Reklama

Kościół musi być obecny w mediach społecznościowych

2019-01-04 15:08

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Ks. Paweł Rytel - Andrianik spotkał się z księżmi, osobami prowadzącymi parafialne strony internetowe, profile facebookowe i twitterowe oraz przedstawicielami mediów diecezjalnych

Ks. Paweł Rytel – Andrianik, rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski 4 stycznia odwiedził na zaproszenie bp. Tadeusza Lityńskiego nasze diecezjalne sanktuarium w Rokitnie. Gość spotkał się z zainteresowanymi księżmi i ich świeckimi współpracownikami prowadzącymi parafialne strony internetowe, profile facebookowe i twitterowe oraz z przedstawicielami diecezjalnych mediów. Tematem spotkania była „Obecność Kościoła w mediach społecznościowych”.

Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy w rokitniańskiej bazylice. Następnie jego uczestnicy przenieśli się do tzw. Sali Kamionkowej, gdzie wysłuchali słów, które skierował do nich rzecznik prasowy KEP. – Na zaproszenie ks. bp. Tadeusza Lityńskiego mam tą radość, żeby być w tej diecezji. To pokazuje wielkie zaangażowanie księdza biskupa w to, aby życie Kościoła przekazywać również przez środki społecznego przekazu, żeby to był nasz chleb powszedni, takie nasze normalne życie. Wcześniej byłem w diecezji płockiej, teraz w zielonogórsko – gorzowskiej, więc jest to taka okazja, żeby się spotkać – powiedział ks. Paweł Rytel – Andrianik.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie z rzecznikiem prasowym KEP w Rokitnie

Tematem spotkania była „Obecność Kościoła w mediach społecznościowych”. – 92 procent Polaków to katolicy i dlatego obecność Kościoła w mediach społecznościowych – jak to mówią Amerykanie – jest „must be”. Kościół po prostu musi być w mediach społecznościowych. Kiedyś mój znajomy kolega w zakrystii mówi tak: „Ja to nie mam facebooka”. A drugi ksiądz mówi mu: „Jak ty chcesz dotrzeć do młodzieży, jak ty nie masz facebooka”. I dlatego to jest po prostu nasze „must be” – musimy być w mediach społecznościowych dlatego, że młodzież jest najbardziej na tym „szóstym kontynencie” – i to nie tylko młodzież – czyli na kontynencie cyfrowym – powiedział ks. Paweł Rytel – Andrianik. – Naszym zadaniem jest towarzyszenie młodzieży wirtualne – i to nie tylko młodzieży – i przyprowadzenie z wirtualu do sakramentalu, czyli ze świata wirtualnego do spotkania z Jezusem Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie.

W spotkaniu oprócz zainteresowanych duchownych, uczestniczyły osoby odpowiadające za parafialne strony internetowe oraz parafialne profile na twitterze i facebooku. Wśród nich Anna Maria Fedurek, która prowadzi stronę internetową Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej. – Nasza strona internetowa caritaszg.pl aktualnie jest po gruntownej przebudowie. Staramy się nadążać za nowymi trendami, by ta strona była prosta, intuicyjna, by każdy – zarówno wolontariusz, który ma 15 lat, jak i ten z parafialnego zespołu, który ma plus 60 – mógł znaleźć na tej stronie to, co najbardziej potrzebuje, wszystkie dokładne informacje. Poza tym najważniejsze też jest to, żeby ona była często aktualizowana. Staramy się jako Caritas wrzucać na tą stronę różnego rodzaju nasze akcje, żeby wszystko było na bieżąco, ale też rozliczać się z tego, co już było i umieszczać przede wszystkim kontakty w postaci numerów telefonów, emaili do wszystkich naszych pracowników, do wolontariuszy, żeby każdy kto wejdzie na naszą stronę, znalazł to, co potrzebuje.

Reklama

Ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze mówi, że parafialne strony internetowe w naszej diecezji wyglądają bardzo różnie. – Przede wszystkim nie wszystkie parafie jeszcze w ogóle są obecne w Internecie. Wiele już oczywiście posiada swoje strony internetowe, niektóre nawet bardzo rozbudowane i atrakcyjne, niektóre bardzo proste tylko w takiej formie pewnej wizytówki parafialnej, ale jest jeszcze ciągle spora część parafii, która nie korzysta z tych środków komunikacji – z internetu, z mediów społecznościowych. Także ten obraz jest bardzo różny – mówi ks. Andrzej Sapieha. – To jest kwestia ostatnich kilku lat, kiedy Internet staje się już takim narzędziem komunikacji bardzo powszechnym, popularnym. W zasadzie nie wyobrażamy sobie dzisiaj życia bez Internetu, choć pamiętam, że kiedy przed kilkunastu laty zaczynałem pracę w Kurii Diecezjalnej to nie funkcjonowała jeszcze poczta elektroniczna w diecezji, nie było chyba jeszcze strony internetowej, o ile dobrze pamiętam, więc to wszystko rodziło się w zasadzie na naszych oczach i ciągle jeszcze się rodzi. Pojawiają się nowe narzędzia komunikacyjne, o których jeszcze przed kilkunastu laty w ogóle nie słyszeliśmy i nie wyobrażaliśmy, że takie mogą istnieć, więc ten rozwój jest naprawdę bardzo dynamiczny.

Spotkanie z rzecznikiem prasowym KEP odbyło się z inicjatywy bp. Tadeusza Lityńskiego, który zaprosił ks. Pawła Rytel – Andrianika do naszej diecezji. – Dzisiaj media społecznościowe, w ogóle internet, są bardzo ważnym środkiem komunikacji i dlatego też tutaj staramy się odpowiadać na wyzwania współczesności. Dzisiaj wiele osób, także duchownych, uczestniczy poprzez twitter, poprzez facebook czy różne mikroblogi w przekazywaniu życia Kościoła i to myślę też jest bardzo ważne w dziele ewangelizacji – powiedział pasterz diecezji.

Tagi:
media Kościół ks. Paweł Rytel‑Andrianik Rokitno diecezja zielonogórsko ‑ gorzowska rzecznik prasowy KEP

Rzecznik Episkopatu: wszystkie przypadki nadużyć zgłaszane do Watykanu

2019-02-26 11:32

BPKEP / Warszawa (KAI)

Wszystkie przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich, o których powiadamiane są diecezje, od 2001 zgłaszane są do Watykanu - podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Dodał, że dzieje się tak na podstawie dokumentu motu proprio Jana Pawła II „Sacramentorum sanctitatis tutela” z 2001 r. Zgodnie z nim, informacje o nadużyciach, które docierają do diecezji, następnie kierowane są do watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

„Nie ma mowy o ukrywaniu patologii i zamiataniu spraw pod dywan. Kościołowi w Polsce zależy, by być w tych kwestiach transparentnym. Od lat powtarzamy: zero tolerancji dla pedofilii w Kościele i w społeczeństwie, niezależnie od tego kto jest sprawcą. Oprócz stosowania norm z 2001 roku, od 2009 r. Konferencja Episkopatu Polski przyjęła szereg dokumentów i procedur, których podstawowym celem jest bezpieczeństwo dzieci i młodzieży i wykrywanie osób, które mogą im zagrażać" - powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Podkreślił, że pedofilia jest przestępstwem, którego dopuszczają się przedstawiciele różnych grup społecznych, dlatego w jej zwalczaniu konieczne jest współdziałanie wielu instytucji i środowisk oraz edukacja dzieci i młodzieży w zakresie zagrożeń.

„Kilka lat temu z inicjatywy Kościoła powstało Centrum Ochrony Dziecka, które przeszkoliło już około ponad 3000 duchownych w kwestii zapobiegania przestępstwu wykorzystywania małoletnich. W każdej diecezji jest delegat zajmujący się ochroną dzieci i młodzieży. Ofiary przestępstw seksualnych mogą otrzymać pomoc psychologiczną, prawną oraz duchową” - zaznaczył rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Dzięga: Szatan nie da nam odpocząć

2019-04-22 14:20

pk / Szczecin (KAI)

Wojna ideologiczna zaczęła się w raju, a szatan ma jeden cel. Chce walczyć z człowiekiem - mówił abp Andrzej Dzięga. Metropolita szczecińsko-kamieński był gościem audycji katolickiej "Religia na fali" w Radiu Szczecin.

M. Paszun

Hierarcha odpowiedziała na pytanie o to, czy Europa i Polska staje dziś na skraju wojny ideologicznej i czy mamy do czynienia z frontalnym atakiem na Kościół. - Szatan nie chce walczyć z Bogiem, bo wie, że nie jest w stanie z nim walczyć. Jest zainteresowany pozyskaniem każdej ludzkiej duszy - dodał arcybiskup.

Metropolita szczecińsko-kamieński przyznał, że "doświadczamy kolejnego etapu zmagania duchowego w dziejach świata".

- Jest to zmaganie o każdą ludzką duszę. Szatan nie ustanie w tym zmaganiu. On nam nie da odpocząć. Co najwyżej będzie szukał innych metod. Zmieni metody i nam się będzie wydawało, że mamy więcej odpoczynku, a to już jest atak prowadzony z innej strony, subtelnie, ale często skutecznie. I żebyśmy wiedzieli, że nie jesteśmy w stanie z nim po ludzku wygrać i dlatego modlimy się przez przyczynę Michała Archanioła, żeby pomógł nam, byśmy mocą Bożą w tej walce mogli być zwycięzcami - mówi abp Dzięga.

Metropolita dodaje, że "zawołanie Michała Archanioła „Któż jak Bóg” w dzisiejszych kontekstach językowych znaczyłoby tylko Bóg, tylko po Bożemu, tylko z Bogiem".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem