Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Prezydent nadał Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości

2018-12-12 14:07

prezydent.pl

Igor Smirnow/KPEP/prezydent.pl
Siostra Michaela Rak, założycielka i dyrektorka Hospicjum bł. Michała Sopoćki w Wilnie, została odznaczona 12 grudnia 2018 r. przez Prezydenta RP Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda nadał Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości osobom zasłużonym w służbie państwu i społeczeństwu.

Prezydent wspomniał, że Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości został ustanowiony z jego inicjatywy i nawiązuje do II Rzeczypospolitej oraz wręczanego w 1928 roku Medalu 10-lecia odzyskanej niepodległości. Zaznaczył, że te odznaczenia są w domach ludzi zasłużonych dla tamtych lat, dla odbudowy niepodległego, suwerennego polskiego państwa, dla walki o to państwo, ale też dla jego tworzenia. - W tych domach te medale bardzo często są do dzisiaj – mówił, podkreślając, że są one powodem do rodzinnej dumy, ale też dowodem pamięci o tamtych czasach i tamtym wielkim okresie.

– Cieszę się ogromnie, że Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości, w jakimś sensie odnowione, mogę wręczyć Państwu: przedstawicielom bardzo różnych środowisk, różnych dziedzin życia, twórczości, kultury, nauki, sportu, ale także walki o wolną, suwerenną, niepodległą Polskę – powiedział Andrzej Duda, dziękując odznaczonym za dokonania i dorobek życia. Dodał: – Cieszę się, że na tyle różnych sposobów możemy to 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości czcić.

– Wnosicie Państwo i wnieśliście nieoceniony wkład w budowanie wolnej, niepodległej Polski. I cieszę się, że poprzez te medale mogłem Państwu w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej podziękować – podkreślił Prezydent.

Reklama

prezydent.pl

W uroczystości wzięła udział Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda, a także minister Halina Szymańska, Szef Kancelarii Prezydenta RP, wraz z ministrami i doradcami.

odznaczenia odebrali:

za zasługi dla Niepodległej

MEDALEM STULECIA ODZYSKANEJ NIEPODLEGŁOŚCI

Jan ABGAROWICZ

Anna BANDO

Tadeusz BIEŃKOWICZ

Stanisława CELIŃSKA-MROWIEC

ksiądz Waldemar CISŁO

Aleksander DOBA

Jerzy JACHOWICZ

Marian KALWARY

Marek KAMIŃSKI

Janusz KAMOCKI

Ryszard KARCZYKOWSKI

Jan KOŚCIUSZKO

Jan KOWALSKI

Barbara KRAFFT-SEIDNER

Czesław LANG

Dariusz MALEJONEK

Jan OŁDAKOWSKI

Jan PIETRZAK

Siostra Michaela RAK

Ojciec Jacek SALIJ

Henryk SKARŻYŃSKI

Józef SKRZEK

Andrzej SUCHCITZ

Krzysztof SZWAGRZYK

Jadwiga TRYZNO

Janusz TRYZNO

Andrzej WODZYŃSKI

kapitan Piotr ŻEMOJTEL


prezydent.pl

Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości jest odznaczeniem o charakterze pamiątkowym, nadawanym w okresie trwania Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2018–2021.

Jest nadawany osobom żyjącym, które poprzez:

1) pełnienie nienagannej służby publicznej – cywilnej lub wojskowej,

2) walkę o niepodległość oraz działalność na rzecz przemian demokratycznych,

3) aktywną działalność zawodową i społeczną,

4) twórczość naukową, literacką i artystyczną

– przyczyniły się do odzyskania lub umacniania suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej, w tym w szczególności budowania wspólnoty obywatelskiej Polaków i poczucia tożsamości narodowej, rozwoju nauki, rozsławiania dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej poprzez kulturę i sztukę, rozwoju społecznego i umacniania więzi z Polakami za granicą oraz budowania dobrobytu gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. Medal nadaje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z własnej inicjatywy lub na wniosek Prezesa Rady Ministrów, ministrów, kierowników urzędów centralnych oraz wojewodów.

Tagi:
odznaczenia

Węgierski Złoty Krzyż Zasługi dla Marii Król

2019-01-08 12:01

Małgorzata Sobczuk
Edycja zamojsko-lubaczowska 2/2019, str. II

Maria Król, przewodnicząca Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Krok za krokiem” 18 grudnia 2018 r. została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi przez Prezydenta Węgier

Archiwum Małgorzaty Sobczuk
Uczestnicy uroczystości

Gospodarzem wydarzenia była ambasador Węgier w Polsce Orsolya Zsuzanna Kovacs. Spotkanie poprowadził Paweł Illés. Wyróżnienia wręczono również: Tadeuszowi Donocikowi, współzałożycielowi i prezesowi Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, I wiceprezesowi Krajowej Izby Gospodarczej, Małgorzacie Joannie Endres, członkini Stowarzyszenia „Amici Hungariae” w Starym Sączu, Agacie Wsowskiej-Pawlik, dyrektor Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie oraz Andrzejowi Małyszko, członkowi Stowarzyszenia Miłośników Rusi nad Łyną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Depo do dziennikarzy: Świadectwo życia dawane na co dzień nie jest naszą sprawą prywatną

2019-01-19 11:48

Ks. Mariusz Frukacz

„Świadectwo życia związane z posłuszeństwem słowu Bożemu, z posłuszeństwem Chrystusowi dawane na co dzień nie jest naszą sprawą prywatną, z której można zrezygnować, ale za którą trzeba będzie wziąć odpowiedzialność wobec Boga za wierność lub niewierność Jego łasce” - mówił 19 stycznia w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski i przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP, w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze przewodniczył Mszy św. w intencji ludzi mediów. Eucharystia połączona była również z Ogólnopolską Pielgrzymką Hospicjów.

Bożena Sztajner/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Msza św. w intencji dziennikarzy na Jasnej Górze

Na Mszy św. zgromadzili się pracownicy częstochowskich i regionu śląskiego środków społecznego przekazu, m.in. z tygodnika „Niedziela”, Radia Fiat, Radia Jasna Góra, Radia Katowice, Biura Prasowego Jasnej Góry, TVP, TV Niedzieli oraz pracownicy polskich hospicjów.

Abp Depo w homilii nawiązując do czytań mszalnych podkreślił, że „mają one formę dialogu, który rozgrywa się pomiędzy Bogiem a konkretnym człowiekiem” - Bardzo mocno brzmią słowa autora listu do Hebrajczyków, że słowo Boga, które On kieruje do konkretnego człowieka jest przenikające aż do szpiku kości, rozsądzające pomiędzy prawdą a kłamstwem w sumieniu – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski wskazał na tajemnice powołania Mateusza - Jezus ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej i wezwał go prostym słowem: „Pójdź za Mną!” Trzeba było mieć niesamowitą wiarę, żeby na wezwanie nieznajomego Jezusa natychmiast wstać i podjąć decyzję pójścia za Nim – podkreślił arcybiskup.

Abp Depo nawiązał również do obrazu pt. „Powołanie św. Mateusza” włoskiego artysty barokowego Caravaggio. - Na obrazie są dwaj bohaterowie owej komory celnej, Jezus i Mateusz. Jezus wskazującym palcem, za którym idzie światło w stronę Mateusza powołuje go. A on zupełnie inny od tych, którzy przeliczają pieniądze patrząc się w Jezusa skierowuje palce swoje do wnętrza. Tak, jakby chciał zapytać, czy to o mnie chodzi? I to zdumienie sprawiło, że wstał i poszedł za Jezusem – zaznaczył arcybiskup

- Na kartach Starego i Nowego Testamentu spotykamy wiele miejsc tej ufnej wiary, ale i odwagi człowieka, aby stawić czoło nieznanym próbom i niebezpieczeństwom, które z danego konkretnego powołania pochodzą – kontynuował abp Depo.

- Jesteśmy współuczestnikami dróg Kościoła w posłudze następców św. Piotra. Św. Jan Paweł II wskazywał na Jezusa Chrystusa, Jedynego Pośrednika. Benedykt XVI wskazywał na prymat Boga w życiu ludzi. A papież Franciszek skupia się na tajemnicy miłosierdzia wobec człowieka potrzebującego. To bardzo mocne powiązane ze sobą drogi Kościoła, dopełniające się i wskazujące zadania – podkreślił abp Depo.

Zgromadzonym na Mszy św. dziennikarzom i pracownikom hospicjów metropolita częstochowski przypomniał słowa, które św. Jan Paweł II wypowiedział w 2002 r. do młodzieży w Toronto: „Nie jesteśmy sumą naszych słabości i błędów; jesteśmy sumą miłości Ojca do nas i naszej realnej zdolności stania się obrazem Jego Syna. «Duch świata» oferuje rozmaite złudzenia, liczne namiastki szczęścia. Największa iluzja, źródło najpoważniejszego nieszczęścia, to złudzenie, że znajdzie się życie obywając się bez Boga, że osiągnie się wolność, wykluczając prawdy moralne i osobistą odpowiedzialność” – mówił wówczas św. Jan Paweł II.

- Te słowa wracają dzisiaj do nas i wołają o wierność łasce – zakończył arcybiskup.

Msza św. w intencji ludzi mediów odbyła się w związku ze świętem ich patrona św. Franciszka Salezego. Wydarzenie było przeżywane również w duchu hasła na 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, które brzmi: "« Wszyscy tworzymy jedno» (Ef 4, 25). Od społeczności sieciowej do wspólnot ludzkich".

Organizatorem spotkania modlitewnego był Referat Środków Społecznego Przekazu Archidiecezji Częstochowskiej.

Ks. Mariusz Frukacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Inną drogą udali się z powrotem

2019-01-19 22:06

A.Cz.

Kiedy zastanawiamy się nad wędrówką Trzech Króli, myślimy przede wszystkim o gwieździe, która ich prowadziła, o spotkaniu z przebiegłym Herodem i darach, jakie wcielony Bóg otrzymał od przybyłych z daleka podróżników. Mamy świadomość, iż złoto, kadzidło i mirra stanowią antycypację losu Jezusa i już w chwilę po narodzinach określają jego przeznaczenie. Wiemy, jak potoczy się dalej historia życia Zbawcy.

www.pl.wikipedia.org
Podróż Magów, James Tissot.
Zobacz

Scena pokłonu Trzech Króli fascynowała wielu malarzy. Zapewne dlatego, że wielkim artystycznym wyzwaniem są odmienna, egzotyczna uroda podróżników, nieznane zwierzęta, na których jechali, wymyślne nakrycia głów dostojników, długie kolorowe płaszcze uszyte z ciężkich tkanin, przy królewskich pokłonach układające się w skomplikowane struktury i wymyślnie udrapowane figury. Albrecht Dürer, Sandro Botticelli, Leonardo da Vinci, Giovanni di Paolo, Fra Angelico, El Greco… Ranga wymienionych malarzy najlepiej świadczy o popularności tematu i nieodpartej chęci przedstawienia go w swoisty, oryginalny sposób. We wszystkich ikonograficznych prezentacjach historii podróży wschodnich władców centralne miejsce zajmuje pokłon Trzech Króli.

Fragment Ewangelii św. Mateusza (2, 1-12) dużo uwagi poświęca spotkaniu Mędrców z Herodem i roli gwiazdy w ich podróży. Autor relacjonuje także spotkanie wędrowców z Bogiem, dary, jakie składają Dzieciątku. Mało uwagi poświęca temu, co nastąpiło po spotkaniu Magów z Dzieciątkiem. Św. Mateusz pisze tylko, że Królowie “inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju”. Oczywiste jest, że zmiana trasy odbyła się po ingerencji Anioła i z troski o bezpieczeństwo małego Jezusa. Ale co po drodze przeżywali Królowie? Jak zmieniło się ich życie? Przysłowie mówi, że “podróże kształcą”. Jaką naukę wynieśli władcy ze spotkania z Nowonarodzonym?

Na te pytania daje odpowiedź amerykański poeta mieszkający w Wielkiej Brytanii, laureat Nagrody Nobla z 1948 roku, Thomas S. Eliot, w swoim wierszu Podróż Trzech Króli. Napisany w 1927 roku utwór możemy czytać po polsku dzięki przekładom Józefa Czechowicza (najwcześniejszy, z 1938 roku), Jerzego Pietrkiewicza i Antoniego Libery. Przyjmuje się, że wiersz stanowi wyraz przełomu duchowego autora, jest figurą jego nawrócenia i włączenia do wspólnoty kościoła anglikańskiego. Eliot opowiada dzieje wyprawy Trzech Króli – trudy wędrówki, zmaganie się ludzi i zwierząt z nieprzychylnym klimatem, poczuciem wyobcowania, trudnościami z aprowizacją, głodem i zniechęceniem. Przybywający z bogatych, ciepłych krain wędrowcy musieli pokonać nie tylko zmęczenie, ale i własny głos rozsądku, kierujący ich z niebezpiecznej drogi z powrotem do domu.

Można powiedzieć, że wierszowi Trzej Królowie podążali ku Jezusowi po znakach, które w przyszłości miały się wypełnić treścią Chrystusowej biografii. Pisze Eliot:

“Stanęliśmy przed gospodą porosłą liśćmi wina;

W otworze drzwi sześć rąk rzucało raz po raz kośćmi i zgarniało srebrniki,

Stopy zaś uderzały w puste bukłaki po winie.

Nikt jednak tam nic nie wiedział; ruszyliśmy więc dalej

I dopiero pod wieczór, prawie w ostatniej chwili,

Trafiliśmy w to miejsce – można powiedzieć – właściwe. “

Przedstawiona gra w kości, w której wygraną są srebrniki jest wyraźnym sygnałem zdrady Judasza. My już wiemy, że ma ona nastąpić w trzydzieści trzy lata po podróży Trzech Króli. Potrącane pod stołem puste bukłaki po winie są oczywistą prezentacją stanu świadomości grających – biblijne stare zbiorniki tutaj nie zostały napełnione nową treścią, dlatego też, jak pisze poeta, “nikt jednak tam nic nie wiedział”.

Sens wędrówki Magów nie polega na ich geście złożenia darów. Złoto, kadzidło i mirra znaczą dopiero w perspektywie życia Chrystusa i jego męki. Podobnie mijani po drodze ludzie w gospodzie też nie wiedzą – ich srebrniki nie ważą jeszcze tyle, co zdrada, a bukłaki są zwykłymi przedmiotami. Przed spotkaniem z Bogiem wędrowcy pozostają nieświadomi. Dopiero droga powrotna naznacza sensem całą ich, wydawałoby się, nierozsądną wyprawę. Pisze Eliot:

“Pamiętam, było to dawno;

Dziś bym postąpiłbym tak samo, tylko trzeba zapytać

Trzeba zapytać

O to: czy cała ta droga nas wiodła

Do Narodzin czy Śmierci? Że były to Narodziny, to nie ulega kwestii,

Mieliśmy na to dowody. Bywałem świadkiem narodzin i byłem też świadkiem śmierci,

I było dla mnie jasne, że są to różne rzeczy; jednak te narodziny

Były dla nas konaniem, ciężkim jak Śmierć, śmierć nasza.

Wróciliśmy do siebie, do naszych starych Królestw,

Ale w tym dawnym obrządku jakoś nam już nieswojo,

Obco wśród tego tłumu zapatrzonego w swe bóstwa.

Rad byłbym innej śmierci.”

Powrót do domu oznacza więc całkowitą, radykalną zmianę świadomości. Trasa, w Biblii uzasadniona poleceniem Anioła, jest inna, bo podróżują nią inni ludzie. Narodziny Chrystusa stały się dla wędrowców śmiercią, konaniem. Podczas drogi do Betlejem umarło stare ja, nowy człowiek nie mieści się już w pozostawionym niegdyś, ciepłym i wygodnym świecie. Spotkanie z prawdziwym Bogiem przekreśla sens całego dotychczasowego życia Trzech Króli. I sprawia, że dopiero teraz poznają prawdziwą wartość swojej egzystencji. Cena tej wiedzy już nie jest ważna. “Dziś postąpiłbym tak samo” – mówi po zakończeniu trudów wędrówki jeden z nich, odnowiony człowiek.

Czy Boże Narodzenie odnowiło także nas? Czy oddany przez nas nie tak dawno pokłon przed Dzieciątkiem w stajence pozostał tylko pustym, rytualnym gestem?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem