Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

„DLA NIEPODLEGŁEJ. Udział senatorów II RP w odzyskaniu wolności przez Polskę”

2018-11-09 14:31

Dział prasowy Senatu

Kancelaria Senatu – Michał Józefaciuk

Z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w Senacie można obejrzeć wystawę „DLA NIEPODLEGŁEJ. Udział senatorów II RP w odzyskaniu wolności przez Polskę”. Ekspozycja została przygotowana przez pracownika Kancelarii Senatu Jarosława Zawadzkiego. Scenariusz został oparty na zbiorach biograficznych dotyczących senatorów II RP, które są gromadzone od początku lat 90. Autor scenariusza przeprowadził wiele kwerend w bibliotekach i archiwach. Korzystał też z życzliwości rodzin dawnych senatorów.

Zobacz zdjęcia: Dla Niepodległej

W Senacie II RP, w latach 1922–39, łącznie zasiadało 452 senatorów. Co najmniej 270 z nich w różny sposób przyczyniło się do odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Ich lista jest prezentowana na ekspozycji, a 22 sylwetki są omówione bardziej szczegółowo. Biogramom towarzyszą liczne ilustracje pozyskane z różnych źródeł.

Tych 270 osób sprawujących mandat senatora w dwudziestoleciu międzywojennym było zaangażowanych w działalność niepodległościową na przełomie XIX i XX w. Nierzadko były one za to prześladowane przez władze państw zaborczych, więzione, zsyłane lub zmuszane do emigracji. Przyszli senatorowie walczyli z bronią w ręku na różnych frontach I wojny światowej, prowadzili działalność wywiadowczą, pełnili służbę sanitarną. Brali udział w powstaniu wielkopolskim, w powstaniach śląskich, walczyli w obronie Lwowa, angażowali się w tworzenie pierwszego oficjalnego rządu niepodległej Polski w Lublinie i organizowanie nowej administracji. Niektórzy senatorowie zajmowali się szeroko pojętą dyplomacją, m.in. w trakcie konferencji pokojowej w Wersalu. Walczyli w czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r. Byli wśród nich żołnierze Legionów Polskich, przedstawiciel polskich formacji wojskowych w Rosji, pierwszy polski burmistrz Torunia, wywiadowczyni, dyplomata, znakomity matematyk i powieściopisarz. Łączyło ich wszystkich jedno marzenie: by Ojczyzna była niepodległa.

Działania o charakterze niepodległościowym wielu przyszłych senatorów podejmowało jeszcze w XIX w. Szczególna ich intensywność przypada na lata I wojny światowej. W 1914 r. nie było oczywiste, czy o niepodległość walczyć razem z wojskami cesarstwa austrowęgierskiego i cesarstwa niemieckiego (Legiony Polskie), czy w polskich formacjach tworzonych przy armii rosyjskiej. Jedni z nadzieją czytali rosyjski manifest sygnowany przez księcia Georgija Lwowa z 30 marca 1917 r., a drudzy z entuzjazmem witali pruski Akt 5 listopada 1918 r. Część Polaków włączyła się w prace Tymczasowej Rady Stanu, pozostali traktowali ich jak kolaborantów. Jedni znaleźli się w obozie Józefa Piłsudskiego, drudzy – Romana Dmowskiego.

Reklama

Walka nie skończyła się wraz z odzyskaniem niepodległości 11 listopada 1918 r. Dopiero w następnym miesiącu wybuchło powstanie wielkopolskie. W tym samym czasie narastał konflikt polsko-ukraiński, który doprowadził do walk o Lwów i działań wojennych na Ukrainie. Był to czas, w którym ujawniły się heroizm i cnoty obywatelskie przyszłych senatorów. W 1919 r. budowano zręby państwowości, zainaugurowano obrady Sejmu Ustawodawczego, rozpoczęła się wojna polsko-bolszewicka. Przeprowadzano plebiscyty na terenach spornych z Niemcami, wybuchały kolejne Powstania Śląskie. Toruń został przejęty przez polską administrację w 1920 r., a niektóre regiony Śląska – dopiero w 1922 r. Na mocy konstytucji marcowej jesienią 1922 r. wyłoniono dwuizbowy parlament. Rozpoczęły się żmudne zmagania o zapewnienie Polsce należytego miejsca w gronie wolnych państw.

Starania o wolną Polskę wielu późniejszych senatorów podejmowało już w XIX w. Tajne nauczanie, organizowanie nielegalnych stowarzyszeń czy działalność partyjna – za to wszystko Polacy mogli trafić nie tylko do więzienia, ale nawet na zsyłkę na daleką Syberię. Dla zaborców byli to podejrzani, przestępcy, recydywiści, skazańcy, dla nas – bohaterowie walczący za kraj, o wspólne dobro. Według najnowszych ustaleń, w pruskich, carskich i bolszewickich więzieniach przebywało ponad 40 przyszłych senatorów, a co najmniej 17 zesłano w głąb Rosji.

Część senatorów była wytrawnymi publicystami, redaktorami czy wydawcami. Polskiej prasie przed 1914 r. i w czasie I wojny światowej przyszło pełnić niezwykle istotną funkcję. Dzięki niej od Kijowa przez Warszawę i Grudziądz po Kraków, Polacy różnych poglądów wspólnym, ojczystym językiem podkreślali swoją obecność. Zarówno dziennikarze prasy legalnej, zmagający się z cenzurą, jak i ci z prasy nielegalnej mieli niebagatelny wpływ na świadomość współobywateli. Prasa i literatura docierały nie tylko do inteligencji. Dzięki słowu drukowanemu i przedsięwzięciom oświatowym wpływano na rozbudzanie świadomości narodowej wśród chłopów i robotników. Senacka wystawa przywołuje senatorów i wydarzenia, w których uczestniczyli na drodze do odzyskania niepodległości.

Tagi:
wystawa

Niezwykłe świetowanie Niepodległej

2018-11-13 09:41

red

9 listopada 2018 roku w Muzeum Częstochowskim w Ratuszu odbył sie wernisaż wyjatkowej wystawy. 100 instrumentów na 100 lecie Niepodległości mogli podziwiać zgromadzeni goście, a niektórzy na ten wernisaż przyjechali z daleka jak Sebastian Król - chłopiec z problebami ruchowymi , ale ogromny miłośnik akordeonu i instrumentów muzycznych. Wiceprezes Stowarzyszenia Wspólnota Gaude Mater ( które jest organizatorem wystawy) - Jan Szyma uhonorował Sebastiana statuetką " wyjątkowy gość wernisażu" - statuetka oczywiście nosiła motyw akordeonu.

Prywatna kolekcja instrumentów muzycznych Grażyny i Romana Kryst liczy obecnie około 400 eksponatów - jest to jedna z najwiekszych kolekcji znajdujących sie w prywatnych rękach. Gościła już w wielu miejscachc w Polsce, muzeach, filharmoniach, operach, domach kultury - tym razem zawitała do Muzeum Częstochowskiego, a z okazji 100 rocznicy Odzyskania Niepodległości kolekcjonerzy postanowili wystawić 100 instrumentów. Większość tych eksponatów to instrumenty polskie, to historia naszego kraju, naszego miasta - bo wsród eksponatów znajduja sie instrumenty powstałe w Częstochowie. Te wyjatkowe eksponaty, te dzieła rąk ludzkich powstałe około 100 lat temu to świadectwo potęgi naszego kraju również w tej dziedzinie, jakże ważnej w kulturze polskiej - dziedzinie muzyki. Podczas wernisażu odbyła sie również promocja albumu " Częstochowscy Mistrzowie" - każdy uczestnik otrzymał egzemparz wraz z autografami autorów Grażyny i Romana oczywiście bezpłatnie.

Wystawa w Muzeum bedzie czynna około trzech tygodni, potem wędruje dalej - zapraszamy więc do zwiedzania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Szalik dla bezdomnych

2018-11-13 16:25

dziar / Kielce (KAI)

Potrzeba 500 szalików zrobionych na drutach – nie zakupionych, tylko wydzierganych, które zostaną przekazane 24 grudnia uczestnikom Wigilii dla Osób Bezdomnych i Samotnych w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach. Organizatorem akcji charytatywnej jest Diecezjalne Centrum Wolontariatu, działające przy Caritas Diecezji Kieleckiej.

Pixabay

Jak przekonują organizatorzy, ważne jest, aby szaliki były własnoręcznie wykonane przez darczyńców, nie kupione. - Chodzi o wyobraźnię miłosierdzia, o poświęcenie czasu dla kogoś. Zróbmy szalik z dobroci! – zachęca Diecezjalne Centrum Wolontariatu.

Na wykonanie szalików jest ok. miesiąca czasu – gotowe trzeba dostarczyć do 14 grudnia 2018 r. do biura Diecezjalnego Centrum Wolontariatu w Kielcach przy Placu NMP w Kielcach. Każdy egzemplarz powinien mieć minimum 1,5 m długości.

„Zachęcamy, by wykorzystać potencjał osób starszych, którzy sztukę robienia na drutach mają opanowaną do perfekcji. Może to być piękna i praktyczna lekcja dobroczynności. Zachęcamy, by w akcję zaangażowali się również młodzi, którzy będą mieli okazję nauczyć się czegoś nowego. Razem damy radę” – piszą pomysłodawcy projektu na stronie internetowej Caritas kieleckiej.

Do wigilii w WDK zasiada zwykle ok. pięciuset osób bezdomnych, samotnych, będących w trudnej sytuacji. Dla wszystkich uczestników przygotowywane są paczki żywnościowe, a w tym roku dodatkowo „szaliki dobroci”. W wydarzeniu zawsze uczestniczą biskupi kieleccy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ordo Iuris: Potrzebne regulacje prawne chroniące dzieci przed pornografią

2018-11-13 21:38

mp, ordo iuris / Warszawa (KAI)

Założenia do projektu ustaw o ochronie dzieci przed pornografią w Internecie przedstawił we wtorek na konferencji prasowej Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris. Zaapelował do organizacji pozarządowych i parlamentarzystów o udział w dalszych pracach nad projektem.

fotolia.com

Statystyki pokazują, że ponad połowa dzieci w Polsce ma kontakt z pornografią przed ukończeniem 12. roku życia. Podstawowym źródłem dostępu do niej jest Internet. W odpowiedzi na ten problem Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris proponuje podjęcie prac nad ustawą, która zapewniałaby realną ochronę dzieci. Raport dotyczący zjawiska pornografii wśród nieletnich został zaprezentowany na konferencji prasowej.

Problem ten został zauważony przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), która umieściła kompulsywne zachowania seksualne w nowej, zaktualizowanej Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Zachowania te mogą powodować znaczne upośledzenie w osobistych, rodzinnych, społecznych, edukacyjnych, zawodowych lub innych ważnych obszarach funkcjonowania.

Instytut Ordo Iuris przygotował analizę obecnego stanu prawnego na poziomie krajowym i międzynarodowym w zakresie ograniczania dostępu do treści pornograficznych oraz założenia do projektu zmian prawnych, które wzmocniłyby pozycję rodziców w ochronie ich dzieci. Zaproponowane rozwiązania dotyczą korzystania z pornografii w Internecie, czyli tam, gdzie jest ona najszerzej i najłatwiej dostępna. Temu zagadnieniu poświęcony jest raport ,,Dzieciństwo wolne od pornografii. Ochrona małoletnich przed dostępem do treści pornograficznych w Internecie – ocena dotychczasowego stanu prawnego i propozycje rozwiązań”.

Podczas konferencji, na której zaprezentowano analizę głos zabrali eksperci Instytutu – mec. Jerzy Kwaśniewski, dr Błażej Kmieciak, mec. Rafał Dorosiński i Nikodem Bernaciak, a także psycholog Bogna Białecka – Prezes Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii.

Mec. Rafał Dorosiński z Centrum Analiz Instytutu określił, jakie rozwiązania problemu proponuje Instytut.

„Wprowadzenie skutecznej prawnej ochrony dzieci przed internetową pornografią możemy zrealizować zasadniczo dwiema metodami. Pierwsza polega na domyślnej blokadzie stron pornograficznych przez dostawców usług internetowych, możliwej do „zdjęcia” przez dorosłego abonenta tych usług. Druga natomiast zobowiązuje wprost podmioty udostępniające pornografię - serwisy pornograficzne- do skutecznej weryfikacji pełnoletności użytkowników. W Wielkiej Brytanii, która, stanowi podstawowy punkt odniesienia dla proponowanych założeń funkcjonują obie te metody. Co charakterystyczne, pierwsza z nich realizowana jest na zasadzie samoregulacji tzn. bez udziału państwowych regulacji prawnych i instytucji, a w oparciu o zasady przyjęte przez samych dostawców usług internetowych” – powiedział ekspert Instytutu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem