Reklama

Gaudeamus igitur zabrzmiało w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie

2018-10-20 20:28

Jolanta Marszałek

Ewa Oset/Niedziela
Immatrykulacja studentów Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie

20 października, we wspomnienie św. Jana Kantego, patrona studentów i społeczności akademickich, Wyższy Instytut Teologiczny im. Najświętszej Maryi Panny Stolicy Mądrości w Częstochowie zainaugurował nowy rok akademicki 2018/2019.

Uroczystości rozpoczęły się w kaplicy seminaryjnej Mszą św. sprawowaną przez abp. Wacława Depo wraz z abp. seniorem Stanisławem Nowakiem, dyrektorem Instytutu ks. dr. Mikołajem Węgrzynem i kapłanami - profesorami, wykładowcami i przyjaciółmi uczelni.

W homilii Metropolita częstochowski przypomniał patrona dnia - św. Jana Kantego, który żył w latach 1390 -1473 i był profesorem Akademii Krakowskiej. - Na tej Akademii - mówił ksiądz arcybiskup - przekazywał wiedzę zaczerpniętą z najczystszego źródła, jakim jest Boże objawienie. Dołączył do znamienitego grona mężów wyróżniających się nie tylko wiedzą, ale i świętością. W tym czasie, w gdy w ościennych krajach szerzyła się herezja, on nawoływał do zachowania chrześcijańskich zasad i obyczajów. A to, co głosił z ambony, potwierdzał swoją pokorą, czystym życiem oddanym Bogu, dziełami miłosierdzia, umartwieniem i wieloma innymi cnotami cechującego kapłana i niestrudzonego pracownika winnicy Pańskiej.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Inauguracja nowego roku akademickego w WIT

- Jan Kanty stał się chlubą i ozdobą Krakowskiej Akademii. Zostawił piękny przykład, który nasze uczelnie, wspólnoty seminaryjne, szkoły katolickie powinny starać się naśladować jako wzór mistrza doskonałego - zalecił kaznodzieja i przypomniał, że pokora jest prawdziwą cnotą życia chrześcijańskiego.

- Pokorze św. Jana Kantego towarzyszyła rzadko spotykana dziecięca prostota. W jego słowach i postępowaniu nie było fałszu ani obłudy. Gdy spostrzegł, że jego słowa wywoływały oburzenie, przed przystąpieniem do ołtarza prosił o wybaczenie, choć winy nie było po jego stronie. Codziennie po zakończeniu zajęć udawał się z Akademii prosto do kościoła, gdzie się długo modlił się i adorował Chrystusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Boga zawsze miał w sercu i na ustach.

Drugą część spotkania, odbywającego się w auli seminaryjnej, rozpoczął hymn „Gaude Mater Polonia”. Następnie dyrektor Instytutu - ks. dr Mikołaj Węgrzyn powitał gości przybyłych na tegoroczną uroczystość. Wśród nich przedstawiciele wyższych uczelni: rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie prof. dr hab. Annę Wypych-Gawrońską, prorektora ds. rozwoju tejże uczelni prof. dr. hab. Zygmunta Bąka, prorektora ds. nauki Politechniki Częstochowskiej prof. dr hab. inż. Jerzego Wysłockiego, rektora Wyższego Seminarium Archidiecezji Częstochowskiej ks. dr. Grzegorza Szumerę, członków prezbiterium częstochowskiego wraz z ks. inf dr. Marianem Mikołajczykiem, dyrektora Studium Życia Rodzinnego ks. Roberta Grosa.

W przemówieniu ks. Dyrektor zapewnił, że uczelnia, współbrzmiąc z hasłem roku duszpasterskiego „W mocy Bożego ducha” chce poddawać się jeszcze bardziej inspiracji i kierownictwu Ducha Świętego. Bez odwołania do odwiecznego źródła miłości wszystkie nasze działania będą kroczeniem w ciemności. Chcąc ewangelizować ewangelizatorów i katechizować katechetów, co jest nadrzędnym celem naszej uczelni, trzeba prosić Ducha Świętego o dar rozeznania, co wymaga - jak przypomina nam papież Franciszek - nie tylko dobrego rozumowania lub zdrowego rozsądku, ale jest także darem, o który należy prosić.

Kolejnym punktem przemówienia było sprawozdanie z działalności naukowo-dydaktycznej Wyższego Instytutu Teologicznego. Ksiądz dyrektor przypomniał, że Instytut jest ściśle powiązany z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, który gwarantuje wysoki poziom naukowy. W ubiegłym roku akademickim w Instytucie studiowały na jednolitych studiach magisterskich 143 osoby oraz ok. 300 osób na różnego rodzaju studiach okołoinstytutowych, jak Studium Życia Rodzinnego, Podyplomowe Studium Duchowości, Studium Muzyki Kościelnej, Studium Teologiczno-Katechetyczne. Zajęcia dydaktyczne prowadziło 35 wykładowców, w tym 5 profesorów tytularnych. Prowadzonych było 14 seminariów naukowych z różnych dyscyplin teologicznych, a stopień magistra teologii uzyskało 26 absolwentów.

Na zakończenie przemówienia ks. dyrektor przypomniał, że na początku tego miesiąca społeczność akademicka pożegnała z wielkim bólem profesora, wykładowcę teologii moralnej, promotora 80 prac magisterskich w Instytucie, serdecznego przyjaciela wykładowców i studentów ks. dr. hab. Arkadiusz Olczyka. W tym roku przypada również 20. rocznica śmierci pierwszego rektora Instytutu ks. dr hab. Stanisława Wilhelma Grzybka oraz 5. rocznica śmierci drugiego rektora ks. dr. Stanisława Włodarczyka.

Szczególnym wydarzeniem inauguracji było uroczyste ślubowanie studentów I roku. Po zakończeniu immatrykulacji Ksiądz Arcybiskup wręczył absolwentom dyplomy magisterskie.

Wykład inauguracyjny pt. „Duchowość polska na przełomie XIX i XX wieku" wygłosił ks. prof. Stanisław Urbański. Wykład ten w roku 100-lecie polskiej niepodległości pokazał dobitnie – jak zauważył abp Wacław Depo – że drogi naszej wolności wiodły nie tylko przez geniusz militarnych dowódców, krwawą ofiarę naszych braci i sióstr, ale też wielki wkład mistyków, herosów ducha, zwłaszcza w wyzwalanie się ze zniewolenia duchowego.

Na zakończenie Pasterz Archidiecezji częstochowskiej podzielił się radością, że wchodząca w życie Konstytucja dla nauki - dzięki staraniom komisji Episkopatu ds. nauki – daje właściwe należne miejsce teologii jako autonomicznej dyscyplinie uniwersyteckiej, wszak u podstaw wszystkich uniwersytetów było prawo i teologia - przypomniał.

Na zakończenie uroczyście odśpiewano "Gaudeamus igitur".

Tagi:
abp Depo Wacław teologia inauguracja

Historyczna inauguracja

2018-10-31 08:30

Anna Gliwa
Edycja lubelska 44/2018, str. I

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II oficjalnie rozpoczął nowy rok akademicki. Inauguracja odbyła się 21 października z udziałem Prezydenta RP Andrzeja Dudy i prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka

Agnieszka Marek
Andrzej Duda przekazał społeczności akademickiej biało-czerwoną fl agę, znak polskiej tożsamości, dumy i jedności

Uroczystości rozpoczęła Msza św. w kościele akademickim pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka. – Sprawujemy tę Eucharystię w 100. rocznicę odrodzenia i zmartwychwstania naszej ojczyzny, a jednocześnie w 100-lecie naszego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. To ten uniwersytet, jak kiedyś powiedział Prymas Tysiąclecia, był pierwszym śpiewem odrodzonej ojczyzny – mówił na początku Liturgii abp Stanisław Budzik, Wielki Kanclerz KUL. W homilii Prymas Polski podkreślał, że w zdobywaniu wiedzy i w reagowaniu na wciąż nowe wyzwania ważna jest droga, jaką idzie uniwersytet. Ma to być droga wierności stuletniej tradycji i otwarcia się na to, niesie współczesność. Prymas życzył uniwersytetowi wytrwałości w łączeniu badań naukowych z badaniami teologicznymi, by mógł się rozwijać dialog między rozumem i wiarą; roztropności, by nie dać się uwikłać w przemijające spory polityczne; wielkoduszności, która skłaniała do poszukiwania nowych przestrzeni dialogu; cierpliwego wsłuchiwania się w oczekiwania i nadzieje drugich, współdziałania i wzajemnej życzliwości, które będą owocować solidarnym trwaniem i pomocą, a nie próbą ugrania czegoś dla siebie samego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dywizjon 303 na Jasnej Górze

2018-11-12 00:20

Jolanta Kobojek

To miał być jednorazowy pokaz. Okazało się jednak, że chętnych jest tylu, że na pewno nie pomieszczą się w sali, w której przewidziano emisję filmu. Producenci wraz z gospodarzami miejsca podjęli decyzję, że jutro wieczorem wyświetlą film po raz kolejny. I tak „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” zagościł na Jasnej Górze na dłużej, niż jeden dzień. Specjalny pokaz, odbywający się w niedzielę, 11 listopada odbywał się przy udziale twórców filmu. Przed seansem można zobaczyć także mundury użyte w ekranizacji.

Jolanta Kobojek

„Ten film jest o wolności i trzeba pamiętać, że gdyby nie wiara, to Polska nie byłaby wolnym krajem. Pisząc scenariusz, pamiętałem, że polskim pilotom wszędzie na obczyźnie towarzyszyło hasło: Bóg, Honor, Ojczyzna – właśnie w takiej kolejności” – tłumaczył Jacek Samojłowicz. Producent i scenarzysta filmowy wyznał, że zaprezentowanie filmu na Jasnej Górze było jego marzeniem, z którym podzielił się ze swoim przyjacielem. I okazało się, że takie przedsięwzięcie jest możliwe.

Na jasnogórską emisję przybył także Aleksander Wróbel, wcielający się w rolę Jana Kazimierza Daszewskiego. „Dla mnie udział w tej produkcji, to była piękna przygoda, w trakcie której mogłem poznać wielu wspaniałych ludzi ze świata filmu, ale także ze świata lotnictwa” – tłumaczył Wróbel. Aktor zdradził, że przygotowując się do zdjęć filmowych dwukrotnie odwiedził Londyn: „Wraz z producentem miałem okazję spotkać się z rodziną mojego filmowego bohatera, a to było przełomowym momentem, bo dostęp do kronik rodzinnych i wcześniej niepublikowanych zdjęć Daszewskiego pomogły mi wykreować tę rolę najlepiej, jak potrafiłem”.

Film „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” inspirowany jest książką Arkadego Fiedlera o tym samym tytule. Obraz opowiada nie tylko o spektakularnych akcjach, w których brali udział polscy lotnicy podczas Bitwy o Anglię, ale pokazuje również ich życie prywatne. Polscy piloci, początkowo niedoceniani i wyśmiewani, stali się legendą. W ramach Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii (RAF-u) tworzyli oni elitarną jednostkę - Dywizjon 303.

Dywizjon 303 był jedną z najlepszych i najskuteczniejszych jednostek myśliwskich w czasie II wojny światowej. Podczas Bitwy o Anglię zaliczono mu 126 pewnych zestrzeleń – najwięcej spośród dywizjonów myśliwskich, biorących udział w potyczkach. Opisująca losy Dywizjonu 303 książka Arkadego Fiedlera po raz pierwszy ukazała się w Polsce w 1942 roku. Do dziś wyszło jej 30 krajowych wydań oraz liczne zagraniczne tłumaczenia, m.in. w języku: angielskim, francuskim, portugalskim, holenderskim, a nawet języku niemieckim.

Ich ponadprzeciętne umiejętności i niezwykły patriotyzm mogą być przykładem dla kolejnych pokoleń Polaków, czym jest prawdziwe bohaterstwo. Film opowiada nie tylko o spektakularnych akcjach, w których brali udział podczas Bitwy o Anglię, ale pokazuje również ich życie prywatne.

Po brawurowym, lecz twardym lądowaniu pilot Jan „Donald” Zumbach powraca do zdrowia w sanatorium. W tych okolicznościach zastaje go wybuch II wojny światowej, zmuszając lotnika do ewakuacji z kraju. Podobny los czeka bohaterskiego instruktora pilotażu Witolda Urbanowicza. Obaj przedostają się do Wielkiej Brytanii, by w eskadrach RAF-u kontynuować walkę z okupantem. Ich męstwo i podniebne wyczyny szybko zwracają uwagę dowódców i przyczyniają się do utworzenia Dywizjonu 303 – elitarnej jednostki myśliwskiej, złożonej głównie z Polaków. W jej skład, oprócz Zumbacha i Urbanowicza, wchodzi grupa asów przestworzy, takich jak: Zdzisław Krasnodębski, Witold „Tolo” Łokuciewski, Ludwik Witold Paszkiewicz, Czech – Josef František oraz Mirosław Ferić – pseudonim „Ox”. Kiedy Niemcy rzucają do walki przygniatające siły zbrojne, każdy dzień przynosi pilotom niekończącą się walkę z wrogiem. Lecz również na ziemi czekają ich wielkie emocje – osobiste dramaty, romanse, ale i prawdziwa miłość.

Dywizjon 303 był jedną z najlepszych i najskuteczniejszych jednostek myśliwskich w czasie II wojny światowej. Podczas Bitwy o Anglię zaliczono mu 126 pewnych zestrzeleń – najwięcej spośród dywizjonów myśliwskich, biorących udział w potyczkach. Opisująca losy Dywizjonu 303 książka Arkadego Fiedlera po raz pierwszy ukazała się w Polsce w 1942 roku. Do dziś wyszło jej 30 krajowych wydań oraz liczne zagraniczne tłumaczenia, m.in. w języku: angielskim, francuskim, portugalskim, holenderskim, a nawet języku niemieckim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Przywrócenie klauzuli sumienia w USA: zwycięstwo zdrowego rozsądku i wolności religijnej

2018-11-12 20:21

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Amerykańscy biskupi dziękują administracji Donalda Trumpa za wprowadzenie regulacji przywracających klauzulę sumienia ze względów religijnych i etycznych. Nazywają je „zwycięstwem zdrowego rozsądku”. Oświadczenie podpisał przewodniczący konferencji kard. Daniel DiNardo i abp Joseph Kurtz, szef komitetu ds. wolności religijnej przy episkopacie USA.

Jolanta Marszałek

Jesteśmy wdzięczni za tę decyzję, bo pozwala ona tym, którzy mają szczere religijne lub moralne przekonania, nie brać udziału w aborcji czy sterylizacji – czytamy w oświadczeniu episkopatu. Regulacje – dodają hierarchowie – dają możliwość religijnym instytucjom oświatowym i zdrowotnym żyć swoją wiarą i pomagać innym bez obaw, że będą karane przez rząd federalny.

Według amerykańskich biskupów nowe przepisy są również przywróceniem wolności religijnej, zgodnie z Pierwszą Poprawką do amerykańskiej konstytucji i innymi obowiązującymi od lat ustawami. Jest to już kolejna tego typu decyzja po zeszłorocznym rozszerzeniu klauzuli sumienia na środki antykoncepcyjne. O zmianie w prawie w październiku 2017 r. biskupi mówili wtedy, że naprawia ona anomalię, która nigdy nie powinna była się pojawić i na pewno nie powinna się powtórzyć.

Rozszerzenie zasad, poza organizacjami o naturze religijnej, obejmuje także organizacje non-profit i małe przedsiębiorstwa, które z względów moralnych mogą nie świadczyć usług, jakie proponuje amerykański Departament Zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem