Reklama

Kard. Dziwisz o najważniejszych wymiarach pontyfikatu Jana Pawła II

2018-10-15 11:14

md / Kraków (KAI)

Krzysztof Tadej

Jan Paweł II nie był politykiem, ale pasterzem, jednak wlewając w ludzkie serca odwagę i nadzieję, stał się katalizatorem dziejowych przemian – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas wykładu na inaugurację roku akademickiego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Podkreślał, że jego duchowe dziedzictwo jest wciąż aktualne.

W przeddzień 40. rocznicy wyboru krakowskiego kard. Karola Wojtyły na papieża, jego osobisty sekretarz podkreślał, że posługa Jana Pawła II dla Kościoła i świata była pod wieloma względami przełomowa. „Dziś można powiedzieć, że w historycznych wydarzeniach na świecie Kościół Jana Pawła II odgrywał znaczącą rolę, a jego duchowe dziedzictwo stanowi nieprzebrany skarbiec wciąż aktualnych odpowiedzi na pytania nurtujące współczesny świat” - zauważył hierarcha.

Kard. Dziwisz wskazał obszary, w których posługa Jana Pawła II dla Kościoła zaowocowała w sposób znaczący. To, według niego, przede wszystkim rozwój kultu Bożego Miłosierdzia, pogłębienie kultu maryjnego w Kościele i papieskie pielgrzymowanie. Do dzieł o przełomowym znaczeniu zaliczył spotkania z młodymi, które przybrały formę Światowych Dni Młodzieży, niezwykłej pielgrzymki młodych, kontynuowanej przez jego następców.

Krakowski metropolita senior zwrócił również uwagę na podjęcie przez Jana Pawła II dzieła nowej ewangelizacji, która „dziś jest priorytetowym zaangażowaniem Kościoła w świecie, zwłaszcza w obszarze kultury europejskiej”.

Reklama

„Wiara – na skutek różnych przyczyn - traci swój dynamizm i ulega stopniowej erozji. Na skutek globalizacji proces ten zaczyna ogarniać cały świat. Nowa ewangelizacja jest dziś powszechnie podejmowaną odpowiedzią Kościoła na te wyzwania” - podkreślał mówca.

Kardynał omówił ponadto preferencyjną opcję na rzecz ubogich, która charakteryzowała pontyfikat Jana Pawła II. W jej świetle ludzie ubodzy mają być postawieni w centrum życia kościelnego i społecznego. „Jan Paweł II nawoływał do przeciwstawiania się kulturze konsumizmu, utylitaryzmu, marnotrawstwa, upatrując w niej źródła wielu nieszczęść i krzywd społecznych. Przeciwstawiał się też masowej marginalizacji społecznej, jaką często powodują nieetyczne procesy globalizacyjne” - przypominał hierarcha, dodając że szansę na realizację opcji preferencyjnej Kościoła na rzecz ubogich upatrywał Jan Paweł II w globalizacji solidarności.

Prelegent przywołał również historyczne wydarzenia związane z obaleniem komunizmu, do czego przyczynił się papież-Polak oraz jego encykliki społeczne, w których podkreśla on nadrzędność człowieka względem środków produkcji, pierwszeństwo pracy w stosunku do kapitału i prymat etyki nad techniką. „Główną wartością jest godność człowieka, który zawsze jest celem, nigdy środkiem. W świetle tej prawdy rozpatrywane są ważne kwestie społeczne współczesności” - zauważył.

Wielką sprawą pontyfikatu Jana Pawła II była, jak przypominał jego osobisty sekretarz, promocja cywilizacji życia i praw człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. „Papież podkreślał także, że z wielką troską należy pochylać się nad osobami niepełnosprawnymi, chorymi, upośledzonymi pomagając im zarówno w wymiarze osobowym, jak i społecznym” - stwierdził duchowny, przypominając, że w krótkim czasie „papież z dalekiego kraju” stał się w oczach opinii publicznej „papieżem praw człowieka”.

Do kwestii o zasadniczym dla relacji Kościoła ze światem znaczeniu zaliczył również papieski dialog z kulturą współczesną, która w przeważającej mierze jest kulturą laicką. „Można powiedzieć, że dialog z kulturą służy poznaniu coraz pełniejszej prawdy dla większej miłości. Dialog taki ma bardzo szeroki zakres, bo kulturą nazywa się najpierw wszystko, co przyczynia się pozytywnie do postępu człowieka” - zaznaczył.

Podsumowując owoce pontyfikatu Jana Pawła II, papieski sekretarz zwrócił również uwagę na jego zaangażowanie w sprawę pokoju na świecie. W tym kontekście wymienił Orędzia na Światowy Dzień Pokoju, bezprecedensową inicjatywę modlitw międzyreligijnych w Asyżu oraz liczne mediacje Stolicy Apostolskiej w zapalnych regionach świata.

TREŚĆ WYKŁADU

Pontyfikat dla Kościoła i świata

Kiedy w jubileuszowym roku sześćdziesięciolecia sakry biskupiej ks. Karola Wojtyły i czterdziestolecia jego wyboru na Stolicę Piotrową myślimy o wpływie pontyfikatu Jana Pawła II na losy Kościoła i świata, trzeba odwołać się do słów apostoła Piotra, który nad jeziorem Genezaret wyznał zmartwychwstałemu Chrystusowi: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię miłuję!”. Pytanie o miłość, jak przyznał sam Jan Paweł II w rozmowie z André Frossardem, jest bowiem najtrudniejszym pytaniem, jakie można zadać człowiekowi. Dobrze, jeśli ten, kto je zadaje, zna tajemnice serc, bo to pozwala odpowiedzieć na nie tak, jak odpowiedział Piotr. W każdej sytuacji ludzkiego serca. I w każdej też sytuacji Kościoła i świata. Również tej, w jakiej znajdujemy się dzisiaj.

Jan Paweł II w służbie Kościołowi powszechnemu

1.Papieska posługa Kościołowi Jana Pawła II zaowocowała wieloma znaczącymi dziełami. Warto wskazać choćby kilka z nich. Papież z Krakowa wywarł wielki wpływ na rozwój kultu Miłosierdzia Bożego w Kościele: poprzez encyklikę Dives in misericordia, beatyfikację i kanonizację apostołki miłosierdzia św. siostry Faustyny, aż do zawierzenia świata w bazylice łagiewnickiej Bożemu Miłosierdziu podczas ostatniej, pożegnalnej pielgrzymki do Ojczyzny. Jan Paweł II w encyklice Dives in misericordia ukazał ścisły związek kultu miłosierdzia Bożego z praktykowaniem miłosierdzia w Kościele i przez Kościół. Chrześcijanie mają być w świecie przedłużeniem ramienia Bożego miłosierdzia, realizując posługę miłości. „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” – mówi Chrystus. To wezwanie Jan Paweł II postawił w centrum wiary i życia chrześcijańskiego.

2. Wielki wpływ wywarł także św. Jan Paweł II na rozwój kultu maryjnego w Kościele. Tutaj zwrócimy jedynie uwagę na historyczne dokonanie, jakim było ubogacenie dotychczasowych tajemnic różańca świętego o tajemnice światła. Papież wprowadził nowe tajemnice Listem apostolskim Rosarium Virginis Mariae, ogłoszonym dokładnie w 24. rocznicę pontyfikatu. Różaniec był umiłowaną modlitwą Jana Pawła II. Zachęcał on do rozważania tajemnic różańcowych we wszystkich, zwłaszcza najtrudniejszych, okolicznościach życia. Nowe tajemnice różańca świętego szybko zyskały uznanie w Kościele i są świadectwem duchowej głębi papieża, który całe swoje życie oddał Maryi.

3. Jana Pawła II nazwano papieżem – pielgrzymem. Wprawdzie zagraniczne pielgrzymki papieskie rozpoczął już Paweł VI, ale Jan Paweł II w czasie swojego długiego pontyfikatu odbył ich aż 104. Polskę w swoim pielgrzymowaniu odwiedził Jan Paweł II osiem razy. Warto wspomnieć także o pielgrzymkach wewnętrznych, do włoskich diecezji i parafii, których papież odbył w sumie 95. Celem pielgrzymek było utwierdzanie Ludu Bożego w wierze, dowartościowanie starochrześcijańskiej idei, mówiącej o tym, że człowiek jest tylko pielgrzymem na ziemi, ale Jan Paweł II traktował także pielgrzymki jako okazję do „uczenia się ludzi”. Papież „uczył się człowieka” nie tylko poprzez studiowanie, ale przede wszystkim przez bezpośredni kontakt z ludźmi. Przemówienia w czasie pielgrzymek papieskich były zawsze dostosowywane do lokalnych uwarunkowań. Niekiedy papież mówił bardzo ostro, na przykład, gdy potępiał udział księży zaangażowanych w teologię wyzwolenia w komunistycznym rządzie Hondurasu, czy sycylijską mafię. Takie mocne słowa słyszeliśmy również w Polsce. Wypływały one jednak wprost z papieskiego serca i były wyrazem jego troski o losy człowieka i obecność Boga w świecie.

4. Wielką sprawą pontyfikatu Jana Pawła II były spotkania z młodzieżą, które z jego inicjatywy w 1986 roku przybrały formę Światowych Dni Młodzieży, niezwykłej pielgrzymki młodych, która jest kontynuowana przez jego następców, czego byliśmy świadkami dwa lata temu w Krakowie. „Wy jesteście przyszłością świata, wy jesteście, nadzieją Kościoła. Wy jesteście moją nadzieją!” — tymi słowami nowo wybrany papież Jan Paweł II zwrócił się po Mszy świętej inaugurującej pontyfikat do młodzieży. I tym słowom pozostał wierny do końca. Losy młodych ludzi były zawsze bliskie jego sercu. Przejmujące świadectwo wielkości tego dzieła dał bezpośredni następca Jana Pawła II na Stolicy Piotrowej, papież Benedykt XVI, który mówił: „Światowe Dni Młodzieży przynależą do najpiękniejszych wspomnień z całego mojego pontyfikatu. Kolonia, Sydney, Madryt to trzy przełomy, których nigdy nie zapomnę. Cieszyło mnie, że mogę być obecny, zostałem przyjęty i mogę pomóc innym”.

5. Jan Paweł II podjął dzieło nowej ewangelizacji, która dziś jest priorytetowym zaangażowaniem Kościoła w świecie, zwłaszcza w obszarze kultury europejskiej. Temat nowej ewangelizacji, czyli troski o przekaz wiary z nowym dynamizmem i za pomocą nowych środków, postawiony został po raz pierwszy przez papieża Pawła VI w adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi - o ewangelizacji w świecie współczesnym, ale pojęcia „nowa ewangelizacja” użył po raz pierwszy Jan Paweł II w czasie pamiętnej homilii wygłoszonej w Nowej Hucie w 1979 roku. Jan Paweł II stwierdził: „Na progu nowego tysiąclecia – w te nowe czasy i nowe warunki wchodzi na nowo Ewangelia. Rozpoczęła się nowa ewangelizacja, jak gdyby druga,, a przecież ta sama, co pierwsza”. Cywilizację europejską przez wieki kształtowały ideały chrześcijańskie, ale poczynając od drugiej połowy XX wieku naznaczona została silnymi nurtami sekularyzacji, co spowodowało odchodzenie od wiary coraz szerszych kręgów wiernych. Wiara – na skutek różnych przyczyn - traci swój dynamizm i ulega stopniowej erozji. Na skutek globalizacji proces ten zaczyna ogarniać cały świat. Nowa ewangelizacja jest dziś powszechnie podejmowaną odpowiedzią Kościoła na te wyzwania.

6. Kolejnym obszarem, który charakteryzuje pontyfikat Jana Pawła II, jest opcja na rzecz ubogich. W 1984 roku ukazała się Instrukcja Kongregacji Nauki Wiary na temat niektórych aspektów teologii wyzwolenia, która podkreśla, że opcja preferencyjna Kościoła na rzecz ubogich „oznacza przyznanie uprzywilejowanego miejsca wszystkim ubogim, bez wyjątku, niezależnie od formy ich ubóstwa, gdyż są oni uprzywilejowani przez Boga”. Ludzie ubodzy mają być postawieni w centrum życia kościelnego i społecznego. Jest nędza, która ludzi do Boga przybliża, jak cierpienie i niedostatek, oraz nędza, która ludzi od Boga oddziela, jak marginalizacja, czy nieprzystosowanie społeczne. Obydwie wymagają zdecydowanej reakcji Kościoła. Jan Paweł II nawoływał do przeciwstawiania się kulturze konsumizmu, utylitaryzmu, marnotrawstwa, upatrując w niej źródła wielu nieszczęść i krzywd społecznych. Przeciwstawiał się też masowej marginalizacji społecznej, jaką często powodują nieetyczne procesy globalizacyjne. Szansę na realizację opcji preferencyjnej Kościoła na rzecz ubogich upatrywał Jan Paweł II w globalizacji solidarności.

7. Do znaczących inicjatyw Jana Pawła II o historycznym dla Kościoła znaczeniu należy przygotowanie i promulgacja Katechizmu Kościoła Katolickiego. Spiritus movens powstania katechizmu posoborowego był kardynał Joseph Ratzinger. Jak pisał, coraz więcej osób zadawało sobie pytanie, czy Kościół ma jeszcze wspólne nauczanie. Zapomniano właściwie, w co i jak on wierzy. Jan Paweł II w 1986 roku powołał specjalną komisję, z kardynałem Ratzingerem na czele, do przygotowania projektu katechizmu. Został on promulgowany Konstytucją Apostolską Fidei depositum.

8. Za pontyfikatu Jana Pawła II zrealizowano także posoborową reformę prawa kościelnego. Nowy Kodeks papież wprowadził w życie w 1983 roku Konstytucją Apostolską Sacrae disciplinae leges. Na zakończenie tej części rozważań należy jeszcze wspomnieć o dwóch reformach przeprowadzonych za pontyfikatu Jana Pawła II: reformie Kurii Rzymskiej i reformie studiów kościelnych.

Zaangażowanie Jana Pawła II w odnowę porządku doczesnego w duchu Ewangelii

9. Św. Jan Paweł II odegrał ważną rolę w obaleniu systemu komunistycznego w Związku Radzieckim i Europie. Sam wybór krakowskiego kardynała Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku był potężnym wyzwaniem dla komunistycznego systemu. W Polsce ten wybór był prawdziwym wstrząsem. Z jednej strony obudził ogromne nadzieje w narodzie, a z drugiej podminował system polityczny. Ujawniło się to niecały rok później, podczas pierwszej wizyty Jana Pawła II w Ojczyźnie, w czerwcu 1979 roku. Papieskie słowa stanowiły wyzwanie rzucone całemu systemowi komunistycznemu. Jan Paweł II przemawiał w imieniu tych, którym odebrano głos. Rok później powstała w Polsce „Solidarność”. I choć trzeba było jeszcze czekać dziewięć lat, w końcu system komunistyczny upadł w Polsce, a potem w pozostałych krajach. Często podkreśla się, w różnych publikacjach i wypowiedziach, że dwóch ludzi przyczyniło się w sposób istotny do obalenia komunizmu: papież – Jan Paweł II i prezydent USA – Ronald Reagan. Jan Paweł II zburzył podwaliny ideowe komunizmu, Ronald Reagan zniszczył komunizm ekonomicznie. Papież - Polak przy licznych okazjach wskazywał na błędną antropologię komunizmu. Odpowiadając w 1995 roku na pytanie: kto obalił komunizm, odrzekł skromnie, że upadł dlatego, ponieważ wpisany był w niego błąd antropologiczny, czyli błędna koncepcja człowieka. Ojciec Święty ukazywał, że w doktrynie komunizmu nie liczy się osoba ludzka, jej niepowtarzalna wartość i godność oraz wielkie możliwości rozwojowe, człowiek bowiem jest determinowany społecznie. Społecznie jest determinowany nawet jego sposób myślenia i wyrażania się. Jan Paweł II wskazywał także na błędne konsekwencje zarówno liberalnego, jak i kolektywistycznego podejścia do ekonomii. Uważał, że liberalizm, oparty na instynkcie twórczym, inicjatywie indywidualnej, potrzebie posiadania, ułatwia produkcję bogactw, ale na ogół grzeszy przeciw sprawiedliwości, zaś kolektywizm przeciwnie - pragnie wyrównać nierówności, ale uciska wolność i w efekcie pogłębia je. Zniewolenie komunistyczne przybierało postać indoktrynacji, presji i inwigilacji zewnętrznej, co rodziło bunt ludzi poszukujących prawdy i wolności. Właśnie Jan Paweł II, jak nikt inny we współczesnym świecie, inspirował w ludziach żyjących w bloku komunistycznym poszukiwanie prawdy i wolności.

O wrażliwości społecznej papieża wiele mówią trzy encykliki: Centesimus annus, Laborem exercens i Sollicitudo rei socialis. Papież podkreśla w nich nadrzędność człowieka względem środków produkcji, pierwszeństwo pracy w stosunku do kapitału i prymat etyki nad techniką. Główną wartością jest godność człowieka, który zawsze jest celem, nigdy środkiem. W świetle tej prawdy rozpatrywane są ważne kwestie społeczne współczesności. Encykliki społeczne Jana Pawła II budzą szczególny rezonans w krajach, które starają się urzeczywistniać społeczną gospodarkę rynkową. Jan Paweł II podnosi i dowartościowuje ideę solidarności. Zadaniem władzy państwowej jest mobilizowanie społeczeństwa do wzajemnego wspierania się w różnych, zwłaszcza trudnych sytuacjach życiowych. Taką solidarnościową powinność uwypuklił Jan Paweł II przemawiając na polskim Wybrzeżu w 1987 i nawiązując do słów św. Pawła z Listu do Galatów: „Jeden drugiego brzemiona noście”. „To zwięzłe zdanie Apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy „brzemię” dźwigane przez człowieka samotnie” – mówił wówczas papież.

10. Jan Paweł II był wielkim orędownikiem cywilizacji życia i promotorem praw człowieka. Życie jest darem Bożym, który zobowiązuje do zaangażowania się w służbę życiu według reguł Ewangelii. Papież akcentował szczególnie początkowy i finalny okres życia ze względu na wzrastające niebezpieczeństwo aborcji i eutanazji. Podkreślał także, że z wielką troską należy pochylać się nad osobami niepełnosprawnymi, chorymi, upośledzonymi pomagając im zarówno w wymiarze osobowym, jak i społecznym. W krótkim czasie „papież z dalekiego kraju” stał się w oczach opinii publicznej „papieżem praw człowieka”. Bronił ich niestrudzenie wszędzie, gdzie zaprowadziły go stopy pielgrzyma.

11. Jan Paweł II zdynamizował także dialog Kościoła ze współczesną kulturą, która w przeważającej mierze jest kulturą laicką. Są trzy wielkie arterie kulturowe współczesnego świata: nauka, sztuka oraz środki społecznego przekazu. Można powiedzieć, że dialog z kulturą służy poznaniu coraz pełniejszej prawdy dla większej miłości. Dialog taki ma bardzo szeroki zakres, bo kulturą nazywa się najpierw wszystko, co przyczynia się pozytywnie do postępu człowieka. Dla podejmowania takiego dialogu Jan Paweł II powołał w maju 1982 roku Papieską Radę do Spraw Kultury. Papież Benedykt XVI podkreśla, że tę wrażliwość na dialog międzykulturowy Jan Paweł II wyniósł z Polski, która jest punktem stycznym wielu cywilizacji, w szczególności tradycji germańskich, romańskich, słowiańskich i grecko – bizantyjskich. Wydaje się jednak, że o tej wrażliwości zadecydowały także inne czynniki, a mianowicie udział kardynała Wojtyły w obradach Vaticanum II i jego wcześniejsze naukowe kontakty ze światem.

12. Trzeba na koniec wspomnieć jeszcze, iż Jan Paweł II był orędownikiem pokoju w świecie. Ogłaszane przez niego Orędzia na Światowe Dni Pokoju poruszały istotne tematy. Już ich wstępna analiza wskazuje na kilka istotnych cech nauczania papieskiego. Pierwszą z nich jest podkreślenie, że prawdziwy pokój buduje się od dołu, nie przez międzynarodowe traktaty czy pertraktacje, ale w życiu codziennym rodzin, wspólnot sąsiedzkich, społeczności lokalnych. Druga wskazówka mówi o tym, że wychowanie do pokoju musi być procesem permanentnym i trwać przez cały okres życia człowieka. Kolejna uwaga dotyczy metodyki budowania pokoju. Nie da się zbudować pokoju poza Bogiem, a źródłem pokoju wewnętrznego człowieka jest prawe sumienie. Tylko ludzie nie skłóceni i nie rozdarci wewnętrznie potrafią budować pokój w świecie. Pokój jest taką samą wartością dla wszystkich ludzi i wszyscy muszą mieć zagwarantowany stosowny do ich możliwości udział w jego budowaniu.

Szczególnie wymownym gestem, który świadczył o zatroskaniu papieża sprawą pokoju było bezprecedensowe zaproszenie przywódców religijnych świata do udziału we wspólnej modlitwie w tej intencji. Budowaniu pokoju w świecie służy dyplomacja Stolicy Apostolskiej. Jej cele są trzy:

1. religijny, a więc troska o życie religijne w danym kraju, odwoływanie się do przesłanek etycznych w kształtowaniu relacji politycznych,

2. humanitarny, czyli niesienie pomocy potrzebującym, zażegnywanie konfliktów

3. i uniwersalny, oznaczający zabieganie o sprawiedliwość i pokój miedzy narodami.

Należy tutaj jeszcze wspomnieć o udziale Stolicy Apostolskiej za pontyfikatu Jana Pawła II w zażegnywaniu sporów i napięć między różnymi państwami. Znana jest na przykład mediacja Stolicy Apostolskiej w sporze o Falklandy między Wielką Brytanią a Argentyną oraz wysiłki na rzecz zapobieżenia wojnie w Jugosławii i Kosowie. Takich mediacji za długiego pontyfikatu Jana Pawła II było wiele.

Posługa Jana Pawła II dla Kościoła i świata była więc pod wieloma względami przełomowa. Papież nie był politykiem, ale pasterzem, jednak wlewając w ludzkie serca odwagę i nadzieję, stał się katalizatorem dziejowych przemian. Dziś można powiedzieć, że w historycznych wydarzeniach na świecie Kościół Jana Pawła II odgrywał znaczącą rolę, a jego duchowe dziedzictwo stanowi nieprzebrany skarbiec wciąż aktualnych odpowiedzi na pytania nurtujące współczesny świat.

Tagi:
Jan Paweł II kard. Stanisław Dziwisz

Reklama

Kard. Stanisław Dziwisz: Głoszenie światu Jezusa to obowiązek Kościoła

2019-04-14 17:43

Justyna Tyrka/Archidiecezja Krakowska

- Kościół jest po to, by głosić światu Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelię. Uczestnictwo w tej misji Kościoła jest naszym zadaniem, obowiązkiem i przywilejem - powiedział podczas Mszy św. w kościele pw. Matki Boskiej Śnieżnej w Tokarni kardynał Stanisław Dziwisz. Eucharystię poprzedziła tradycyjna procesja z palmami. Kardynała powitał proboszcz ks. Robert Pietrzyk.

Dawid Bujas OFMConv/Archidiecezja Krakowska

W homilii skierowanej do wiernych kardynał odwołał się do ewangelicznej sceny, w której Jezus wjeżdża na osiołku do Jerozolimy. Podkreślił, że uroczysta procesja w Tokarni bezpośrednio nawiązuje do tego wydarzenia. – Wielki Tydzień dotyczy bezpośrednio każdej i każdego z nas, ponieważ to wszystko, co się w nim dokonało, zadecydowało o naszym ostatecznym losie, o naszej wieczności w Bogu – dodał.

Kardynał wskazał, że jest to czas, gdy należy całym sercem uczestniczyć w męce i zmartwychwstaniu Chrystusa. Podkreślił, że Niedziela Palmowa to święto młodości Kościoła, który odradza się w kolejnych pokoleniach. Zauważył, że doskonale tę prawdę rozumiał św. Jan Paweł II, który ustanowił Światowy Dzień Młodzieży. Jest on obchodzony w sposób uroczysty co cztery lata w wybranym kraju świata. – Potrzeba nam takich wydarzeń i takich przeżyć, aby w szarzyźnie codziennego życia, również w trudnościach i słabościach Kościoła nie zapominać o tym, co najważniejsze – powiedział kardynał. Przypomniał, że najważniejszą misją Kościoła jest głoszenie światu Jezusa i Ewangelii.

Podkreślił, że Wielki Tydzień to czas, w którym należy szczególnie towarzyszyć Jezusowi w Jego drodze od śmierci do życia. Zwrócił uwagę, że przy wiernych znajduje się Maryja, obecna we wspólnocie parafialnej w Tokarni w swym ukoronowanym obrazie Matki Boskiej Śnieżnej, która jest ocaleniem wszystkich chrześcijan. – Dziś mówimy Jezusowi: „Błogosławiony Królu, który przychodzisz w imię Pańskie” – bądź Królem naszej wspólnoty parafialnej. Bądź Królem naszych rodzin i naszych serc. Bądź zawsze z nami. – zakończył kardynał.

Parafia pw. Matki Boskiej Śnieżnej w Tokarni należy do dekanatu Pcim Archidiecezji Krakowskiej. W kościele znajduje się obraz Matki Boskiej Śnieżnej, który został ukoronowany 8 października 2016 roku przez kardynała Stanisława Dziwisza, ówczesnego metropolitę krakowskiego. Wizerunek Matki Boskiej Śnieżnej pochodzi z Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie. Zgodnie z legendą, upowszechnioną w XIII wieku, 5 sierpnia część wzgórza eskwilińskiego pokryła się śniegiem, a Maryja ukazała się we śnie pewnym małżonkom i powiedziała, że w miejscu gdzie spadł śnieg ma powstać jej kościół. Wizerunek Matki Boskiej Śnieżnej pochodzi z XII wieku i jest nazywany „Ocaleniem Ludu Rzymskiego”, ponieważ mieszkańcy Rzymu są przekonani, że zostali otoczeni przez Maryję szczególną opieką.

W parafii pw. Matki Boskiej Śnieżnej przechowuje się również figurę Chrystusa na osiołku, autorstwa Józefa Wrony, ludowego rzeźbiarza. Zachował się tam średniowieczny obrzęd toczenia tej figury na czele uroczystej procesji z palmami. Wózek na którym się znajduje, jest wieziony przez ministrantów. Ten obrzęd, ale również niezwykle piękne, kolorowe i lekkie tokarskie palmy przyciągają do miejscowości wiernych i turystów z polski oraz zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co robił Chrystus w Wielką Sobotę?

2019-04-20 00:10

Agnieszka Bugała

Wielka Sobota ze św. Matką Teresą z Kalkuty:

pixabay

Apostołowie uciekli. Maryja przeszyta mieczem boleści trwała i rozważała wszystko w poranionym sercu. Przy grobie Jezusa postawiono straże. Było przeraźliwie cicho. Ale co się działo za wielkim kamieniem, który przysunięto do grobu? „Wielka Sobota jest dniem ukrycia Boga (...). «Dzisiaj na ziemi panuje wielka cisza, wielka cisza i samotność. Wielka cisza, bo Król śpi... Bóg umarł w ciele i zstąpił, by wstrząsnąć królestwem piekieł»”. (...) Wielka Sobota jest «ziemią niczyją», gdzieś między śmiercią a zmartwychwstaniem, ale na tę «ziemię niczyją» dotarł On, Jedyny, który ją przeszedł ze śladami męki poniesionej dla człowieka” – mówił papież Benedykt XVI w 2010 r.

Cisza i ciemność Wielkiej Soboty dotykają serc coraz większej rzeszy ludzi. Ich samotność jest często otchłanią, w której nie pali się żadne światło. Jesteśmy światem, który najpierw wepchnął Boga na krzyż, potem zamknął Go w grobie a teraz krzyczy, że Bóg nas opuścił i przestał się interesować losem człowieka. Jednak nawet w ciszy Wielkiej Soboty Bóg trudził się ratowaniem tych, za których oddał życie – zstąpił do piekieł i wstrząsnął królestwem. Ciemność i cisza Wielkiej Soboty dotykały też serc wielu świętych – Bóg ukrywał się przed nimi, mimo że kochali Go całym sercem. Jedną z nich była św. Matka Teresa z Kalkuty.

Na twarzy tej drobnej kobiety w białym sari zawsze rozkwitał uśmiech. Podobno nigdy się nie skarżyła. Pracowała od rana do nocy, chodziła do najgorszych nor biedaków i niosła tam światło. A jednak przez prawie pół wieku przeżywała niemal całkowitą ciemność i pustkę duchową! „Ojcze, od roku 49 albo 50 to straszliwe poczucie pustki. Ta niewypowiedziana ciemność, ta nieustanna tęsknota za Bogiem, która przyprawia mnie o ten ból w głębi serca. Ciemność jest taka, że naprawdę nic nie widzę – ani umysłem, ani rozumem. Miejsce Boga w mojej duszy jest puste. Nie ma we mnie Boga. Kiedy ból tęsknoty jest tak wielki – po prostu tęsknię i tęsknię za Bogiem. I wtedy jest tak, że czuję: On mnie nie chce, nie ma Go tu” – pisała w 1961 r. w liście do o. Josepha Neunera SJ. „Jeśli kiedykolwiek będę świętą – na pewno będę świętą od «ciemności». Będę ciągle nieobecna w Niebie – aby zapalić światło tym, którzy są w ciemności na ziemi” – mówiła.

Ciemność i cisza Wielkiej Soboty przerażają, ale musimy w nie wejść. Po drugiej stronie czeka Chrystus Zmartwychwstały…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Sobota w Jerozolimie

2019-04-20 17:41

vaticannews / Jerozolima (KAI)

W Jerozolimie radosne Alleluja zabrzmiało już o świcie. Główne uroczystości Wigilii Paschalnej odbyły się w godzinach porannych w Bazylice Bożego Grobu. Liturgii przewodniczył abp Fouad Twal, do 2016 r. łaciński patriarcha tego miasta.

Fotolia.com

Celebracja rozpoczęła się w pobliżu Golgoty poświęceniem ognia, po czym arcybiskup zapalił wielkanocny paschał od ognia wiecznej lampki płonącej w pustym grobie Zbawiciela. Radosny śpiew orędzia paschalnego wypełnił swym echem całą bazylikę. Liturgia Słowa przypominała wiernym historię zbawienia i zakończyła się Ewangelią o zmartwychwstaniu, którą według wielowiekowej tradycji uroczyście odśpiewał abp Pierbatista Pizzaballa stojąc u wejścia do kaplicy Bożego Grobu.

W homilii administrator apostolski Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy podkreślił, że „Wigilia Paschalna zwraca naszą uwagę na całą historię zbawienia. Rozważamy więc Boga, który nas kocha i stwarza nas w miłości. Boga, który wybiera, uwalnia i prowadzi przez pustynię. Następnie kontemplujemy Boga, który przemawia do nas przez proroków i nigdy nie przestaje oczekiwać naszego powrotu do Niego”. Liturgia Wigilii paschalnej to nie tylko pamiątka, kontynuował abp Pizzaballa, także dziś Bóg przemawia do nas, kocha nas, prowadzi i przebacza.

W godzinach popołudniowych wewnątrz bazyliki Bożego Grobu odbyła się procesja do 14 stacji, która jest medytacją tajemnicy misterium paschalnego. Procesja rozpoczyna się przy kolumnie biczowania, następnie zatrzymuje się na Golgocie i trzykrotnie okrążyła kaplicę Bożego Grobu. Rozważanie kończy się wspomnieniem ukazania się Zmartwychwstałego Jezusa Marii Magdalenie. W Jerozolimie liturgię Wigilii Paschalnej zakończy Godzina Czytań przy pustym Grobie Zmartwychwstałego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem