Reklama

Poczesna: Koncert z okazji 40-lecia powołania Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową

2018-10-17 16:04

Grażyna Łoś-Kryst

Grażyna Łoś-Kryst

16 października 2018 roku w kościele św. Jana Chrzciciela w Poczesnej miał miejsce koncert w hołdzie Świętemu Papieżowi Janowi Pawłowi II w 40. rocznicę powołania na Stolicę Piotrową. Wydarzenie to odbyło się w ramach I Święta Muzyki im. Krzysztofa Pośpiecha, a organizatorem było Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater wraz z Parafią i Akcją Katolicką w Poczesnej. Honorowy patronat nad całością objął wójt gminy Poczesna Krzysztof Ujma.

Przed licznie zgromadzonymi wiernymi i miłośnikami muzyki sakralnej wystąpili światowej sławy artyści: Katarzyna Suska - mezzosopran, Dariusz Siedlik - baryton, Maciej Zagórski - fortepian. Koncert prowadził Grzegorz Majka. Artyści zostali przyjęci bardzo ciepło i nagrodzeni owacjami na stojąco.

Doniosłym wydarzeniem przed koncertem było odznaczenie kompozytora Juliusza Łuciuka oraz autora tekstów Tadeusza Szymy honorowymi złotymi odznakami "Zasłużony dla Województwa Śląskiego", złotą odznaką został uhonorowany również Tadeusz Dudek, srebrną - Mirosław Musik. O uhonorowanie tych zasłużonych dla świata kultury osobistości wnioskowali prezes Stowarzyszenia Wspólnota Gaude Mater Roman Kryst oraz wiceprezes Stowarzyszenia - Jan Szyma. W imieniu Sejmiku woj. śląskiego odznaczenia wręczył przewodniczący Sejmiku Stanisław Gmitruk.

Reklama

Ponadto Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater tytułem "Mecenas Kultury" uhonorowało wójta Gminy Poczesna Krzysztofa Ujmę.

Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater składa serdeczne podziękowania księdzu proboszczowi - prałatowi Jarosławowi Sroce za gościnę, okazaną serdeczność. Dzięki otwartości księdza proboszcza mogliśmy doznać tak wielu wzruszeń, przypomnieć sobie historyczny i jakże ważny dzień wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Tagi:
Częstochowa Jan Paweł II rocznica koncert

Obywatelstwo częstochowskie

2018-11-07 08:52

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 45/2018, str. II

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Tkwimy jeszcze w obchodach 40. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę św. Piotra i powracamy wspomnieniami do tamtych dni. Dużo mówiliśmy o tej rocznicy, a na niedawnym II Międzynarodowym Kongresie „Europa Christi” zbieraliśmy podpisy, by św. Jan Paweł II został ogłoszony przez Kościół patronem Europy. Cieszy fakt, że tak wielu ludzi podpisywało się pod petycją do Ojca Świętego Franciszka w tej sprawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Nauczycielka niesienia krzyża

2018-11-19 07:08

Przemysław Wawer

Archiwum
s. Róża Wanda Niewęgłowska

Kiedy po raz pierwszy szukałem grobu siostry Róży Wandy Niewęgłowskiej na lubelskim cmentarzu przy ul. Unickiej, pobłądziłem między pomnikami. Doświadczył tego chyba każdy, gdy w gąszczu nagrobków wypatrywał znajomego nazwiska. Wreszcie trafiłem na karteczkę nieśmiało wskazującą drogę: „Do Siostry Róży”. Tam uderzył mnie widok prawdziwego morza kwiatów i zniczy szczelnie okrywających pomnik, a każda ze świec to świadectwo prośby lub podziękowania.

Historię s. Róży poznałem dzięki przyjacielowi - nieodżałowanej pamięci Jackowi Laskowskiemu, wieloletniemu pracownikowi Kurii Lubelskiej, który pokazał mi ulotkę wiszącą w gablocie sanktuarium oo. Dominikanów na lubelskiej Starówce ze słowami, że sam modli się za wstawiennictwem tercjarki. To właśnie dzięki takim świadectwom żywa jest pamięć o świętości siostry, choć jej geniusz poświęcenia dla Boga i ludzi coraz częściej zauważają i nagłaśniają również media.

Hiobowe cierpienia

Wanda Niewęgłowska urodziła się w Toczyskach w powiecie łukowskim. Jej życie od dzieciństwa naznaczyło wielkie cierpienie. Bardzo wcześnie straciła oboje rodziców, a w wieku 22 lat zapadła na chorobę Heinego Medina, znaną także jako polio. Choroba ta odpowiedzialna była za paraliż, który będzie towarzyszem Wandy do końca życia tj. przez kolejnych 40 lat.

W 1955 r. nasza bohaterka na stałe zamieszkała w Domu Pomocy Społecznej, a 7 lat później wstąpiła do Trzeciego Zakonu św. Dominika, uzyskując zgodę przełożonych na noszenie habitu. Wtedy przyjęła również imię zakonne Róża i od tego momentu stała się znana po prostu jako Siostra Róża.

Paraliż nie był jedynym powodem cierpień siostry. Dość powiedzieć, że Bóg doświadczył ją 4 zawałami serca, nowotworem nerek, astmą, chorobą wrzodową żołądka, pęknięciem kręgosłupa, częstymi wymiotami i gorączką oraz wieloma innymi dolegliwościami aż po trzykrotną śmierć kliniczną. Jak relacjonował opiekujący się nią dr Krzysztof Włoch: „W jej organizmie dokonywały się dziwne zmiany. Zdawało się, że to już koniec, a tu nagle, na naszych oczach, następowała poprawa zdrowia. To był sygnał, że dzieje się coś niezwykłego” (cyt. za br. Feliksem Grabowcem).

Droga ofiary drogą zbawienia

Patrząc przez okulary, które oferuje nam współczesna kultura, s. Róża przegrała swoje życie. Przecież dziś miarą wartości osoby uczyniono piękno ciała i tężyznę fizyczną (stąd tysiące diet, kuracji i zabiegów upiększających oraz tony takiego czy innego makijażu), karierę zawodową, a nade wszystko popularność, nawet za cenę utraty godności. Stawiając sobie tego rodzaju cele człowiek zamyka się sam w skorupie materializmu, zostając niewolnikiem „tu i teraz”, a kiedy nadchodzi choroba i cierpienie, które uniemożliwiają realizację przyziemnych ambicji, przychodzi poczucie bezsensu.

Takiej kulturze rzuca wyzwanie sparaliżowana od 22 roku życia, schorowana i zmuszona polegać na innych, niepozorna tercjarka z Lublina. Swoim życiem udowadnia ona, że miarą człowieka i jego prawdziwym sukcesem nie jest przemijające powodzenie w życiu ziemskim. Jak prawdziwa uczennica Chrystusa mierzy w cel większy niż medal olimpijski - w zbawienie duszy swojej i innych. Dlatego niewyobrażalne cierpienie s. Róża przyjmuje z radością. Może je bowiem ofiarować za zbawienie dusz ludzkich, powtarzając: „Jezu, spocznij w moim sercu, żebym ja cierpiała, a Ty byś mógł odpocząć”. Modli się też dniem i nocą, a jej ofiara i modlitwy są niezwykle skuteczne. Dlatego do s. Róży przychodzi coraz więcej osób z prośbą o wstawiennictwo, a ona mimo zmęczenia ciągłymi wizytami, nikomu nie odmawia. Proszący uzyskują łaski wyleczenia z chorób, Siostra słynie zaś zwłaszcza z wypraszania małżeństwom daru potomstwa.

S. Róża zdobyła swój laur, odchodząc do Pana 16 września 1989 r. Data ta jest niezwykle symboliczna, bowiem na dzień wcześniej przypada wspomnienie Matki Bożej Bolesnej. Doczesne szczątki Siostry zostały złożone na cmentarzu przy ul. Unickiej (w sekcji II, grób 20).

Skarb odnaleziony

Br. Feliks Grabowiec, który wraz z o. prof. Celestynem Napiórkowskim (KUL) zajmuje się przygotowaniem procesu beatyfikacyjnego tercjarki, nazwał milczenie nt. s. Róży „zakopywaniem skarbu w ziemi”. Wiele osób skarb ten jednak odnalazło. Zaraz po śmierci Siostry Róży rozpoczął się jej oddolny kult, który cieszy się przychylnością władz kościelnych. Abp Bolesław Pylak zatwierdził modlitwę do prywatnego odmawiania za wstawiennictwem Siostry Róży. Msze św. o jej beatyfikację są odprawiane 16 dnia każdego miesiąca w katedrze lubelskiej i u Księży Salezjanów oraz w niedzielę po 16 dniu u Ojców Dominikanów, a także w kaplicy cmentarnej przy ul. Unickiej, jak również w bazylice w Niepokalanowie.

Dokumenty potrzebne do rozpoczęcia procesu informacyjnego dotyczącego Siostry Róży zostały złożone w Kurii Lubelskiej, a br. Feliks Grabowiec oraz o. Celestyn Napiórkowski planują w przyszłym roku - w 30-tą rocznicę śmierci tercjarki - zorganizować dzień modlitw w tej intencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biskupi w sprawie ochrony dzieci i młodzieży

2018-11-19 20:57

Niedziela TV

381. Zebranie Plenarne KEP odbyło się na Jasnej Górze w dniu 19 listopada 2018 r. Głównym tematem była sprawa ochrony dzieci i młodzieży przed nadużyciami seksualnymi. Prezentujemy całość konferencji prasowej po zakończeniu obrad.

Niedziela TV
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem