Reklama

Rzecznik Episkopatu: Światowy Dzień Ubogich naszym rachunkiem sumienia

2018-11-17 08:39

BP KEP / Warszawa (KAI)

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Ten dzień jest naszym rachunkiem sumienia czy potrafimy i chcemy być z osobami ubogimi, czy tylko stać nas na to, aby coś komuś dać – powiedział rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik, odnosząc się do II Światowego Dnia Ubogich, który będzie obchodzony na całym świecie w niedzielę 18 listopada pod hasłem „Biedak zawołał, a Pan go usłyszał” (Ps 34, 7).

Rzecznik Episkopatu podkreślił, że Papież Franciszek w Orędzia na II Światowy Dzień Ubogich, zwraca się z apelem do wszystkich katolików i ludzi dobrej woli, gdy pisze: „by pokonać przytłaczający stan ubóstwa koniecznym jest, aby ubodzy doświadczyli obecności braci i sióstr, którzy się o nich troszczą, a otwierając drzwi serca i życia dadzą odczuć, że są przyjaciółmi i rodziną”.

„Wraz z papieżem Franciszkiem nasi księża biskupi zachęcają, aby mieć oczy szeroko otwarte na potrzeby innych osób, począwszy od naszego otoczenia. Niech chodzi tu tylko o pomoc materialną, ale – jak mówił św. Jan Paweł II – o wyobraźnię miłosierdzia, która dotyka serca drugiego człowieka” – powiedział rzecznik Episkopatu.

Ks. Rytel-Andrianik, odnosząc się do tegorocznego orędzia na Światowy Dzień Ubogich, zwrócił uwagę na to, że papież Franciszek mówiąc o ubogich, opisuje tych, „którzy z sercem rozdartym przez smutek, samotność i wykluczenie” w Bogu szukają schronienia. „Papież mówi jasno, że nie chodzi tylko o ubóstwo materialne, ale również o inne rodzaje ubóstwa. Przy tym zaś ważne jest dla nas chrześcijan, aby nasze zaangażowanie nie było tylko filantropijne, ale byśmy doprowadzali człowieka do Pana Boga” - zaznacza.

Reklama

Rzecznik Episkopatu wskazuje na Boga jako tego, który – w przeciwieństwie do człowieka – zawsze odpowiada na wołanie ubogich, w myśl hasła tegorocznego Światowego Dnia Ubogich: „Biedak zawołał, a Pan go usłyszał” (Ps 34, 7). „Biedni nie potrzebują aktu delegacji, ale osobistego zaangażowania tych, którzy słuchają ich wołania” – czytamy w orędziu. Nawiązując do tych słów, ks. Rytel-Andrianik podkreśla, jak ważne są konkretne inicjatywy na rzecz ubogich i potrzebujących. „Warto włączyć się w akcje organizowane przez cały rok przez Caritas Polska czy też inne organizacje i stowarzyszenia działające na rzecz ludzi potrzebujących pomocy” – mówi ks. Rytel-Andrianik.

Przytacza też słowa listu pasterskiego Episkopatu Polski o posłudze charytatywnej z 2016 roku. Biskupi w Roku Miłosierdzia napisali: „Skala ubóstwa w społeczeństwie polskim pokazuje, jak wciąż bardzo potrzebne jest zaangażowanie charytatywne Kościoła”.

Przypadający w tym roku 18 listopada Światowy Dzień Ubogich ustanowił Ojciec Święty Franciszek w listopadzie 2016 roku na zakończenie Nadzwyczajnego Jubileuszu Roku Miłosierdzia.

Tagi:
Światowy Dzień Ubogich

Reklama

Biskup spotkał się z podopiecznymi Caritas

2018-11-23 22:26

Kamil Krasowski

„Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał” (Ps 34) – to hasło tegorocznego 2. Światowego Dnia Ubogich ustanowionego z inicjatywy papieża Franciszka. Obchody tego dnia w naszej diecezji odbyły się 23 listopada w stołówce diecezjalnej Caritas w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Spotkanie odbyło się w stołówce diecezjalnej Caritas przy ul. Bema w Zielonej Górze

Do udziału w spotkaniu przy gorącej herbacie i dobrym cieście zostali zaproszeni podopieczni Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej, z którymi spotkał się ordynariusz naszej diecezji bp Tadeusz Lityński. – Dlaczego się tutaj spotykamy ? Inspiracją do tego spotkania jest inicjatywa Ojca Świętego Franciszka, którą ustanowił 2 lata temu jako Światowy Dzień Ludzi Ubogich. Tematem tegorocznego spotkania są słowa z Pisma Świętego, słowa z Psalmu: „Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał” – powiedział ksiądz biskup, który odniósł się do słów Ewangelii o tym jak Jezus uzdrowił człowieka niewidomego, biednego. – To wołanie tego człowieka zostało wysłuchane. Tak wielokrotnie w życiu się dzieje, że kiedy stajemy przed Bogiem i wołamy w różnych potrzebach On nas wysłuchuje. W tym wysłuchaniu są też tacy, którzy nam w tym dziele pomagają. Chcę powiedzieć, że Caritas diecezjalna jest w tym wysłuchaniu takim pośrednikiem, które jest realizowane w taki sposób, aby dla potrzebujących była zapewniona strawa, aby była odzież czy spotkanie i ogrzanie się kiedy jest zimno. Dlatego chciałem tutaj serdecznie podziękować i jednocześnie zauważyć, że taki dzień jest też po to, żeby to wołanie ludzi, którzy są w trudnej sytuacji nie padało w pustkę, ale żeby padało na glebę ludzkiego serca, które się otwiera i dzięki wrażliwości tego serca jest możliwość spotkania się, rozmowy, pożywienia czy pomocy medycznej. To wszystko dokonuje się w ramach dzieła, które realizuje Caritas – kontynuował biskup.

- Dzisiaj trzeba – i to jest też misją Kościoła – być tam, gdzie jest jakieś cierpienie, gdzie jest jakaś bieda, gdzie jest jakieś ubóstwo. I jeśli mówimy o Kościele to nie jest to tylko biskup, Caritas, ksiądz, ale przez chrzest święty wszyscy jesteśmy włączeni w Kościół. To wy jesteście tymi rękoma i nogami Jezusa Chrystusa i chce wam to też przekazać. Jesteście tymi, którzy dla innych macie być uosobieniem dobroci, życzliwości, pokoju, nieraz podniesienia na duchu. To też jest nasza wspólna misja wobec tych braci i sióstr, którzy przeżywają jakieś trudności. To jest też misja, którą otrzymujemy od Jezusa Chrystusa – sami doświadczając, mamy być też dla innych – dodał bp Tadeusz.

Stołówka Caritas w Zielonej Górze jest otwarta od poniedziałku do piątku od 11.30 do 13.30. - W ciągu tych dwóch godzin  jest wydawany ciepły posiłek z porcją chleba. Na dziś ze stołówki korzysta 180 podopiecznych. Są to głównie osoby kierowane z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, zarówno osoby bezdomne, jak i ubogie o bardzo niskich dochodach, które korzystają ze świadczeń MOPS. Oczywiście nikogo nikogo nie odsyłamy od nas bez jedzenia. Jeśli jest osoba bez skierowana z MOPS, przychodzi "z ulicy" i potrzebuje zjeść ciepły posiłek, napić się gorącej herbaty i zjeść kawałek chleba to oczywiście jak najbardziej taką pomoc otrzymuje - powiedziała Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: oświadczenie Kurii ws. raportu o przemocy seksualnej księży

2019-02-23 12:11

tk / Toruń (KAI)

Zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny a w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw - głosi przekazane KAI oświadczenie toruńskiej Kurii. To dpowiedź na „Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych”.

www.katedratorun.pl

Publikujemy treść Oświadczenia Kurii Diecezjalnej Toruńskiej:

„Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” opublikowany 21 lutego 2019 r., na stronach 21 i 22 informuje o sprawie ks. Jarosława P.

Raport formułuje zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego, który według fundacji „Nie lękajcie się” miał nie reagować na złożone oskarżenie względem ks. Jarosława P., a następnie, zamiast wymierzenia kary, przenieść go do innej parafii.

Informacje podane w raporcie są nieprawdziwe, a Kuria Diecezjalna Toruńska po otrzymaniu formalnego zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa rozpoczęła procedury zgodne z prawem kanonicznym i obowiązującymi przepisami. Po złożeniu formalnego doniesienia przez pokrzywdzonego, w dniu 27.11.2012 r., ks. Jarosław P. został zawieszony w wykonywaniu urzędu proboszcza. Zakazano mu także publicznego wykonywania jakichkolwiek funkcji kapłańskich, co jest równoznaczne z zakazem duszpasterstwa wśród dzieci i młodzieży. 13.12.2012 r., po zgłoszeniu sprawy w Kongregacji Nauki Wiary, rozpoczęto formalne procedury wynikające z prawa kanonicznego.

W następstwie wyroku państwowego sądu apelacyjnego, 27.06.2017 r. na ks. Jarosława P. została nałożona kara suspensy tzn. wydano zakaz wykonywania posługi kapłańskiej oraz noszenia stroju duchownego.

Informacja o tym, jakoby ks. Jarosław P. został przeniesiony do innej parafii nie jest zgodna z prawdą. Oskarżony nie został przeniesiony do żadnej parafii na terenie diecezji toruńskiej, lecz zawieszony w publicznym wykonywaniu funkcji kapłańskich. Tym bardziej nie został przeniesiony do parafii leżącej na terenie innej diecezji. Parafia w Pucku leży poza granicami kompetencji ordynariusza diecezji toruńskiej. Do Pucka ks. Jarosław P. udał się z własnej woli. Jego udział w obrzędach liturgicznych naruszył zakaz publicznego wykonywania funkcji kapłańskich.

W związku z tym zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny. Ponadto przypominam, że w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw, a tym bardziej przestępstw pedofilii. Osoby duchowne dopuszczające się tego typu przestępstw podlegają przepisom prawa polskiego oraz restrykcyjnemu prawu kościelnemu.

Ks. Paweł Borowski Rzecznik Kurii Diecezjalnej Toruńskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Belwederze wystawa dokumentów z Archiwum Eissa

2019-02-23 20:54

prezydent.pl

Zaprezentowana w sobotę 23 lutego wystawa przedstawia dokumenty z Archiwum Eissa. To jeden z największych zbiorów dokumentujących pomoc polskich dyplomatów na rzecz Żydów zagrożonych Holokaustem podczas II wojny światowej. Ekspozycję współorganizował Instytut Pileckiego.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Nazwa archiwum pochodzi od nazwiska Chaima Eissa, pochodzącego z Ustrzyk zuryskiego kupca, który był członkiem tzw. Grupy Berneńskiej. Grupa ta – pod kierownictwem Aleksandra Ładosia, polskiego ambasadora w Szwajcarii – dostarczała Żydom mieszkającym w Polsce fałszywe paszporty południowoamerykańskie (m.in.: Paragwaju, Salwadoru, Boliwii, Peru, Haiti i Hondurasu). Chroniły one przed wywózką do niemieckich obozów zagłady. Według różnych szacunków, w sumie wydano ok. 4 tys. takich dokumentów. Liczba ocalonych pozostaje nieznana.

Chaim Eiss dostarczał polskim dyplomatom listy Żydów, a potem przemycał sfałszowane dla nich paszporty do Generalnego Gubernatorstwa. Ocalałe oryginalne dokumenty jeden z jego potomków zawiózł do Izraela. To m.in. osiem sfałszowanych paragwajskich paszportów, listy osób do uratowania oraz korespondencja polskich dyplomatów i żydowskich organizacji. W skład archiwum wchodzi też oryginalna lista z kilkoma tysiącami nazwisk Żydów z gett, którzy w ten sposób próbowali się ratować z Zagłady. W pozyskanych materiałach jest również imienna lista dzieci z warszawskich sierocińców.

Po ponadrocznych negocjacjach zbiory te zostały odzyskane przez Polskę. Pomogła w tym m.in. opinia spadkobierców Chaima Eissa o tym, że miejsce archiwaliów jest w Polsce – w instytucjach dokumentujących Holocaust i przedwojenne życie społeczności żydowskiej. Dlatego wkrótce kolekcja trafi do zbiorów Muzeum Auschwitz-Birkenau.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem