Reklama

Chwaliła się aborcją, wystąpi na Gali 'Szlachetnej Paczki"

2018-12-14 13:27

pl.wikipedia.org

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się XVIII edycja Gali „Szlachetnej Paczki”. Organizatorzy zaprosili na nią Natalię Przybysz – piosenkarkę, która publicznie chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka, gdyż – jak mówiła – nie chciało jej się zmieniać pieluch i miała za małe mieszkanie.

Przybysz nie tylko nie wyraziła żalu z powodu zamordowania dziecka, ale zasłynęła również udzieleniem swojego poparcia dla politycznych celów skrajnie proaborcyjnego lobby, którego celem jest upowszechnienie zabijania nienarodzonych dzieci w Polsce.

Dlatego wzywamy „Szlachetną Paczkę” do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych

wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie.

Reklama

Petycję do "Szlachetnej Paczki" można podpisać pod tym linkiem:

Zobacz

Treść petycji:

Szanowni Państwo,

wyrażam oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec podjęcia przez „Szlachetną

Paczkę” współpracy z Natalią Przybysz.

Poprzez swoją decyzję wyraziliście poparcie dla osoby, która publicznie

chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka z powodu niechęci do zmiany

pieluch i posiadania zbyt małego mieszkania.

Tym samym udzielacie również wsparcia dla politycznych celów radykalnego

lobby aborcyjnego, które reprezentuje Przybysz – gdyż nie tylko nie

wyraziła ona skruchy z powodu tego co zrobiła, ale też publicznie

angażowała się w projekty mające na celu legalizację aborcji w Polsce.

z wyrazami szacunku

Fundacja Pro - Prawo do Życia

Tagi:
szlachetna paczka gala

Reklama

Kraków: Joanna Sadzik ponownie prezesem Stowarzyszenia "Wiosna"

2019-02-12 08:35

led / Kraków (KAI)

Ks. Grzegorz Babiarz został odwołany z funkcji prezesa zarządu Stowarzyszenia "Wiosna". Taką decyzję podjęło Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków. Na prezesa zarządu powołano Joannę Sadzik, która z tej funkcji została odwołana 4 lutego.

4zmiana.pl

Publikujemy treść oświadczenia Stowarzyszenia "Wiosna":

WIOSNA, a wraz z nią Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości, znalazły się kilka miesięcy temu w punkcie zwrotnym.

Wiedzieliśmy wówczas, że najważniejszym zadaniem jest doprowadzenie, pomimo kryzysu, do szczęśliwego finału Szlachetnej Paczki. Zrobiliśmy wszystko, by ani jedna rodzina i ani jedno dziecko, które miały otrzymać od nas pomoc, nie pozostały bez wsparcia. W 18. edycji Szlachetnej Paczki pomogliśmy prawie 17 tysiącom rodzin, a pomoc osiągnęła wartość ponad 47 mln złotych. Udało się.

Kryzys był punktem przełomowym z jeszcze jednego powodu. "Wiosna", chcąc nie chcąc, stanęła jako pierwsza przed wyzwaniem, przed którym prędzej czy później staną także inne duże organizacje pozarządowe w Polsce: transformacją z organizacji zarządzanej przez jedną osobę twórcy w nowy, szerszy format. Jednocześnie pamiętamy, że nie byłoby nas w tym miejscu, gdyby nie wieloletnia praca i wkład twórcy idei Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości ks. Jacka Stryczka.

Przez lata "Wiosna" przestała być stowarzyszeniem jednej, kilkunastu czy nawet kilkuset osób. Jest dziś ruchem społecznym. Należy do setek tysięcy ludzi, którzy ją tworzą. Jak pokazał ostatni kryzys – to właśnie w tym tkwi jej największa siła. To dzięki temu przetrwała. I za tym potencjałem musi nadążyć struktura organizacyjna.

W październiku powiedzieliśmy: „Choć ani "Wiosna", ani Paczka i Akademia nie należą do nas – są dziełem dziesiątek tysięcy wolontariuszy, setek tysięcy darczyńców, przede wszystkim zaś tysięcy rodzin, które dzięki mądrej pomocy zmieniają swoje życie i sprawiają, że świat wokół nich staje się lepszy – zdecydowaliśmy, jako zarząd Stowarzyszenia, wziąć za nie odpowiedzialność”.

Dziś podtrzymujemy tę obietnicę.

I właśnie dlatego, z poczucia odpowiedzialności i przekonania, że siła tkwi w działaniu razem, przedstawiamy propozycję trwałej zmiany, która pozwoli współdecydować o Stowarzyszeniu wszystkim grupom, dla których WIOSNA jest ważna i które mają realny wkład w jej działanie.

Zmiana zakłada rozszerzenie i demokratyzację składu ciała, które z definicji powinno być reprezentatywne, bo podejmuje najważniejsze decyzje w organizacji: Walnego Zgromadzenia.

Do obecnej grupy, składającej się głównie z wieloletnich członków stowarzyszenia, którzy przez lata pełnili funkcję strażników wartości, dołączyć powinny grupy osób reprezentujące realną strukturę Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości: przedstawiciele wolontariuszy, pracowników oraz eksperci, którzy są gotowi służyć nam wiedzą i doświadczeniem.

Pierwszy etap zmian to powołanie w skład walnego zgromadzenia członków:

- z urzędu (a więc rotacyjnie, z racji pełnionej funkcji, nie personalnie): osób odpowiedzialnych za kluczowe dla "Wiosny" działania, takie jak: zarządzanie wolontariuszami Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości, nowe technologie, komunikację, kontakt z darczyńcami, kontakt z wolontariuszami, współpracę z partnerami, współpracę z mediami, administrację i obsługę prawną;

- przedstawiciele pracowników ze stażem pracy dłuższym niż 5 lat, bo to oni doskonale znają organizację i jej potrzeby;

- przedstawiciele pracowników, którzy jednocześnie są wolontariuszami naszych projektów społecznych;

Z kryzysu wychodzimy mądrzejsi i silniejsi. Wierzymy, że potrafimy wynieść z niego doświadczenie i przełożyć je na dobry efekt: dojrzalszą, lepiej zarządzaną organizację, która będzie mogła nieść pomoc jeszcze większej liczbie potrzebujących.

Zarząd Stowarzyszenia "Wiosna"

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków odwołało Księdza Grzegorza Babiarza z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia.

Ponadto Walne Zgromadzenie powołało Joannę Sadzik na stanowisko Prezesa Zarządu, potwierdziło mandat członków Zarządu Dominiki Langer-Gniłka oraz Anny Wilczyńskiej oraz powołało ponownie w skład Zarządu Jakuba Marczyńskiego.

Wybrano również przewodniczącego komisji rewizyjnej, funkcję tę objął Paweł Mazur.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież nie spotka się z migrantami

2019-03-20 20:07

vaticannews / Tanger (KAI)

Relacje między katolikami i muzułmanami w Maroku są bardzo dobre. Kraj ten jest tradycyjnie tolerancyjny dla mniejszości. Co więcej spotykam się tu z większym szacunkiem i otwarciem niż na przykład w Hiszpanii – powiedział arcybiskup Tangeru Santiago Agrelo Martinez na 10 dni przed papieską podróżą do tego kraju.

Wojciech Łączyński

Ten hiszpański biskup misyjny pełni swoją funkcję od 11 lat. Zapewnia, że współpraca z muzułmanami układa mu się dobrze i stale się rozwija. To nie ona będzie więc głównym tematem tej podróży, choć, jak zaznaczył, zarówno w świecie chrześcijańskim, jak i muzułmańskim trzeba wyciszać wzajemne resentymenty, bo to może prowadzić tylko do złego.

Głównym problemem Kościoła w Maroku są obecnie migranci. Bardzo często znaleźli się oni w ślepym zaułku: ani nie mogą przedostać się do Europy, ani nie mogą wrócić do domu. Mówi abp Martinez.

"Tym, co najbardziej leży mi na sercu, jest więc nie tyle relacja ze światem muzułmańskim, co sytuacja migrantów. Tu napotykamy najwięcej trudności. Ci młodzi ludzie, zarówno tu w Maroku, jak i w Libii, znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Nie mają żadnej przyszłości. Wszystkie drogi są dla nich zamknięte. Polityka zamyka im drogę. Mam nadzieję, że Papież zajmie się tym problemem. Ci młodzi ludzie mają wielkie oczekiwania względem wizyty Ojca Świętego w Maroku. Oni sami nie będą mogli się spotkać z Franciszkiem, bo nie mają dokumentów, nie mają zameldowania. Nie będą mogli być blisko Papieża, ale mam nadzieję, że Papież będzie blisko nich i że oni to poczują – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Martinez.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem