma silną wiarę i jest w stanie ewangelizować innych.

W małych grupach wspominano także o tym, że sami młodzi nie są tylko odbiorcami ewangelizacji, że duszpasterstwo młodzieży nie jest tylko skierowane „do” ludzi młodych, ale że jest tworzone razem z nimi jako współpracownikami. Wspomniano także o roli sztuki, muzyki, sportu w ewangelizacji młodych.

Mowa była również o tym, że często liturgie w naszych kościołach w ogóle nie pociągają młodego człowieka. Z jednej strony istnieje więc konieczność tworzenia liturgii, która byłaby piękna i dostosowana do mentalności młodzieży, a z drugiej strony – dobrego katechetycznego wytłumaczenia, o co w niej chodzi i do czego ona zmierza.

Ojcowie synodalni zwrócili uwagę na pobożność ludową: pielgrzymki, zgromadzenia, eventy, które dla pewnej części młodych stanowią „pociągającą część życia Kościoła”. Wskazali na pomoce dla młodych, jakimi są YOUCAT i DOUCAT, tworzone przez środowisko wiedeńskie. – Trzeba pamiętać, że o ile katechizm dla młodzieży YOUCAT jest bardzo pożyteczny dla młodych, o tyle DOUCAT nie przedstawia kompendium całej katolickiej nauki społecznej, chociaż za taki się podaje, ale tylko jeden z jej elementów – opcję preferencyjną na rzecz ubogich – przestrzegł metropolita poznański.

Na synodzie zajęto się także sprawą ukierunkowania seksualności pod kątem przygotowania młodego człowieka do zrozumienia tego, że Pan Bóg go kocha, niezależnie od tego, kim on jest, i że pomimo wszystkich trudności, jakie napotyka na swojej drodze, obowiązują go podstawowe cnoty, takie jak czystość. – Może wielu uważa ją za rzecz antykwaryczną, nie mającą dziś nic powiedzenia, nie nadającą się na nagłówki gazet. Niemniej jednak są osoby, które ją traktują poważnie – stwierdził przewodniczący KEP.

Podczas obrad wskazywano, że młodzi uczą się bardziej z doświadczenia i własnego zaangażowania na rzecz ubogich, niż z przekazywanej im wiedzy. Chodzi więc o edukację integralną, w której najpierw trzeba wprowadzać w wymiar duchowy życia, przygotowujący do bycia użytecznym w Kościele i społeczeństwie. Następnie konieczna jest formacja w katolickiej nauce społecznej, czyli przygotowanie do tego, żeby młody człowiek był potem dobrym katolikiem, ale i dobrym prawnikiem, dobrym lekarzem czy dobrym nauczycielem. – Żeby to przygotowanie dało nam ludzi, którzy są zdolni do trzeźwej oceny życia społecznego, do wnoszenia wkładu w to życie społeczne i do przeciwstawiania się wszystkim jego wynaturzeniom, co zazwyczaj nie jest takie proste – powiedział abp Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem