Reklama

Wichura uszkodziła dach kościoła św. Józefa w Krzeszowie

2018-10-30 18:32

Ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Waldemar Wesołowski

Nad ranem silne podmuchy wiatru znacznie uszkodziły poszycie dachu kościoła św. Józefa.

Jeszcze nie zakończyły się prace na dachu bazyliki krzeszowskiej, który został mocno uszkodzony podczas ubiegłorocznego orkanu "Grzegorz", a żywioł kolejny raz dał znać o sobie.

Z powodu bardzo silnych podmuchów wiatru, uszkodzony został dach na kościele brackim św. Józefa. Jak mówi kustosz ks. Marian Kopko, uszkodzenia są bardzo duże. - To wielka strata. Niepokoi też fakt, że dopiero niedawno zakończył się kolejny etap prac renowacyjnych we wnętrzu świątyni, który dotyczył bezcennych fresków Michała Willmanna na sklepieniu kościoła. Mamy nadzieję, że nie będzie opadów deszczu i zdążymy z zabezpieczeniem kościoła - dodaje ks. Kopko.

Jako mów Grzegorz Żurek, kierownik ds. sanktuarium, jak najszybciej należy zabezpieczyć uszkodzony fragment ze względów bezpieczeństwa, ale też ze względu na odrestaurowane freski w tym obiekcie. Na miejscu są strażacy oraz firma remontowa, która po ustaniu wiatru rozpocznie prace zabezpieczające. - Kompletny remont dachu przewidziany jest na wiosnę ptrzyszłego roku - dodjae Grzegorz Żurek.

Reklama

Kościół pw. św. Józefa został wzniesiony został w latach 1690-1696 przez opata Bernarda Rosę dla utworzonego przez niego w 1669 r. bractwa św. Józefa. Świątynia otrzymała barokowy wystrój. Jego fasada przypomina rzymskie kościoły. Wnętrz świątyni kryje ogromny skarb kultury europejskiej. Znajdziemy tam cykl fresków przedstawiających dzieje św. Józefa autorstwa Michaela Willmanna, zwanego śląskim Rembrandtem. Jest to jedne z nielicznych kościołów poświęconych wyłącznie św. Józefowi.

Więcej na stronie Radia Plus Legnica (www.legnica.fm)

Tagi:
Krzeszów

Reklama

Bractwo św. Józefa w Krzeszowie ma 350 lat

2019-03-27 11:10

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 13/2019, str. IV

350 lat temu, 19 marca 1669 r., ówczesny opat cysterski w Krzeszowie Bernard Rosa, powołał do istnienia krzeszowskie Bractwo św. Józefa

Ks. Waldemar Wesołowski
Archiwalne zdjęcie ze spotkania Bractwa św. Józefa w kościele św. Józefa w Krzeszowie z udziałem pierwszego rektora śp. ks. inf.Władysława Bochnaka (siedzący w infule)

Bractwo w Krzeszowie powstało jako filia arcybractwa w Lilienfeld w Austrii. – Ono było modelowe dla innych bractw w monarchii habsburskiej. Nowe wspólnoty przyjmowały nazwę, statuty i sposób organizacji z macierzystego arcybractwa – mówi Barbara Skoczylas-Stadnik, historyk sztuki. – Do tego bractwa należeli członkowie rodziny cesarskiej, biskupi, opaci oraz prości ludzie różnych stanów. Bractwo miało bowiem formułę otwartą – dodaje p. Barbara.

Warto podkreślić, że w 2. poł. XVII wieku Krzeszów był ośrodkiem kontrreformacji na Śląsku. Zatem jednym z zadań członków Bractwa była rekatolizacja tych terenów, m.in. poprzez nowy kształt duszpasterstwa. – Już wtedy dopuszczono do głosu laikat, który realizował ideę kapłaństwa powszechnego pod kierunkiem opata Rosy – podkreśla historyk sztuki. Dzięki temu Krzeszów stał się ośrodkiem modlitwy, ale też ośrodkiem sztuki sakralnej i ośrodkiem wydawniczym. Tu wydawano teksty sławiące postać św. Józefa, modlitewniki oraz teksty dotyczące życia duchowego.

– Najważniejszym celem Bractwa było szerzenie i umacnianie kultu Świętej Rodziny jako Trójcy Stworzonej (Jezus-Maryja-Józef), na wzór Trójcy Świętej. Ponadto członkowie Bractwa prowadzili dzieła miłosierdzia, zajmowali się nauczaniem dzieci. Konfraternia uczestniczyła także w pogrzebach i nabożeństwach za zmarłych, przypominając, że św. Józef jest patronem dobrej śmierci. Członkowie Bractwa nosili pierścień z inicjałami JMJ (Jezus-Maryja-Józef). Był on symbolem mistycznych zaślubin braci z Trójcą Stworzoną, której oddawali cześć i powierzali swoje ziemskie sprawy. Członkowie Bractwa spotykali się 12 razy w roku z okazji ważnych świąt. Odmawiali też Różaniec św. Józefa, który składał się z 60 paciorków na pamiątkę 60 lat życia na ziemi św. Józefa – zaznacza p. Barbara.

To właśnie z myślą o Bractwie opat Rosa w 1692 r. rozpoczyna budowę kościoła brackiego pw. św. Józefa. Angażuje do tego dzieła wspaniałych architektów i artystów, wśród nich Michaela Willmanna, zwanego śląskim Rembrandtem. – Ta świątynia stała się pomnikiem pobożności św. Józefa. W jej wnętrzu możemy podziwiać malowidła najwspanialszego artysty śląskiego baroku. Przesłanie religijne zawarte w wystroju kościoła nie ma odpowiednika w Europie, a może i na świecie – podkreśla p. Barbara.

Warto przypomnieć, że Bractwo rozwijało się bardzo dynamicznie w różnych częściach Europy. Po 25 latach istnienia Bractwa w Krzeszowie należało do niego już 43 tysiące osób, a w połowie XVIII wieku ponad 100 tysięcy.

Bractwo św. Józefa zawiesiło swoją działalność w 1810 r. podczas kasaty zakonów przeprowadzonej przez władze pruskie. Po 185 latach, 19 marca 1995 r., w diecezji legnickiej zostało ono reaktywowane przez pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka, a pierwszym rektorem ustanowiono ks. Władysława Bochnaka. Po jego śmierci następcą w funkcji rektora został ks. Marian Kopko, obecny proboszcz i kustosz krzeszowskiego sanktuarium.

Dziś członkowie Bractwa noszą specjalne aksamitne stroje, tj. togi i biret, oraz medal z wizerunkiem św. Józefa. Członkiem Bractwa może zostać każdy katolik cieszący się dobrą opinią, żyjący według zasad wiary katolickiej. Każdy nowo przyjęty członek Bractwa zostaje wpisany do Księgi Bractwa przechowywanej w Krzeszowie.

Więcej na temat Bractwa krzeszowskiego w rozmowie z Barbarą Skoczylas-Stadnik na stronie Radia Plus Legnica (www.legnica.fm) .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Kościele trwa Oktawa Wielkiej Nocy

2019-04-22 09:52

awo, mip / Warszawa (KAI)

Cud Zmartwychwstania „nie mieści się” w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy – przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał.

©Renáta Sedmáková – stock.adobe.com

Nazwa “oktawa” pochodzi od łacińskiego słowa oznaczającego liczbę osiem. Ta wielkanocna jest weselem z wydarzeń przeżywanych podczas Triduum Paschalnego. To osiem dni świętowania Kościoła, które później przedłuża się aż do Pięćdziesiątnicy.

Zwyczaj przedłużania najważniejszych świąt chrześcijańskich na oktawę jest bardzo dawny. Nie znamy dokładnej daty powstania oktawy Paschy. Jednak wspomina o niej w już IV stuleciu Asteriusz Sofista z Kapadocji. Kościół chce w ten sposób podkreślić rangę i ważność uroczystości.

Oprócz Wielkanocy w Kościele obchodzi się również oktawę Narodzenia Pańskiego.

Dni oktawy Wielkanocy mają, podobnie jak Niedziela Zmartwychwstania, rangę uroczystości. Okres ośmiu dni traktowany jest jak jeden dzień, jako jedna uroczystość. Dlatego w oktawie Wielkanocy nie obowiązuje piątkowy post.

W te dni codziennie śpiewamy “Gloria” i wielkanocną sekwencję „Niech w święto radosne”. Na Mszach świętych czytane są także perykopy o spotkaniach Zmartwychwstałego, m.in. z Marią Magdaleną, z uczniami idącymi do Emaus, z uczniami nad jeziorem Genezaret.

Teksty mszalne wyjaśniają tez znaczenie sakramentu chrztu. W dawnych wiekach był to bowiem czas tzw. katechezy mistagogicznej dla ochrzczonych w Święta Paschalne. Miała ona na celu wprowadzić ich w tajemnicę obecności Chrystusa we wspólnocie wierzących.

Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela. Niegdyś w ten dzień neofici ochrzczeni podczas rzymskiej Wigilii Paschalnej, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy.

Święty Jan Paweł II ustanowił tę niedzielę świętem Miłosierdzia Bożego. Orędowniczką tego była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba przylgnąć do serca Chrystusa

2019-04-23 21:00

mip (KAI/AW) / Warszawa

Nie wystarczy poznać Chrystusa intelektem, ale w relacji do niego powinniśmy uruchomić to, co nazywamy sferą uczuć, symbolicznie określaną sercem. Trzeba przylgnąć do Jego serca - powiedział bp Piotr Jarecki. Warszawski biskup pomocniczy odprawił we wtorek w stołecznym kościele św. Wojciecha dziękczynną Mszę świętą z okazji 25. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej.

Odnosząc się do odczytanej Ewangelii biskup zwrócił uwagę na to, czego uczy nas dzisiaj Maria Magdalena. Hierarcha wskazał, że jest ona przykładem postawy nieustannego powracania do Chrystusa, przywoływania jego Zmartwychwstania. – Jest ona także świadectwem, że nie wystarczy poznać Chrystusa intelektem, ale w relacji do niego powinniśmy uruchomić to, co nazywamy sferą uczuć, symbolicznie określaną sercem. Trzeba przylgnąć do Jego serca – podkreślił hierarcha.

Bp Jarecki przypomniał również, że Maria Magdalena jest znakiem Bożego miłosierdzia. – Ona osobiście doznała miłosiernej miłości Boga i odpowiedziała na tę miłość. Na miłość odpowiada się miłością – zaznaczył biskup. Hierarcha zaznaczył, że Maria Magdalena uczy nas pogłębionego chrześcijaństwa. – Jest ona dobrym przykładem również dla nas, jak w pogłębionej formie poznać Chrystusa i jak prawdziwie głosić Chrystusa światu – podkreślił biskup. Zachęcił do naśladowania świętej.

Odnosząc się do obchodzonego jubileuszu bp Jarecki wskazał, upływa on w kontekście wielkiego dziękczynienia Bogu i ludziom za dobro, jakiego doświadczył najpierw w życiu kapłańskim, a potem biskupim. Przyznał także, że jest to okazja do wyrażenia pokory, uznania własnej słabości i błagania o przebaczenie, a także do wołania o Bożą łaskę, „bez której człowiek nic nie znaczy”.

Słowa uznania dla posługi biskupa przekazał metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. „Przez 13 lat służył pomocą Archidiecezji w czasie pasterzowania kardynała Józefa Glempa, a od 12 lat jest jednym z moich najbliższych współpracowników. Serdecznie dziękuję i zapraszam cały Kościół warszawski do modlitewnego dziękczynienia za biskupa Piotra” – napisał kardynał w komunikacie do wiernych archidiecezji warszawskiej.

Mszę dziękczynną jubilat odprawił w kościele św. Wojciecha na stołecznej Woli. Od lat hierarcha pielgrzymuje tam w dniu swoich święceń, by dziękować i zawierzyć swoje posługiwanie liturgicznemu patronowi tego dnia - świętemu Wojciechowi, biskupowi i męczennikowi, głównemu patronowi Polski.

- To miejsce, z którym jestem szczególnie zżyty. Jeszcze przed święceniami kapłańskimi posługiwałem tutaj jako diakon – przypomniał biskup. Wskazał także na szczególną osobistą cześć wobec patrona świątyni – świętego Wojciecha.

W liturgii uczestniczyli duchowni i świeccy – przyjaciele i współpracownicy biskupa Piotra Jareckiego. Przybyły delegacje Akcji Katolickiej oraz przedstawiciele wspólnot zakonnych z terenu archidiecezji warszawskiej.

***

Bp Piotr Jarecki jest doktorem nauk społecznych, biskupem tytularnym Avissa i pomocniczym archidiecezji warszawskiej.

Urodził się 29 czerwca 1955 roku w Sierpcu na terenie diecezji płockiej. Syn Józefa i Jadwigi z domu Melibruda. 1 czerwca 1980 r. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie przyjął z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego święcenia prezbiteratu. Dwa lata pracował jako wikariusz w par. Matki Bożej Anielskiej w Skolimowie.

Studiował w seminariach duchownych płockim i warszawskim, a także w Akademickim Studium Teologii Katolickiej w Warszawie, gdzie uzyskał licencjat z teologii w zakresie katolickiej nauki społecznej. Studia doktorskie odbył w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim.

Po powrocie z Rzymu był referentem w Sekretariacie Prymasa Polski oraz pełnił obowiązki wykładowcy nauk społecznych w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym św. Jana Chrzciciela i na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. W 1994 r. został desygnowany na urząd zastępcy sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski.

Ogłoszony biskupem 16 kwietnia 1994 r., konsekrowany został przez kard. Józefa Glempa 23 kwietnia w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Współkonsekratorami byli pierwszy biskup warszawsko-praski Kazimierz Romaniuk, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Marian Duś oraz sekretarz Kongregacji ds. Biskupów abp Jorge María Mejía. Jako dewizę biskupią bp Jarecki przyjął słowa „Testimonium perhibere veritati” (Dawać świadectwo prawdzie).

Na początku swojej posługi biskupiej bp Jarecki był mocno zaangażowany w reaktywowanie Akcji Katolickiej w Polsce. Stąd w latach 1996-2003 był jej Krajowym Asystentem Kościelnym.

Od grudnia 2004 r. do 2012 r. był przewodniczącym Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Unii Europejskiej oraz przedstawicielem polskiego episkopatu w COMECE, której od 2006 r. do 2012 r. był wiceprzewodniczący. Przez dwie kadencje był również członkiem Papieskiej Rady „Iustitia et pax”.

W kurii warszawskiej bp Jarecki, podobnie jak pozostali biskupi pomocniczy, pełni funkcję wikariusza generalnego. Jest archidiakonem Kapituły Metropolitalnej Warszawskiej, członkiem Rady Biskupiej, Rady Kapłańskiej i Kolegium Konsultorów Archidiecezji Warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem