Reklama

Modlitwa Taizè u br. Alberta

2019-02-08 09:02

Anna Majowicz

Anna Majowicz
modlitwa Taizè w Schronisku św. Brata Alberta

Wspólnota Taizé działająca przy Centralnym Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego ,,Maciejówka” we Wrocławiu rozpoczęła spotkania przygotowujące do Europejskiego Spotkania Młodych. W ramach przygotowań z modlitwą Taizè odwiedza miejsca nadziei we Wrocławiu.

Zobacz zdjęcia: Modlitwa Taizé u br. Alberta

Pierwszym miejscem odwiedzin było Schronisko św. Brata Alberta dla Bezdomnych Mężczyzn. W trakcie spotkania rozważano słowa listu św. Pawła do Rzymian: ,,Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? (…) Jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 8,35-39). - Ten fragment z Pisma Świętego wydawał mi się taką lekką ściemą. Myślałem, że to jest trochę poezja. Bo przecież każdy człowiek popełnia grzechy, które odłączają nas od Boga. Dlaczego więc św. Paweł pisze, że we wszystkim odnosimy zwycięstwo? – pytał ks. Bartłomiej Kot. Odpowiedź okazała się prosta. – Odnosimy je dzięki Temu, który nas umiłował. Dzięki Jego miłości. I choćbyśmy byli bardzo słabi i codziennie zawalali swoje życie, to miłość Chrystusa jest na tyle mocna, że zawsze możemy się na niej oprzeć. Ona jest jak skała, nic nią nie zachwieje – wyjaśnił duszpasterz.

Tagi:
Taize

Brat Alois z Taizé u papieża: przyjmować młodych z ich małą wiarą

2019-04-04 17:01

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Na audiencji prywatnej Franciszek przyjął dziś m.in. przeora ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. „Na takich audiencjach jestem przyjmowany co roku i dla nas jest to bardzo ważne, bo jako wspólnota ekumeniczna nie mamy statusu kanonicznego, ale chcemy czuć, że jesteśmy w Kościele. Te doroczne audiencje to potwierdzają, wszystko opiera się na wzajemnym zaufaniu” – powiedział po spotkaniu z Ojcem Świętym brat Alois.

wikipedia.org

Przyznał on, że rozmawiał z papieżem między innymi o ubiegłorocznym synodzie na temat młodzieży. Brat Alois dzielił się doświadczeniami swojej wspólnoty, którą odwiedza co roku kilkadziesiąt tysięcy młodych. Wielu z nich przybywa ze swą małą wiarą, niektórzy krytykują Kościół, stawiają osobliwe postulaty. Wszystkim trzeba towarzyszyć, wszystkich trzeba przyjąć, nie wchodząc z nimi od razu w wielkie dyskusje – mówił brat Alois. Podkreślił, że to autentyczne przyjęcie młodych jest bardzo ważne, bo wielkie pragnienie duchowe jest w nich często połączone z pragnieniem przyjaźni. Trzeba odpowiedzieć na jedno i na drugie – mówi przeor Wspólnoty z Taizé.

„Rozmawialiśmy również o naszej pielgrzymce zaufania przez ziemię, czyli o naszych spotkaniach z młodymi nie tylko w Taizé, ale również w innych miejscach na świecie, w Madrycie, Hongkongu – powiedział Radiu Watykańskiemu brat Alois. – Przy tej okazji papież bardzo dużo mówił o sytuacji chrześcijan w Chinach. Ta sprawa leży mu na sercu. Widziałem, że jest tym bardzo zaniepokojony. W naszym spotkaniu w Hongkongu uczestniczyło 700 młodych z Chin kontynentalnych. Papież słuchał tego, co mówiłem, a potem dużo mówił o Kościele w Chinach. Opowiadałem mu również o spotkaniu, które zorganizowaliśmy dwa tygodnie temu w Bejrucie i w którym uczestniczyło 12 różnych Kościołów. Byli młodzi z Syrii, Iraku, Egiptu, Jordanii, Palestyny, ale też z Europy. W nawiązaniu do tego Franciszek opowiedział mi o swych wizytach w Emiratach i Maroku”.

Podczas swojej wizyty w Watykanie brat Alois poprosił papieża o nagranie dla wspólnoty specjalnego przesłania wideo. Będzie ono udostępniane młodym, którzy w tym roku przybędą do Taizé.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mężczyzna z kanistrami benzyny zatrzymany w katedrze

2019-04-18 11:24

PAP

Mężczyzna z dwoma kanistrami benzyny został zatrzymany w środę wieczorem po wejściu do nowojorskiej katedy św. Patryka na Manhattanie - poinformowała policja.

Ks. Cezary Chwilczyński

37-letni mężczyzna, mieszkaniec stanu New Jersey, został zatrzymany przez ochronę po wejściu do katedry, jednej z najbardziej charakterystycznych budowli w Nowym Jorku.

Pracownicy ochrony zawiadomili policję, która - po wstępnym przesłuchaniu - przewiozła mężczyznę do aresztu.

Według policji, mężczyzna miał przy sobie ponad 4 galony (ponad 15 litrów) benzyny, dwie butelki innego palnego płynu oraz dwie zapalniczki. Nie wiadomo jakie były jego zamiary.

Mężczyzna tłumaczył, że skończyło mu się paliwo w samochodzie. Nie wiadomo jednak, po co wszedł z kanistrami do katedry.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paryż: brakuje funduszy na utrzymanie kościołów?

2019-04-21 18:26

azr (KAI/Le Figaro) / Paryż

Po tragicznym pożarze katedry Notre-Dame w Paryżu, głos zabierają kolejni duchowni i opiekunowie paryskich kościołów, którzy alarmują o niedostatecznej pomocy ze strony władz miasta i braku dostatecznej opieki nad zabytkowymi świątyniami.

JANUSZ ROSIKOŃ/ROSIKON PRESS
Katedra Notre Dame w Paryżu jest perłą architektury gotyckiej

Choć wspólny komunikat paryskiego merostwa i archidiecezji, wydany 18 kwietnia, podkreślał duże znaczenie świątyń katolickich w przestrzeni miejskiej, w tym samym czasie pojawiały się głosy upominające się o środki i zaangażowanie niezbędne do utrzymania i remontów świątyń. Zaledwie kilka dni wcześniej proboszcz parafii świętych Ludwika i Pawła w paryskiej dzielnicy Marais ks. Pierre Vivarès, przypominał w mediach, że miasto przeznacza na kościoły zbyt mało środków.

"Jesteśmy bardzo spóźnieni. Rozdział Kościoła od państwa miał miejsce w 1905 r. (...) A dopiero na początku lat 70. zaczęto mówić o tym, że być może należałoby zacząć coś robić. Jednak nie odblokowano odpowiednich środków (...) Anne Hidalgo przegłosowała 70 mln euro rocznie na wsparcie kościołów, to jest 10 mln rocznie, czyli nic" - mówił kapłan na antenie Francetvinfo.fr.

Krytycznie o decyzjach władz miasta wypowiada się także historyk sztuki Jérôme Delaplanche, który w wypowiedzi dla portalu 20minutes.fr mówił, że "kościoły Paryża nie są konserwowane, zawalają się".

Jak wyjaśnia francuski dziennik "Le Figaro", na mocy rozdziału Kościoła od państwa we Francji, we władaniu władz Paryża pozostaje 96 miejsc kultu, w tym 85 kościołów katolickich, spośród których 43 są sklasyfikowane jako zabytki i na utrzymanie których mogą być przydzielone subwencje państwowe. W 2014 r. Anne Hidalgo zatwierdziła plan odbudowy zabytków na lata 2015-2020, którego budżet opiewa na 80 mln, co - jak wyjaśniają władze miasta i archidiecezji - jest dużą kwotą w porównaniu z przeszłością. W jej pozyskaniu pomogła zresztą powołana z inicjatywy diecezji paryskiej fundacja Avenir du Patrimoine à Paris.

Oprócz środków z funduszy miejskich, na renowację paryskich kościołów przeznaczono także 11 mln euro z budżetu państwa i co najmniej drugie tyle z tytułu mecenatów. Jak podkreślają specjaliści i opiekunowie świątyń, te kwoty, to stanowczo za mało. Według francuskiego Obserwatorium Dziedzictwa Religijnego, potrzeba pilnie co najmniej 500 mln euro, by ratować niszczejące zabytki, tym bardziej, że wiele z nich budowano bądź restaurowano w XIX w. przy użyciu złej jakości materiałów, które wymagają natychmiastowej wymiany.

Jak mówi w rozmowie z "Le Figaro" Claire Danielli z tegoż Obserwatorium, prace remontowe w paryskich kościołach często ograniczają się jedynie do zewnętrznej części budowli i przypominają "naklejanie plastra" na najcenniejsze zabytki architektury.

"Te kościoły są pierwszymi muzeami Paryża, do których wejście jest darmowe. Zadowalamy się zewnętrzną renowacją, w celach wizualnych, dla turystów. Tymczasem cześć problemów wiąże się z wilgocią albo zadaszeniem" - wylicza. Alarmuje też, że w stolicy Francji brakuje również kompetentnych ekspertów do kierowania pracami remontowymi w poszczególnych kościołach.

W związku z brakami finansowymi, coraz częściej poszukuje się prywatnych sponsorów i alternatywnych sposobów finansowania niezbędnych remontów. Przykładem jest inicjatywa przeprowadzona w paryskim kościele Saint-Germain-des-Prés: aby odnowić zabytkowy sufit, pokryty malunkami przedstawiającymi rozgwieżdżone sklepienie, parafia zaproponowała turystom, że każdy z nich może wykupić sobie jedną z gwiazd, składając darowiznę na jej odrestaurowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem