Reklama

Abp Hoser: Posłowie powinni głośniej domagać się orzeczenia TK ws. aborcji

2018-12-04 18:28

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak
Abp Henryk Hoser

Abp Henryk Hoser popiera apel 79. posłów, którzy domagają się od prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej wyznaczenia rozprawy ws. niekonstytucyjności aborcji eugenicznej. Jego zdaniem posłowie powinni jeszcze głośniej domagać się tego od TK. - Jestem zdziwiony, że Trybunał Konstytucyjny do tej pory nie zajął się rozpoznawaniem sprawy aborcji eugenicznej. Moim zdaniem są to manewry polityczne i dlatego sprawa się opóźnia. I właśnie dlatego trzeba się stanowczo domagać, by Trybunał zaczął w tej sprawie pracować - mówi "Niedzieli" abp Henryk Hoser, który przez wiele lat stał na czele Zespołu Bioetycznego KEP.

Coraz częściej biskupi podkreślają, że politycy nie mogą być prywatnie przeciwko aborcji, a politycznie nic z nią nie robić. - Oni w sposób normatywny są odpowiedzialni za śmierć zabijanych dzieci. Stanowione przez polityków prawo ma wymiar normatywny, a skutkiem tego prawa jest śmierć niewinnych dzieci - mówi abp Hoser. - Politykom brakuje odwagi cywilnej i dlatego sprawa aborcji eugenicznej jest także blokowana w Sejmie.

Tagi:
aborcja

Odpowiedź prezes TK Julii Przyłębskiej na apel ws. aborcji eugenicznej

2018-12-06 19:17

Artur Stelmasiak

"Pragnę zapewnić, że zarówno w tej sprawie (aborcji eugenicznej przy. red), jak i w innych sprawach, które są rozpatrywane przez Trybunał Konstytucyjny nie ma żadnych opóźnień" - napisała w odpowiedzi na apel 79. posłów prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

Trybunał Konstytucyjny

Odpowiedź prezes TK na apel (Zobacz) , pod którym podpisało się aż 1/3 posłów partii rządzącej, jest bardzo zdawkowa i dzięki temu wymijająca. W piśmie nie tłumaczy jakiego typu działania Trybunał Konstytucyjny podjął, a jedynie enigmatycznie pisze, że sprawa jest w toku "postępowania merytorycznego". Według konstytucjonalisty dr. Marcina Olszówki z Uczelni Łazarskiego oznaczać to może tylko tyle, że został wyznaczony skład orzekający, a sprawa nie ruszyła z miejsca. - Trybunał Konstytucyjny orzekał już w sprawach, które trafiły później niż wniosek ws. aborcji eugenicznej - przypomina dr Olszówka, prawnik z Ordo Iuris.

Julia Przyłębska napisała, że z "chwilą gdy na niejawnej naradzie skład orzekający wyznaczy termin rozprawy ww. wniosku, zostanie on niezwłocznie opublikowany na stronie internetowej Trybunału Konstytucjnego."

Przypomnijmy, że wcześniej Julia Przyłębska mówiła, że sprawa aborcji eugenicznej jest priorytetowa i zostanie rozpoznana w przeciągu kilku miesięcy. Kilka tygodni temu tygodnik "Niedziela" ujawnił, że procedowanie nad wnioskiem ws. aborcji eugenicznej jest celowo wstrzymywane przez Prezes Julię Przyłębską (Zobacz).


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje Adwentowe 2018

2018-12-13 12:19

Kościół jest dobry, bo służy. Miłość do drugiego człowieka i nasze czyny miłosierdzia, są jedynym papierkiem lakmusowym naszej pobożności. Bez miłosierdzia, nie możemy mówić o Kościele! Zapraszamy na czwarty odcinek, gdzie usłyszycie m.in. o tym, dlaczego Papież Franciszek "zafiksował" się na miłosierdzie!


Więcej na Zobacz
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Jędraszewski: tylko zwycięstwo moralne może wyprowadzić społeczeństwo z rozbicia

2018-12-14 08:30

led / Kraków (KAI)

Trzeba było czekać wiele lat, żeby można było wyrazić pełną prawdę historyczną o tym, że nasze polskie dzieje są nierozłącznie związane z Bogiem i Kościołem - mówił abp Marek Jędraszewski do uczestników obchodów 37. rocznicy ogłoszenia stanu wojennego w Polsce, którzy zgromadzili się w katedrze na Wawelu. - Polska to nasza sprawa przede wszystkim i my sami ostatecznie musimy wykuwać swój los i swoją przyszłość - podkreślił hierarcha.

Joanna Adamik/archidiecezja karkowska

W homilii abp Marek Jędraszewski powiedział, że to, iż Bóg jest ostatecznie Panem dziejów i historii, objawia się dopiero w refleksji nad minionymi latami. Podkreślił, że nie od razu widać tę potęgę Boga, który niekiedy poprzez krzywe ludzkie drogi prowadzi ludzkość ku zbawieniu i domaga się swoich świadków pośród ludu, zwłaszcza w czasach trudnych. - Ich świadectwo prawdy jednoznaczne na przekór wszelkim oporom, jest swoistym gwałtem w morzu nieprawdy i kłamstwa - mówił hierarcha. - Do tych gwałtowników, zdobywających królestwo Boże, także zdobywających je dla innych poprzez swoje świadectwo, należy św. Jan Paweł II Wielki. I ta prawda o nim jako gwałtowniku i świadku prawdy objawia się także w świetle wydarzeń, których kolejną rocznicę przeżywamy dzisiaj - podkreślił arcybiskup.

Metropolita krakowski wspominając dzień ogłoszenia stanu wojennego wyznał, że wtedy rozpoczął się kolejny rozdział zmagań polskiego narodu o wolność i w ten wysiłek "włączył się świadek prawdy Jan Paweł II". W ocenie abp. Jędraszewskiego papież od samego początku popierał "Solidarność" i stał się tego ofiarą poprzez zamach na jego życie, bo "jedną z jego przyczyn na pewno było to, by usunąć kogoś, kto będzie w obliczu całego świata świadkiem zmagań o wolność, o suwerenności i godność człowieka pracy".

Nawiązując do słów Jana Pawła II, arcybiskup podkreślił, że zostawił on wezwanie, które dzisiaj jest aktualne, że "Polska to nasza sprawa przede wszystkim i że my sami ostatecznie musimy wykuwać swój los i swoją przyszłość". - Jednakże naród nade wszystko musi żyć o własnych siłach i rozwijać się o własnych siłach i sam odnosić zwycięstwo, które opatrzność Boża zadaje mu na tym etapie dziejów. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie chodzi tu o zwycięstwo militarne, jak przed trzystu laty pod Wiedniem, ale o zwycięstwo natury moralnej, to ono stanowi istotę wielokrotnie proklamowanej odnowy - mówił, cytując słowa Ojca Świętego. - Chodzi tu o dojrzały ład życia narodowego i państwowego, w którym będę respektowane podstawowe prawa człowieka. Tylko zwycięstwo moralne może wyprowadzić społeczeństwo z rozbicia i przywrócić mu jedność - kontynuował hierarcha, dodając, że powinno się to odbywać drogą wzajemnego dialogu i porozumienia.

Jego zdaniem, trzeba było czekać wiele lat, "żeby można było wyrazić pełną prawdę historyczną o tym, że nasze polskie dzieje są nierozłącznie związane z Bogiem i Kościołem. - To jest problem prawdy historycznej, to upomnienie się o Boga, ale to jest problem także naszej wiary dzisiaj, byśmy umieli się w imię Boga upominać o najbardziej podstawowe prawa w tym prawo do życia, dla każdego od chwili poczęcia do naturalnej śmierci - zwracał uwagę. W jego ocenie ważne jest także osobiste świadectwo "dzisiaj w świecie, który chce żyć tak jakby Boga nie było, aby inni poznali, że to wszystko co dobre w narodzie uczynił Bóg".

W nabożeństwie uczestniczyli m. in. członkowie małopolskiej „Solidarności" oraz przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej i województwa małopolskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem