Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

33 tys. par okularów trafi do potrzebujących w Afryce

2018-10-15 09:21

Justyna Janiec-Palczewska

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”

Poznańska Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” zakończyła Akcję „Czary mary okulary”. Jej celem była zbiórka okularów, używanych i nowych, dla najbiedniejszych mieszkańców krajów misyjnych. W ciągu niespełna miesiąca zebrano ok. 33 tys. par.

Rozpoczynając akcję przed miesiącem, planowaliśmy, że trafią one na misje w Republice Centralnej Afryki. Zebraliśmy ich jednak tyle, że zostaną wysłane także do innych krajów. Część okularów zabiorą więc ze sobą wolontariusze Fundacji, którzy w listopadzie wyjadą do pracy w Republice Centralnej Afryki, ale część trafi w paczkach do Kamerunu, Tanzanii, Ugandy i Rwandy.

Fundacja otrzymała od pani prof. Krystyny Pecold, która również pracowała jako okulistka na misjach, urządzenie do oznaczania mocy okularów − frontofokometr. W tej chwili udało się już przebadać blisko 10 proc. okularów. Do Akcji badania okularów włączyli też studenci Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza za sprawą pary optometrystów Katarzyny Dubas i Sławomira Nogaja, którzy pracują jako wykładowcy na poznańskich uczelniach. Studenci optomertyki będą badać podarowane Fundacji okulary w ramach ćwiczeń na studiach.

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”

Według obserwacji pracujących na misjach okulistów, miejscowej ludności najbardziej potrzebne są okulary oznaczone mocą „plus”, ze względu na starczowzroczność, która dotyka wszystkich ludzi już po czterdziestym roku życia. Ale również przydają się tam okulary dziecięce. Często bywa, że uczące się w misyjnych szkołach dzieci są uznawane za mniej zdolne ponieważ nie potrafią nauczyć się pisać i czytać. Przyczyna problemów z nauką leży gdzie indziej, bywa, że takie dzieci z powodu wady wzroku nie widzą tego, co pisze na tablicy nauczyciel.

Reklama

W listopadzie dzięki środkom z Departamentu Pomocy Humanitarnej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do Republiki Centralnej Afryki wyruszy z misją pilotażową grupa wolontariuszy Fundacji aby stworzyć program leczenia ślepoty rzecznej. Wśród nich znajdzie się również pani prof. Krystyna Pecold poznańska okulistka. Planujemy, aby zostały przebadane wszystkie dzieci z miejscowej szkoły, a jeśli starczy czasu również ze szkół z okolicznych miejscowości. Dla wszystkich słabo widzących lekarze zabiorą zebrane w Poznaniu okulary.

W krajach misyjnych, kiedy ludziom pogarsza się wzrok, wielu z nich traci dotychczasowe możliwości zarobkowania poprzez szycie, haftowanie czy inne drobne prace rzemieślnicze, które pozwalały im utrzymać rodzinę, dlatego tak ważne jest, aby dostarczyć tym ludziom okulary.

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”

Z całej Polski nadal napływają do Fundacji okulary. Ich zbiórkę prowadziły także różne zakłady pracy np. urzędy statystyczne z całego kraju, pracownicy sądu, Urzędu Miasta w Poznaniu, Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, MPK, banku Santander, Volkswagena. Okulary zbierały również parafie, zakłady optyczne, biblioteki, apteki, banki, domy opieki, przedszkola i szkoły.

Wszyscy, którzy zechcą wesprzeć wysyłkę okularów, mogą to uczynić przekazując pieniądze na konto

Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”

09 1090 2255 0000 0005 8000 0192

Koniecznie z dopiskiem „Czary mary okulary”.

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” powstała w Poznaniu w 1992 r. Powołano ją w celu stworzenia profesjonalnego zaplecza dla polskich misjonarzy prowadzących działalność medyczną wśród chorych w najuboższych krajach świata. Fundacja organizuje m.in. wysyłanie do pracy na misjach polskiego personelu medycznego oraz wysyłkę leków, środków opatrunkowych i sprzętu medycznego.

Tagi:
pomoc Afryka

Podbeskidzie: kilkaset osób zarejestrowanych jako potencjalni dawcy szpiku

2018-11-18 15:28

rk / Kęty (KAI)

Jedna z największych na Podbeskidziu akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku odbyła się w sobotę i niedzielę w kilku miastach diecezji bielsko-żywieckiej. W szkołach, galeriach i salach parafialnych kilkaset osób wypełniło formularze z danymi osobowymi oraz oddało wymaz z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka po to, by pomóc 28-letniemu Michałowi Przydaczowi, u którego zdiagnozowano chłoniaka Hodgkina w zaawansowanym stanie.

Z archiwum Sary Kariny Rykały

Tata Michała, Jacek Przydacz przypomniał, że nawet ci, którzy nie zdążą osobiście zgłosić się do wyznaczonych punktów rejestracji, mogą zrobić to za pomocą internetu. „Wystarczy wejść na stronę www.dkms.pl i poświęć 5 minut, by sprawdzić, czy można zostać potencjalnym dawcą szpiku. Potem zamawia się specjalny pakiet poprzez formularz rejestracyjny. Pakiet z wypełnionym formularzem oraz pałeczkami z pobranym wymazem trzeba odesłać na adres Fundacji. Po przebadaniu otrzymujemy potwierdzenie rejestracji i kartę dawcy” – wyjaśnił.

Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy dochodzi do przeszczepienia.

Wśród osób rejestrujących potencjalnych dawców komórek macierzystych nie zabrakło podczas akcji młodych wolontariuszy. Dla wielu osób, które zarejestrowały się jako potencjalni dawcy, było to sporo przeżycie. „Trudno mówić uczuciach, ale chciałem zrobić coś dobrego. Z miłości do ludzi” – zwierza się jeden z uczestników akcji.

Szansą na wyzdrowienie Michała jest przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego. Akcję rejestracji przeprowadzono w Kętach, Bielsku-Białej, Kozach i Andrychowie – w szkołach, parafiach i galeriach handlowych. Podczas przedsięwzięcia pod hasłem „Dzień Dawcy Szpiku dla Michała i innych” rozniesiono tysiące ulotek, porozklejano plakaty, zaangażowano lokalne urzędy, organizacje, szkoły, przedszkola oraz firmy. Lokalne działania grupy inicjatywnej wsparły władze Kęt. W mieście tym mieszkają i pracują rodzice Michała – byłego ucznia kęckiego liceum im. Stanisława Wyspiańskiego.

Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i przebadanych ponad 1 385 000 (wrzesień 2018) potencjalnych dawców szpiku. Dotąd 5 689 (wrzesień 2018) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Caritas w służbie ubogim - 8 historii, które chwytają za serce

2018-11-19 10:55

Monika Wojtkowiak / Warszawa (KAI)

Ubóstwo ma różne oblicza, wiek i kolor skóry. Caritas Polska wraz z Caritas diecezjalnymi niesie pomoc potrzebującym w Polsce i za granicą. Oto 8 historii, które ukazują przykłady takiej pomocy. Wczoraj obchodzony był II Światowy Dzień Ubogich.

comp/fotolia.com

Były więzień o swojej drodze do wolności

- Mam na imię Krystian, mam 33 lata, z których dwa lata spędziłem w zakładzie karnym. Właściwie prawie całe moje życie to był jakiś „oddział zamknięty”, w którym się szamotałem. Za włamanie do sklepu dwa lata z zawieszeniem na 5 lat. Walczyłem z uzależnieniami, czułem się rozpaczliwie bezradny i słaby. Nadzieję dawali moi bliscy, którzy czekali za murami więzienia. Kiedy w Zakładzie Karnym rozpoczął się program Caritas pomocy dla osadzonych i ich rodzin „2 Kroki”, zacząłem brać udział w zajęciach warsztatowych, zapisałem się do Klubu Ojca, gdzie odbywały się zajęcia przygotowujące do spotkania z dziećmi po okresie rozłąki. Prowadził je ojciec rodziny pod hasłem „Ojciec niezłomny”.

Wyszedłem w lutym tego roku. Dostałem pieniądze na bilet do Warszawy i zapewnienie o czekającym na mnie miejscu w schronisku. Była też możliwość przystąpienia do programu wychodzenia z bezdomności i uzależnień „Damy radę!” w Caritas Polska. Dostałem legalną pracę i walczę dalej, bo wiem, że jeśli wytrwam to dam radę.

Ubrania dla dzieci w Aleppo

Hana bawiła się na zewnątrz, gdy trafił ją w plecy zabłąkany pocisk. Był to ostatni dzień, w którym chodziła. Nie straciła jednak wiary w to, że kiedyś wróci do sprawności. Jest jednym z dzieci, które korzystają z odzieży rozdawanej potrzebującym w Aleppo. Nowe ubrania otrzymuje ponad 2,5 tysiąca małych Syryjczyków. Hana'a i wszystkie dzieci były szczęśliwe, otrzymując nowe ubrania - dar, którego każde dziecko w Syrii potrzebuje. Caritas Polska zajmuje się dystrybucją odzieży na terenie Al-Sakhour w Aleppo. Każdemu dziecku były przekazywane para butów, para spodni, bielizna i piżama. Liczba osób, które korzystają z tej pomocy to 2634 dzieci w wieku od 5 do 13 lat.

Mleko, które daje radość na Filipinach

– Gdy dzieci słyszały nadjeżdżający samochód, wybiegały z radością, całe zabłocone, na spotkanie, aby otrzymać paczkę mleka i żywność – opowiada s. Wioletta, urszulanka, która pracuje na Filipinach z rodzinami żyjącymi na wysypiskach śmieci. Pomoc w postaci żywności i innych podstawowych produktów mogą otrzymać dzięki wsparciu Caritas Polska.

Na Filipinach wspieramy projekt pomocy żywnościowej prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Jezusa Konającego. W ramach projektu wsparcie otrzymuje 500 osób, w tym ok. 150 dzieci mieszkających na wysypisku śmieci w pobliżu miast Trece Martires i Tanza, a także 500 niedożywionych dzieci z parafii pw. św. Jana Pawła II w Tanza. Jednak pomoc nie ogranicza się tylko do rozdawania żywność - jest to także pomoc medyczna i dystrybucja leków.

Białoruskie świetlice pełne życia

Kilkanaście świetlic integracyjnych dla dzieci rozpoczęło swoje działanie w tym roku na terenie Białorusi. Wyremontowane i wyposażone placówki będą służyć dzieciom z rodzin w trudnej sytuacji. W ramach funkcjonowania świetlic organizowane są zajęcia muzyczne i plastyczne, które pozwoliły dostrzec i ujawnić ukryte talenty ich uczestników. W świetlicach oprócz zajęć organizowanych przez opiekunów dzieci mogą wspólnie pograć w różne gry planszowe i odrobić lekcje. Z opieki placówek mogą korzystać dzieci z rodzin wielodzietnych i samotnych matek oraz dzieci niepełnosprawne. Prace udało się zakończyć dzięki projektowi współfinansowanemu w ramach programu polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz Caritas Polska.

Z uśmiechem na codzienne zakupy

Pani Helena żyła bardzo skromnie. Wszystko zmieniło się po wizycie wolontariuszki Caritas. Dzięki niej została objęta programem Karta dla Seniora „Na codzienne zakupy” Caritas Polska i Biedronki. Po raz pierwszy od bardzo dawna było ją stać na kupowanie prawdziwego masła. Przy kolejnej wizycie u lekarza okazało się, że wiele jej dolegliwości zniknęło dzięki zdrowemu odżywianiu.

Karta dla Seniora to program pomocy charytatywnej dla osób ubogich, potrzebujących, dotkniętych wykluczeniem socjalnym i społecznym, a w szczególności najuboższych seniorów. Głównym elementem programu jest karta płatnicza, która umożliwia zapłatę za zakupy w sieci sklepów Biedronka o wartości max. 200 zł miesięcznie. Celem programu jest wymierna, całoroczna pomoc finansowa dla ponad pięć tysięcy osób starszych, samotnych, potrzebujących, zamieszkujących małe miejscowości lub wsie, w których pobliżu znajduje się sklep Biedronka oraz aktywizacja społeczna tych osób.

Syryjski taksówkarz, czyli walka o utrzymanie

– Straciłem pracę: mój sklep i moje maszyny zostały w rejonie Bustan Al-basha, a ja nie mogę tam wrócić – mówi Shekri Fristo Shalah z Aleppo – Mój sprzęt jest nie do zastąpienia, ponieważ jest zbyt drogi. Moja siostra jest wdową, jej dom został zniszczony przez bombę, a jej córka umarła. Stałem się wyłącznym żywicielem dla niej i jej dzieci oraz stałem się osobą odpowiedzialną za ich edukację i codzienne wydatki. Samochód jest dla mnie nowym narzędziem pracy i daje mi nadzieję na życie bez cierpienia.

Jedną z palących potrzeb mieszkańców Syrii jest próba uniezależnienia się od pomocy organizacji humanitarnych. W tym celu Caritas Polska zaczęła wspierać lokalnych przedsiębiorców pragnących rozpocząć działalność gospodarczą. Łączny budżet projektów to 1,43 mln złotych. Projekty finansowane są ze środków przekazywanych do Caritas Polska w formie darowizn.

Spalony dom, iskierka nadziei

Pewnego październikowego wieczora Wojtek odebrał dramatyczny telefon od sąsiada. Dom, w którym mieszkał razem z żoną Edytą i ich 3-miesięczną córeczką Leną stał w płomieniach. Budynek był drewniany i mimo wysiłków kilku zastępów straży pożarnej ogień strawił go doszczętnie w niecałe pół godziny. W wyniku tego dramatycznego zdarzenia młode małżeństwo wraz z maleńkim dzieckiem zostało bez dachu nad głową. Edyta jest zrozpaczona. Niedawno zmarli jej rodzice, teraz spalił się dom, w którym się urodziła. Trzeba go zbudować od nowa, bo niczego nie udało się uratować. Sytuacja materialna rodziny jest bardzo ciężka. Edyta trzy miesiące temu urodziła dziecko i nie pracuje. Wojtek także jest bez pracy. Z powodu trudnej sytuacji materialnej nie było ich stać na ubezpieczenie domu, a tym bardziej na jego odbudowę.

Pomóc w obudowie domu można tutaj: http://pomagam.caritas.pl/dramat-edyty-i-wojtka-w-pozarze-stracili-dom-i-caly-dorobek-zycia/

Spiżarnia Caritas daje drugie życie

Dla nich otrzymanie tej pomocy – paczek żywnościowych i produktów przekazywanych przez supermarkety w ramach „Spiżarni Caritas”– to szansa na godne życie. Niepełnosprawny chłopak regularnie odbiera paczkę dla swojej mamy. Dzięki temu po raz pierwszy spróbowała jak smakuje ryba. Poruszeni wolontariusze powtarzają z przymrużeniem oka: „Ten program daje rybie drugie życie”. Inaczej produkty o krótkim terminie ważności ze sklepu trafiłyby prawdopodobnie na śmietnik.

Ogólnopolski Program odbioru i dystrybucji pełnowartościowej żywności wycofanej ze sprzedaży „Spiżarnia Caritas” ma na celu przeciwdziałanie marnowaniu żywności poprzez dystrybucję produktów spożywczych z krótkim terminem przydatności. Produkty odbierane są ze sklepów i przekazywane do placówek Caritas oraz bezpośrednio dla osób potrzebujących. W programie pomoc w postaci paczek i posiłków otrzymuje codziennie ok. 10 tysięcy osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biskupi: przepraszamy Boga i ofiary wykorzystania seksualnego

2018-11-19 20:47

tk, BP KEP / Częstochowa (KAI)

Przepraszamy Boga, ofiary wykorzystania, ich rodziny i wspólnotę Kościoła za wszystkie krzywdy wyrządzone dzieciom i ludziom młodym oraz ich bliskim – piszą polscy biskupi. W ogłoszonym dziś "Stanowisku Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez niektórych duchownych" wzywają też sprawców przestępstw do uznania swojej odpowiedzialności oraz do pokuty.

Episkopat.pl

Biskupi zadecydowali, że pierwszy piątek Wielkiego Postu będzie odtąd dniem modlitwy wynagradzającej oraz postu we wszystkich polskich diecezjach. Zapewniają także o swoim pragnieniu, "aby bezpieczeństwo dzieci i młodzieży, zgodnie z wolą Pana, stało się priorytetem dla wszystkich środowisk i rodzin".

Biskupi zwrócili się również do sprawców przestępstw, których wezwali do nawrócenia i szczerej pokuty. „Zdradziliście niewinnych młodych ludzi oraz ich rodziców, którzy pokładali w was zaufanie. Utraciliście szacunek społeczności i okryliście wstydem i hańbą waszych współbraci” – napisali.

Przeczytaj także: Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych

Zaznaczając, że problem nadużyć seksualnych istnieje w wielu środowiskach, w tym także w rodzinach biskupi przyznają, że problem ten staje się źródłem szczególnego zgorszenia, kiedy sprawcami nadużyć są duchowni. "Rozczarowanie i oburzenie jest tym większe i boleśniejsze, że dzieci zamiast troskliwej miłości i towarzyszenia w szukaniu bliskości Jezusa doświadczają przemocy i brutalnego odarcia z godności dziecka" - czytamy w Stanowisku.

Biskupi przypominają, że Kościół od początku swego istnienia uznawał nadużycia wobec dzieci za wyjątkowo ciężki grzech. "Przepraszamy Boga, ofiary wykorzystania, ich rodziny i wspólnotę Kościoła za wszystkie krzywdy wyrządzone dzieciom i ludziom młodym oraz ich bliskim przez duchownych, osoby konsekrowane i świeckich pracowników kościelnych" - piszą biskupi. Proszą też Boga o "światło, siłę i odwagę" do walki z moralnym i duchowym zepsuciem, które jest zasadniczym źródłem wykorzystania seksualnego małoletnich. Prosimy Pana, by dał skuteczność naszym wysiłkom tworzenia w Kościele środowiska otwartego i przyjaznego dzieciom i młodzieży.

Biskupi zwrócili się bezpośrednio do ludzi, którzy doświadczyli nadużyć seksualnych ze strony duszpasterzy. „Prosimy osoby pokrzywdzone przez duchownych, aby zgłaszały doznaną krzywdę do przełożonych kościelnych oraz do odpowiednich organów państwowych” – napisali.

Przypomnieli również o systemie ochrony dzieci i młodzieży, który już działa w polskich diecezjach oraz o możliwościach pomocy, którą mogą otrzymać pokrzywdzeni, a także o sposobach reagowania na przestępstwa seksualne.

W dokumencie przypomniano, że Episkopat Polski od szeregu lat podejmuje działania, których celem jest wyeliminowanie przestępstw związanych z nadużyciami seksualnymi wśród duchownych. Przypominają, że w każdej diecezji i w wielu prowincjach zakonnych został wyznaczony delegat, który jest odpowiednio przeszkolony przez działające od 2014 roku Centrum Ochrony Dziecka i upoważniony do przyjmowania zgłoszeń o wykorzystaniu seksualnym małoletnich przez osobę duchowną. Ma on też pomóc ofierze wykorzystania w otrzymaniu wsparcia psychologicznego, prawnego i duszpasterskiego.

W "Stanowisku" przypomniano też, że od 5 lat powołany przez KEP koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży organizuje liczne szkolenia dla duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego, które powoli, ale skutecznie wpływają na zmianę postaw i świadomości. Ponadto od kilku lat prowadzone jest kształcenie dla wychowawców w seminariach duchownych, aby kompetentnie pracowali nad formacją przyszłych kapłanów, nie dopuszczając, by w szeregach duchowieństwa znalazły się osoby niedojrzałe, niezdolne do wierności złożonym ślubom i przyrzeczeniom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem