Reklama

Warszawa: program obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości

2018-11-10 18:03

pgo, lk, ks.ta, ks.ts, archwwa.pl,prezydent.pl / Warszawa (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Msza św., koncerty i wystawy złożą się na warszawskie obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Dziękczynnej Mszy św. w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczyć będzie 11 listopada metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Wezmą w niej udział przedstawiciele najwyższych władz państwa z Prezydentem RP, Prezesem Rady Ministrów oraz Marszałkami Sejmu i Senatu na czele.

Główne obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości przewidziane są na 11 listopada, w niedzielę.

Dzień wcześniej 10 listopada, o godz.15 odbyło się nabożeństwo ekumeniczne w Kościele Ewangelicko-Augsburskim Świętej Trójcy w Warszawie, na które zapraszała Konferencja Episkopatu Polski i Polska Rada Ekumeniczna. Wzięli w nim udział m.in. kard. Kazimierz Nycz, Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej bp Jerzy Samiec, ks. Doroteusz Sawicki z Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, ks. prof. Sławomir Pawłowski, sekretarz Rady ds. Ekumenizmu KEP, ks. Piotr Gaś, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Warszawie, ks. dziekan Henryk Dąbrowski (Kościół polskokatolicki), przewodniczący warszawskiego oddziału PRE, bp senior Kościoła ewangelicko-metodystycznego Edward Puślecki.

11 listopada uroczysta Msza święta dziękczynna rozpocznie się o godz. 9.00. Koncelebrze przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, a homilię wygłosi Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. W trakcie Eucharystii nastąpi odmówienie Aktu Dziękczynienia i Zawierzenia za odzyskanie niepodległości. Prezydent Andrzej Duda dokona zapalenia Świecy Niepodległości.

Reklama

Świeca Niepodległości, która znajduje się w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie 11 listopada zapłonie po raz trzeci w historii wolnej Polski. Została ona ofiarowana Warszawie przez papieża Piusa IX w 1867 roku z poleceniem, by zapalono ją, kiedy Polska odzyska wolność.

Po Mszy św., z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej będzie miała miejsce uroczystość posadzenia 7 dębów na cześć siedmiu Ojców Wolności – osób, które walnie przyczyniły się do odzyskania Niepodległości w 1918 roku.

W uroczystości wezmą udział prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz oraz Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

W samo południe 11 listopada 2018 roku w całej Polsce i wielu miejscach na świecie Polacy zaśpiewają „Mazurek Dąbrowskiego” w ramach akcji „Niepodległa do hymnu”. W Warszawie hymnem państwowym rozpoczną się uroczystości państwowe przy Grobie Nieznanego Żołnierza. O godz. 12 w stołecznych diecezjach będą biły także dzwony kościołów. Jest to odpowiedź na apel Prezydenta Andrzeja Dudy.

Od godz. 13.30 na Krakowskim Przedmieściu rozpocznie się Festiwal Niepodległa, a o 14 na Zamku Królewskim zostaną nadane pośmiertnie Ordery Orła Białego 25 Polakom zasłużonym dla polskiej niepodległości. Wśród odznaczonych znaleźli się m.in. abp Antoni Baraniak SDB, sekretarz i kapelan prymasów Polski Augusta Hlonda i Stefana Wyszyńskiego, biskup pomocniczy gnieźnieński, a następnie arcybiskup metropolita poznański, sługa Boży Kościoła katolickiego; bp Juliusz Bursche, biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Rzeczypospolitej Polskiej, działacz niepodległościowy, członek Rady Stanu Królestwa Polskiego, więziony i torturowany przez hitlerowców, gorliwy patriota i męczennik II wojny światowej; ks. Szymon Fedorońko, duchowny prawosławny, naczelny kapelan wyznania prawosławnego Wojska Polskiego, zamordowany przez funkcjonariuszy NKWD w Katyniu.

O godz. 15 ulicami Warszawy przejdzie Biało-Czerwonym Marsz pod hasłem „Dla Ciebie Polsko", w którym weźmie udział Prezydent Andrzej Duda.

O godz. 17.00 w Świątyni Opatrzności Bożej nastąpi światowa premiera wielkiej formy oratoryjnej "Missa Solemnis", autorstwa Pawła Muzyki, napisanej jako wotum wdzięczności z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Mszę Dziękczynną – bo taki jest tytuł tego dzieła – wykona pod batutą Tomasza Tokarczyka orkiestra Sinfonia Viva wraz z chórem Filharmonii Narodowej i solistami.Godzinę później rozpocznie się wspólne z 1000-osobowym połączonym chórem organizacji polonijnych śpiewanie pieśni religijnych o tematyce niepodległościowej.

Na zakończenie uroczystości o godzinie 19.18 – czytelne nawiązanie do roku 1918 - Polacy zapalą miniaturowe kopie Świecy Niepodległości we własnych domach.

Tagi:
Warszawa 100‑lecie niepodległości

Reklama

Niepodległa 2019

2019-03-08 12:07

Anna Majowicz

Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak informuje, że ruszył nabór w programie dotacyjnym "Niepodległa 2019", którego celem jest szerokie włączanie się mieszkańców Polski w świętowanie 100. rocznicy odzyskania niepodległości oraz zwiększenie świadomości na temat wydarzeń związanych z odbudową naszej państwowości. Beneficjentami konkursu mogą być organizacje pozarządowe i samorządowe instytucje kultury.

Archiwum DUW we Wrocławiu
Spotkanie informacyjne ws naboru wniosków do programu dotacyjnego "Niepodległa 2019"

Wnioski składać można do 26 marca, a dofinansowane zadania będą mogły być realizowane od 17 maja do 20 listopada 2019 r. Instytucje mogą skorzystać z dofinansowania do 100 tys. zł na projekt, a w budżecie zarezerwowano 8 mln zł na cały program.

Szczegóły dotyczące naboru wniosków dostępne są na stronie www.niepodlegla.gov.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Upomnienie Chrystusa...

2019-03-20 09:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 12/2019, str. 33

Kościół parafialny w Oleszycach – mal. Eugeniusz Mucha (XX wiek)

Słyszymy dzisiaj słowa Chrystusa: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. To ostrzeżenie jest zaadresowane do nas, abyśmy uczyli się rozpoznawać znaki czasu w wydarzeniach codziennego życia. Tu nie chodzi o lęk przed śmiercią, lecz o zawierzenie Bogu bogatemu w miłosierdzie. Jak powiedział papież Franciszek – trzeba odczuć dotyk czułości Ojca i mieć odwagę powiedzieć: zgrzeszyłem przeciwko Tobie...

Św. Paweł przestrzega, że wydarzenia opisane w Biblii nie są reliktami przeszłości. One nie stanowią muzeum religioznawczego, ale mają nam posłużyć jako przykład. Żebyśmy nie wstydzili się wobec innych narodów, na podobieństwo pytania, które Jan Paweł II skierował do Francuzów: „Francjo, czy jesteś wierna, dla dobra człowieka, przymierzu z Odwieczną Mądrością?”.

Postawmy pytania: Czy nasza wierność owocuje miłością wobec Boga? Czy okazujemy się za przykładem Izraelitów „ludem szemrzącym” i tęskniącym za wolnością poza Bogiem? Otrzymawszy więcej łask, wysłużonych przez Chrystusa, wspólnota Kościoła pielgrzymującego musi być czujna, aby nie zejść na manowce samozabezpieczenia przez różne programy.

Kolejne biblijne ostrzeżenie: „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł”. Nie dajmy się oszukać, myśląc, że wszystko mamy zagwarantowane i że będzie dobrze. Czujność i otwartość na łaskę, której Bóg udziela, oraz gotowość do nawrócenia i przemiany życia – już dzisiaj i od dzisiaj – to stałe zadanie na czas Wielkiego Postu.

W zakończeniu rozważania dostrzegamy, że teksty Nowego Testamentu podprowadziły nas do głębszego zrozumienia tajemnicy imienia Boga objawionego w Starym Testamencie: Jestem, Który Jestem. Ponadto ten sam Bóg objawi siebie w tajemnicy Boga z nami – Jezusa Chrystusa. W Nim są nasze życie i zbawienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Dziewiecki: aktywiści LGBT+ odmawiają nam nawet prawa do przytaczania faktów

2019-03-25 15:47

rm / Radom (KAI)

Aktywiści LGBT+ odmawiają nam nawet prawa do przytaczania faktów i cytowania wyników badań naukowych - uważa pedagog, psycholog i autor wielu książek o dojrzałości ks. Marek Dziewiecki. Jego zdaniem, w ostatnich tygodniach w coraz bardziej otwarty sposób odsłaniają swoje zamiary.

Monika Jaworska

Ks. Dziewiecki w swoim felietonie opublikowanym na stronie radioplus.com.pl napisał, że w reakcji na podpisanie przez prezydenta Warszawy deklaracji LGBT+, wielu rodziców, księży, psychologów i pedagogów, prawników, a także polityków i przedstawicieli mediów, wypowiedziało swoje poważne obawy i swój sprzeciw.

Dodał, że reakcją ze strony aktywistów LGBT+ oraz ich politycznych i medialnych sponsorów "jest skrajnie agresywny atak na tych, którzy odważyli się skorzystać z wolności słowa oraz z prawa do demaskowania demoralizatorów, którzy pod pozorem uczenia „tolerancji” chcą seksualizować polskie dzieci i wikłać je w uzależnienie od popędu".

Według ks. Dziewieckiego w celu realizacji obyczajowej rewolucji aktywiści LGBT+ posługują się hasłem „tolerowania” i „respektowania” mniejszości seksualnych. Dodaje, że wobec każdego, kto odważa się pokazywać, o jakie konkretnie mniejszości chodzi i jakie są ostateczne cele ich działania, środowiska LGBT+ stosują wszelkie formy agresji, zastraszania i terroru.

- Przekonała się o tym na przykład pani kurator z Małopolski czy polska mistrzyni świata w windsurfingu. O osobach, które precyzyjnie analizują deklarację LGBT+ oraz pokazują jej praktyczne konsekwencje, aktywiści gejowscy wyrażają się w sposób wulgarny i z pogardą. Usiłują takie osoby odczłowieczyć i odebrać im prawa obywatelskie, w tym wolność słowa i sumienia. Odmawiają nam nawet prawa do przytaczania faktów i cytowania wyników badań naukowych, pokazujących na przykład to, że wśród czynnych homoseksualistów jest zdecydowanie wyższy niż u heteroseksualistów odsetek chorób wenerycznych, pedofilii, uzależnień, agresji czy samobójstw - pisze ks. Dziewiecki.

Autor wielu książek o dojrzałości stwierdził też, że według aktywistów LGBT+ nie wolno nam mówić nawet o tak oczywistym fakcie, jak to, że osoby homoseksualne tworzą związki chore, bo niepłodne, a niepłodność jest przecież na liście chorób WHO. - Usiłują nam zakazać nawet samo już wyliczanie, o jakie konkretnie mniejszości seksualne chodzi. Agresywnie i wulgarnie atakują tych, którzy mają odwagę wyliczać mniejszości ukryte pod symbolem „Plus”. Wśród takich mniejszości są między innymi pedofile, zoofile czy nekrofile - pisze psycholog.

- Aktywiści LGBT+ nie mówią, że istnieją takie mniejszości seksualne, które ze względów etycznych czy z troski o dobro społeczeństwa, powinno się wyłączyć z owego „Plus”. Mimo to z furią atakują tych, którzy mają odwagę wymieniać po imieniu mniejszości, od których aktywiści LGBT+ się nie odcinają i których przecież nie potępiają (z wyjątkiem księży-pedofilów) - czytamy w felietonie.

Według ks. Dziewieckiego środowiska LGBT+ nie chronią wszystkich mniejszości, a jedynie niektóre. - Zupełnie nie przejmują się na przykład losem tych nastolatków - mimo, że są mniejszością - którzy w szkole, wśród rówieśników czy na stronach społecznościowych publicznie stwierdzają, że żyją w czystości, że postępują zgodnie z Dekalogiem, bo to daje im trwałą radość, że dumni są z tego, iż kierują się miłością i odpowiedzialnością, że panują nad swymi popędami. Pod adresem tych nastolatków kierowane są diabelskie wręcz wulgaryzmy i wyzwiska. Wylewa się na nich fala hejtu i skrajnej agresji. „Tolerancjoniści” spod znaku LGBT+ nie mówią nawet słowa w obronie bestialsko atakowanej i wyśmiewanej młodzieży, która dumna jest ze swej rozumności, wolności i zdolności, by wiernie kochać - pisze kapłan.

Ks. Dziewiecki zauważył, że w ostatnich tygodniach aktywiści LGBT+ w coraz bardziej otwarty sposób odsłaniają swoje zamiary. Z jednej strony chcą, by ich związki były uznane za „małżeństwa” i by mieli prawo do adoptowania dzieci. Z drugiej strony chcą doprowadzić do dyktatury seksualnych mniejszości po to, by większość społeczeństwa dała się zastraszyć i by poczuła się bezradna.

- W tym celu grożą większości społeczeństwa dręczeniem, a nawet więzieniem, gdy tylko dojdą do władzy. Z punktu widzenia aktywistów LGBT+ i ich politycznych oraz medialnych sponsorów to jedyna szansa na realizację przyjętych planów. Wiedzą bowiem, że w dyskusji na argumenty nie mają żadnych szans. Ci, którzy okazują się skrajnie wulgarni i agresywni, chcą wchodzić do przedszkoli i szkół pod pozorem uczenia tolerancji i szacunku. Ci, którzy publicznie chwalą się tym, że ich bogiem jest seks i szukanie przyjemności za każdą cenę, chcą być edukatorami seksualnymi dzieci. Ci, którzy walczą z własną płcią i okaleczają własne ciało, chcą uczyć polskie dzieci „określania” swojej tożsamości płciowej. Ci którzy tworzą pary niepłodne, chcą mówić o zdrowiu i płodności - pisze ks. Marek Dziewiecki.

- Środowiska LGBT+ wiedzą, że będą w stanie zrealizować swoje cele tylko wtedy, gdy zdobędą władzę dyktatorską i gdy skutecznie zastraszą większość naszego społeczeństwa. Wydaje się to nierealne, by garstka szaleńców seksualnych to osiągnęła. Historia kilku ostatnich dziesięcioleci dowodzi jednak, że jest to jednak całkiem realne zagrożenie. Wystarczy, żeby większość społeczeństwa - jak to miało miejsce w niektórych państwach Europy Zachodniej - pozostawała bierna i by zlekceważyła śmiertelne zagrożenie dla małżeństwa, rodziny, wychowania i cywilizacji życia - czytamy dalej w felietonie ks. Dziewieckiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem