Reklama

Abp Depo: bp Długosz jest zatroskany o świadectwo autentycznego życia i służby w Kościele

2019-01-26 18:13

Ks. Mariusz Frukacz

Bożena Sztajner/Niedziela

„Bp Antoni Długosz jest od lat zatroskany o świadectwo autentycznego życia i służby w Kościele i na ziemi polskiej” – mówił w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 26 stycznia przewodniczył Mszy św. dziękczynnej w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana, z racji 25. rocznicy sakry biskupiej bp. Antoniego Długosza.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m,. in. bp senior Antoni Długosz, bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, bp Wojciech Osiał, biskup pomocniczy diecezji łowickiej, ks. prof. dr hab. Kazimierz Misiaszek sdb, prezes Stowarzyszenia Katechetyków Polskich oraz wielu kapłanów z archidiecezji częstochowskiej i z Polski.

Na Mszy św. zgromadzili się m. in. katecheci, osoby życia konsekrowanego, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz rodzina, wychowankowie i przyjaciele bp. Antoniego Długosza.

„Niech spotkanie z Chrystusem Eucharystycznym będzie dziękczynieniem za życie i pasterskie dzieła bp. Antoniego” – mówił na początku Mszy św. ks. dr Grzegorz Szumera, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Jubileusz bp. Antoniego Długosza

W homilii abp Depo wskazał na cechę charakterystyczną Pawłowych listów, w których akcent jest położony na charyzmat będący darem Bożym - Każda misja i zadanie jakie otrzymujemy w Kościele Chrystusowym mają swoje umocowanie w Bogu, ale przekazywane są nam przez pośrednictwo ludzi. Dlatego tak ważna jest w Kościele sukcesja apostolska. To ona sprawia, że te święte czynności, które wypełniamy czynimy mocą samego Chrystusa – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski przypominając słowa św. Pawła o rozpalenie na nowo charyzmatu Bożego, odważnym wyznawaniu wiary i służbie z radością zauważył: „Mamy tego dowód w posłudze i zadaniach bp. Antoniego”.

- Każde powołanie zakłada posłanie. Prośmy Pana, żeby posłał robotników na żniwo, albowiem to nie my będziemy działać, jako sprawcy dzieł Bożych, ale łaska Boża w nas i przez nas. Strategią naszego działania ma być zaufanie Bogu ponad wszystko – kontynuował arcybiskup.

Abp Depo zacytował słowa św. Jana Pawła II z jego „Notatek rekolekcyjnych” z 2 września 1962 r.: „Jestem bardzo w rękach Bożych (...) Od pewnego jednakże miejsca trzeba opuszczać rachuby ludzkie i jakoś chwytać Boże wymiary każdej trudnej sprawy” oraz z 2 września 1964 r.: „Naszym zadaniem jest sprowadzić łaskę, nie kapitulować przed żadnym grzechem, bo miłosierdzie Boże jest istotą chrześcijaństwa”.

Metropolita częstochowski komentując tekst Ewangelii wskazał na sposób wypełniania misji posłania - Trudno nie zauważyć i nie usłyszeć, że misja Chrystusa jest nader niebezpieczna – podkreślił abp Depo i przypomniał słowa Chrystusa: „Oto was posyłam jak owce między wilki”.

- Na co dzień doświadczamy realizmu tej zapowiedzi Chrystusa – dodał arcybiskup i przypomniał słowa św. Jana Pawła II wypowiedziana w w Lubaczowie, 3 czerwca 1991 r.: „ Postulat, ażeby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać wymiaru świętości, jest postulatem ateizowania państwa i życia społecznego i niewiele ma wspólnego ze światopoglądową neutralnością”.

Metropolita częstochowski przywołał również słowa abp Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, który podkreślił, że wykluczanie religii z życia publicznego jest zjawiskiem nieuczciwej sekularyzacji i jest nie zgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. „Ściana, z której usunięto by krucyfiks, nie byłaby ścianą neutralną, ale ścianą pustą, z której celowo usunięto krucyfiks. Również szkoła, z której usunięto by nauczanie religii, nie byłaby neutralna, ale byłaby szkołą, z której celowo usunięto lekcje religii” – cytował abp Depo.

- Ateizm nie jest poglądem neutralnym, ale przybiera dzisiaj nachalne oblicze światopoglądowe życia poza Bogiem i stał się na podobieństwo chrześcijaństwa misyjnym. Jedyną skuteczną metodą wobec niego jest wiarygodność naszego życia z wiary – kontynuował abp Depo i przypomniał, że „ posługa Chrystusowa wymaga zastosowania środków ubogich: „Nie noście ze sobą trzosa ani torby, ani sandałów”.

- Kościół zawsze przegrywał, gdy trzymał się ręki bogaczy, albo przymilał się do władzy, a oddalał się od zwyczajnego życia ludzi. Ewangelię trzeba nam przyjąć, rozważać i głosić w całości, nigdy w oderwaniu od dziejów i historii Kościoła, bo zbyt wielu pojawiło się na świecie i w Polsce pseudoreformatorów i humanistów bez odniesienia do Boga – mówił metropolita częstochowski i wskazał na słowa „Pokój temu domowi!”.

- Mamy być i jesteśmy posłani jako ludzie zwiastujący pokój, który jest pierwszym darem Chrystusa zmartwychwstałego. Ten pokój związany jest z darem odpuszczenia grzechów.

- Nie bójmy się w imię Chrystusa upominać grzeszących, dobrze radzić wątpiącym, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować i modlić się za żywych i umarłych. Kiedy dzisiaj Kościół mówi o granicy dobra i zła jest spychany na margines i oskarżany o nietolerancję, a nawet mowę nienawiści. A przecież pragnienie jedności i pokoju odnosi się szczególnie do współczesnej sytuacji w Polsce – wołał arcybiskup, przypominając słowa św. Jana Pawła II, który w 1983 r. wołał: „Pokój Tobie, Polsko, Ojczyzno moja”.

- W każdej Eucharystii wielokrotnie prosimy o dar pokoju i jedności. Umiejmy tego słuchać – przypomniał abp Depo i dodał za Benedyktem XVI: „ Mamy być przede wszystkim specjalistami w dziedzinie życia duchowego, przewodnikami sumień i dusz ludzkich, gdyż wielu chce zdobić dzisiaj ludzi programem dyktatury relatywizmu”.

Bp Długosz dziękując za modlitwę wyraził radość z faktu, że jubileusz sakry biskupiej odbył się w kościele seminaryjnym.

Po Mszy św. w auli seminaryjnej im. św. Jana Pawła II odbyło sympozjum katechetyczne z racji jubileuszu bp. Antoniego Długosza. W trakcie sympozjum odbyła się promocja księgi jubileuszowej dedykowanej Bp. Antoniemu Długoszowi w 25. rocznicę sakry biskupiej pt. „Służyć (z) miłością”. Prezentacji publikacji dokonał ks. dr Roman Ceglarek, wikariusz biskupi do spraw Przekazu Wiary, Nauczania i Wychowania Katolickiego w archidiecezji częstochowskiej.

Wśród gości sympozjum byli m. in. europoseł Jadwiga Wiśniewska, Marek Michalak, kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu, w latach 2008–2018 rzecznik praw dziecka, dr n. med. Anna Prokop-Staszecka, dyrektor szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie, red. Lidia Lasota z programu „Ziarno”.

Otwierając sympozjum ks. dr hab. Norbert G. Pikuła podkreślił, że słowo „servire” (służyć) z zawołania bp. A. Długosza „staje się kluczem do ludzkich serc, aby drugi człowieka był szczęśliwy”.

Laudację wygłosiła s. dr hab. Anna Walulik, nazaretanka, w której ukazała bp. Antoniego Długosza jako świadka i artystę. S. Walulik podkreśliła, że jubilat jest świadkiem Prawdy, Piękna i Dobra. Laudacja została ubogacona zdjęciami archiwalnymi i materiałami telewizyjnymi.

W imieniu Stowarzyszenia Katechetyków Polskich ks. prof. dr hab. Kazimierz Misiaszek sdb przypomniał, że wielką zasługa bp. Długosza jest pokazanie jak przeżywać chrześcijaństwo w radości i służyć Chrystusowi w człowieku.

Podczas sympozjum ks. prof. dr hab. Zbigniew Marek SJ wygłosił referat pt. „Towarzyszenie wychowawcze w katechezie i poprzez katechezę”. Prelegent zwrócił m. in. uwagę na to, że „katecheza sprzyja kształtowaniu duchowości człowieka”. – Ma ona także kształtować sumienie człowieka oraz sprzyjać wychowaniu integralnemu człowieka, który ma stawać się na miarę Jezusa Chrystusa – mówił ks. Marek.

Podczas sympozjum bp Długosz otrzymał z rąk abp. Wacława Depo i Aleksandry Mieczyńskiej, zastępcy dyrektora Radia Fiat nagrodę „Srebrne Skrzydła - Marka Częstochowskie – lubię TO!” za „zrozumienie obecności mediów w przestrzeni Kościoła”.

Sympozjum i obchody jubileuszowe bp. Antoniego Długosza zakończył koncert w wykonaniu bp. Długosza z Marcinem Wyrostkiem i jego zespołem.

Bp Antoni Długosz urodził się 8 kwietnia 1941 r. w Częstochowie. Został wyświęcony na kapłana 20 czerwca 1965 r. 18 grudnia 1993 r. papież mianował go biskupem pomocniczym w Częstochowie. Święcenia biskupie otrzymał z rąk Jana Pawła II 6 stycznia 1994 r. w Bazylice św. Piotra na Watykanie. Jako motto swojej posługi wybrał hasło: „Servire” (Służyć). Ojciec Święty Franciszek 7 maja 2016 r. przyjął rezygnację bp. Długosza z pełnienia posługi biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej w związku z osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego.

Tagi:
Częstochowa jubileusz abp Wacław Depo bp Antoni Długosz

Abp Depo w Wigilię Paschalną: wpatrujmy się w Chrystusa, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym

2019-04-21 07:30

Ks. Mariusz Frukacz

M.B. Sztajner
Zapalenie Paschału

„Największą pokusą dzisiaj jest sprowadzenie chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 20 kwietnia przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Zobacz zdjęcia: Wigilia Paschalna w częstochowskiej katedrze

W homilii abp Depo przypomniał słowa św. Bazylego Wielkiego, który nauczał: „Przyjście Chrystusa w ciele, Jego ewangeliczne formy obcowania z ludźmi, utrapienia, krzyż, grób i zmartwychwstanie, wszystkie te wydarzenia miały dlatego miejsce, by człowiek, który dostępuje zbawienia przez naśladowanie Chrystusa, otrzymał z powrotem od Boga ów starodawny dar usynowienia”.

- Zostaliśmy przyobleczeni Jego łaską najpierw radosnej nowiny, że ukrzyżowany żyje, zmartwychwstał, uwolnił nas od grzechu i śmierci i dał nam dalekowzroczność wiary – mówił abp Depo i dodał: „Kolejnym darem łaski jest wspólnota w Chrystusie. Wszyscy ochrzczeni jesteśmy w Chrystusie kimś jedynym, jakby niepowtarzalnością w Bogu”.

Metropolita częstochowski zaznaczył, że „świat współczesny skłonny jest nas sprowadzić jedynie do wymiaru horyzontu, ale czym byłby człowiek bez otwarcia na Boga i bez wiary w życie wieczne?” - Odpowiedź na pytanie, czym bylibyśmy bez Boga leży w doświadczeniach wpisanych w dzieje ludzkości i powiedzmy szczerze, krwią rozlaną w imię ideologii i reżimów politycznych, które chciałyby budować nową ludzkość bez Boga – podkreślił arcybiskup.

- Z poszanowaniem dla wszelkich przekonań i wszelkiej wrażliwości winniśmy przede wszystkim potwierdzać naszą wiarę w Chrystusa jako Jedynego Zbawiciela człowieka, że każdy kto w Niego uwierzy nie zginie, ale będzie miał życie wieczne – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup zauważył, że „największą pokusą jest sprowadzenie dzisiaj chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie. W tym naszym silnie zsekularyzowanym świecie nastąpiło również zeświecczenie zbawienia. Owszem walczy się o człowieka, ale sprowadzonego jedynie do wymiaru ziemi”.

- Na pytanie, kim jestem dzisiaj, odpowiedzmy sobie wyższą tajemnicą, podprowadzając pod krzyż i Zmartwychwstałego – zaapelował do wiernych metropolita częstochowski i dodał: „W Chrystusie jestem kimś żyjącym na wieki. Naszym zadaniem, które dzisiaj dopełniamy jest nie tylko skierować wzrok ku Chrystusowi, ale przylgnąć do Niego bardzo osobiście”.

- Bóg proponuje nam samego siebie aż do granic ludzkiej wytrzymałości i zrozumienia – mówił arcybiskup i pytał za św. Janem Pawłem II: „Czy człowiek może odpowiedzieć Bogu „nie”, czy człowiek może odpowiedzieć Chrystusowi „nie”? Tak. Człowiek jest dramatycznie wolny, ale musi sobie postawić pytanie: w imię czego? Jak jest racja umysłu i jaka jest nasza wola, żeby doprowadzić siebie aż do negacji Boga i do sprzeciwu posuniętego aż do ateizmu”.

- Trzeba nam dzisiaj na nowo wpatrzeć się w Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym – zakończył metropolita częstochowski.

Wigilię Paschalną zakończyła uroczysta procesja rezurekcyjna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem