Reklama

Niedługo szerokie konsultacje wokół nowej konstytucji Kurii Rzymskiej

2018-11-12 16:22

tom (KAI) / Rzym

Krzysztof Hawro

Już wkrótce odbędą się szerokie konsultacje wokół nowej konstytucji o Kurii Rzymskiej. Poinformował o tym dzisiaj sekretarz Rady Kardynałów K-9, bp Marcello Semeraro.

Rada Kardynałów K-9, która służy papieżowi radą w zarządzaniu Kościołem powszechnym prawie ukończyła projekt nowej konstytucji apostolskiej o Kurii Rzymskiej. Zastąpi ona poprzednią - "Pastor Bonus" ustanowioną w 1988 r. przez Jana Pawła II. Jak dotychczas znany jest tylko jej tytuł: "Praedicate evangelium " - "Głoście Ewangelię".

"Można było się spodziewać, że zostaną przeprowadzone konsultacje w sprawie projektu nowego tekstu" - powiedział bp Semeraro podczas wystąpienia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim. Przypomniał, że Jan Paweł II tak samo postąpił z "Pastor Bonus". W tamtym czasie droga od projektu do gotowej konstytucji była długa, ponieważ Jan Paweł także przedłożył jej tekst do konsultacji Kolegium Kardynalskiemu. Sekretarz K-9 podkreślił, że ostateczna decyzja, co do tego, co stanie się z obecnym projektem zostanie oczywiście podjęta przez papieża Franciszka.

Reklama

70-letni bp Semeraro, który jest także ordynariuszem diecezji Albano, podczas wykładu wyjaśnił kilka podstawowych zasad reformy kurii i przyszłej konstytucji. Jedną z jej zasad będzie "innowacyjność". Za jej przykład podał decyzję papieża o mianowaniu po raz pierwszy w historii osoby świeckiej, Paolo Ruffiniego, na prefekta nowej dykasterii watykańskiej ds. komunikacji. "To nie była żadna improwizowana decyzja" - zaznaczył bp Semeraro.

W skład ustanowionej 13 kwietnia 2013 roku Rady Kardynałów wchodzą: 75-letni kard. Óscar Andrés Rodríguez Maradiaga (Honduras) będący jednocześnie koordynatorem Rady, Również 75- letni kard. Giuseppe Bertello (Watykan/Włochy), 85- letni kard. Francisco Javier Errázuriz Ossa (Chile); 73 letni kard. Oswald Gracias (Indie); 64- letni Reinhard Marx (Niemcy); 78-letni Laurent Monsengwo Pasinya (Demokratyczna Republika Konga); 74- letni Sean O’Malley (USA); 77 - letni George Pell (Watykan/Australia) i 63 letni sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin (Watykan/Włochy).

Tagi:
konstytucja

Ordo Iuris: aborcja eugeniczna i inne formy zabijania dzieci łamią Konstytucję

2018-09-05 16:20

Ordo Iuris / Warszawa (KAI)

Trybunał Konstytucyjny wciąż nie rozpatrzył wniosku o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów dopuszczających aborcję eugeniczną. W przesłanej TK tzw. opinii przyjaciela sądu Instytut Ordo Iuris dowodzi, że przepisy ustawy aborcyjnej są niezgodne z Konstytucją. Mowa o regulacjach znoszących kary za zabicie dziecka nienarodzonego, jeżeli zachodzi „duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

Fotolia.com

Temu zagadnieniu poświęcona była konferencja prasowa Ordo Iuris z udziałem Marii Madise (Voice of the Family, Society for the Protection of Unborn Children) oraz Hugo Bosa (Civitas Christiana). Ordo Iuris oraz zagraniczne organizacje pro-life walczą na arenie międzynarodowej i na forum krajowym o ochronę życia.

Wniosek do TK złożyła w 2017 r. grupa ponad 100 posłów. Zarzucają oni przepisom ustawy aborcyjnej, że są sprzeczne z Konstytucją, która nakazuje ochronę godności człowieka i życia ludzkiego oraz zakazuje dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność oraz wiek, a także gwarantuje prawo do sądu.

Wnioskodawcy zauważają, że kryteria dopuszczające aborcję eugeniczną, czyli „duże prawdopodobieństwo” czy „ciężkie upośledzenie”, są nieprecyzyjne i muszą być tłumaczone na korzyść sprawców (aborterów). W praktyce w dużym stopniu ogranicza to ochronę życia dzieci nienarodzonych w Polsce. Pozostali uczestnicy postępowania, czyli Sejm i Prokurator Generalny, w przesłanych Trybunałowi pismach podzielili stanowisko wnioskodawcy, że zaskarżone przepisy są niezgodne z Konstytucją.

Ordo Iuris w swej opinii podkreśla, że Konstytucja RP oraz liczne umowy międzynarodowe, których stroną jest Polska, gwarantują prawną ochronę życia i nie wprowadzają żadnych wyjątków, w tym ze względu na wiek oraz stan zdrowia. W szczególności wniosek taki wypływa z Konwencji o prawach dziecka z 1989 r., która wprost nakazuje otoczyć dzieci ochroną prawną, zarówno przed jak i po urodzeniu.

Wbrew postulatom i nieprawdziwym informacjom płynącym ze strony ruchów proaborcyjnych, ani polska Konstytucja (i inne przepisy prawne), ani prawo międzynarodowe nie gwarantuje prawa do zabijania innych ludzi, w tym prawa matki do zabijania swych nienarodzonych dzieci (zwanych przez te środowiska „prawem do aborcji” albo „prawami reprodukcyjnymi”).

"Konstytucja z 1997 r. ani międzynarodowe konwencje i pakty z zakresu praw człowieka nie ograniczają prawnej ochrony życia jedynie do ludzi urodzonych. Ochrona życia ludzkiego, zarówno przed jak i po urodzeniu jest obowiązkiem władz publicznych. To podstawowy standard demokratycznego państwa prawnego, co zauważył Trybunał Konstytucyjny już w orzeczeniu z 28 maja 1997 r., uznając za niezgodną z Konstytucją aborcję 'z powodu ciężkich warunków życiowych lub trudnej sytuacji osobistej kobiety ciężarnej'” – wyjaśnia dr Marcin Olszówka, ekspert Ordo Iuris.

Od 1997 r. TK wielokrotnie w uzasadnieniach swych orzeczeń przypominał, że Konstytucja chroni życie każdego człowieka, bez względu na m.in. wiek i przewidywalną długość życia. Jak zauważył Trybunał w wyroku z 30 września 2008 r., życie jednej osoby jest wartością wyższą niż zdrowie innych ludzi.

Za podsumowanie dotychczasowego orzecznictwa w zakresie prawnej ochrony życia ludzkiego, w tym na najwcześniejszym etapie, może uchodzić postanowienie TK z 18 kwietnia br., w którym zasygnalizował on Sejmowi nieprawidłowości w ustawie regulującej procedurę zapłodnienia in vitro. Trybunał zauważył, że do zasad polskiego systemu prawnego należy „prawo zarodka do życia” oraz „zakaz przedmiotowego traktowania jakiegokolwiek zarodka”.

Skoro zatem człowiekiem w rozumieniu przepisów Konstytucji jest każda istota posiadająca genom ludzki, bez względu na stadium rozwoju, to niedopuszczalne jest zezwalanie na zabijanie jakiegokolwiek człowieka, w tym z powodu wieku i stanu zdrowia.

Ustawa zasadnicza nakazuje władzy publicznej ochronę i poszanowanie godności człowieka, co oznacza m.in. zakaz przedmiotowego traktowania osoby ludzkiej. Tymczasem w świetle zaskarżonych przepisów dziecko nienarodzone podejrzewane o ciężką chorobę lub niepełnosprawność staje się „zastępowalną wielkością”, „przestaje” być kimś, tj. osobą z przyrodzoną godnością człowieka, ponieważ jest traktowane jako „coś” nieudanego, co jeszcze można (trzeba) usunąć i w przyszłości „zastąpić” zdrowym dzieckiem.

Istotą zaskarżonych regulacji - tłumaczyli eksperci Ordo Iuris - jest bowiem dopuszczenie do uśmiercenia nienarodzonego człowieka (do momentu osiągnięcia zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki), wobec którego istnieje wprawdzie duże prawdopodobieństwo – lecz zawsze jedynie prawdopodobieństwo – ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia lub choroby śmiertelnej.

Oznacza to także, iż ustawodawca dopuścił do radykalnie odmiennego ukształtowania sytuacji prawnej dzieci nienarodzonych z uwagi na ich prawdopodobnie negatywny stan zdrowia. Obowiązywanie tak bardzo niekorzystnych przepisów dotyczących dziecka poczętego, które według badań prawdopodobnie jest niepełnosprawne lub ciężko chore, stanowi formę dyskryminacji, zakazanej przez Konstytucję RP.

Dr Olszówka zwraca też uwagę na inny aspekt sprawy, świadczący o fundamentalnej niezgodności zaskarżonych przepisów z Konstytucją. "Prawo dopuszczające aborcję, nie respektuje nie tylko godności dzieci, które są głównymi ofiarami aborcji, lecz nie szanuje również godności matek, ponieważ daje im możliwość nieskrępowanego i całkowicie poufnego wyboru pomiędzy zabiciem dziecka a pozostawieniem go przy życiu. Prawo, które zezwala jednym na swobodne zabijanie innych ludzi – nawet pod pewnymi warunkami, jak zaskarżone przepisy – jest prawem niegodziwym i nierespektującym przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka, która, jak stanowi Konstytucja, stanowi źródło wolności i praw człowieka”.

Ordo Iuris w przesłanej TK opinii zwraca też uwagę, że termin „zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki” nie powinien budzić wątpliwości, ponieważ w świetle licznych poglądów nauki prawa i stanowiska Światowej Organizacji Zdrowia dziecko poczęte zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki osiąga w wieku ok. 22 tygodni. Oznacza to, że jeśli dziecko przekroczy ten wiek, to nawet w świetle obowiązującego prawa aborcje eugeniczne są niedopuszczalne i karalne.

"Prawo dopuszczające zabijanie nienarodzonego dziecka nigdy nie będzie sprawiedliwym prawem. Legalizacja uśmiercania dzieci poczętych, które mogą być chore lub niepełnosprawne w żadnym wypadku nie będzie stać w zgodzie z autentycznymi prawami człowieka. Dlatego w pełni popieramy znakomity dokument Ordo Iuris, który pokazuje, że aborcja dzieci ze zdiagnozowaną niepełnosprawnością jest niezgodna z polską Konstytucją i licznymi zasadami prawa międzynarodowego” – skomentowała Maria Madise, dyrektor Międzynarodowy organizacji Society for the Protection of Unborn Children.

Przygotowany przez Ordo Iuris międzynarodowy dokument Amicus Curiae Brief na temat ochrony życia zyskał poparcie 38 organizacji zagranicznych i polskich. Szczególne znaczenie ma jego akceptacja ze strony stowarzyszeń z innych krajów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Św. Michał Archanioł w Oleśnicy

2018-12-10 09:13

Dariusz Stępień

W kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia w Oleśnicy trwają rekolekcje adwentowe, w ramach których parafię nawiedziła kopia cudownej figury św. Michała Archanioła z groty objawień na górze Gargano. Każda data na rekolekcje jest dobra – zawsze przecież warto i trzeba się nawracać. Niemniej rozpoczęcie w dniu uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP i przywitanie figury rankiem następnego dnia ma wyjątkową wymowę. Można powiedzieć, że dwie najważniejsze po Bogu w niebie osoby - tj. Maryja i Michał Archanioł - zaproszone zostały do szczególnej opieki nad rekolekcjami oraz nad całą parafią.

Roman Faryś

Rekolekcje prowadzi o. Rafał Szwajc ze Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła (tzw. Michalitów). Poprzez homilie, nauki stanowe i modlitwy przybliża świat duchów, które pomagają nam w drodze do Boga. Nie widzimy ich co prawda, lecz doświadczamy codziennie ich opieki. Szczególnie zaś możemy prosić o pomoc Michała Archanioła. Jego imię – Mi-cha-el w języku hebrajskim oznacza: Któż jak Bóg? Nieco inaczej tę prawdę wyraża św. Paweł Apostoł - Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (Rz 8, 31b). Już to samo wystarcza do nabrania pewności, że z Bogiem wszystko jest możliwe. I tak rzeczywiście jest. W czasie rekolekcji usłyszeliśmy liczne świadectwa wielkich dzieł Bożych realizowanych w życiu wielu ludzi za pośrednictwem Michała Archanioła.

Zobacz zdjęcia: Rekolekcje adwentowe w Oleśnicy

Przywitanie figury nastąpiło bezpośrednio przed pierwszą Mszą św. w niedzielę. Kapłani, służba liturgiczna i liczni parafianie wyszli przed kościół ok. 6.50. O tej godzinie podjechał specjalny samochód-kaplica przewożący kopię cudownej figury. Ksiądz proboszcz przywitał św. Michała Archanioła. W czasie przenoszenia figury do świątyni modliliśmy się litanią z wezwaniami opisującymi moc największego z aniołów. Św. Michał zajął miejsce tuż obok ołtarza. Po każdej z Mszy św. liczni parafianie podchodzili do figury, aby złożyć u jego podstawy pisemne prośby i podziękowania. Inni dotykając ją za pośrednictwem św. Michała wprost zanosili do Boga swoje błagania. Wielu było zainteresowanych przyjęciem szkaplerza św. Michała Archanioła. Wszyscy parafianie mieli możliwość nabycia zarówno szkaplerza, jak i szeregu publikacji dotyczących aniołów.

Wieczorny Apel Jasnogórski ponownie zgromadził wiernych wokół NMP Matki Miłosierdzia i Michała Archanioła. Innymi okazjami były Msze św. z udziałem dzieci, młodzieży, homilie przeznaczone dla małżeństw i rodziców. Ale tak naprawdę „przygoda” ze św. Michałem rozpoczęła się w naszej parafii już pięć lat temu. Od tego czasu po każdej Mszy św. w tygodniu modlimy się wzywając orędownictwa tego, który jednoznacznie opowiedział się po stronie Boga przeciwko szatanowi – Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce. a przeciw zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną … Obecne nawiedzenie parafii przez kopię cudownej figury wzmocni, jak można domniemywać, kult archanioła i wspomoże na drodze powołania chrześcijańskiego. On bowiem, podobnie jak Maryja, wskazuje na Boga i do Niego prowadzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem