Reklama

Diecezjalne spotkanie opłatkowe Rodziny Radia Maryja

2019-01-12 15:56

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
- To miłość Ojczyzny nas tu zgromadziła. Ojczyzna wzywa do jednoczenia się wokół wartości Kościoła, rodziny i narodu polskiego - mówili członkowie Rodziny Radia Maryja witając biskupa

W sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie odbyło się diecezjalne spotkanie opłatkowe Rodziny Radia Maryja. W spotkaniu udział wzięli bp Paweł Socha oraz o. Witold Hetnar CSsR, redemptorysta posługujący w toruńskiej rozgłośni radiowej.

Diecezjalne spotkanie opłatkowe Radia Maryja rozpoczęło się modlitwą różańcową w rokitniańskiej bazylice. Po modlitwie bp Paweł Socha odprawił Mszę św.  w intencji członków i przyjaciół Kół Radia Maryja.

- Od lat odbywa się spotkanie Rodziny Radia Maryja Diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej w Rokitnie w okresie Bożego Narodzenia i dzielenia się opłatkiem. To jedna z form w jakiej możemy się wspólnie formować i utwierdzać w wierze. Pierwszym i podstawowym źródłem formacji wiernych świeckich zaangażowanych w troskę o rozwój ewangelizacyjnych dzieł o. dr. Tadeusza Rydzyka jest korzystanie z katechez i wszystkich form działania ewangelizacyjnego przez te dzieła. Kolejnym źródłem są spotkania modlitewne organizowane w parafiach, gdzie prężnie działa Rodzina Radia Maryja. I wreszcie takie okolicznościowe spotkania jak to opłatkowe czy inne - powiedział w homilii bp Paweł Socha. - Serdecznie pozdrawiam wszystkich wiernych świeckich diecezji zielonogórsko - gorzowskiej na czele z diecezjalną przewodniczącą wspólnot Rodziny Radia Maryja i osobami odpowiedzialnymi w parafiach czy też miastach naszej diecezji.

Zobacz zdjęcia: Diecezjalne spotkanie opłatkowe Rodziny Radia Maryja

- Szczególnie chcę podziękować za materialne wsparcie dzieł ewangelizacyjnych drogiego o. Tadeusza Rydzyka. Dzieła te bowiem pozostają pod opieką Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i dlatego są tak skuteczne - dodał biskup.

Do uczestników spotkania skierował list wojewoda lubuski, Władysław Dajczak. List odczytał kustosz sanktuarium w Rokitnie ks. Piotr Bortnik. "W Nowym Roku 2019 niech nie opuszcza Państwa pomyślność, spełnią się życzenia wypowiedziane podczas łamania się białym opłatkiem, chlebem pojednania i przebaczenia. Niech ten Nowy Rok będzie czasem spełnionych nadziei i wykorzystanych szans, a naszej Ojczyźnie niech błogosławi Boże Dziecię" - napisał Władysław Dajczak.

Do sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie przyjechał o. Witold Hetnar CSsR, redemptorysta posługujący w toruńskiej rozgłośni radiowej. - Jesteśmy w sanktuarium Matki Bożej Słuchającej. Ona nas uczy co to znaczy słuchać. Jak mówił ksiądz biskup - po pierwsze słuchamy Pana Boga. I zobaczcie, Matka Boża dała owoc tego słuchania, dała światu Jezusa Chrystusa. My słuchacze też mamy wrażliwe uszy, bo słuchamy Radia Maryja. Ale niech to wyrabianie sobie ucha przy radioodbiornikach, niech nam też pomaga wyrabiać uszy na słuchanie Pana Boga w naszym życiu. To jest najważniejsze - mówił redemptorysta.

- Dzisiaj jest wiele słów w świecie, które chcą zająć miejsce Słowa Bożego. Jest straszny zgiełk i szum. I to jest sztuka, żeby w tym zgiełku, w tym mnóstwie słów, usłyszeć słowo najważniejsze - Słowo Pana Boga - kontynuował kapłan. - Radio Maryja nie wszystkim jest wygodne, ponieważ ktoś chce zająć miejsce Słowa Bożego dzisiaj w świecie. I my musimy teraz kręcić, żeby te fale złapać. Kręćmy, słuchajmy Pana Boga, żeby owocować. Dawać jak Maryja owoc, dawać Jezusa światu w rodzinie, w miejscowości tam, gdzie żyjecie Drodzy.

- Najważniejszym organem do słuchania nie jest ucho, ale jest serce. Słucha się sercem i słyszy się najwięcej sercem. Niech Maryja nas uczy Drodzy, wszystkich słuchaczy Radia Maryja, wrażliwego serca - na Boga, na człowieka i będzie piękne owocowanie - powiedział o. Witold Hetnar.



Tagi:
Radio Maryja spotkanie opłatkowe Rokitno

Reklama

27-lecie powstania Radia Maryja

2018-11-30 16:27

Rodzina Radia Maryja z kraju i zagranicy będzie świętować 1 grudnia (sobota) 27-lecie istnienia katolickiej rozgłośni. Wydarzenie odbędzie się w Hali Sportowo-Widowiskowej Arena Toruń.

Mateusz Marek

Obchody rocznicowe rozpocznie o godz. 12.30 modlitwa różańcowa ze słuchaczami. Następnie o godzinie 13.00 w programie obchodów przewidziano występ Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze. Koronka do Miłosierdzia Bożego odbędzie się o godzinie 15.00. Centralnym punktem uroczystości będzie Eucharystia sprawowana o godz. 15.30, której przewodniczyć będzie ks. abp. Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński.

W uroczystościach udział wezmą przedstawiciele najwyższych władz państwowych, parlamentarzyści oraz samorządowcy. Do Torunia przybędą także liczni słuchacze z Polski i z zagranicy.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie 8 grudnia 1991 r. w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycje docierały tylko do słuchaczy w Toruniu, Bydgoszczy i okolicznych miejscowości. Dzięki przekazowi satelitarnemu i internetowemu Radio Maryja słyszalne jest na całym świecie.

Przez 27 lat istnienia Radia Maryja wyrosły takie dzieła jak: Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, Nasz Dziennik, Telewizja Trwam.

Dwa lata temu odbyła się również konsekracja świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, będąca wotum wdzięczności za dar osoby i pontyfikat Papieża Polaka. Dzięki staraniom redemptorystów powstaje także toruńska geotermia.

Uroczystości 27-lecia powstania Radia Maryja odbędą się także w Bydgoszczy.

Obchody rocznicowe powstania rozgłośni będą transmitować Radio Maryja i Telewizja Trwam.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: jutro beatyfikacja kolejnego męczennika wojny domowej – Mariana Mullerata

2019-03-22 19:09

kg (KAI) / Tarragona

W sobotę 23 marca w katedrze w Tarragonie prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu ogłosi błogosławionym świeckiego Katalończyka, lekarza i polityka Mariana Mullerata i Soldevilę. Będzie to druga w tym roku beatyfikacja, tym razem pojedynczej osoby, nawiązująca do prześladowań religijnych w Hiszpanii w latach 1934-39. 9 bm. w Oviedo odbył się podobny obrzęd, podczas którego do chwały ołtarzy wyniesiono 9 miejscowych kleryków zamordowanych w latach 1934-37.

wikipedia.org

Poniżej podajemy krótki życiorys nowego błogosławionego.

Marian (Marià) Mullerat i Soldevila urodził się 24 marca 1897 w miasteczku Santa Coloma de Queralt koło Tarragony (w północno-wschodniej Hiszpanii) w wielodzietnej rodzinie zamożnego właściciela ziemskiego. Gdy miał 3 lata, stracił matkę, ale nie przeszkodziło mu to w ukończeniu z bardzo dobrymi wynikami szkoły katolickiej w sąsiednim Reus. W 1914 został członkiem Straży Honorowej Świętego Serca Jezusowego i pozostał jej wierny do końca życia. Codziennie uczestniczył we Mszy św., często przystępował do sakramentów. W wieku 18 lat związał się z kółkiem młodzieżowym w swym miasteczku rodzinnym o charakterze konserwatywnym. Wtedy też zaczął zamieszczać swe pierwsze artykuły polityczne w miejscowej prasie.

W 1914 rozpoczął studia medyczne na uniwersytecie w Barcelonie. Dał się wówczas poznać nie tylko jako świetny student, ale także jako gorliwy obrońca wiary katolickiej, np. broniąc publicznie dziewictwa Maryi w dyskusji z profesorem, który to podważał. W 1918 rozpoczął praktykę lekarską, a dyplom ukończenia medycyny i chirurgii z odznaczeniem uzyskał w październiku 1921. Wcześniej założył wraz z kolegą pismo poświęcone anatomii patologicznej.

14 stycznia 1922 w mieście Arbeca na północy Hiszpanii ożenił się z Marią Dolores Sans Bové, którą poznał 4 lata wcześniej w czasie wakacji w stronach rodzinnych. Z tego małżeństwa urodziło się pięć dziewczynek, z których pierwsza wkrótce zmarła. W domu, w którym – poza nim – były same kobiety (dwie babki, prababka i służąca), panowała bardzo religijna atmosfera: wieczorami codziennie odmawiano różaniec, były krótkie chwile refleksji i milczenia. Jednocześnie był to dom otwarty na potrzebujących, których nie brakowało.

Marian był lekarzem rodzinnym, znanym i cenionym, posługującym zarówno w Arbece, jak i w jej okolicach. Pacjentów przyjmował codziennie w swym gabinecie i – częściej – w ich domach. Tym, którzy dziękowali mu za wyleczenie z ciężkich dolegliwości, odpowiadał niezmiennie: „To nie mnie dziękujcie, ale Bogu, bo to On leczy”. Swym pacjentom i biedakom pomagał też materialnie, pozostawiając im dyskretnie pieniądze na niezbędne potrzeby.

Przez całe swe dorosłe życie należał do Stowarzyszenia Rekolekcji Parafialnych, które propagowało wśród wiernych praktykę ćwiczeń duchowych według św. Ignacego Loyoli. W latach 1923-26 redagował założone przez siebie pismo „L’Escut”, w którym w języku katalońskim szerzył katolicką naukę społeczną. Ukazywały się w nim artykuły z dziedziny rolnictwa, religii, dziejów tych stron. Marian był entuzjastą postępu cywilizacyjnego wśród swych mieszkańców i okazywał to w tekstach, w których łączył tematykę społeczną z wiarą.

To jego wielostronne zaangażowanie sprawiło, że 29 marca 1924 został wybrany na burmistrza Arbeki i sprawował ten urząd 6 lat. Angażował się bardzo na rzecz miejscowej społeczności, poprawy warunków jej życia zarówno pod względem materialnym, jak i moralnym. Nie zapominał przy tym o szerzeniu i wspieraniu wiary i kultury chrześcijańskiej, które już wówczas były bardzo zagrożone.

Od 1930 stopniowo wycofywał się z działalności politycznej, widząc, jak po ustanowieniu wtedy drugiej republiki zaostrza się sytuacja wewnętrzna w kraju, a Kościół jest coraz bardziej atakowany i prześladowany. Miał też świadomość narastającego zagrożenia osobistego i za radą przyjaciół zamierzał schronić się wraz z rodziną w Saragossie, ale gdy przybył do pobliskiej Lleídy, postanowił wrócić, nie chciał bowiem pozostawiać swych chorych bez opieki. Pomagał też, na ile mógł, miejscowym siostrom zakonnym, a nawet niektórym milicjantom z oddziałów republikańskich.

W końcu jednak o świcie 13 sierpnia 1936 został schwytany na drodze z Arbeki do Lleídy, załadowano go wraz z 5 innymi osobami na ciężarówkę i po kilku godzinach ich rozstrzelano. Przed śmiercią Mullerat przebaczył swym prześladowcom, zapisał też na kartce imiona swych pacjentów i poprosił innego lekarza, aby o nich pamiętał. Zwłoki straconych oprawcy oblali benzyną i podpalili.

Tożsamość Mariana Mullerata rozpoznano później na podstawie kilku narzędzi lekarskich i kluczy do domu, które przy nim znaleziono.

Proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym w Tarragonie toczył się w latach 2003-07 a dekret uznający męczeństwo lekarza i polityka z Arbeki podpisał Franciszek 7 listopada 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem