Reklama

Abp Kupny: Czy po wyjściu z Eucharystii w intencji Ojczyzny potrafimy podać sobie ręce?

2018-11-11 09:36

xrk / Wrocław (KAI)

Tomasz Lewandowski

Uroczysta Msza św., której w bazylice garnizonowej pw. św. Elżbiety przewodniczył metropolita wrocławski otworzyła centralne obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości na Dolnym Śląsku. - Potrzeba zgody narodowej, wyrzeczenia się gniewu, zemsty, agresji, bo to wszystko zakłóca radość z wolności – podkreślił w homilii abp Kupny.

Po ukazaniu biblijnych przykładów osób, które całkowicie zaufały Bogu, takich jak uboga wdowa, prorok Eliasz oraz kobieta z Sarepty Sydońskiej, pasterz Kościoła wrocławskiego zauważył, że setna rocznica odzyskania niepodległości jest okazją do tego, by oddać hołd rodakom, którzy w przeszłość oddali Ojczyźnie całe swoje życie, zdolności, umiejętności oraz założyli w ofierze Polsce swoją pracę i wszelkie podejmowane wysiłki. - Myślimy o nich z wdzięcznością i obiecujemy naśladować ich miłość do Matki – Ojczyzny. Rodzi się jednak pytanie: jak wspólnie świętować ten wielki i piękny dzień – mówił abp Kupny.

Hierarcha dodał przy tym, że osoby odpowiedzialne za życie społeczne i polityczne w naszym kraju nie potrafią dziś zdefiniować tego, co stanowi dobro wspólne wszystkich Polaków. - Powstają coraz większe rysy i pęknięcia na tym, co stanowi nasz fundament życia – tłumaczył metropolita wrocławski. - Używamy takich samych słów, ale inaczej je rozumiemy. Myślę tu o takich terminach, jak: demokracja, prawa człowieka czy godność osoby ludzkiej - dodał. W tym kontekście ksiądz arcybiskup podkreślił, że różnice występujące pomiędzy ludźmi są normalnym zjawiskiem, a życie polityczne kształtuje się w pewnym sporze. Ważne jest jednak – jak mówił – „jak traktuje się politycznych konkurentów”. - Obserwujemy niepokojące zjawisko traktowania ich jak wrogów, których należy zwalczać – zauważył, dodając, że szczególny niepokój budzi język politycznej debaty: rzucanie oskarżeń, podejrzeń, brak szacunku dla przeciwnika politycznego. - Takie postępowanie negatywnie oddziaływanie na obywatelach, powoduje wzajemną niechęć oraz sprzyja radykalizowaniu się pewnych grup i zamykaniu na innych.

Reklama

Na zakończenie metropolita wrocławski postawił pytanie: czy po wyjściu z Eucharystii, sprawowanej w intencji Ojczyzny jej uczestnicy potrafią podać sobie ręce, tłumacząc, że źle by było, gdyby wspólna modlitwa niczego nie zmieniła w ich myśleniu i spojrzeniu na drugiego człowieka.

Po Mszy św. obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę przeniosły się na wrocławski Plac Wolności. Tutaj z czterech stron stolicy Dolnego Śląska przeszły biało – czerwone przemarsze, w których wzięło udział kilkuset uczniów wrocławskich szkół, rodziny, a także przedstawiciel władz państwowych i samorządowych.

Tagi:
abp Józef Kupny 100‑lecie niepodległości

Rośnie zainteresowanie profilem abp Kupnego na Twitterze

2018-11-06 21:30

Agnieszka Bugała

Truizmem jest twierdzenie, że Internet stał się kolejnym kontynentem, na którym nie może zabraknąć obecności głosicieli słowa Bożego. Duchowni działają na portalach społecznościowych, a parafie i diecezje posiadają własne strony internetowe. Do osób twittujących dołączył na początku Wielkiego Postu 2014 r. abp Józef Kupny. Od tego czasu metropolita wrocławski opublikował 2588 wpisów, które mają charakter refleksji nad Pismem Świętym, czytanym danego dnia podczas Eucharystii. - Ksiądz arcybiskup często wspomina, iż w czasie wizytacji oraz różnego rodzaju spotkań w parafiach, podchodzą do niego ludzie, dziękując za tę formę głoszenia Dobrej Nowiny – mówi ks. Rafał Kowalski, rzecznik metropolity wrocławskiego. Dodaje przy tym, iż hierarcha otrzymuje także sporo maili od osób obserwujących jego konto na Twitterze.

arch.

Wśród osób czytających każdego dnia wpisy metropolity wrocławskiego są duchowni, politycy, publicyści, dziennikarze, przedstawiciele różnych zawodów i grup społecznych. Wśród nich są m.in.: jeden z najwybitniejszych intelektualistów Kościoła, wymieniany w gronie kandydatów na papieża po śmierci Jana Pawła II, metropolita Wiednia kard. Christoph Schönborn oraz metropolita włoskiej archidiecezji Chieto-Vasto, przewodniczący Komisji Episkopatu Włoch ds. Ekumenizmu i Dialogu Międzyreligijnego oraz sekretarz specjalny niedawnego Synodu Biskupów o rodzinie abp Bruno Forte.

Każdego dnia do obserwujących dołączają nowe osoby. Jedną z nich jest Antonina Tyczyńska z Bydgoszczy. – Żyję szybko i przeglądam Twitter w drodze do pracy, dzięki czemu wiem co się dzieje w świecie. Otrzymuje przy tym także codzienną dawkę słowa Bożego – tłumaczy, dodając: – Nie mam możliwości by codziennie być na Mszy św., dzięki czemu te teksty są dla mnie inspiracją, jakimś codziennym pokarmem i przypominają co w życiu jest najważniejsze.

Jak tłumaczy rzecznik metropolity kluczem do sukcesu jest trafność spostrzeżeń i umiejętność oddania przez księdza arcybiskupa w kilkudziesięciu znakach zasadniczej myśli danego tekstu Pisma Świętego. Ważna jest także regularność publikacji. – Można mieć pewność, że codziennie otrzymamy konkretną myśl czy słowo – tłumaczy ks. Kowalski.

Podczas swojej obecności na tym popularnym portalu społecznościowym abp Kupny był jednym z prowadzących pierwsze rekolekcje twitterowe przygotowujące do przeżycia Uroczystości Bożego Ciała. Głosił także rekolekcje w Wielkim Poście 2016 r., poświęcone tematyce sakramentów świętych. Tak tłumaczył wówczas swoją aktywność: – W 140 znakach nie jesteśmy w stanie wyczerpać bogactwa łask, dostępnych w sakramentach. Tweety mają raczej zainteresować i zainspirować kogoś do zatrzymania się, poszukiwań i w konsekwencji do głębszego wykorzystania czasu, jakim jest Wielki Post, a może nawet do takiego zaplanowania swoich zajęć, by móc przeżyć w parafii: rekolekcje, nabożeństwa Gorzkich Żali czy Drogi Krzyżowej.

Wśród polskich hierarchów sporym zainteresowaniem cieszą się także profile abp Wojciecha Polaka oraz abp Stanisława Gądeckiego. Do „ćwierkających” biskupów należą także: bp Ignacy Dec bp Zbigniew Kiernikowski bp Piotr Libera, bp Marek Mendyk, bp Mirosław Milewski i bp Marek Solarczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Prymas na szczycie klimatycznem COP24

2018-12-10 21:17

bgk / Katowice (KAI)

Abp Wojciech Polak wziął udział 10 grudnia w konferencji pt. “Safeguarding Our Climate, Advancing Our Society”. Wydarzenie towarzyszyło odbywającym się w Katowicach obradom 24. Sesji Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24).

Szczyt klimatyczny ONZ 2018. Fot. Oficjalne materiały organizatora

Konferencję z udziałem naukowców z Francji i Polski zorganizowali wspólnie: Polska Akademia Nauk (PAN), Francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych (CNRS) oraz Papieska Akademia Nauk. Zaproponowane sesje tematyczne dotyczyły wyzwań i etycznych aspektów zmian klimatycznych, obecnej wiedzy i badań naukowych nad zmianami klimatu oraz konsekwencji tych zmian dla społeczeństwa.

Prymas Polski zabrał głos w ramach ostatniej debaty poświęconej dziedzictwu papieża Jana Pawła II. Jak zauważył w swoim wystąpieniu, to właśnie spuścizna myśli papieża Polaka stała się swoistym fundamentem dla opublikowanej w 2015 roku encykliki papieża Franciszka "Laudato si".

„Dla mnie osobiście najbardziej przejmującym fragmentem tej encykliki jest zarysowana przez papieża Franciszka wizja pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, która ma fundamentalne znaczenie dla miliardów ludzi żyjących w tak zwanych krajach rozwijających. Jak zauważył papież, «nie dysponują [oni] innymi możliwościami utrzymania się ani innymi zasobami, pozwalającymi im na dostosowanie się do skutków zmian klimatu czy stawienie czoła sytuacjom katastrofalnym» (LS 25)”.

„Rodzi to i z pewnością nadal będzie rodzić – mówił dalej Prymas – poważne kryzysy w tych państwach, w których z powodu zmian klimatycznych nie można zaspokoić podstawowych potrzeb człowieka. Naturalną reakcją środowiska zwierząt, co słusznie zauważa Franciszek, jest migracja na tereny, które nadają się do życia. Te same mechanizmy pchają miliony ludzi do ruszenia w te części świata, w których po prostu są w stanie przeżyć” – stwierdził abp Polak.

Metropolita gnieźnieński przypomniał również, że w konwencjach międzynarodowych ludzie ci nie są uważani za uchodźców, bo problem przymusowej migracji rzadko łączony jest z kwestią ekologii.

„Żyjąc w Europie, w miastach, gdzie najczęściej funkcjonują sprawne oczyszczalnie ścieków, coraz doskonalsze spalarnie śmieci i w środowiskach, gdzie segregacji odpadów uczy się już w szkole podstawowej, trudno nam zrozumieć, że gdzieś na świecie problem zanieczyszczeń może zmuszać do tak radykalnych decyzji, jakim jest ucieczka z własnego kraju” – zauważył Prymas dodając, że podnoszone tak często w kontekście kryzysu migracyjnego postulaty pomagania uchodźcom na miejscu muszą uwzględniać również kwestie ochrony środowiska i optymalnego wykorzystania zasobów naturalnych.

„Nie wystarczy w pokojowy sposób zażegnać zbrojne konflikty i doprowadzić do politycznej stabilizacji. Potrzebne są międzynarodowe inwestycje w infrastrukturę i szeroko pojęte odnawialne (tak zwane „czyste”) źródła energii. Najbiedniejsze kraje świata w zdecydowanej większości swoje gospodarki opierają na nieodnawialnych źródłach energii pochodzących z paliw kopalnianych, które na przestrzeni najbliższych dziesięcioleci zostaną wyczerpane”.

„Jeśli nie nastąpi dywersyfikacja źródeł energii, przepaść dzieląca gospodarki krajów rozwiniętych od tych państw jeszcze bardziej się pogłębi, a kryzys migracyjny nie tylko nie zostanie zażegnany, ale znacznie się spotęguje. Nie można zmusić nikogo do życia w środowisku, w którym nie da się żyć. Obowiązkiem zatem wszystkich, a przede wszystkim chrześcijan, jest nieustanne dopominanie się o prawo każdego człowieka do życia i szczęścia w tym świecie, z tego względu, że jest on obdarzony szczególną godnością” – mówił na koniec Prymas Polski.

Odbywająca się w Katowicach Konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) rozpoczęła się 3 grudnia i potrwa do 14 grudnia. W wydarzeniu uczestniczy około 20 tys. osób ze 190 krajów, w tym politycy, reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych i sfery biznesu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezentacja albumu Adama Bujaka: Polska Wschodnia

2018-12-11 08:58

Kiedyś były to terytoria środkowej i środkowo-zachodniej Rzeczypospolitej, dziś jest to Polska Wschodnia. Ziemia gospodarna, piękna, o urozmaiconym krajobrazie, przesiąknięta bogatą tradycją patriotyczną. Tereny te od czasów zaborów były jednak systematycznie degradowane przez okupantów, stąd przylgnęła do nich nazwa Polska B. Dziś to już na szczęście historia, gdyż ziemie te odradzają się zarówno jeśli chodzi o gospodarkę, jak i tradycje.

Wzdłuż i wszerz przemierzył Polskę Wschodnią z aparatem fotograficznym wybitny artysta Adam Bujak. Wspaniałym owocem jego kilkuletniej pracy stał się ten potężny album. Na 440 kartach ukazanych zostało 177 miejscowości, różnorodne krajobrazy, zjawiska przyrodnicze, zamki, pałace, kościoły, miejsca pamięci narodowej. Nie zabrakło fotografii obyczajów, obrzędów oraz ludzi ciężkiej pracy. W albumie zamieszczonych zostało aż 600 zdjęć!

Istotną wartość książki stanowi ponadto oryginalny tekst napisany przez wieloletniego ordynariusza drohiczyńskiego, a zarazem doktora historii i autora książek, biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza, wielce zasłużonego duchownego i patriotę, syna Ziemi Podlaskiej.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem