Reklama

Pamiętajmy o naszych zmarłych


Edycja przemyska 44/2001

O. Krystian Olszewski Ofm

Św. Franciszek i św. Jan z Dukli uczą nas mądrego korzystania z czasu na ziemi.

...Niech będzie uwielbiony Pan i Jego sługa,

ten, który Boga stał się przybliżeniem.

Niech będzie pochwalona nawet śmierć cielesna

razem z ponurym swym bratem cierpieniem.

Przejdziemy przez nią jak przez ciemną bramę

ku światłości największej, pełniąc wolę Boga.

(Marek Skwarnicki - W światło)

Początek listopada to czas spojrzenia w stronę naszego prawdziwego domu, do którego wszyscy pielgrzymujemy. Pierwsze i ostatnie zdania Pisma Świętego mówią nam o charakterze czasowym obecności człowieka tutaj na ziemi.

Świat materialny oraz człowiek istnieją w czasie. Bóg, który stworzył ten świat istnieje w wieczności, Bóg jest Tym, który jest (por. Wj 3, 14). Psalmista Pański mówi: "Ty, Boże, jesteś od wieków i trwasz na wieki" (Ps 90, 2). Życie ludzkie tutaj na ziemi jest bardzo kruche i ograniczone. Ciało ludzkie podlega ciągłej degradacji i ciągłym deformacjom. Ta kruchość życia przejawia się najczęściej w chorobie, cierpieniu i śmierci. Czy ostatnie wydarzenia w Stanach Zjednoczonych nie potwierdzają tego jak szybko człowiek odchodzi z tej ziemi?

"...Wiara jednak wychodzi nam naprzeciw w chwilach, gdy wszelki komentarz wydaje się nieadekwatny. Tylko słowo Chrystusa jest zdolne udzielić odpowiedzi na pytania, które każdy zadaje sobie w głębi serca. Nawet jeśli moce ciemności zdają się brać górę, człowiek wierzący wie, że ostatnie słowo nie należy do zła i śmierci, na tym opiera się chrześcijańska nadzieja, tym karmi się w tej chwili nasza ufność i modlitwa (...) W szczególny sposób obejmuje krewnych zabitych i rannych i zapewniam ich o mojej duchowej bliskości. Miłosierdziu Najwyższego zawierzam bezbronne ofiary tej tragedii, w których intencji odprawiłem dziś rano Mszę św., prosząc dla nich o wieczny odpoczynek..." ( słowo Papieża wygłoszone w czasie audiencji generalnej na Placu św. Piotra 12 września 2001 r.).

Syn Boży stał się człowiekiem dla naszego zbawienia. Wieczny Bóg wszedł w czas ziemski przez Jezusa Chrystusa, który na początku publicznej działalności mówił: "Czas się wypełnił... Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (Mt 1, 15).

Chrystus wczoraj i dziś i zawsze jest ten sam, Alfa i Omega, Początek i Koniec. Chrystus jest Panem czasu, jego początkiem i jego wypełnieniem. W świetle słów Pana Jezusa i wiary, jakże inne jest spojrzenie na życie ludzkie i na ludzką śmierć. Prawdę o wielkości powołania ludzkiego rozważał św. Franciszek, który często płakał nad niewiernością ludzi w relacji do nauki Chrystusowej. Inny misjonarz franciszkański, św. Antoni, pozostawił po sobie wiele kazań, w których podkreślił godność człowieka odkupionego przez krzyż (Nauczyciel Ewangelii - św. Antoni, Kraków - Asyż 1988 s. 116 i 117).

Ostatnio na Ukrainie Jan Paweł II mówiąc o naszym Patronie - św. Janie z Dukli, ukazał go jako człowieka wielkiego w życiu duchowym, który mądrze zagospodarował czas ziemskiej pielgrzymki życia zakonnego i kapłańskiego: "Ten duchowy syn św. Franciszka tu, we Lwowie pełnił funkcję kustosza kustodii ruskiej, tu zasłynął jako wielki kaznodzieja i spowiednik i tu dopełnił swojego życia. Dziś powrócił do tego miasta, aby po ponad pięciu wiekach cieszyć owocami swojej świętości w sercach tego wiernego ludu" (26 czerwca 2001 r.).

Dla niewierzących śmierć jest kresem wszystkiego, jest jakimś rozpłynięciem się w nicość. Dla wierzących w Chrystusa Pana, śmierć nie jest końcem, ale początkiem życia nadprzyrodzonego w Bogu. Tę prawdę o naszym związku z Bogiem wyraził św. Paweł, który nas poucza: "Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana" ( Rz 14, 7-8).

Dni listopadowe, w których tak często idziemy na nasze cmentarze, aby zatrzymać się na chwilę przy grobach rodzinnych uświadamiają nam potrzebę żywej wiary w to, że czas jest darem Boga i mija bezpowrotnie. Na ile ta prawda uświadamia nas o mądrym pielgrzymowaniu przez doczesność? Św. Franciszek z Asyżu i św. Jan z Dukli, św. Kinga i wielu innych świętych, których życiorysy znamy, mądrze programowali swój naznaczony świętością czas pielgrzymowania tutaj na ziemi. Ciągle bowiem doświadczamy przemijania. O tym mówią każde urodziny dziecka w rodzinie i każda śmierć. Niech fakt śmierci najbliższej osoby, kogoś z naszego środowiska zmusza nas do refleksji nad własnym życiem. Niech zmarnowany czas odejścia od Boga i Jego przykazań świadczenia o przykazaniu miłości będzie dla nas wyrzutem sumienia i początkiem nawrócenia na drogę życia według świętej Ewangelii. Współczesne, przyspieszone tempo życia, pośpiech, gonitwa za pieniędzmi, pracą i ciągła aktywność, aby jak najwięcej mieć, spłyca nasz głód Boga.

Przez chrzest jesteśmy zanurzeni w Chrystusowej śmierci i Jego Zmartwychwstaniu. Chrystus jest bramą do nieba, do domu Ojca. Każdego dnia jest bramą do świętości. "Dzisiejszy świat - mówił Jan Paweł II w Starym Sączu - potrzebuje świętości chrześcijan, którzy w zwyczajnych warunkach życia rodzinnego i zawodowego podejmują swoje codzienne obowiązki; którzy pragnąc spełniać wolę Stwórcy i na co dzień służyć ludziom, dają odpowiedź na Jego przedwieczną miłość" ( 16 czerwca 1999 r.). Często rozważajmy słowa św. Pawła: "Czas jest krótki... Przemija bowiem postać tego świata" (1 Kor 7, 29-31). Czas przeżywajmy bardzo odpowiedzialnie przed Bogiem - warto przypomnieć sobie fragmenty życiorysu św. Antoniego.

W duchu wiary spoglądajmy w stronę nieba. Niech każdy z nas uświadamia sobie przesłanie z katechizmu o trwałym, niekończącym się czasie przebywania z Bogiem przez wieczność. Nie wiemy, czy nasi najbliżsi są już w niebie, czy jeszcze oczekują naszej pomocy modlitewnej, świadczonej przez nawrócenie naszych serc w spowiedzi świętej i przyjmowaniu Pana Jezusa Eucharystycznego, w intencji zbawienia ich dusz oraz ofiary religijnego życia, świadectwa wiary. Do nieba nie może się dostać nic skażonego. Kościół jako nasza najlepsza Matka ukazuje możliwość kontynuowania i dopełnienia pokuty po śmierci. Ukazuje nam tajemnicę czyśćca, który jest zarazem ekspiacją za grzechy i oczyszczeniem po śmierci. Praktyka modlitwy za zmarłych w Kościele wskazuje na możliwość realnej pomocy w procesie darowania kary za grzechy. Na różny sposób możemy pomagać duszom cierpiącym w czyśćcu. Najważniejszym darem Kościoła jest Ofiara Mszy św. Przez cały listopad w tutejszym Sanktuarium św. Jana w Dukli, za Waszych Drogich zmarłych odprawiać będziemy Msze św. gregoriańskie, w każdy piątek wraz z wiernymi odprawiamy nabożeństwo Drogi Krzyżowej, co jest dziedzictwem szkoły franciszkańskiej, w każdą niedzielę Różaniec św. i Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W naszych codziennych modlitwach zakonnych przy relikwiach św. Jana, pamiętamy zawsze o zmarłych zakonnikach franciszkańskich i naszych dobrodziejach tutejszego Sanktuarium. Pamiętajmy również o modlitwie za nich w naszych rodzinach.

Papież chce nawiedzić grób abp. Romero przed Światowymi Dniami Młodzieży

2018-07-16 17:22

ts / San Salvador (KAI)

Papież Franciszek w styczniu 2019 r. w drodze na Światowe Dni Młodzieży do Panamy zamierza zatrzymać się w San Salvadorze i odbyć pielgrzymkę do grobu bł. Arcybiskupa Oskara Romero (1917-1980). Poinformował o tym arcybiskup San Salvadoru, José Luis Escobar Alas podczas prezentacji programu narodowej pielgrzymki ku pamięci abp. Romero, która odbędzie się w pierwszym tygodniu sierpnia oraz mających nastąpić 14 października w Rzymie uroczystościach kanonizacyjnych abp. Romero - doniósł rzymski portal informacyjny Vatican Insider.

pl.wikipedia.org
Oscar Romero

Abp Escobar Alas miał napisać do papieża, że „jeśli kanonizacja nie może się odbyć tutaj”, czyli w Salwadorze, to może Ojciec Święty zechciałby przyjechać i nawiedzić grób abp. Romero. „Papież z wielką uwagą potraktował mój list”, powiedział hierarcha. Według jego relacji Franciszek zapewnił, że pragnie pomodlić się u grobu biskupa-męczennika i „obecnie sprawdza możliwość zrealizowania naszej propozycji”.

Arcybiskup San Salvadoru poinformował też, że jego archidiecezja otrzymała pięć tysięcy biletów wstępu na Plac św. Piotra w Watykanie na uroczystości kanonizacji 14 października, z których większość już została rozdana. Hierarcha spodziewa się, że z okazji kanonizacji abp. Romero do Watykanu przyjedzie wielu jego rodaków mieszkających w Europie.

Mianowany w 1977 r. arcybiskupem San Salvadoru Oscar Arnulfo Romero został zastrzelony 24 marca 1980 r. podczas sprawowania Mszy św. w szpitalnej kaplicy. Swoim wielkim zaangażowaniem na rzecz praw ludzi ubogich ściągnął na siebie złość kręgów reakcyjnych. Faktyczne przyczyny tego morderstwa przy ołtarzu nie zostały dotychczas ujawnione.

Istnieją podejrzenia, że zleceniodawcą byli wojskowi. W wojnie domowej, która wkrótce wybuchła między silami bezpieczeństwa, prawicowymi szwadronami śmierci i lewicowymi ugrupowaniami partyzanckimi, do 1992 r. śmierć poniosło co najmniej 75 tys. osób. Rozpoczęty w 1994 r. proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym przedłużał się m.in. dlatego, że z kościelnego punktu widzenia należało wyjaśnić, czy okoliczności śmierci miały podłoże polityczne i czy spełniały kryteria męczeństwa. Abp Romero został beatyfikowany 23 maja 2015 r.

W 2017 r. papież Franciszek ogłosił Romero patronem Światowych Dni Młodzieży w 2019 r. w Panamie. Jeszcze przed beatyfikacją arcybiskup-męczennik został patronem Caritas Internationalis. W marcu br. papież Franciszek wyznaczył termin kanonizacji. Abp Romero zostanie ogłoszony świętym wraz z papieżem Pawłem VI (1963-1978) 14 października, w czasie trwania zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: „Pasja” tematem przewodnim Salzburger Festspiele

2018-07-17 09:38

ts (KAI) / Salzburg

Już za kilka dni rozpocznie się w Salzburgu kolejny festiwal „Salzburger Festspiele”, który rokrocznie przyciągają rzesze miłośników muzyki klasycznej z całego świata. Od 2012 roku poprzedza go „Ouverture spirituelle” – uwertura duchowa, której tematem jest w tym roku „pasja”. „W muzyce pod tym określeniem rozumiemy mękę i śmierć Jezusa. Ale czy jakakolwiek sztuka byłaby możliwa bez pasji, bez wielkiej namiętności?” - pytają organizatorzy zapowiadając cykl wydarzeń rozpoczynających się 20 lipca.

Charles Brutlag/Fotolia.com

Na otwarcie festiwalu zabrzmi „Pasja wg. św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej z Montrealu pod batutą Kenta Nagano. W kolejnych dniach: „Msza h-moll” Johanna Sebastiana Bacha zaprezentowana przez Collegium Vocale z Gandawy, a następnie koncert na trąbkę „Nobody knowi the trouble I see” oraz „Symfonia Zmartwychwstania” Gustawa Mahlera.

Obok cyklu muzyki sakralnej przewidziano odczyty i prezentacje filmów oraz „Disputationes” – dyskusje na temat religii i kultury. Jako najwybitniejsze dzieło w historii filmu odnoszące się do tematyki pasji zostanie pokazana „Ewangelia wg. św. Mateusza” włoskiego reżysera Pier Paolo Pasoliniego.

W części literackiej znalazło się spotkanie z austriackim pisarzem Michaelem Köhlmeierem, a także dyskusje na tematy: „Życie”, „Cierpienie” oraz „Pasja-namiętność” . Uczestnikami tych „dysput” będą m.in. arcybiskup Salzburga Franz Lackner, dyrektorka Festiwalu Beethovena w Bonn, Nike Wagner, były opat-prymas benedyktynów Notker Wolf, filozofka z Tybingi Sabine A. Döring oraz teolog Karl-Josef Kuschel.

„Salzburger Festspiele” to jeden z najbardziej liczących się na świecie festiwali muzyki klasycznej. Pierwszy letni festiwal w Salzburgu pod nazwą "Internationale Musikfeste in Salzburg" odbył się w 1877 r. i kontynuowano go do 1910. Do pomysłu letniego festiwalu muzycznego wrócono po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1918 roku. Odnowienie imprezy związane było z pięcioma osobami, które uznawane są za inicjatorów festiwalu w Salzburgu. Byli to: kompozytor Richard Strauss, poeta i dramaturg Hugo von Hofmannsthal, reżyser Max Reinhardt, scenograf Alfred Roller i dyrygent Franz Schalk.

Oficjalnie odnowiony festiwal zapoczątkowała premiera sztuki „Jedermann” Hofmannsthala 22 września 1920. Od tamtego czasu „Jedermann” należy do stałych punktów festiwalowego repertuaru, a rola tytułowa powierzana jest tylko najbardziej znanym artystom teatralnym. Sztuka pokazywana jest w scenerii przed salzburską katedrą. Także dyrektorami Festiwalu byli sławni artyści. Od 2016 r. dyrektorem jest utytułowany austriacki pianista Markus Hinterhäuser, natomiast dyrektorem ds. teatru – szwajcarska dramaturg i reżyserka Bettina Hering.

Każdego roku w programie sześciu tygodni Salzburger Festspiele jest ponad 200 oper, koncertów, przedstawień teatralnych, filmowych oraz spotkań dyskusyjnych. Uczestniczy w nich ok. 250 tys. gości. Tegoroczny Salzburger Festspiele potrwa od 20 lipca do 30 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem