Reklama

Bp Libera: przynależność do parafii daje siłę

2018-11-25 14:17

eg / Skierkowizna (KAI)

Maciek 86/wikipedia.pl
Bp Piotr Libera

O tym, że przynależność do konkretnej parafii daje siłę, umacnia w trudnych chwilach i stwarza atmosferę wzrostu wiary, powiedział bp Piotr Libera 24 listopada w Skierkowiźnie w diecezji płockiej. Przewodniczył Mszy św. z okazji 80-lecia parafii oraz poświęcił pomnik nagrobny byłego wieloletniego proboszcza ks. Sylwestra Szadkowskiego.

Przed Mszą św. w kościele parafii św. Andrzeja Boboli w Skierkowiźnie bp Piotr Libera modlił się na cmentarzu parafialnym za zmarłych parafian i duszpasterzy. Poświęcił także pomnik nagrobny wieloletniego proboszcza parafii ks. kan. Sylwestra Szadkowskiego.

- My chcemy tak po prostu spotkać Jezusa, opowiedzieć Mu o naszym życiu, wysłuchać Jego słów, nakarmić się chlebem dającym wieczne życie. Chcemy przy kratkach konfesjonałów zostawić ciężar naszych grzechów, przy chrzcielnicy wprowadzać najmłodszych do grona dzieci Bożych – powiedział w czasie Mszy św. biskup płocki.

Zauważył ponadto, że kościół sprawia, że w stawaniu wobec Boga nie jest się samym. Przynależność do konkretnej parafii „daje siłę, umacnia w trudnych chwilach, zapewnia poczucie bezpieczeństwa, stwarza atmosferę wzrostu wiary”.

Reklama

- To tutaj, razem z tymi, których nazywamy braćmi i siostrami w wierze, wspólnie możemy zanosić do Boga nasze modlitwy: mówić Mu o troskach i zmartwieniach, ale także dzielić się z Nim swoimi radościami, nadziejami, swoim szczęściem.

Proboszcz parafii ks. Sławomir Wądołek z okazji jubileuszu powiedział, że należy z wdzięcznością wspominać tych, od których zaczęła się historia parafii św. Andrzeja Boboli w Skierkowiźnie, a także patrzeć z radością na „dziś” parafii. To „dziś” tworzą parafianie, zaangażowani w życie wspólnoty oraz w grupy parafialne. O żywotności parafii świadczą również liczne powołania.

Po Mszy św. miało miejsce wystawienie Najświętszego Sakramentu, litania do św. Andrzeja Boboli i „Te Deum” za dar 80-lecia parafii. Później na terenie organistówki odbyła się agapa z tortem jubileuszowym.

Parafię w Skierkowiźnie organizował przasnyski wikariusz, ks. Kazimierz Gwiazda. Erygował ją 1 września 1938 r. abp Antoni J. Nowowiejski. Administratorem nowo utworzonej parafii został ks. Kazimierz Kownacki. U progu swego istnienia parafia w Skierkowiźnie liczyła 2421 wiernych. Świątynią parafialną został drewniany kościół, przeniesiony z Janowa. 1 września 1939 r. parafię zajęły wojska niemieckie, kościół był jednak czynny był przez całą okupację.

Od ponad roku proboszczem parafii w Skierkowiźnie jest ks. Sławomir Wądołek, który wprowadził wiele nowych form pracy duszpasterskiej. Korzystają z nich nie tylko parafianie, ale również wierni z dalszych okolic.

Tagi:
parafia jubileusz bp Piotr Libera

Bp Libera do diecezjan: człowiek staje się święty, gdy kocha Boga i ludzi

2018-12-02 11:43

eg / Płock (KAI)

„Człowiek staje się tym, co kocha. Gdy kocha Boga, a w Bogu innych, staje się święty” – napisał biskup płocki Piotr Libera w liście pasterskim na zakończenie roku św. Stanisława Kostki w diecezji płockiej. List ten jest czytany w kościołach diecezji płockiej w pierwszą niedzielę Adwentu.

Maciek 86/wikipedia.pl
Bp Piotr Libera

W swym liście do diecezjan bp Piotr Libera wymienia najważniejsze wydarzenia mijającego Roku św. Stanisława Kostki w diecezji i roku stulecia odzyskania niepodległości: peregrynację relikwii Świętego, przesłanie papieża Franciszka do Kościoła płockiego, diecezjalne obchody roku w Rostkowie, którym przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, II Synod Młodych, pielgrzymkę dzieci i młodzieży do Rostkowa i Przasnysza, Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski w Płocku, pielgrzymkę diecezjalną do grobu św. Stanisława na rzymskim Kwirynale, sympozjum w Wyższym Seminarium Duchownym, książki o św. Stanisławie Kostce czy wydanie znaczka Poczty Polskiej z jego wizerunkiem.

Pasterz Kościoła płockiego stwierdza, że św. Stanisław pomógł spojrzeć głębiej na dzieje ojczyste i przeżyć jubileusz Odzyskania Niepodległości. To jego wstawiennictwu przypisywano liczne uzdrowienia, a przede wszystkim zwycięstwo nad Turkami pod Chocimiem i pod Beresteczkiem. To on już w 1671 roku, jeszcze jako błogosławiony, został ogłoszony patronem naszej Ojczyzny. W świątyniach diecezji wielokrotnie dziękowano Bogu, Królowej Korony Polskiej i św. Stanisławowi za wolność i niepodległość.

„Przesłanie Roku św. Stanisława Kostki dotyczy przede wszystkim młodych pokoleń Polaków. Bardzo bym pragnął, Drodzy Młodzi Przyjaciele, żebyście uświadomili sobie, że Wasz Patron żył wielkim, starożytnym ideałem: „Ad maiora natus sum... Do wyższych rzeczy jestem zrodzony”. Żebyście się tej dewizy nauczyli na religii na pamięć, także po łacinie! I żebyście wiedzieli, że w całości brzmi ona: „Jestem wielki i urodzony do większych rzeczy, niż bycie niewolnikiem własnego ciała”. To wciąż aktualne hasło! Dzisiaj może szczególnie aktualne” – można przeczytać w liście do diecezjan.

Zwraca się do młodych, aby potrafili wyzwalać się z wielu form współczesnego niewolnictwa: ciała, oczu i miraży wirtualnego świata. Stanisław przecież nie uciekał od ludzi, wybrał Miłość przez wielkie „M” i jej bronił. Był „żołnierzem Bożym”, przeszedł 1600 kilometrów do Rzymu, aby u boku papieża bronić tego, co było dla niego najświętsze. Potrafił stawać w obronie tych, których kocha i tak został świętym.

„(…) człowiek staje się tym, co kocha. Gdy kocha Boga, a w Bogu innych, staje się święty. Chciejcie być świętymi, nie wstydźcie się tego! Będziemy wspomagać Was w tej drodze. Od dzisiaj – jako owoc tego Roku - w kilkunastu miastach naszej Diecezji zaczynają działać „konfesjonały młodych”. Zasiądą w nich mający dla Was czas i rozumiejący Wasze problemy ojcowie duchowni. Zadbamy też o to, żebyście przygotowując się do sakramentu dojrzałości, bierzmowania mogli odbywać kilkudniowe, wyjazdowe rekolekcje. A to dopiero początek”- zapowiada biskup płocki.

Przypomina też, że rodzice Stanisława mieli co do niego własne plany, chcieli widzieć go na ważnym urzędzie czy znaczącej kasztelanii. Ojciec zarzucał mu, że zniesławił dom, że okrył hańbą herb rodu. Ale skoro Bóg dał mu łaskę powołania, to był wierny.

„Wierzę, że za sprawą Stanisława coś podobnego powtórzyło się ostatnio w naszej Diecezji. Po kilku latach posuchy, gdy wielu księży podjęło post w tej intencji, gdy w niebo popłynęły „powołaniowe różańce”, kilkunastu młodych mężczyzn odpowiedziało na głos Pana i przygotowuje się do służby Bogu i ludziom w Seminarium!” – podkreślił bp Libera.

Zaznaczył też, że rozpoczynający się w pierwszą niedzielę Adwentu nowy rok liturgiczny pod hasłem „W mocy Bożego Ducha” oznacza, że trzeba przeżyć na nowo powołanie do ewangelizacji, do misji w swoich rodzinach i wszędzie, gdzie się przebywa. Nie wolno także żegnać się ze św. Stanisławem, który zawsze szukał Mszy i Komunii Świętej, nie zszedł z drogi powołania do życia konsekrowanego, w swoim powołaniu był szlachetny i czysty.

List bp. Piotra Libery jest czytany w kościołach diecezji płockiej podczas wszystkich Mszy św. w pierwszą niedzielę Adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaufała Jezusowi. I zaczęły się dziać dziwne rzeczy

2019-02-18 14:21

- Chodzi o to, żeby się nie martwić, żeby się nie zamartwiać, żeby nie myśleć negatywnie, żeby nie myśleć, że się nie uda. Jak zaufaliśmy, to wierzymy, że wszystko będzie dobrze. Naprawdę wierzymy, że Pan Bóg działa, że się troszczy, że to należy do Niego - mówiła s. Glapka

- Jeśli oddajemy obawy, lęki, ufamy Mu całkowicie, to Pan Bóg przemienia nas całkowicie - dodawała

- Bóg działa w ten sposób, że po prostu stawia ludzi, organizuje pewne wydarzenia i trzeba z odwagą za tym pójść - podkreśliła s. Jolanta Glapka RSCJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebujemy realnej polityki wspierającej kobiety

2019-02-20 19:14

Parlament Europejski przegłosował rezolucję na temat wrogiego nastawienia w odniesieniu do praw kobiet i równouprawnienia płci w UE. W głosowaniu udało się odrzucić kilka najbardziej skandalicznych postulatów m.in. dotyczących przeciwdziałania dezinformacji ws. ochrony życia oraz wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Niestety PE zaakceptował postanowienia potępiające ukierunkowanie polityki równości na politykę rodzinną i macierzyńską oraz prowadzenie kampanii przeciwko Konwencji Stambulskiej. Europosłowie zgodzili się również na uznanie aborcji jako środka zwiększającego równouprawnienie kobiet. Debata i głosowanie nad rezolucją były kolejnym przykładem ośmieszenia i dyskredytowania polityki równości płci przez populizm skrajnej lewicy.

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Rezolucja została przygotowana przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) zdominowaną przez środowiska lewicowe, co znalazło odzwierciedlenie w tekście rezolucji, która zmierzała m.in. do ograniczenia wolności słowa, poprzez wezwanie do potępienia krytyki Konwencji Stambulskiej. Jest to dowód na niebywałą hipokryzję bowiem środowiska te na sztandarach mają obronę wolności słowa, będącą jednym z filarów Karty Praw Podstawowych UE, a tymczasem podejmują działania tę wolność ograniczające.

Ta, tzw. postępowa lewica potępiła również ukierunkowanie polityki równości płci na politykę rodzinną i macierzyńską. Argumentowano to tym, że wspieranie rodziny i macierzyństwa nie służy trwałym zmianom, które prowadziłyby do poprawy praw kobiet w dłuższym czasie. Takie myślenie jest koronnym dowodem na to, że dla środowisk liberalno-lewicowych macierzyństwo jest przysłowiową „kulą u nogi”, która przeszkadza kobiecie w rozwoju zawodowym. W tekście znalazło się także skandaliczne wezwanie do uznania ochrony życia poczętego za dezinformację, co byłoby próbą ograniczenia działalności ruchów pro-life. W tym akurat przypadku Parlament Europejski zachował zdrowy rozsądek i zapis ten odrzucono w głosowaniu.

Uznanie, że aborcja i prawa mniejszości seksualnych miałyby być rozumiane jako pogorszenie praw kobiet uznaję za aberrację. Dlatego zgłosiłam alternatywną rezolucję wskazującą realne problemy kobiet. Podkreślam w niej potrzebę zmniejszania luki płacowej i emerytalnej pomiędzy kobietami i mężczyznami. Zwracam uwagę na konieczność zwalczania przemocy wobec kobiet. Potępiam okaleczanie żeńskich narządów płciowych oraz zawieranie przymusowych małżeństw, które dotyczą małżeństw osób dorosłych z dziećmi. Ponadto wskazuję, że udział kobiet w życiu publicznym powinien być większy oraz podkreślam potrzebę dążenia do równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Zwracam również uwagę na problem postępującej seksualizacji wizerunku kobiet.

Niestety Parlament Europejski po raz kolejny dał się złapać na lep lewicowej propagandy i przyjął rezolucję przygotowaną przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia. Dokument ten poparła niestety spora grupa posłów PO. Widać, że Platforma będzie się ścigać z Wiosną Roberta Biedronia o elektorat skrajnie lewicowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem