Reklama

„O przyjaźni i samotności” inspirowane przyjaźnią z ks. Krzysztofem Grzywoczem

2018-11-07 17:46

Rozmowa z ks. Mirosławem Malińskim

2ryby

2ryby: Dlaczego „O przyjaźni i samotności”? Zestawienie jest zaskakujące.

Ks. Mirosław Maliński: Tego zestawienia, jak i wielu wartościowych rzeczy w moim życiu, nauczyłem się od Krzysia Grzywocza – księdza diecezji opolskiej. Ta nasza znajomość, a może nawet przyjaźń, nie pamiętam, gdzie miała swój początek i rozwijała się w niezrozumiały dla mnie sposób. Tak, jak z tym ewangelicznym ziarenkiem włożonym w ziemię. To był długi, spokojny proces, niestety przerwany gwałtownie zniknięciem Krzysia. On sam lubił, gdy relacje rozwijały się w swoim tempie. W długim procesie, bez niepotrzebnej presji.

2ryby: A wracając do zestawienia przyjaźni i samotności…

MM: To jego pomysł. Podobnie jak i ten sugestywny obraz dwukółki.

2ryby: Dwukółki?

MM: Takiego wózka o dwóch kółkach, który ma obrazować życie każdego z nas. Jedno kółko to samotność, drugie to życie z ludźmi, także nasze przyjaźnie. Jeśli proporcje są należyte – wózek jedzie do przodu, jeśli są zachwiane – kręcimy się w kółko.


2ryby: Zatem jedno bez drugiego nie istnieje?

MM: Oczywiście. W samotności odnajdujemy pragnienie przyjaźni, a samej przyjaźni nie zbudujemy bez odpowiedniej dawki samotności.

2ryby: Co zatem jest największą przeszkodą w budowaniu przyjaźni?

MM: Nie wiem, czy to największa przeszkoda, ale kłopotliwa staje się sytuacja, gdy spotykając się z przyjacielem, tak naprawdę szukamy w nim siebie samych, szukamy spotkania z samym sobą.

2ryby: A kiedy ta sytuacja może mieć miejsce?

MM: Gdy nie mamy na co dzień kontaktu z własnym „ja”, gdy nie spotykamy się sami ze sobą, wówczas w oczach swego przyjaciela szukamy odbicia samych siebie. Oczekujemy od niego, że będzie lubił to, co my sami lubimy, miał te same poglądy i zapatrywania oraz że jego pragnienia pokryją się z naszymi.

2ryby: Czyli nie zgodzimy się na jego odmienność, inność...

MM: O, właśnie tak. Nie tylko nie zachwycimy się jego oryginalnością, ale nawet nie będziemy mogli jej tolerować.

2ryby: Zatem należy zacząć od spotkania z samym sobą, a to wymaga samotności. Chodzi o wyprawę w głąb swojego serca.

MM: Tak. To bodajże jedno z naszych najważniejszych zadań życiowych. Odnaleźć drogę do swojego serca. Wejść do niego. Zadomowić się tam i zaakceptować je.

2ryby: Ks. Krzysztof Grzywocz mówiąc o wyprawie w głąb siebie, często odwoływał się do powieści „Nocny pociąg do Lizbony”. Jest ona alegorią wyprawy w głąb siebie samego. Ale jest to nocny pociąg, czyli wyprawa w mrok. Im dalej, tym mroczniej.

MM: Tak może być, gdyż to nie w nas znajduje się źródło światła. Może się zdarzyć, że im głębiej będziemy zaglądać w siebie, tym więcej odkryjemy ciemności i pustki. Wielkiej pustki. Niektórych doprowadziło to na skraj rozpaczy.

2ryby: Jaki zatem sens ma taka wyprawa w pustkę?

MM: Ten sam ksiądz Krzysiu uważał jednak, że właśnie ta pustka, którą w sobie odkrywamy, stanowi potencjał. Jest wolną przestrzenią, jest oczekiwaniem na czyjąś obecność. Ta pustka ma też znaczenie bardzo pozytywne. Bo właśnie tam czekam, tam dojrzewam na spotkanie.

2ryby: To pustka. A mrok?

MM: Mrok jest oczekiwaniem na światło. Przecież właśnie w mroku jest ono dużo lepiej widoczne. Ale nie znajdziemy jego źródła w sobie. Możemy je tylko przyjąć z zewnątrz.

2ryby: Aż tak wiele zależy od sposobu patrzenia?

MM: Może bardziej od zrozumienia.

2ryby: Zatem nasze poczucie pustki i samotności może się dla nas okazać niezwykle korzystne.

MM: Pod warunkiem, że tej pustki nie zagracimy rupieciami.

2ryby: Co ksiądz ma na myśli? O jakie rupiecie chodzi?

MM: Własnymi opiniami, własnym zdaniem na każdy temat, cytatami z samych siebie, tymi wszystkimi: „A ja uważam..., moim zdaniem...” Tego typu rupieciami. Czy inaczej mówiąc - wewnętrzną jajecznicą: „Ja, Ja, Ja, Ja...”

2ryby: Zatem o tę pustkę trzeba dbać.

MM: Co jakiś czas warto zrobić miejsce, odgruzować, zrobić przestrzeń. I jakoś zatęsknić, nawet jeśli to zaboli.

Więcej znajdziesz w najnowszym audiobooku z ks. Mirosława Malińskiego “O przyjaźni i samotności”

Tagi:
audiobook

Spisane myśli brata Rogera „Jego miłość jest ogniem”

2018-03-27 14:50

Audiobook „Jego miłość jest ogniem” to spisane myśli brata Rogera, założyciela ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Ich głębia i prostota pozwalają poczuć się jak w trakcie rozmowy z najlepszym przyjacielem, który zna, czuje i rozumie zakamarki ludzkiej duszy.

Refleksje, przeplatane melodiami kanonów Taizé, dotyczą zwykłej codzienności. Są podpowiedzią, jak odnajdywać w niej Miłość Boga i czerpać z Niej, gdy nasze wewnętrzne płomienie już przygasają. Audiobook został tak skonstruowany, że pozwala na odbywanie codziennych małych rekolekcji.

Dla osób przeżywających trudne chwile słowa Brata Rogera mogą się okazać pociechą i podporą nawet w największym kryzysie.

Dla przytłoczonych lub znudzonych rutyną i szarością codzienności, mogą one być podpowiedzią, jak odzyskać znów entuzjazm i chęć do życia.

A dla osób aktualnie cieszących się życiem słowa te mogą stać się okazją na spotkanie z Bogiem w radości.

Nieważne, jak bardzo będzie wokół nas gęstniał mrok i jak mocno przygasi to nasz życiowy entuzjazm, radość, zaufanie i zdolność kochania… Bóg jest Światłością (1J,1,5),

a Jego Miłość jest ogniem.

Pozwól bratu Rogerowi, by opowiedział Ci, jak odkryć tę prawdę i codziennie czerpać siły do lepszego życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Głódź: Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował

2019-01-15 17:08

KAI

Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje - to napis umieszczony w księdze kondolencyjnej, którą od godz. 10 podpisywano w sali nr 107 Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na kolejnej karcie księgi kondolencje wpisał metropolita gdański. "Pozostaje w pamięci w naszych oczach ta wyciągnięta dłoń ze światełkiem do nieba, to jest swoista statua wolności" - napisał m.in. abp Głódź. Po dokonaniu wpisu metropolita w rozmowie nie ukrywał emocji i był poruszony uroczystością. - Dziękujemy i wierzymy, że Pan Bóg nagrodzi jego życie. Śp. Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował. Teraz zadanie, które stoi przed nami - umarłych pogrzebać, godnie i w ciszy. Rozważany jest pochówek w bazylice Mariackiej. Pani Magda i pan Piotr [żona i brat - przyp. red.] przekażą komunikaty.

Najprawdopodobniej będzie to sobota - dodał abp Głódź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Zakopane: prezydent Andrzej Duda wziął udział w zawodach z celem charytatywnym

2019-01-20 20:43

jg / Zakopane (KAI)

Celem zakopiańskich zawodów jest atak na rekord polski w 12-godzinnym drużynowym slalomie non-stop (obecnie 679 km), a także aktywizacja sportowa osób niepełnosprawnych i pozyskanie środków na działania Fundacji Handicap. 20 stycznia odbyła się piąta edycja zawodów, w której wziął udział prezydent RP Andrzej Duda. W otwarciu piątej edycji charytatywnych zawodów 12H Slalom Maraton na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem wziął udział Prezydent RP Andrzej Duda. Na stoku pojawiły się także legendy polskiego narciarstwa alpejskiego, najmłodsi sportowcy z Fundacji Handicap Zakopane oraz liczni kibice.

www.prezydent.pl

- To nasze dzisiejsze spotkanie przede wszystkim ma na celu pokazanie, że my ze świadczenia dobra nie zrezygnujemy, choćby nie wiem, jakie przeszkody się pojawiały. Że zło i przemoc nie zwyciężą z radością dawania siebie innym. Dziękuję, że Państwo tutaj są, by tę radość innym dawać - tym właśnie dzieciom, które pomocy potrzebują, wszystkim, którzy na co dzień są w trudniejszej sytuacji od nas - za to, że jesteście tutaj, by świadczyć im pomoc - powiedział prezydent Duda dziękując zawodnikom i organizatorom oraz życząc powodzenia w biciu rekordu. - Bardzo serdecznie chciałem podziękować wszystkim, którzy startują w tych zawodach i otwierają swoje serca na pomoc drugiemu człowiekowi. Cieszymy się, że w tych ważnych chwilach jest z nami zawsze prezydent Rzeczypospolitej. Bardzo za to dziękujemy. Dziękujemy również panom ministrom, ale przede wszystkim pani Małgorzacie Tlałce-Długosz. Pani nam pokazuje w Zakopanem, jak można pomagać i cieszyć się z tego wspólnego działania. Dziękuję wam wszystkim i życzę udanych zawodów - powiedział zakopiański burmistrz Leszek Dorula. To niezwykłe święto sportu, integracji i dobroczynności tym razem rozpoczęło się minutą ciszy, którą uczczono pamięć zamordowanego tydzień temu Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Po części oficjalnej na stoku pojawili się przedzjeżdżacze: ks. Mariusz Dziuba - proboszcz Parafii Św. Krzyża, przyjaciel Fundacji Handicap Zakopane oraz podopieczni Fundacji i medaliści Olimpiad Specjalnych: Krystian Kicmal, Jakub Kaim, Patrycja Strama, Rafał Świczkowski, Klimek Zięba i Antoni Wiercioch. Natomiast pierwszym zawodnikiem na trasie 12H Slalom Maratonu był kapitan drużyny Prezydent RP Andrzej Duda. W zawodach wzięli udział także Minister Zdrowia Łukasz Szumowski, Minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński oraz doradcy Prezydenta RP Piotr Nowacki i Rafał Kos. W oficjalnym otwarciu i dopingowaniu zawodników uczestniczyli ponadto ministrowie z Kancelarii Prezydenta RP, podhalańscy samorządowcy oraz przedstawicielka głównego sponsora zawodów - firmy PZU. Celem zakopiańskich zawodów, które odbywają się pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP, jest atak na rekord polski w 12-godzinnym drużynowym slalomie non-stop (obecnie 679 km), a także aktywizacja sportowa osób niepełnosprawnych i pozyskanie środków na działania Fundacji Handicap. Podczas zawodów także amatorzy - dzieci i dorośli - walczą o rekord trasy Mini Slalom Maratonu. Slalom Maraton to także okazja do spotkania najlepszych polskich alpejczyków z różnych lat, medalistów Pucharów Świata i Europy, Mistrzów i reprezentantów Polski, które przypomina najpiękniejsze karty w historii polskiego narciarstwa alpejskiego. Organizatorami zawodów są: Fundacja Integracji Przez Sport Handicap Zakopane i Miasto Zakopane. Każdy przejazd jest premiowany przez Sponsora Głównego PZU wsparciem sportowców z Fundacji HANDICAP Zakopane. Im więcej przejazdów, tym większa pomoc. Sponsorami zawodów są także: Polana Szymoszkowa, Rossignol, Pro-Invest Solutions, Geotermia Podhalańska, Sport-timing, Limpol, Nosalowy Dwór, Społem, Fundacja Tatra-Rescue, Vola, Polskie Tatry.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem