Reklama

Uroczystość ku czci Matki Bożej Królowej Palestyny

2018-11-05 07:38

Archiwum ks. prał. Stanisława Gasińskiego
Panorama Kalwarii w Praszce

W ostatnią niedzielę października w Ziemi Świętej przypada święto Matki Bożej Królowej Palestyny, którą św. Jan Paweł II 21 stycznia 1994 r. ustanowił patronką dla Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. W Polsce pierwsza taka uroczystość odbyła się w ubiegłym roku na Jasnej Górze pod przewodnictwem JE kard. Kazimierza Nycza, wielkiego Przeora Zwierzchnictwa OESSH w Polsce. W roku bieżącym uroczystość ta była obchodzona na Kalwarii w Praszce.

I tak 28 października odbyła się ona po raz drugi w naszej Ojczyźnie również na terenie Maryjnej archidiecezji – w Archidiecezjalnym Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce pod przewodnictwem JE bp. prof. Antoniego Długosza. W patronalnej uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie z terenu całej Polski na czele z Jego Zwierzchnikiem w Polsce JE Józefem Dąbrowskim, Kalwaryjskie Bractwo Męki Pańskiej a także chór „Laudemus Mariam” z parafii św. Bartłomieja i katedry św. Piotra i Pawła w Gliwicach oraz Kwintet Dęty Blaszany z Opola, kalwaryjscy pielgrzymi i wierni praszkowskiej ziemi.

Plan Maryjnego święta przedstawiał się następująco: w kościele Świętej Rodziny o godz. 10.00 kustosz Kalwarii ks. prał. Stanisław Gasiński wspólnie ze swoim współpracownikiem ks. Pawłem Góreckim powitał zebranych na czele z Księdzem Biskupem i kilkudziesięcioma przedstawicielami Zakonu. Następnie zabrał głos JE Józef Dąbrowski CSSH, Zwierzchnik Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie Zwierzchnictwo w Polsce. Zwracając się do Księdza Biskupa, powiedział m.in.: „Radujemy się, iż decyzja Ojca Świętego Jana Pawła II o ustanowieniu Matki Bożej Królowej Palestyny Patronką Zakonu OESSH w 1994 r. zbiegła się w czasie z udzieleniem sakry biskupiej obecnemu pośród nas Księdzu Biskupowi. Odczytujemy to jako zaproszenie do bardziej gorliwej i intensywnej służby dla naszych braci chrześcijan w Ziemi Świętej”. Powitał również zebranych na czele z członkami Zakonu i kandydatami. Zaznaczył, że w łączności z obchodami święta Matki Bożej Królowej Palestyny w Ziemi Świętej „pragniemy uwielbiać Boga a jednocześnie prosić Królową Palestyny za nami, abyśmy napełnieni Duchem Świętym umieli na Jej wzór służyć ludowi i Chrystusowi Zmartwychwstałemu obecnemu w naszych braciach”.

W dalszej części spotkania odbył się koncert pieśni maryjnych i patriotycznych w wykonaniu bp. Antoniego Długosza oraz chóru „Laudemus Mariam”. W jego trakcie zostały zebrane ofiary na cele charytatywne w Ziemi Świętej. Po koncercie licznie zebrani przeszli do kościoła sanktuaryjnego Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia, gdzie po osłonięciu cudownego wizerunku Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia przy dźwiękach fanfar Ksiądz Biskup zawierzył Zwierzchnictwo OESSH w Polsce i wszystkich zebranych Kalwaryjskiej Matce Zawierzenia. Po tym akcie miało miejsce procesjonalne przejście z kościoła sanktuaryjnego do kaplicy Matki Bożej Królowej Palestyny, gdzie Zwierzchnik Zwierzchnictwa OESSH w Polsce odmówił modlitwę do Patronki Zakonu, której tekst zebrani otrzymali na zakończenie koncertu. Tam też nastąpiło błogosławieństwo relikwiami bł. Bartolo Longo, po którym kontynuowano procesję do kościoła Świętej Rodziny, gdzie została odprawiona uroczysta Msza św. dziękczynno-błagalna w intencji Zakonu Rycerskiego OESSH w Polsce i wszystkich zebranych.

Reklama

Modlono się także za Ojca Świętego Franciszka, pasterzy Kościoła na czele z abp. Wacławem Depo, pasterzem miejsca, a także za archidiecezję częstochowską w 93. rocznicę jej ustanowienia, aby Maryja była jej potężną patronką i opiekunką. Polecano Bogu również wszystkich zmarłych ofiarodawców, budowniczych, dobroczyńców

i pielgrzymów Kalwarii w Praszce, a w sposób szczególny zmarłego abp. Zygmunta Zimowskiego, komandora Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie i legata papieskiego – koronatora papieskimi koronami Kalwaryjskiej Matki w 1916 roku.

W homilii bp Antoni Długosz, zwracając się do członków Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, powiedział: „Kochani, macie przepiękny charyzmat zatroskania o Ziemię Świętą, którą nazywamy Piątą Ewangelią... Gratuluję charyzmatu i życzę, aby wasza Rodzina Zakonna powiększyła się o wspaniałych członków, którzy będą wiedzieli, co to znaczy być Kawalerami czy Damami Ziemi Świętej. Macie mieć odbicie Jezusa i Bożej Matki, jak mówi św. Paweł: formować nasze człowieczeństwo na miarę wielkości człowieczeństwa samego Jezusa Chrystusa. Niech ta więź z Maryją, którą wzywamy jako Królową Palestyny, na co dzień wam towarzyszy. Bo Ona ciągle staje przy nas i ze wszystkich sanktuariów przypomina przesłanie z Kany Galilejskiej: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie, słuchajcie mojego Syna. Niech to hasło będzie hasłem każdego z nas”.

Na zakończenie Mszy św. ks. prał. Stanisław Gasiński CSSH w historycznym dniu dla Archidiecezjalnego Sanktuarium podziękował najpierw Bogu Najwyższemu za niedzielną uroczystość, a później Księdzu Biskupowi za sprawowaną Eucharystię i umocnienie Bożym Słowem, a także koncert ofiarowany na cele charytatywne w Ziemi Świętej. W duchu wdzięczności wspólnie z Kalwaryjskim Bractwem Męki Pańskiej ofiarował celebransowi wizerunek Matki Bożej Królowej Palestyny. Wyraził radość z faktu, że kiedy w Ziemi Świętej obchodzone jest święto Matki Bożej Królowej Palestyny, także Kalwaria w Praszce, mająca przybliżać Ziemię Zbawiciela, zgromadziła kilkunastu kapłanów, jego zakonnych konfratrów oraz kilkadziesiąt dam i rycerzy Zakonu OESSH w Polsce, by oddać chwałę

i cześć Matce Bożej Królowej Palestyny. Komandor Zakonu ks. prał. Gasiński słowa podziękowania skierował również do JE Józefa Dąbrowskiego, Zwierzchnika Zwierzchnictwa w Polsce Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, za wybranie tego miejsca na tegoroczne uroczystości. W duchu wdzięczności wspólnie z Kalwaryjskim Bractwem Męki Pańskiej ofiarował mu także ikonę Matki Bożej Królowej Palestyny. Słowa wdzięczności skierowane zostały również do Profesora dr hab. Jerzego Wojtczak- Szyszkowskiego C*SSH komandora z gwiazdą, Zwierzchnika Honorowego Zakonu w Polsce, który przesłał listownie gratulacje z racji tej uroczystości na Kalwarii w Praszce, dołączając się myślą i modlitwą do jej uczestników. Dziękując za wszelką życzliwość dla miejsca, któremu na imię Kalwaria w Praszce, na ręce ks. inf. dr. Mariana Mikołajczyka, komandora naszego Zakonu Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, słowa wdzięczności skierował również do wszystkich Dam i Kawalerów Zakonu OESSH w Polsce za dar modlitwy i wszelkie wsparcie. Podziękował także do przedstawicielom mediów na czele z tygodnikiem katolickim „Niedziela” oraz asyście procesyjnej, pielgrzymom indywidualnymi i miejscowym parafianom wraz z Kalwaryjskim Bractwem Męki Pańskiej. Następnie głos zabrał JE Józef Dąbrowski, dziękując Księdzu Biskupowi za posługę na rzecz Ziemi Świętej i Zakonu, którego jest Zwierzchnikiem: „Pozwolę sobie w sposób serdeczny zwrócić się do Jego Ekscelencji z wyrazami najwyższej wdzięczności. Przede wszystkim za to, że dzisiejsza uroczystość stała się tak radosna. Nie byłoby tej radości, gdyby nie koncert i piękne tanga.

Chciałbym, aby zostały nie tylko w naszych uszach, ale i sercach. Dziękuję za odprawienie Najświętszej Eucharystii w naszej intencji. Wyrazy wdzięczności pragnę skierować także do ks. prał. Stanisława Gasińskiego, komandora naszego Zakonu, gospodarza tego miejsca. Dziękujemy za zaproszenie i otwarcie drzwi nie tylko tej świątyni, ale i całej Kalwarii, szczególnie plebanii z ciepłymi słowami i posiłkami, którymi przyjmuje wszystkich gości bez względu na to, czy są to prości ludzie, czy wysoko wykształceni. Podziękowania Kawalerom i Damom naszego Zakonu chciałbym złożyć na ręce Kawalera najwyższego godnością, Kawalera Wielkiego Krzyża, byłego zwierzchnika p. Karola Szlenkiera EMCSSH. Dołączając się do słów podziękowań, jakie już wypowiedział ks. prał. Gasiński, chcę wyrazić wdzięczność zarówno orkiestrze, panu organiście, jak i wspaniałym chórom. Jak z głosami chórów anielskich lepiej się przybliżyć do tronu Boga, tak i te pieśni niewątpliwie nam pomogły w modlitwie. Dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przybyli na uroczystość. Święto Matki Bożej Królowej Palestyny zostało zatwierdzone przez Stolicę Apostolską w 1933 r., w roku Jubileuszu Odkupienia wynikającego z 1900. rocznicy śmierci Jezusa Chrystusa. To pokazuje, jak wielką wagę papież przywiązywał do tego tytułu Matki Bożej i do Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. Jeszcze raz dziękujemy Księdzu Biskupowi i w naszych modlitwach zawierzamy jego i jego dalszą służbę”. Kierując słowa podziękowania do Kustosza Kalwarii w Praszce za przygotowanie niedzielnej uroczystości, przypomniał o darze dwupoziomowej kaplicy Matki Bożej Królowej Palestyny i jednocześnie Nawiedzenia przez Maryję św. Elżbiety, Narodzenia i Męczeństwa św. Jana Chrzciciela, a także bł. Bartolo Longo, który jest pierwszym błogosławionym Zakonu OESSH i założycielem sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach. Wyrazy wdzięczności zostały skierowanie także do członków Zakonu, którzy wzięli udział w tegorocznym święcie zakonnym, oraz do wszystkich zebranych. Po pasterskim błogosławieństwie zebrani wyrazili duchową troskę o dobro naszej Ojczyzny w 100-lecie odzyskania przez nią niepodległości, śpiewając gromkie „Boże, coś Polskę”.

Po zakończonej Eucharystii w kościele Świętej Rodziny odbyło się spotkanie członków Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie z Zarządem, które poprowadził JE Zwierzchnik OESSH w Polsce Józef Dąbrowski, Kanclerz Zwierzchnictwa Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz ESSH wraz z Sekretarzem Zwierzchnictwa komandorem Elżbietą Jastrzębską DCSSH. W trakcie zebrania wręczono Ordery „Gloria Polskiego Zwierzchnictwa Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie”. Jest to wyróżnienie nadawane polskim członkom Zakonu i innym osobom za ich postawę oraz zasługi na rzecz Polskiego Zwierzchnictwa OESSH. Order posiada 3 klasy: brązową (III), srebrną (II) i złotą (I). W tym roku Kapituła Orderu odznaczenie to przyznała za zaangażowanie w zorganizowanie w swoich diecezjach peregrynacji relikwii bł. Bartolo Longo, Kawalera Wielkiego Krzyża OESSH. Brązową Glorią zostali odznaczeni Kawalerowie: Andrzej Małysa i Tadeusz Trzaska (archidiecezja krakowska), Andrzej Siwiec (diecezja sosnowiecka), Ryszard Woźniak (diecezja kielecka) oraz Dama Jadwiga Trzaska (archidiecezja krakowska). Natomiast złotym orderem został odznaczony ks. prał. dr Stanisław Gasiński CSSH, proboszcz i kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego Kalwaryjskiej Matki Bożej Zawierzenia i budowniczy pierwszej w Polsce kaplicy Matki Bożej Królowej Palestyny, Patronki Zakonu.

Uroczystość uczczenia Patronki Zakonu obchodzona była – jak już wspomniano – przez Zwierzchnictwo w Polsce po raz drugi. Główne uroczystości jak każdego roku odbyły się w palestyńskiej miejscowości DeirRafat, gdzie znajduje się sanktuarium Królowej Palestyny i skąd Maryja, ukazana na obrazie i w figurze jako błogosławiąca tej Ziemi, zbiera modlitwy o pokój i pokonanie trudności, z którymi mierzą się jej mieszkańcy. Członkowie Zwierzchnictwa w Polsce wraz z pozostałymi uczestnikami Mszy św. na Kalwarii w Praszce gorliwie włączyli się do modlitwy o tak bardzo potrzebny pokój w Ziemi Świętej.

[DeirRafat leży w Dolinie Sorek, w bliskiej odległości od Zorah i Bet Shemesh. Miejsce jest nieprzypadkowe. To tutaj zatrzymała się Arka Przymierza, gdy Filistyni odesłali ją Izraelitom (1 Sm 6, 10-13). Niedaleko stamtąd młody Dawid pokonał w nierównej walce Goliata za pomocą procy (1 Sm 17). W Dolinie tej mieszkała również Dalila i tam też Samson dał się mówić do wyjawienia tajemnicy swojej siły (Sdz 16, 4-21)].

Tagi:
Praszka

Reklama

Poświęcenie Miejsca Pamięci na Kalwarii w Praszce

2018-11-15 09:07

Tadeusz Bysina

100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości zapisze się w historii Kalwarii w Praszce w sposób szczególny. Czciciele Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia 11 listopada oddali hołd obrońcom granic naszej Ojczyzny.

Fotofax

Uroczystości rozpoczęły się w kościele Świętej Rodziny Mszą św. za Ojczyznę, której przewodniczył abp Stanisław Nowak, a towarzyszyli mu księża proboszczowie z Praszki: ks. prał. Stanisław Gasiński – kustosz Kalwarii w Praszce i ks. kan. Ireneusz Skrobot z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Witając wszystkich zebranych, gospodarz miejsca przywołał na pamięć znane każdemu Polakowi słowa „Roty” Marii Konopnickiej, podkreślając, iż nasi rodacy przed stu laty nie rzucili ziemi, dopomógł Bóg. Podkreślił, że w to szczególne Święto Niepodległości przypominamy sobie o tym, jak bardzo Pan Bóg troszczył się o naszą Ojczyznę. Po 123 latach zaborów Polska mogła na nowo cieszyć się upragnioną wolnością. To był sukces tych, którzy przez lata niewoli pozostali nieugięci oraz podtrzymywali ducha polskości na okupowanych ziemiach, dzięki przynależności do Kościoła Chrystusowego. Dziś jako prawdziwi patrioci, chcący jak najlepiej dla naszej Ojczyzny, powinniśmy jednoczyć się przede wszystkim w trudnych sytuacjach wymagających naszej zgody i współpracy. To podstawowe przesłanie tego pamiętnego dnia, w którym chcemy objąć modlitewną pamięcią Obrońców Granic Polski, którzy oddali za nią życie, walcząc na ziemi wybuchu II wojny światowej.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenie Miejsca Pamięci na Kalwarii w Praszce

W kazaniu abp Stanisław Nowak powiedział z kolei: – Kochani bracia i siostry, mieszkańcy tej pięknej Praszki, tej świętej Praszki, chcemy gorąco powiedzieć: Boże, dzięki Ci za Polskę. Boże, chcemy Ojczyzny wolnej, sprawiedliwej, dobrej. Chcemy mocno powiedzieć: Boże, kochamy Cię, będziemy Ci wierni za wszelką cenę. (...) Wzięliśmy dosłownie do naszych serc testamentalne słowa św. Jana Pawła II: „Niech matka Boża Kalwaryjska króluje także w Praszce, módlcie się tam za mnie” i powstała nowa Kalwaria na tej ziemi, żebyśmy mogli mówić mocno: Boże, niech Polska będzie nam Polską na zawsze, niech będzie święta. Zachowaj nas od zguby, byśmy nie umarli w grzechu. To nasza dzisiejsza modlitwa. Erygując przed piętnastu laty Kalwarię w Praszce, podkreślaliśmy, że tu zaczęła się wojna. Na pobliski Wieluń padły pierwsze bomby o trzy i pół minuty wcześniej niż na Westerplatte, miasto pogrążyło się w strasznej ciemności. Przez tę ziemię, przez Prosnę, przez Praszkę w stronę Krzepic, Opatowa szły wojska niemieckie. To tu były pierwsze próby obrony granic i tu Straż Graniczna broniła Polski. Chcemy pokazać to miejsce światu. Skoro Kalwaria w Praszce jest ekspiacją za grzechy – za wybuch II wojny światowej, podczas której zginęło ponad 6 mln Polaków i doszło do wyniszczenia narodu, do holokaustu; wojny, która była straszną moralną wojną łamiącą sumienia – chcemy przepraszać właśnie tutaj, gdzie – jak odkrył tutejszy kustosz i co potwierdzili na piśmie świadkowie – Straż Graniczna próbowała bronić Polski. Błogosławię dziś to miejsce pamięci dedykowane Obrońcom Granic naszej Ojczyzny, gdzie od 1938 r. znajdował się Obserwacyjo-Strzelecki Punkt Polskiej Obrony nad dawną granicą z Niemcami. Dzisiejsze święto uczy nas odpowiedzialności za dalsze losy naszej Ojczyzny. I dlatego postawiliśmy tu, nad Praszką, wielki krzyż, podobny do tego na Giewoncie. On nas będzie bronił. Zintegrujmy się przy nim, pokochajmy Kalwarię w Praszce, bądźmy wierni krzyżowi, krwi i męce Pana Jezusa, Matce Bożej Bolesnej. Bądźmy zawsze wierni naszej Ojczyźnie. Kalwaryjska Matko Zawierzenia, ratuj nas. Jezu skrwawiony, ukrzyżowany i zmartwychwstały, broń Polski – zakończył homilię abp Nowak.

Po Eucharystii o godz. 12.00 uczestnicy uroczystości przy biciu dzwonów we wszystkich kalwaryjskich kościołach i kościółkach zaśpiewali hymn Polski. Następnie ks. dr Gasiński wspólnie z wikariuszem ks. Pawłem Góreckim i Kalwaryjskim Bractwem Męki Pańskiej złożył Księdzu Arcybiskupowi podziękowanie za dar modlitwy za Ojczyznę i umocnienie Bożym słowem. Równie serdeczne podziękowanie złożył wszystkim licznie zebranym. Ponadto ks. kustosz wyrazy wdzięczności skierował do tych, którzy przygotowali Miejsce Pamięci „Obrońcom Granic Naszej Ojczyzny” na czele z artystami z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Po błogosławieństwie kończącym Eucharystię w kościele Świętej Rodziny zebrani przy dźwiękach pieśni „My, Pierwsza Brygada” procesjonalnie przeszli na szczyt Kalwarii. Tam, od południowo-zachodniej strony, Ksiądz Arcybiskup poświęcił Miejsce Pamięci dedykowane Obrońcom granic naszej Ojczyzny, którzy oddali życie za niepodległą Polskę, na ziemi wybuchu II wojny światowej. W miejscu tym od 1938 r. znajdował się Obserwacyjno-Strzelecki Punkt Polskiej Obrony nad dawną granicą z Niemcami, określany mianem „Bunkier”, co podkreślił narrator Marcin Zawadzki. W swoim przemówieniu powitalnym na tym miejscu ks. prał. Gasiński zaznaczył m.in.: – Dzieje naszej Ojczyzny to rzadko dni szczęśliwe i spokojne, tak jak obecnie. Częściej życiu naszych rodaków towarzyszyła groza, lęk przed wrogiem, przed nieprzyjaznymi zapędami ościennych krajów. Dlatego w okresie międzywojennym pojawił się w miejscu, gdzie się znajdujemy, Obserwacyjno-Strzelecki Punkt Polskiej Obrony nad dawną granicą z Niemcami, określany mianem „Bunkier”. Wskazują na to tak jego pozostałości, jak i zeznania złożone na piśmie przez dawnych właścicieli tego terenu. Wolność zwykle krzyżami się mierzy. Polska niepodległa od 100 lat, od 30 lat znów jest wolna. Na naszych granicach nie czyhają już wrogowie, jak to było bezpośrednio przed wybuchem II wojny światowej. Nasi pradziadowie, aby odzyskać niepodległość Polski, poświęcali zdrowie i życie. Dziś jesteśmy im wdzięczni za dar wolności, a miejsce, które pragniemy poświęcić, niech będzie tego zewnętrznym wyrazem. Owi funkcjonariusze Straży Granicznej, żołnierze Wojska Polskiego, których tu upamiętniamy, w obliczu agresji niemieckiej na Polskę stanęli w obronie wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej. Pamięć o ich ofierze jest naszym obywatelskim obowiązkiem. Dzisiaj, odsłaniając tę tablicę w miejscu ich służby, oddajemy należną im cześć, jednocześnie zobowiązując się do kultywowania pamięci o ich bohaterstwie i poświęceniu. Nad tablicą i godłem znajduje się zwycięski krzyż, pod którym anioł pokoju – obejmowany przez anioła śmierci – składa kwiaty.W dalszej części uroczystości został odśpiewany hymn państwowy i wciągnięta flaga na maszt przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Potem tablicę pamięci odsłonili: poseł na Sejm RP Leszek Korzeniowski, starosta oleski Stanisław Belka, przewodniczący Rady Miejskiej w Praszce Bogusław Łazik, kpt. Agnieszka Horodyska z opolskiej Straży Granicznej. Później nastąpiło złożenie przed pomnikiem kwiatów i zniczy przez abp. Stanisława i kustosza Kalwarii w Praszce. Następnie wieńce złożyli: Kalwaryjskie Bractwo Męki Pańskiej, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości powiatu oleskiego z pełnomocnikiem powiatowym Krzysztofem Chudzickim, NSZZ „Solidarność” w Praszce z Waldemarem Kościelnym, Państwowa Straż Graniczna z Opola oraz inni przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. W trakcie składania wieńców, kwiatów i zniczy wszyscy zebrani śpiewali pieśń „My chcemy Boga”. Na zakończenie zabrali głos: poseł Leszek Korzeniowski, starosta Stanisław Belka, przewodniczący Rady Miejskiej Bogusław Łazik, którzy wyrażali wdzięczność miejscowemu kustoszowi Kalwarii w Praszce ks. prał. Stanisławowi Gasińskiemu za „odkrycie” tego miejsca i ukazanie go w tak szczególnym czasie 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz w tak wymownej symbolice tego monumentu. Ponadto miejsce to znajduje się między dwiema kaplicami Drogi Krzyżowej: Pierwszego Upadku Pana Jezusa oraz Jego spotkania ze swoją Matką. Z tego miejsca jest piękny widok na dawny teren III Rzeszy i drogę prowadzącą na dawne przejście graniczne w Praszce. W słowie na rozesłanie abp Stanisław Nowak powiedział: – Jesteśmy w miejscu nadgranicznej strażnicy, obecnie na Kalwarii w Praszce, stąd żołnierze pogranicza bronili Polski. To miejsce staje się od dziś bardziej wyraźnie miejscem ojczyźnianym. Wprawdzie ta obrona była mało skuteczna, bo największe bitwy działy się dalej (bitwa pod Mokrą czy mniejsza w niedalekim Opatowie), to jednak tu był początek oporu złu, znak, że nie zgadzamy się na to straszne zło, które spotkało naszą Ojczyznę. Przeżywaliśmy tę uroczystość w duchu pokoju, zważywszy też na fakt, iż pierwszym krajem, który uznał wolność Polski przed 100 laty, były jednak Niemcy, zanim to zrobiły inne kraje, takie jak Francja czy Anglia. Modliliśmy się o pokój, za Europę, aby szła naprzód, żeby trwała współpraca narodów.

W niepodległościowych uroczystościach na Kalwarii w Praszce oprócz wyżej wymienionych wzięli udział: przedstawiciele wojewody opolskiego, funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Opolu, przedstawiciele samorządu powiatu oleskiego w osobach Krzysztofa Chudzickiego i Tomasza Szymańskiego, funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej na czele z zastępcą komendanta mł. bryg. Markiem Kucharczykiem z Olesna oraz OSP z Praszki, przedstawiciele samorządu Gminy Praszka, s. Inga Owczarek – wikaria prowincjalna Sióstr Felicjanek, poczty sztandarowe: NSZZ „Solidarność” z Praszki i Kozłowic, OSP z Praszki, Gimnazjum im. Ojca Świętego Jana Pawła II oraz Szkoła Podstawowa im ks. kard. Stefana Wyszyńskiego w Praszce, harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego Hufca z Praszki, Kalwaryjskie Bractwo Męki Pańskiej, mieszkańcy miasta i okolicy. Po południu w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Praszce Ksiądz Arcybiskup przewodniczył drugiej Eucharystii za Ojczyznę wspólnie z księżmi proboszczami praszkowskich parafii, polecając Bogu sprawy Ojczyzny. W czasie tej Mszy św. podkreślił, że Ojczyzna to nasza kochana Matka. Modlimy się za nią, jak tylko umiemy, i błagamy, żeby Polska nie zginęła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: jutro beatyfikacja kolejnego męczennika wojny domowej – Mariana Mullerata

2019-03-22 19:09

kg (KAI) / Tarragona

W sobotę 23 marca w katedrze w Tarragonie prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu ogłosi błogosławionym świeckiego Katalończyka, lekarza i polityka Mariana Mullerata i Soldevilę. Będzie to druga w tym roku beatyfikacja, tym razem pojedynczej osoby, nawiązująca do prześladowań religijnych w Hiszpanii w latach 1934-39. 9 bm. w Oviedo odbył się podobny obrzęd, podczas którego do chwały ołtarzy wyniesiono 9 miejscowych kleryków zamordowanych w latach 1934-37.

wikipedia.org

Poniżej podajemy krótki życiorys nowego błogosławionego.

Marian (Marià) Mullerat i Soldevila urodził się 24 marca 1897 w miasteczku Santa Coloma de Queralt koło Tarragony (w północno-wschodniej Hiszpanii) w wielodzietnej rodzinie zamożnego właściciela ziemskiego. Gdy miał 3 lata, stracił matkę, ale nie przeszkodziło mu to w ukończeniu z bardzo dobrymi wynikami szkoły katolickiej w sąsiednim Reus. W 1914 został członkiem Straży Honorowej Świętego Serca Jezusowego i pozostał jej wierny do końca życia. Codziennie uczestniczył we Mszy św., często przystępował do sakramentów. W wieku 18 lat związał się z kółkiem młodzieżowym w swym miasteczku rodzinnym o charakterze konserwatywnym. Wtedy też zaczął zamieszczać swe pierwsze artykuły polityczne w miejscowej prasie.

W 1914 rozpoczął studia medyczne na uniwersytecie w Barcelonie. Dał się wówczas poznać nie tylko jako świetny student, ale także jako gorliwy obrońca wiary katolickiej, np. broniąc publicznie dziewictwa Maryi w dyskusji z profesorem, który to podważał. W 1918 rozpoczął praktykę lekarską, a dyplom ukończenia medycyny i chirurgii z odznaczeniem uzyskał w październiku 1921. Wcześniej założył wraz z kolegą pismo poświęcone anatomii patologicznej.

14 stycznia 1922 w mieście Arbeca na północy Hiszpanii ożenił się z Marią Dolores Sans Bové, którą poznał 4 lata wcześniej w czasie wakacji w stronach rodzinnych. Z tego małżeństwa urodziło się pięć dziewczynek, z których pierwsza wkrótce zmarła. W domu, w którym – poza nim – były same kobiety (dwie babki, prababka i służąca), panowała bardzo religijna atmosfera: wieczorami codziennie odmawiano różaniec, były krótkie chwile refleksji i milczenia. Jednocześnie był to dom otwarty na potrzebujących, których nie brakowało.

Marian był lekarzem rodzinnym, znanym i cenionym, posługującym zarówno w Arbece, jak i w jej okolicach. Pacjentów przyjmował codziennie w swym gabinecie i – częściej – w ich domach. Tym, którzy dziękowali mu za wyleczenie z ciężkich dolegliwości, odpowiadał niezmiennie: „To nie mnie dziękujcie, ale Bogu, bo to On leczy”. Swym pacjentom i biedakom pomagał też materialnie, pozostawiając im dyskretnie pieniądze na niezbędne potrzeby.

Przez całe swe dorosłe życie należał do Stowarzyszenia Rekolekcji Parafialnych, które propagowało wśród wiernych praktykę ćwiczeń duchowych według św. Ignacego Loyoli. W latach 1923-26 redagował założone przez siebie pismo „L’Escut”, w którym w języku katalońskim szerzył katolicką naukę społeczną. Ukazywały się w nim artykuły z dziedziny rolnictwa, religii, dziejów tych stron. Marian był entuzjastą postępu cywilizacyjnego wśród swych mieszkańców i okazywał to w tekstach, w których łączył tematykę społeczną z wiarą.

To jego wielostronne zaangażowanie sprawiło, że 29 marca 1924 został wybrany na burmistrza Arbeki i sprawował ten urząd 6 lat. Angażował się bardzo na rzecz miejscowej społeczności, poprawy warunków jej życia zarówno pod względem materialnym, jak i moralnym. Nie zapominał przy tym o szerzeniu i wspieraniu wiary i kultury chrześcijańskiej, które już wówczas były bardzo zagrożone.

Od 1930 stopniowo wycofywał się z działalności politycznej, widząc, jak po ustanowieniu wtedy drugiej republiki zaostrza się sytuacja wewnętrzna w kraju, a Kościół jest coraz bardziej atakowany i prześladowany. Miał też świadomość narastającego zagrożenia osobistego i za radą przyjaciół zamierzał schronić się wraz z rodziną w Saragossie, ale gdy przybył do pobliskiej Lleídy, postanowił wrócić, nie chciał bowiem pozostawiać swych chorych bez opieki. Pomagał też, na ile mógł, miejscowym siostrom zakonnym, a nawet niektórym milicjantom z oddziałów republikańskich.

W końcu jednak o świcie 13 sierpnia 1936 został schwytany na drodze z Arbeki do Lleídy, załadowano go wraz z 5 innymi osobami na ciężarówkę i po kilku godzinach ich rozstrzelano. Przed śmiercią Mullerat przebaczył swym prześladowcom, zapisał też na kartce imiona swych pacjentów i poprosił innego lekarza, aby o nich pamiętał. Zwłoki straconych oprawcy oblali benzyną i podpalili.

Tożsamość Mariana Mullerata rozpoznano później na podstawie kilku narzędzi lekarskich i kluczy do domu, które przy nim znaleziono.

Proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym w Tarragonie toczył się w latach 2003-07 a dekret uznający męczeństwo lekarza i polityka z Arbeki podpisał Franciszek 7 listopada 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem