Reklama

Rzecznik Episkopatu: #PolskieStajenki to promocja chrześcijańskich świąt

2018-12-22 08:30

BPKEP / Warszawa (KAI)

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

#PolskieStajenki to akcja internetowa, której celem jest promowanie w Internecie chrześcijańskiego sensu świąt. Bez Narodzin Jezusa w stajence betlejemskiej, nie świętowalibyśmy teraz Bożego Narodzenia – podkreśla ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Biuro Prasowe Episkopatu wspiera świąteczne akcje w Internecie, które odwołują się do chrześcijańskiego sposobu przeżywania Bożego Narodzenia. Zamieszczając na Twitterze lub Facebooku zdjęcia polskich stajenek wystawianych w tym czasie w kościołach podkreślamy istotę świąt.

„Udając się na świąteczny spacer z rodziną, warto zajść do kościoła na chwilę adoracji Bożego Dziecięcia leżącego w betlejemskim żłóbku. Fotografie oznaczone #PolskieStajenki można zamieścić w mediach społecznościowych, aby ci, którzy z różnych powodów nie mogą udać się do kościoła, mogli zatrzymać się nad chrześcijańskim sensem świąt za pośrednictwem Internetu” – dodał rzecznik Episkopatu.

Reklama

Podkreślił też, że media społecznościowe są współczesnym narzędziem ewangelizacyjnym, dzięki któremu Dobra Nowina dociera do milionów ludzi na całym świecie.

„Dzięki inicjatywie #PolskieStajenki szerzymy atmosferę pokoju i miłości płynącej od Nowonarodzonego Jezusa w mediach społecznościowych, w których często panują negatywne uczucia. W ten sposób chrześcijański duch Bożego Narodzenia dociera do użytkowników nowych mediów przemieniając zatwardziałe serca przesłaniem nieskończonej miłości Boga do ludzi” – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Tagi:
internet Boże Narodzenie ks. Paweł Rytel‑Andrianik

Reklama

Rzecznik Episkopatu: wszystkie przypadki nadużyć zgłaszane do Watykanu

2019-02-26 11:32

BPKEP / Warszawa (KAI)

Wszystkie przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich, o których powiadamiane są diecezje, od 2001 zgłaszane są do Watykanu - podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Dodał, że dzieje się tak na podstawie dokumentu motu proprio Jana Pawła II „Sacramentorum sanctitatis tutela” z 2001 r. Zgodnie z nim, informacje o nadużyciach, które docierają do diecezji, następnie kierowane są do watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

„Nie ma mowy o ukrywaniu patologii i zamiataniu spraw pod dywan. Kościołowi w Polsce zależy, by być w tych kwestiach transparentnym. Od lat powtarzamy: zero tolerancji dla pedofilii w Kościele i w społeczeństwie, niezależnie od tego kto jest sprawcą. Oprócz stosowania norm z 2001 roku, od 2009 r. Konferencja Episkopatu Polski przyjęła szereg dokumentów i procedur, których podstawowym celem jest bezpieczeństwo dzieci i młodzieży i wykrywanie osób, które mogą im zagrażać" - powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Podkreślił, że pedofilia jest przestępstwem, którego dopuszczają się przedstawiciele różnych grup społecznych, dlatego w jej zwalczaniu konieczne jest współdziałanie wielu instytucji i środowisk oraz edukacja dzieci i młodzieży w zakresie zagrożeń.

„Kilka lat temu z inicjatywy Kościoła powstało Centrum Ochrony Dziecka, które przeszkoliło już około ponad 3000 duchownych w kwestii zapobiegania przestępstwu wykorzystywania małoletnich. W każdej diecezji jest delegat zajmujący się ochroną dzieci i młodzieży. Ofiary przestępstw seksualnych mogą otrzymać pomoc psychologiczną, prawną oraz duchową” - zaznaczył rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego data Wielkanocy jest zmienna

Ks. Józef Dębiński
Edycja włocławska 16/2003

Sashkin/pl.fotolia.com

Wielkanoc jest świętem ruchomym, którego data wielokrotnie była przedmiotem sporu. Obecnie przyjmuje się, że to święto przypada w niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, tj. po 21 marca.
Niejakim problemem przy ustaleniu daty Wielkanocy jest różnica w dacie ukrzyżowania Chrystusa podana w Ewangeliach synoptycznych (św. Marka, św. Mateusza i św. Łukasza) i w Ewangelii św. Jana. Różnica ta spowodowana jest żydowskim systemem liczenia dnia, czyli od zachodu do zachodu słońca. Stąd pytanie, jak powinien być zaliczony wieczór 14. nizan. Obydwa ujęcia miały swoich zwolenników. Kościoły wschodnie opowiadały się za dniem 14., a zachodnie - za 15. Kwestia ta została w końcu rozstrzygnięta na pierwszym soborze ekumenicznym w Nicei (Turcja) w 325 r., gdzie przyjęto oficjalnie datę 15.
Zgodnie z kalendarzem żydowskim i przekazami Ewangelii, Chrystus został ukrzyżowany 14. nizan, a zmartwychwstał w niedzielę po 14. nizan. Tę praktykę za św. Janem Apostołem przyjął Kościół w Małej Azji i obchodził uroczystości wielkanocne w dwa dni po 14. nizan. Zwolenników takiego terminu Świąt Wielkanocnych nazywano kwartodecymanami.
Praktyka Kościoła na Zachodzie była inna. Uroczystości wielkanocne obchodzono w niedzielę po 14. nizan, natomiast pamiątkę śmierci Chrystusa czczono w piątek przed niedzielą. Należy zauważyć, iż Kościoły małoazjatyckie, podkreślając dogmatyczny punkt widzenia, obchodziły dzień śmierci Chrystusa jako dzień radości - odkupienia. Zachód zaś akcentował mocniej punkt widzenia historyczny i obchodził dzień śmierci Chrystusa jako dzień żałoby, smutku, postu.
Nie można nie wspomnieć o trzeciej grupie chrześcijan, o tzw. protopaschistach, którzy po zburzeniu Jerozolimy nie trzymali się ściśle kalendarza żydowskiego i często obchodzili uroczystości wielkanocne przed 14. nizan.
Biskup Smyrny Polikarp w 155 r. udał się do Rzymu, do papieża Aniceta, w celu ustalenia jednego terminu Świąt Wielkanocnych dla całego Kościoła. Do porozumienia jednakże nie doszło. Sprawa odżyła w 180 r., za papieża Wiktora, kiedy opowiedziano się za niedzielnym terminem Wielkanocy. Papież polecił - pod karą ekskomuniki - przestrzegać nowo ustalonego terminu święcenia Wielkanocy. Mimo tego polecenia, metropolia efezka z biskupem Polikarpem na czele trzymała się nadal praktyki 14. nizan. Zanosiło się nawet na schizmę, ale nie doszło do niej dzięki zabiegom św. Ireneusza, biskupa Lyonu.
Dopiero na I soborze powszechnym w Nicei (325 r.) przyjęto dla całego Kościoła praktykę rzymską. Uchwały Soboru nie zlikwidowały jednak różnic pomiędzy Kościołami wschodnimi i zachodnimi. Należy pamiętać, że Rzym i Aleksandria używały odmiennych metod obliczania daty. Metoda aprobowana przez Rzym zakładała zbyt wczesną datę równonocy - 18 marca, gdy tymczasem Aleksandryjczycy ustalili ją poprawnie.
By położyć kres tej dwoistości, Synod Sardycki (343 r.) podniósł na nowo kwestię dnia wielkanocnego, ustalając wspólną datę na 50 lat. Inicjatywa przetrwała jednak zaledwie kilka lat. Po raz kolejny spór próbował zażegnać cesarz Teodozjusz (346--395). Prosił biskupa aleksandryjskiego Teofilosa o wyjaśnienie różnic. W odpowiedzi biskup, opierając się na metodzie aleksandryjskiej, sporządził tabelę chronologiczną świąt Wielkanocy. Jego zaś kuzyn, św. Cyryl, kontynuując dzieło wuja, wskazał przy okazji, na czym polegał błąd metody rzymskiej. Metoda aleksandryjska uzyskała pierwszeństwo i została zaakceptowana dopiero w połowie V w.
Z polecenia archidiakona Hilarego, Wiktor z Akwitanii w 457 r. rozpoczął pracę nad pogodzeniem metody rzymskiej i aleksandryjskiej. Hilary, już jako papież, zatwierdził obliczenia Wiktora z Akwitanii i uznał je za obowiązujące w Kościele. Od tego czasu obydwa Kościoły obchodziły Wielkanoc w tym samym czasie.
Największego przełomu w zakresie ustalenia daty Wielkanocy dokonał żyjący w VI w. scytyjski mnich, Dionysius Exiguus (Mały). Stworzył on chrześcijański kalendarz, rozpoczynając rachubę lat od narodzenia Chrystusa. To nowe ujecie chronologii zapanowało w Europie na dobre w XI w., a w świecie greckim dopiero w XV w. Chcąc uzyskać datę Wielkanocy, średniowieczny chronolog znalazł tzw. złotą liczbę danego roku (tj. kolejny numer roku w 19-letnim cyklu lunarnym), a potem sprawdzał w tabelach datę pełni księżyca. Znalazłszy ją, szukał pierwszej pełni po równonocy, czyli po 21 marca. Potem sprawdzał tabelę tzw. liter niedziel, która podawała datę Niedzieli Wielkanocnej.
Również Mikołaj Kopernik, na zamku w Olsztynie, gdzie przebywał przez pięć lat, własnoręcznie wykonał tablicę astronomiczną, na której wykreślił równonoc wiosenną. Było to ważne m.in. przy ustalaniu Wielkanocy.
Po XVI-wiecznej reformie kalendarza i wprowadzeniu w 1582 r. kalendarza gregoriańskiego po raz kolejny rozeszły się drogi Wschodu i Zachodu. Niedokładność kalendarza juliańskiego spowodowała przesunięcie względem rzeczywistej daty wiosennej równonocy, dziś wynoszące 13 dni.
Pod koniec XX i na początku XXI w. można zauważyć tendencje do wprowadzenia stałej daty Wielkanocy. Takie propozycje przedstawiano już na forum Ligi Narodów i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dał temu też wyraz w Konstytucji o liturgii II Sobór Watykański oraz patriarcha Konstantynopola Atenagora I w wielkanocnym orędziu z 1969 r., wzywając do usuwania różnic pomiędzy Kościołami i ustalenia wspólnej daty Wielkanocy.
Spośród proponowanych stałych dat sugerowana jest najczęściej druga niedziela Wielkanocy, co pokrywałoby się z ogólnym trendem ustaleń daty śmierci Chrystusa na dzień 3 kwietnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życzenia świąteczne abp. Józefa Kupnego

2019-04-21 22:21

Agnieszka Bugała

arch. kurii wrocławskiej

Drodzy Czytelnicy „Niedzieli”!

Chrystus po zmartwychwstaniu polecił Apostołom, by udali się do Galilei. Tam mieli zobaczyć Uwielbionego Pana. To orędzie nie było zwyczajną informacją o tym, że Jezus opuścił grób. Ono było zaproszeniem do spotkania w miejscu, gdzie po raz pierwszy Piotr, Jakub czy Jan usłyszeli słowa Mistrza: „Pójdź za mną”. Uczniowie mieli wrócić do początków swojej przygody z Chrystusem..

Z całego serca życzę Wam, byście świętując Zmartwychwstanie Pana Jezusa usłyszeli to samo zaproszenie do spotkania z Bogiem, który zwycięża śmierć, piekło, szatana i który jest silniejszy od zła, bólu oraz cierpienia. Spotkajcie Go w czasie Liturgii Wigilii Paschalnej i żyjcie nadzieją, że jest On zawsze z Wami.

Radosnego Alleluja

+ Józef Kupny

Arcybiskup Metropolita Wrocławski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem